z powrotem Drogi czytelniku! Znajduje się w Internecie wiele różnych rzeczy i dobrych i złych. Na tej stronie chciałbym umieścić treści, które tam znalazłem i które wpisują się w Obraz Jezusa Miłosiernego i Orędzie podane światu przez świętą siostrę Faustynę. Może nie wszystko wyda ci się w pełni odpowiadające temu, co już wiesz o Jezusie Chrystusie według nauki Kościoła. Człowiek, który umieszcza te treści w internecie, moim zdaniem, zasługuje na uwagę ze strony wszystkich, którzy zajmują się Pismem Swiętym, chociaż może wydawać się zbyt radykalny w swoich wypowiedziach. Niech Duch Swięty oświeca nas, gdy czytamy i rozważamy z nim Słowo Boże o naszym Odkupieniu. ks.Kazimierz Kuczaj SChr

Chcemy rozważać Ewangelię Odkupienia,to znaczy

ewangelię Wody i Ducha” w zgodzie z Pismem Świętym.

Wielu z Was na pewno nie zna ewangelii ponownego narodzenia z wody i Ducha.

Krzyż Jezusa nie miałby tak wielkiego znaczenia, gdyby Jezus nie został ochrzczony.

I właśnie dlatego trzeba nam zacząć od rozważenia prawdy o Jego Chrzcie.

Moim celem jest jasne i klarowne wyrażenie wszystkich tych treści, ponieważ

chciałbym, byście wszyscy zostali pobłogosławieni ewangelią wody (Chrzest Jezusa) i

Ducha. Pragnę to powtarzać wielokrotnie.Chciałbym, żebyście wszyscy uwierzyli w ewangelię Jego Chrztu i Krzyża, po to

byście wszyscy zostali zbawieni od grzechu. Jestem pewien, że te kazania powiodą Was

drogą do ponownego narodzenia.

MUSIMY NARODZIĆ SIĘ PONOWNIE

Z WODY I DUCHA.

Gdy, na początku czasu, Bóg stworzył Niebo i

Ziemię, stworzył też światy wieczne, Niebo i Piekło.

Stworzył również człowieka na swoje podobieństwo.

Ale, ponieważ pierwszy człowiek, Adam, zgrzeszył

przed Bogiem, człowiek musiał umrzeć. “A jak

postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd”

(List do Hebrajczyków 9:27).

Śmierć naszych ciał jest przejściem w życie wieczne.

Ten, który jest bez grzechu wkroczy w świat wieczny i

będzie się po wieki cieszył tym, że jest dzieckiem Boga,

a grzesznicy zostaną wrzuceni do “jeziora ognia i

siarki” (Objawienie św. Jana 20:10) i będą torturowani

dzień i noc po wsze czasy.

Dlatego wszyscy ludzie muszą narodzić się po raz

drugi. Musimy narodzić się ponownie poprzez nasz

wiarę, musimy dostąpić odkupienia i stać się

sprawiedliwymi. Bo tylko wtedy możemy wejść do

wiecznego Królestwa Niebieskiego. Biblia mówi, że

Jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może

wejść do Królestwa Bożego” (Ewangelia według św.

Jana 3:5). “Ponowne narodzenie się z wody i Ducha”

jest jedynym sposobem wejścia do wiecznego

królestwa niebieskiego.

Więc czym jest “woda” i “Duch”, które pozwalają

nam narodzić się ponownie? “Woda” w Biblii

oznacza “chrzest Jezusa.”

Dlaczego Jezus, który jest Bogiem, został

ochrzczony przez Jana Chrzciciela? Czy miało to

pokazać Jego pokorę? Czy miało to oznaczać, że jest

Mesjaszem? Nie.

Kiedy Jezus został ochrzczony przez Jana Chrzciciela

przez “położenie obu swoich rąk na głowie” (Trzecia

Księga Mojżeszowa 16:21), to było “dzieło

usprawiedliwienia jednego” (List św. Pawła do

Rzymian 5:18), które zmyło wszelkie grzechy ludzkości.

W Starym Testamencie Bóg dał Izraelowi

miłościwe prawo odkupienia, więc w Dzień

Pojednania wszystkie grzechy Izraela popełnione w

danym roku zostają zmazane przez arcykapłana

Aarona, który kładzie swe ręce na łbach kozłów

ofiarnych i przekazuje im wszystkie grzechy.

To były słowa objawienia, które przepowiedziały, że

nadejdzie dzień wiecznego ofiarowania. Odsłoniło to

prawdę, iż wszystkie grzechy człowieka zostaną

przekazane Jezusowi, który nadejdzie w ciele człowieka

zgodnie z wolą Ojca swego. Jezus został ochrzczony

przez Jana Chrzciciela, który był potomkiem Aarona i

przedstawicielem całego rodu ludzkiego.

Jezus powiedział w czasie chrztu “Ustąp teraz,

albowiem godzi się nam wypełnić wszelką

sprawiedliwość” (Ewangelia według św. Mateusza 3:15).

Oznacza to, że wraz z położeniem dłoni, wszystkie

grzechy przeszły na Jezusa, a sprawiedliwość wszystkich

ludzi została wypełniona. “Sprawiedliwość”, po grecku

dikaiosune”, oznacza tu “być prawym, sprawiedliwym

w charakterze i uczynkach.”

Poprzez swój chrzest Jezus wypełni

sprawiedliwość dla wszystkich, równo i właściwie.

Ponieważ Jezus wziął na siebie wszystkie grzechy,

następnego dnia Jan Chrzciciel stwierdził “Oto

Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”

(Ewangelia według św. Jana 1:29).

Obarczony wszystkimi grzechami rodu ludzkiego

Jezus kroczył w kierunku krzyża. I, poprzez chrzest,

wziął na siebie winę za grzechy. Umarł na krzyżu

mówiąc “Wykonało się!” (Ewangelia według św.

Jana 19:30). Wziął na siebie wszystkie nasze grzechy

i został za nie osądzony.

CHRZEST JEZUSA JEST

OBRAZEM ZBAWIENIA.

Dlatego bez “wiary w chrzest Jezusa” nie możemy

zostać zbawieni. Właśnie dlatego Apostoł Piotr

powiedział o wodzie, że “ona jest obrazem chrztu, który

teraz i was zbawia” (Pierwszy List św. Piotra 3: 21).

Dzisiaj większość ludzi, którzy wierzą w Jezusa,

nie wierzy w chrzest Jezusa. Wierzą tylko w Jego

śmierć na krzyżu. Czy zbawi to grzeszników? Czy

możemy dostać odkupienie, jeśli wierzymy tylko w

krew Jezusa? Czy to nas odkupi?

Nie. Nie możemy dostać odkupienia przed

Bogiem tylko dlatego, że wierzymy w śmierć

Chrystusa na krzyżu.

Kiedy lud Izraela składał ofiary pokutne w

czasach Starego Testamentu, nie było przyjęte

składanie ich (zabijanie) bez uprzedniego położenia

rąk na łbach tych zwierząt. Innymi słowy, nie byłoby

właściwe złożenie ofiary bez uprzedniego złożenia

grzechów na jej łbie. I dlatego nie jest rzeczą

prawidłową i odpowiednią, jeśli wierzymy w Krzyż

Jezusa, a nie wierzymy w Jego chrzest.

Dlatego Apostoł Piotr powiedział, że woda “jest

obrazem chrztu, który teraz i was zbawia, a jest nie

pozbyciem się cielesnego brudu, lecz prośbą do Boga

o dobre sumienie przez zmartwychwstanie Jezusa

Chrystusa” (Pierwszy List św. Piotra 3: 21).

Tak jak ludzie, którzy nie wierzyli w “wielką wodę”

(potop) w czasach Noego, zostali unicestwieni, tak ci,

którzy teraz nie wierzą w “wodę”, “chrzest Jezusa”

zostaną z pewnością zniszczeni.

Całkowita, pełna wiara, która doprowadzi nas do

prawdziwego zbawienia jest wiarą w to, że “on jest

tym, który przyszedł przez wodę i krew, Jezus

Chrystus” (Pierwszy list św. Jana 5:6). Powinniśmy

wierzyć i w chrzest i w krzyż Jezusa Chrystusa.

Dlatego Apostoł Jan powiedział, że prawdziwa

wiara to jest wiara w “Ducha, wodę, i krew”

(Pierwszy list św. Jana 5:8).

I to jest właśnie prawdziwa wiara. “Jezus sam jest

Bogiem i przyszedł w ciele człowieka za sprawą

Ducha Świętego i poprzez ciało Marii Dziewicy.

Przez swój chrzest w Jordanie z rąk Jana Chrzciciela,

przedstawiciela całego rodu ludzkiego, zabrał

wszystkie grzechy świata. I wziął Jezus grzechy

wszystkich ludzi na siebie i został za nie osądzony.” I

dlatego ewangelia niegdy nie będzie pełna bez

chrztu Jezusa” i “wody.” I nie ma znaczenia siła

wiary w Jezusa, ponieważ bez wiary w wodę i Ducha

nikt nigdy nie osiągnie zbawienia wiecznego.

Po tym jak Jezus zmartwychwstał i wstąpił do

Nieba, apostołowie głosili “ewangelię wody i krwi.”

Jeśli uważnie przeczytamy Nowy Testament,

zobaczymy, że nie tylko pisarze Biblii, ale i wszyscy

apostołowie oraz ci, którzy poświęcili się pracom dla

wczesnego Kościoła Chrześcijańskiego, włączając

apostołów Pawła, Piotra i Jana, wszyscy oni głosili

ewangelię wody i krwi.”

W międzyczasie siły zła zaczęły szukać

sposobów, mających na celu zmianę ewangelii i

odebranie Kościołowi siły życia. Od czasu Edyktu

Mediolańskiego z 313 roku, Kościół popadł w

pułapkę diabła. Siły polityczne Imperium

Rzymskiego w zamian za uznanie chrześcijaństwa

jako religii państwowej, były w stanie zachować

stabilność polityczną.

I poprzez to, że “każdy kto wejdzie do Kościoła

zostanie ochrzczony”, Imperium Rzymskiemu udało

się zjednoczyć różnorodne nacje z wielu kolonii.

W rezultacie okoliczności te sprawiły, że

deklamowanie Wyznania Wiary Apostołów stało się

podstawą nauczania religii. Z tego powodu, “ewangelia

zgodna z Biblią”, czyli “ewangelia wody i Ducha” (która

dała nam “moc, Ducha Świętego i wielką siłę

przekonywania” (Pierwszy list św. Pawła do

Tesaloniczan 1:5))była mniej głoszona. Tak jak diabeł planował

ewangelia, która nie pozwalała na ponowne

narodziny, zaczęła rozprzestrzeniać się po całym świecie.

Przez tysiąc lat po Edykcie Mediolańskim ciemne

wieki chrześcijaństwa zapanowały w całej Europie. W

wielu krajach, co prawda, zaistniały ruchy

reformatorskie, nawołujące ludzi do powrotu do “Słowa,

Łaski i Wiary”, ale żaden z tych ruchów nie odnalazł

prawdziwej ewangelii, “ewangelii wody i krwi.”

Szczęśliwie prawdziwa ewangelia przetrwała,

zachowana rękoma tych, którzy już od czasów

apostołów szli jej ścieżką. I tak jak strumień, który

najpierw wsiąka w ziemię, a potem wytryskuje gdzieś na

nizinach, tak samo i prawdziwa ewangelia wypłynęła po

to, by rozprzestrzenić się po całym świecie.

Ewangelia Odkupienia, która

naucza ewangelii chrztu i krwi Jezusa tak jak to

zostało opisane w Biblii, ewangelii, która opowiada

nam, że to On poprzez chrzest oczyścił nas z grzechu

i poprzez swą śmierć na Krzyżu został za grzechy

osądzony, będzie więc tematem naszych spotkań w

sposób bardziej przejrzysty i wiarygodny.

W obecnych czasach, kiedy wszystko można

znaleźć w Internecie zadałem sobie wiele trudu, aby

znaleźć jakieś pokrewne dusze, które głosiłyby

ewangelię zgodnie z Biblią, które znałyby tajemnicę

chrztu Jezusa i nauczały o niej.

Kiedy powódź zaleje cały świat, wszędzie będzie

mnóstwo wody, lecz woda ta nie będzie nadawała się

do picia. Podobnie jest z głoszącymi ewangelię. Jest

wielu tak zwanych “sług Bożych”, którzy nauczają

fałszywej ewangelii, ale mało jest takich, kto mógłby

nam dać prawdziwe życie.

Samarytanka, która codziennie piła ze źródła

jakubowego, nie mogła ugasić pragnienia, ale gdy

napiła się wody Jezusa, dostąpiła życia wiecznego i

tym samym od razu i na zawsze ugasiła pragnienie.

W naszych spostaniach będzie dużo “wody Jezusa.”

Ktokolwiek napije się jej, na zawsze zostanie

zbawiony od grzechu. Nigdy więcej nie wpadnie w

pułapkę grzechu, raczej jego woda pomoże ugasić

pragnienie innych dusz.

ZOSTAŃMY PRACOWNIKAMI BOGA

I SWIADKAMI EWANGELII BOZEJ.

Żyjemy w okresie bliskim końcu świata. Jest to

czas, kiedy wszystkie nieokiełznane i rozpasane

ludzkie grzechy galopują po świecie i wołają o

sprawiedliwy wyrok Boga. Naukowcy stworzyli

genetyczną Dolly, a ludzie są gotowi na przyjęcie

genetycznie wyprodukowanego człowieka.

Teraz budujemy nową Wieżę Babel. Ostatni raz,

kiedy człowiek próbował to osiągnąć, Bóg pomieszał

ludziom języki i przez to rozproszył ich po całym

świecie. Teraz bez miłosierdzia Bożego, Siedem

Wielkich Plag oraz Sąd Boży spotka te dusze, które

nie narodziły się ponownie.

Dlatego modlę się o to i zachęcam cię do

wzięcia udziału w tych konferencjach. Modlę się o to,

abyś “narodził się ponownie z wody i Ducha.” Trzeba nam nauczyć się

ewangelii Odkupienia dokładnie tak jak jest

opisana w Biblii. I dlatego, jak zostało powiedziane:

Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie

uczniami moimi będziecie i poznacie prawdę, a prawda

was wyswobodzi” (Ewangelia według św. Jana 8:31-32).

Obyśmy poznali słowa prawdy i zostali

uwolnieni od grzechu i śmierci. Obyśmy zostali odkupieni

i w Nim osiągnęli życie wieczne.

Razem pracujmy dla Ojca Niebieskiego, aby zbawić dusze Jego

ludu, poprzez propagowanie “ewangelii wody i

krwi.” Mam nadzieję, że prawdziwa ewangelia

zabłyśnie i wzmocni nas we wspólnej pracy, pracy

mającej na celu bycia pomocnikami Kościoła w wierze

w słowa prawdy.

Twoi ludzie odbudują prastare gruzy, podźwigniesz

fundamenty poprzednich pokoleń i nazwą cię

naprawiaczem wyłomów, odnowicielem, aby w nich

można było mieszkać” (Księga Izajasza 58:12).

Wielu z was na pewno nie zna ewangelii

ponownego narodzenia z wody i Ducha. Dlatego

położyłem duży nacisk na ewangelię chrztu Jezusa w

tej konferencji.

Krzyż Jezusa nie miałby tak wielkiego znaczenia

gdyby Jezus nie został ochrzczony. I właśnie dlatego ten Obraz Jezusa

dany przez Niego samego św. siostrze Faustynie, będzie nam towarzyszył.

Moim celem jest jasne i klarowne wyrażenie

wszystkich treści tego obrazu, ponieważ chciałbym, byście wszyscy

zostali pobłogosławieni ewangelią wody (Chrzest Jezusa) i

Ducha. Pragnę to powtarzać wielokrotnie.

Chciałbym, żebyście wszyscy uwierzyli w ewangelię

Jego chrztu i krzyża po to, byście wszyscy zostali

zbawieni od grzechu. Jestem pewien, że te konferencje

powiodą Was drogą do ponownego narodzenia.

1. Aby dostąpić odkupienia, najpierw musimy dowiedzieć

się o naszych grzechach

<Ewangelia według św. Marka 7:20-23>

Mówił bowiem: To, co wychodzi z człowieka,

to kala człowieka. Albowiem z wnętrza, z serca

ludzkiego pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa,

kradzieże, morderstwa, cudzołóstwo, chciwość,

złość, podstęp, lubieżność, zawiść, bluźnierstwo,

pycha, głupota; Wszystko to złe pochodzi z

wewnątrz i kala człowieka.”

Na początku chciałbym sprecyzować czym jest

grzech. Są grzechy zdefiniowane przez Boga i są

grzechy zdefiniowane przez człowieka. Po grecku

grzech oznacza “zboczenie, ominięcie znaku”.

Oznacza to popełnienie błędu. Grzechem jest nie

zastosowanie się do zasad Boga. Najpierw

przyjrzyjmy się czym jest grzech zdefiniowany przez

człowieka.

Czym jest grzech?

Grzech jest nie zastosowaniem

się do zasad Boga.

Oceniamy grzech w zależności od naszego

sumienia. Innymi słowy, dany uczynek jest oceniany

w zależności od czyjegoś pochodzenia, serca i

sumienia. Nawet jeśli nie stanowi złamania

przykazań Bożych.

Jest to oceniane przez każdego osobno. Dlatego

każdy przypadek jest rozpatrywany w zależności od

norm danej osoby. I dlatego Bóg dał prawo boskie dziesięciu przykazań i 613

artykułów, które mają nam służyć jako normy.

Jest też jak wiemy:

prawo cywilne i ludzkie sumienie a moralność, normy społeczne.

Nie powinniśmy ustalać tych norm na

podstawie tylko naszego sumienia.

Grzech zdefiniowany w naszym sumieniu nie jest

grzechem zdefiniowanym przez Boga. Dlatego nie

powinniśmy słuchać tylko naszych sumień, powinniśmy

raczej polegać na prawach boskich.

Każdy z nas wie czym jest grzech. Niektórzy

myślą, że są to ich słabe strony, dla innych jest to

wypaczony charakter.

W Korei, na przykład, ludzie uważają za swój

obowiązek sadzenie trawy na grobach rodziców,

regularne jej przycinanie i dbanie o groby aż do

śmierci. Podam też inny przykład: pewne

prymitywne plemię na Nowej Gwinei oddaje

szacunek zmarłym w zupełnie inny sposób. Wspólnie

spożywają ciało zmarłego. (Nie jestem pewien czy

gotują je przed jedzeniem.) Ma to uchronić ciało

przed insektami. Przykłady te ilustrują fakt, że

ludzkie wyobrażenia grzechu mogą się bardzo różnić.

Biblia mówi nam, że grzechem jest nie stosowanie

się do rozkazów Boga. “Przykazania Boże

zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. I mówił im:

Chytrze uchylacie przykazania Boże, aby naukę swoją

zachować” (Ewangelia według św. Marka 7:8-9). Bóg

nie dba o to jak wyglądamy na zewnątrz. On zagląda

głęboko w nasze serca.

Co jest najcięższym

grzechem?

Lekceważenie słów Boga.

Pozwól mi wyjaśnić, czym jest grzech przed

Bogiem. Jest to zaniedbanie stosowania się do Jego

woli. Bóg powiedział, że grzechem jest żyć jak

Faryzeusze, którzy odrzucili Boże przykazania i

przykładali większą wagę do tradycyjnych nauk.

Jezus uważał ich za hipokrytów, obłudników.

W którego Boga wierzysz? Czy naprawdę czcisz

Mnie i szanujesz? Chwalisz się Moim imieniem, ale

czy naprawdę masz dla Mnie szacunek?” Ludzie

zazwyczaj patrzą tylko na powierzchnię, a lekceważą

Jego Słowo. A to jest grzech przed Nim.

Najcięższym grzechem jest lekceważenie Jego

Słowa. Czy zdajesz sobie z tego sprawę? To jest

najpoważniejszy z grzechów.

Nasze słabości są jedynie drobnymi

wykroczeniami. Błędy i pomyłki, które popełniamy

wynikają z naszych niedoskonałości, ale nie są one

głównymi grzechami, lecz tylko wykroczeniami. Bóg

odróżnia grzech od drobnych wykroczeń i wad. Ci,

którzy lekceważą Jego słowa są grzesznikami, nawet

jeśli są bez wad. Są oni wielkimi grzesznikami przed

Bogiem. Właśnie dlatego Jezus upomniał

Faryzeuszy.

W Pięcioksięgu od Genesis do Deuteronomium

jest wiele przykazań co mamy robić, a czego nie. Są

to słowa Boga, Jego przykazania. Możemy nie

akceptować ich w całości, albo możemy nie być w

stanie ich wszystkich przestrzegać, ale powinniśmy

uznać je za Jego przykazania. On dał je nam na

samym początku i powinniśmy zaakceptawać je

takimi jakie są.

Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.”

(Pierwsza Księga Mojżeszowa 1:1) Potem

powiedział “Niech stanie się światłość. I stała się

światłość.” (Pierwsza Księga Mojżeszowa 1:3) On

stworzył wszystko. I On ustanowił Prawo.

A słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród

nas.” (Ewangelia według św. Jana 1:14) W jaki więc

sposób Bóg nam się ukazuje? Ukazuje nam się przez

przykazania. Bóg jest słowem i objawia nam się w

przykazaniach. Bóg jest Duchem. A jak nazywa się

Biblię? Nazywa się ją “Słowem Bożym.”

Powiedziane jest, że “Każdy bowiem, kto prosi,

otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu

otworzą.” Jest 613 artykułów Jego Prawa. Rób to, a

nie rób tego, szanuj rodziców, itp.

W Trzeciej Księdze Mojżeszowej powiedziane jest,

że kobiety muszą robić to i to, a mężczyźni tak i tak, są

też rady co robić, gdy zwierzę domowe wpadnie do

rowu. Jest tam 613 artykułów tego rodzaju.

Ponieważ nie są to słowa wypowiedziane przez

człowieka, musimy je wielokrotnie przemyśleć.

Powinniśmy być posłuszni Bogu i nawet jeśli nie

jesteśmy w stanie przestrzegać wszystkich Jego

przykazań, powinniśmy przynajmniej wszystkie je uznać.

Czy jest choć jedno słowo Boga, które nie jest

słuszne? Faryzeusze odrzucili Jego przykazania i

ludzkie tradycje wynieśli ponad Jego przykazania.

Przywiązywali większą wagę do słów starszych niż

do słów Boga. Tak było, kiedy Jezus przyszedł na

świat. Jezus nie mógł przeboleć, kiedy ludzie nie

respektowali słów Boga.

Bóg dał nam 613 artykułów prawa, by nauczyć

nas, że On jest Prawdą, On jest naszym Bogiem, by

wskazać czym są nasze grzechy i żeby objawić nam

Swoją Świętość. I dlatego my wszyscy jesteśmy

grzesznikami przed Nim. Powinniśmy wierzyć w

Jezusa zesłanego przez Boga, który nas kocha i

powinniśmy żyć pełni wiary.

Ci, którzy odrzucają Jego Słowo, ci, którzy nie

wierzą, są grzesznikami. Ci, którzy nie są w stanie

postępować w zgodzie z Jego słowem też uważani są

za grzeszników. Najcięższym grzechem jest

odrzucenie Jego słowa. Tych, którzy tak postępują

czeka piekło. Nie wierzyć to znaczy być

grzesznikiem.

PRZYCZYNA, DLA KTÓREJ BÓG

DAŁ NAM PRAWO

Co jest przyczyną, dla której Bóg dał nam Prawo?

Abyśmy zdali sobie sprawę z naszych grzechów i

wrócili w Jego ramiona. Dał nam 613 artykułów

Prawa po to, byśmy zdali sobie sprawę z naszych

grzechów i zostali odkupieni za sprawą Jezusa. To

jest powodem, dla którego Bóg dał nam Prawo.

Dlaczego Bóg dał nam Prawo?

Żebyśmy zdali sobie sprawę z naszych

grzechów i kary za grzechy.

Powiedziane jest w Liście św. Pawła do Rzymian

3:20, że “przez zakon jest poznanie grzechu.”

Wiemy więc, że Prawo zostało nam dane nie po to,

by nas zmusić do życia w zgodzie z nim.

Wobec tego, co daje nam znajomość Prawa? Daje

nam wiedzę, iż jesteśmy zbyt słabi, aby go

przestrzegać w całości i że jesteśmy grzesznikami

przed Jego obliczem. A co nam daje znajomość 613

artykułów Prawa? Pomaga nam uświadomić sobie, że

jesteśmy niezdolni do życia zgodnie z Prawem i

zrozumieć własne słabości. Zdajemy sobie sprawę,

że my, stworzeni przez Niego, jesteśmy bezsilni.

Zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy grzesznikami

przed Nim i, zgodnie z Jego Prawem, wszyscy

powinniśmy skończyć w piekle.

Co zrobić, gdy zdamy sobie sprawę z własnych

grzechów i bezsilności? Czy powinniśmy próbować

dążyć do doskonałości? Nie koniecznie. Wtedy winniśmy

przyznać, że jesteśmy grzesznikami, wierzyć w

Jezusa, dostąpić odkupienia przez wodę i Ducha oraz

dziękować Mu.

Powodem, dla którego On dał nam Prawo jest to,

abyśmy zdali sobie sprawę z naszych grzechów i

kary za grzechy, abyśmy wiedzieli, że nie możemy

uniknąć piekła, jeśli jesteśmy bez Jezusa. Jeśli

wierzymy w Jezusa jako naszego Zbawiciela,

będziemy odkupieni. On dał nam Prawo po to, by nas

uratować.

On podarował nam Prawo, byśmy pojęli jak

wielkimi jesteśmy grzesznikami oraz, aby uratować

nasze dusze od grzechu. Dał nam Prawo i zesłał

Jezusa, by nas ocalił. Zesłał swego własnego Syna,

aby poprzez chrzest przejął nasze grzechy. Mamy

więc szansę na ratunek, jeśli uwierzymy w Niego.

Musimy w pełni zrozumieć bezmiar naszych

grzechów i wierzyć w Jezusa po to, by uwolnić się od

grzechu, zostać Jego dziećmi i wrócić do Jego łaski.

Powinniśmy rozumieć Jego Słowo. On jest

początkiem wszystkiego. Powinniśmy zacząć od

Jego Słowa i zrozumieć prawdę odkupienia przy

pomocy Jego słowa. Powinniśmy myśleć i sądzić

wedle Jego słowa. To jest słuszna i prawdziwa wiara.

CO JEST W SERCU CZŁOWIEKA?

Wiara powinna zaczynać się od Jego Słów. Winniśmy

wierzyć w Boga przez Jego Słowa. Jeśli tego nie

uczynimy, wstąpimy na drogę fałszu. To będzie zła wiara.

Gdyby uczeni w Piśmie i Faryzeusze, kiedy zobaczyli

uczniów Jezusa jedzących chleb brudnymi rękami,

spojrzeli na nich przez pryzmat Słowa Boga, wtedy nie

mogliby ich potępić. Słowo uczy nas, że nic z zewnątrz

nie jest w stanie skalać człowieka, ponieważ idzie do

żołądka, a nie do serca, i jest wydalane.

Tak jak jest napisane w Ewangelii św. Marka

7:20-23 “Mówił bowiem: To, co wychodzi z

człowieka, to kala człowieka. Albowiem z wnętrza, z

serca ludzkiego pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa,

kradzieże, morderstwa, cudzołóstwo, chciwość, złość,

podstęp, lubieżność, zawiść, bluźnierstwo, pycha,

głupota; wszystko to złe pochodzi z wewnątrz i kala

człowieka.” On powiedział, że ludzie są

grzesznikami, ponieważ urodzili się pełni grzechu.

Czy rozumiesz, co to znaczy? Wszyscy jesteśmy

potomkami Adama. Nie jesteśmy w stanie zobaczyć

prawdy, ponieważ nie akceptujemy i nie wierzymy we

wszystkie Jego Słowa. Co jest w sercu człowieka?

Spójrzmy na Ewangelię św. Marka 7:21-22.

Albowiem z wnętrza, z serca ludzkiego pochodzą złe

myśli, wszeteczeństwa, kradzieże, morderstwa,

cudzołóstwo, chciwość, złość, podstęp, lubieżność,

zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota.” Wszystko to

pochodzi z serca człowieka oraz kala i jego i innych.

Tak jak zostało napisane w Psalmach, “Gdy

oglądam niebo twoje, dzieło palców twoich, księżyc i

gwiazdy, które Ty ustanowiłeś, Czymże jest człowiek,

że o nim pamiętasz lub syn człowieczy, że go

nawiedzasz?” (Psalm 8:4-5).

Dlaczego On nas odwiedza? Odwiedza nas,

ponieważ nas kocha. Stworzył nas, kocha nas i żałuje

nas, grzeszników. Zmazuje nasze grzechy i czyni nas

swoimi dziećmi. “Panie, Władco nasz, jak wspaniałe

jest imię twoje na całej ziemi! Ty, któryś wyniósł

majestat swój na niebiosa” (Psalm 8:2). Tak śpiewał

król Dawid, kiedy uświadomił sobie, że Bóg stanie

się wybawicielem grzeszników.

W Nowym Testamencie apostoł Paweł powiedział

to samo. To jest niebywałe, że my, stworzeni przez

Boga, możemy zostać Jego dziećmi. Dzieje się tak

wyłącznie dzięki Jego współczuciu dla nas. Taka jest

miłość Boga.

Próba przestrzegania Jego Prawa jest dla Niego

wyzwaniem, gdyż jest to zamysł ludzki, wynikający z

niewiedzy. Życie poza Jego miłością przy

równoczesnym wysiłku, aby przestrzegać Prawa, przy

modlitwie, nie jest rzeczą właściwą. Bóg chce, byśmy

uprzytomnili sobie, że jesteśmy grzesznikami i byśmy

uwierzyli w odkupienie w wodzie i krwi (Duchu).

Jego słowa zostały zapisane w Ewangelii św. Marka

7:20-23 “Mówił bowiem: To, co wychodzi z człowieka,

to kala człowieka. Albowiem z wnętrza, z serca ludzkiego

pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa, kradzieże,

morderstwa, cudzołóstwo, chciwość, złość, podstęp,

lubieżność, zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota;

wszystko to złe pochodzi z wewnątrz i kala człowieka.”

Jezus powiedział, że to co wychodzi z człowieka

(czyli grzechy), kala człowieka. Pożywienie, które

Bóg nam daje, nie może nas skalać. Wszystkie

stworzenia są czyste. Więc tylko to co wydostaje się

z człowieka, może go skalać. Wszyscy jesteśmy

potomkami Adama. Więc jacy przychodzimy na

świat? Rodzimy się z 12 rodzajami grzechu.

Czy możemy żyć bez grzechu? Będziemy

grzeszyć, bo narodziliśmy się z grzechem. Czy

możemy powstrzymać się od grzechu, jeśli znamy

Prawo? Czy możemy zaspokoić wszystkie wymogi

przykazań? Nie.

Im więcej się staramy, tym jest nam trudniej.

Powinniśmy zdać sobie sprawę ze swoich ograniczeń

i przestać się starać. Wtedy, pełni pokory, możemy

przyjąć chrzest i krew Jezusa, które nas zbawią.

Co powinniśmy czynić przed Bogiem?

Powinniśmy przyznać się do grzechów

i prosić o zbawienie.

Wszystkie artykuły Prawa, a jest ich 613, są właściwe

i sprawiedliwe. Lecz ludzie są grzesznikami od

momentu poczęcia w łonie matki. Kiedy uprzytomnimy

sobie, że Prawo Boga jest sprawiedliwe, ale że jesteśmy

grzesznikami od urodzenia, grzesznikami, którzy sami z

siebie nigdy nie mają szans zostania sprawiedliwymi,

wtedy uświadomimy sobie, że potrzebujemy

współczucia Boga oraz zbawienia poprzez odkupienie

Jezusa w wodzie, krwi i Duchu. Kiedy zdamy sobie

sprawę z własnych ograniczeń, z tego, że nie możemy

stać się sprawiedliwymi bez pomocy, że pójdziemy do

piekła za nasze grzechy, wtedy uznamy, że możemy

polegać tylko na odkupieniu Jezusa.

Możemy dostąpić zbawienia. Powinniśmy

wiedzieć, że nie możemy zostać sami z siebie ani

dobrymi ani sprawiedliwymi przed obliczem Boga.

Dlatego musimy przyznać przed Bogiem, że jesteśmy

grzesznikami, których przeznaczeniem jest piekło i,

że możemy się jedynie modlić o Jego współczucie,

Boże! Proszę zbaw mnie od grzechu i miej

miłosierdzie nade mną.”

Zazwyczaj traktujemy modlitwę Dawida tak, jakby to

sam Bóg napisał. “Abyś okazał się sprawiedliwy w

wyroku swoim, czysty w sądzie swoim.”

Dawid wiedział, że był wielkim grzesznikiem,

który zasłużył na piekło, lecz przyznał się do tego

przed Bogiem. “Jeśli nazwiesz mnie grzesznikiem,

jestem grzesznikiem, jeśli nazwiesz mnie

sprawiedliwym, jestem sprawiedliwym, jeśli mnie

zbawisz, będę zbawiony, a jeśli wyślesz mnie do

piekła, skończę w piekle.”

To jest właściwa wiara. W taki sposób możemy

zostać zbawieni. Tak powinniśmy postępować, jeśli

chcemy uwierzyć w odkupienie Jezusa.

POWINNIŚMY DOKŁADNIE

WIEDZIEĆ JAKIE SĄ NASZE

GRZECHY.

Wszyscy jesteśmy potomkami Adama i dlatego

wszyscy mamy żądzę w sercu. Ale cóż Bóg nam

mówi? Mówi nam, abyśmy nie popełniali

cudzołóstwa. Mamy morderstwo w sercu. I co Bóg

nam mówi? Mówi nam, żeby nie zabijać. Wszyscy

czasami czujemy złość do rodziców, a On nam

mówi, żeby ich szanować. Powinniśmy uświadomić

sobie, że wszystkie Jego Słowa są właściwe i dobre

oraz, że wszyscy mamy grzech w naszych sercach.

Czy mam rację, czy też nie? Więc co mamy

czynić przed obliczem Bogiem? Musimy przyznać

się, jak wielkimi jesteśmy grzesznikami. Nie

możemy myśleć, że byliśmy sprawiedliwymi

wczoraj, ponieważ popełniliśmy dobre uczynki, a

dziś jesteśmy grzesznikami, ponieważ popełniliśmy

zbrodnie. Jesteśmy urodzonymi grzesznikami.

Czegokolwiek byśmy nie uczynili, i tak

pozostaniemy grzesznikami. I właśnie dlatego

powinniśmy znaleźć odkupienie w chrzcie Jezusie.

Nie jesteśmy grzesznikami z powodu naszych

uczynków: cudzołóstwa, morderstwa, kradzieży...

Jesteśmy grzesznikami, ponieważ przyszliśmy tacy

na świat. Urodziliśmy się z dwunastoma grzechami.

Jesteśmy grzesznikami w oczach Boga i dlatego

nigdy nie możemy stać się dobrymi tylko i wyłącznie

dzięki naszym wysiłkom. Możemy tylko udawać, że

jesteśmy dobrymi ludźmi.

Przychodzimy na świat z sercami pełnymi grzechu

czyli morderstw, kradzieży... Więc jak możemy stać

się sprawiedliwymi, jeśli ciągle popełniamy te

przestępstwa? Nigdy nie możemy stać się

sprawiedliwymi przed Bogiem tylko za sprawą

naszych poczynań. Jeśli twierdzimy, że jesteśmy

sprawiedliwymi, to jest to hipokryzja. Jezus nazywał

uczonych w Piśmie i Faryzeuszy “hipokrytami.”

Ludzie są urodzonymi grzesznikami. Grzeszą przed

Bogiem przez całe swoje życie.

Każdy, kto twierdzi, że nigdy nikogo nie zranił,

ani że nigdy niczego nie ukradł, nawet igły, kłamie.

Wszyscy oni kłamią, ponieważ ludzie są

grzesznikami od urodzenia. Są kłamcami,

grzesznikami i hipokrytami. Tak widzi to Bóg.

Urodziłeś się grzesznikiem. Nawet jeśli nie

zgrzeszyłeś, znajdziesz się w piekle. Nawet jeśli

przestrzegasz Prawa i większości przykazań, to i tak

jesteś grzesznikiem, którego przeznaczeniem jest piekło.

Więc, co powinniśmy robić w obliczu takiego

przeznaczenia? Powinniśmy prosić o Jego współczucie i

polegać na Nim po to, by dostąpić zbawienia. Jeśli On

nas nie zbawi, nie mamy wyjścia - nasze miejsce jest w

piekle. Takie jest nasze przeznaczenie.

Ci, którzy akceptują Jego słowa, przyznają, że są

grzesznikami. Wiedzą również, że są

sprawiedliwymi. Tym samym wiedzą, że

lekceważenie, odtrącanie Jego słowa jest grzechem.

Ci, którzy przyjmują Jego słowo są sprawiedliwymi,

mimo że kiedyś byli grzesznikami. Mogą narodzić

się na nowo przez Jego słowo i otrzymują Jego łaskę.

Tacy otrzymują najwięcej błogosławieństwa.

Z powrotem

CI, KTÓRZY PRÓBUJĄ

OSIĄGNĄĆ ZBAWIENIE PRZEZ

SWOJE UCZYNKI NADAL

POZOSTAJĄ GRZESZNIKAMI.

Czy są tacy, którzy pozostaną grzesznikami,

nawet jeśli uwierzą w Jezusa?

Tak. Ci, którzy próbują dostąpić odkupienia

poprzez swoje uczynki.

Spójrzmy na List św. Pawła do Galacjan 3:10 i 11:

Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu,

są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty

każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co

jest napisane w księdze zakonu. A że przez zakon nikt

nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz

oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć nie będzie.”

Napisane zostało, że każdy, kto nie wytrwa w

wypełnianiu wszystkiego zgodnie z księgą zostanie

przeklęty. Ci, którzy wierzą w Jezusa, ale usiłują

znaleźć usprawiedliwienie w swojej pracy zostaną

przeklęci. Gdzie więc znajdą się ci, którzy próbują

usprawiedliwić się swoją pracą? Zostaną oni

przeklęci przez Boga.

Dlaczego Bóg dał nam Prawo? Dał nam Prawo,

abyśmy zdali sobie sprawę ze swoich grzechów (List

św. Pawła do Rzymian 3: 20). Po to, abyśmy

uprzytomnili sobie, że jesteśmy skończonymi

grzesznikami i że naszym przeznaczeniem jest piekło.

I właśnie dlatego, powinieneś uwierzyć w chrzest

Jezusa, Syna Bożego oraz narodzić się ponownie z

wody i Ducha. Wtedy zostaniesz zbawiony od grzechu,

zostaniesz sprawiedliwym, dostąpisz życia wiecznego

w niebie. Miejcie wiarę w sercach waszych.

Co jest najbardziej butnym

grzechem świata?

Usiłowanie życia zgodnie

z Prawem.

Nie liczy się nic innego jak tylko wiara w Boga.

Jesteśmy błogosławieni wiarą w Jego

błogosławieństwo. On zdecydował, że uratuje tych,

którzy uwierzą w Jego Słowa.

Ale dzisiaj wśród wierzących jest wielu takich,

którzy usiłują żyć w zgodzie z Jego Prawem.

Większość chrześcijan tak postępuje. Jak to jest

możliwe, że próbują oni żyć zgodnie z Prawem?

Musimy zdać sobie sprawę, jak niemądre jest usiłowanie

życia zgodnie z Jego Prawem. Im bardziej staramy się, tym

jest to trudniejsze. On powiedział, że “Wiara tedy jest ze

słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.” Musimy

odrzucić butę, byśmy mogli dostąpić zbawienia.

Co musimy robić, aby

dostąpić zbawienia?

Musimy odrzucić nasze

wartości i kryteria.

W jaki sposób ludzie mogą dostąpić zbawienia?

Fakt, że jesteśmy grzesznikami powinien nam w tym

dopomóc. Jest wielu takich, którzy nie zostali

odkupieni, ponieważ nie odrzucili swoich

niewłaściwych przekonań, wierzeń i wysiłków.

Bóg mówi, że ci, którzy kurczowo trzymają się

Prawa, są przeklęci. Ci, którzy wierzą, że mogą stać

się sprawiedliwymi i

postępowanie zgodnie z Prawem, są przeklęci. Oni

wierzą w Boga, ale wciąż myślą, że przestrzeganie

Prawa zapewni im życie wieczne.

Drogi przyjacielu! Czy możemy zostać

sprawiedliwymi za życia? Możemy stać się

sprawiedliwymi i być odkupionymi tylko wówczas,

gdy uwierzymy w słowa Jezusa. Tylko jeśli

uwierzymy w chrzest Jezusa, Jego krew oraz w to, że

Jezus jest Bogiem, doznamy odkupienia.

I dlatego Bóg przygotował prawa wiary, przygotował

to dla nas, jako sposób na zbawienie. Odkupienie z

wody i Ducha nie leży w naszych uczynkach, lecz jest

wiarą w słowo Boże. A Bóg dostarczył nam tej wiary.

Tak Bóg to zaplanawał i tak to wykonał.

Dlaczego ci, którzy wierzą w Jezusa nie dostąpią

odkupienia? Ponieważ nie zaakceptowali słów odkupienia

z wody i Ducha. Ale my, którzy jesteśmy niedoskonali,

doznamy odkupienia poprzez naszą wiarę w słowo Boże.

Kiedy dwóch ludzi pracuje przy kamieniu

młyńskim, jeden z nich dostąpi odkupienia,

zbawienia, a drugi nie. Ten drugi wciąż musi starać

się. Ten, który jeszcze pracuje jest tym, który nie

doznał odkupienia i wciąż musi starać się o nie.

Dlaczego jeden z nich zostaje z tyłu?

Ponieważ jeden słuchał i uwierzył w słowo Boże.

Drugi, który ciężko pracuje nad przestrzeganiem

Prawa, skończy w piekle. Próbował czołgać się do

Boga, ale Bóg strząsnął go z siebie jak natrętnego

robaka, który usiłuje wspiąć się na nogę. Jeśli ktoś

usiłuje przypełznąć do Boga poprzez przestrzeganie

Prawa, z pewnością zostanie strącony do piekła.

Dlatego powinniśmy osiągnąć odkupienie poprzez

wiarę w wodę i Ducha.

Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach

zakonu, są pod przekleństwem; napisano bowiem:

Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu

wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu. A że

przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed

Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary

żyć nie będzie” (List św. Pawła do Galacjan 3: 10-11,

List do Rzymian 1:17).

Brak wiary w słowo Boże jest grzechem przed

Bogiem. Grzechem jest też odrzucenie słów Boga z

powodu własnych wartości. My, ludzie, nie możemy

żyć zgodnie z Prawem, bo narodziliśmy się

grzesznikami. I grzeszymy przez całe życie.

Grzeszymi trochę tu, trochę tam, grzeszymi

dokądkolwiek pójdziemy. Musimy sobie

uprzytomnić, że jesteśmy tylko powłoką cielesną i

zawsze będziemy grzeszyć.

Człowiek jest wielką kupą prochu i w proch się obróci. Jeśli będziemyroznosić, to wszystko zaśmiecimy. Tacy właśnie

jesteśmy tylko nasze myśli i słowa, a nie Słowo Boże to Roznosimy grzech wszędzie, gdzie się

pojawiamy. Czy możesz to sobie wyobrazić?

Czy nadal będziesz udawał świętego? Jeśli

widzisz to wszystko jasno i wyraźnie, możesz

zaprzestać próżnych prób zostania świętym, a

uwierzyć w wodę i krew Jezusa.

Musimy porzucić upór i przyznać, że jesteśmy

grzesznikami przed obliczem Boga. Potem musimy

wrócić do Jego słowa i odnaleźć Jego zbawienie z

wody i Ducha.

< Ewangelia według św. Marka 7:20-23 >

Mówił bowiem: To, co wychodzi z człowieka,

to kala człowieka. Albowiem z wnętrza, z serca

ludzkiego pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa,

kradzieże, morderstwa, cudzołóstwo, chciwość,

złość, podstęp, lubieżność, zawiść, bluźnierstwo,

pycha, głupota; wszystko to złe pochodzi z

wewnątrz i kala człowieka.”

LUDZIE SĄ ZAGUBIENI I ŻYJĄ WE

WŁASNYCH ZŁUDZENIACH

Kto zostanie zbawiony?

Ten, kto uważa się za najgorszego

grzesznika świata.

Chciałbym ci zadać pytanie. Co

myślisz o sobie samym? Czy uważasz, że jesteś

dobry, a może zły? Jakie jest twoje zdanie o sobie

samym? Wszyscy ludzie żyją w złudzeniach. Pewnie nie

jesteś ani tak zły ani tak dobry, jak myślisz.

Wobec tego, kto będzie wiódł lepsze życie pełne

wiary? Jak sądzisz? Czy będą to ci, którzy myślą że

są dobrzy czy ci, którzy myślą, że są źli?

Ci drudzy. A więc, kto ma większe szanse na

odkupienie: ci, którzy popełnili wiele grzechów, czy

ci, którzy popełnili tylko parę? Otóż ci, którzy

popełnili wiele grzechów mają większe szanse na

odkupienie, ponieważ wiedzą, że są grzesznikami. Są

lepiej przygotowani na przyjęcie odkupienia, które

Jezus dla nich przygotował.

Kiedy dokładnie przyjrzymy się samym sobie,

widzimy, że jesteśmy pełni grzechu. Czym jest

człowiek? Człowiek jest “synem wyrodnym.” W

Księdze Izajasza powiedziane jest, że w sercu

człowieka są wszelkie rodzaje nikczemności. Dlatego

człowiek jest pełen grzechu. Ale jeśli powiemy, że

człowiek jest pełen grzechu wielu sprzeciwi się.

Definiowanie człowieka jako “syna wyrodnego” jest

właściwym określeniem. Jeśli szczerze i dokładnie

przyjrzymy się samym sobie, dojdziemy do wniosku,

że jesteśmy źli. Ci, którzy są szczerzy w stosunku do

samych siebie, muszą dojść do takiego wniosku.

Ale niewielu jest takich, którzy przyznają się do

tego, że są grzesznikami. Wielu żyje wygodnie,

ponieważ nie myśli o sobie jako o grzesznikach.

Jesteśmy wyrodni i stworzyliśmy grzeszną

cywilizację. Jeśli tak wielu nie wypierałoby się

własnej grzeszności, wstydziliby się oni grzeszyć. A

tak, wszyscy oni pozbawieni są wstydu i grzeszą.

Ale ich sumienie wie o tym. Każdy ma sumienie,

które mówi “Wstydź się!” Adam i Ewa skryli się wśród

drzew po tym, jak zgrzeszyli. Dzisiaj wielu

grzeszników chowa się w naszej nikczemnej kulturze -

w kulturze grzechu. Chowają się wśród takich samych

grzeszników jak oni po to, by uniknąć sądu Bożego.

Ludzie są otumanieni własnymi fantazjami.

Uważają się za świętszych od innych. Krzyczą w

gniewie: “Jak człowiek może tak postąpić? Jak

człowiek kulturalny może tak uczynić? Jak syn może

tak postępować w stosunku do rodziców?.” I ludzie ci

uważają, że sami nie są w stanie popełniać takich

czynów.

Drodzy przyjaciele! Bardzo trudno jest poznać

naturę człowieka. Jeśli naprawdę chcemy dowiedzieć

się jakimi ludźmi jesteśmy, najpierw musimy

otrzymać odkupienie. Zabiera to bardzo wiele czasu.

Wśród nas są tacy, którzy nigdy, aż do śmierci, nie

dostąpią tego.

Jak żyje człowiek, który nie

zna samego siebie?

Taki człowiek ukrywa się.

Czasem wystarczy tylko raz spojrzeć na kogoś i

od razu wiadomo, że ten ktoś nie zna samego siebie.

Sokrates powiedział: “Poznaj siebie.” Niektórzy nie

wiedzą, co dzieje się w ich sercach. Morderstwa,

kradzieże, chciwość, okrucieństwo, zdrada,

rozwiązłość, zazdrość...

Człowiek ma jad żmiji w sercu, ale mówi o dobru.

Robi tak dlatego, że nie wie, że narodził się

grzesznikiem.

Na tym świecie żyje wielu, którzy nie potrafią patrzeć

na siebie. Zdradzili siebie samych i żyją w kokonie

własnych kłamstw. Sami wrzucają się do piekła, w

którym znajdą się z powodu własnych kłamstw.

LUDZIE ROZLEWAJĄ GRZECH


PRZEZ CAŁE ŻYCIE

Dlaczego ludzie idą do piekła?

Ponieważ nie znają samych siebie.

Spójrzmy na Ewangelię św. Marka 7:20-23 “To,

co wychodzi z człowieka, to kala człowieka.

Albowiem z wnętrza, z serca ludzkiego pochodzą złe

myśli, wszeteczeństwa, kradzieże, morderstwa,

cudzołóstwo, chciwość, złość, podstęp, lubieżność,

zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota; wszystko to złe

pochodzi z wewnątrz i kala człowieka.” Od dnia

poczęcia serce człowieka jest pełne złych myśli.

Przypuśćmy, że serce człowieka jest szklanką i

wypełnione jest jakimś wstrętnym płynem,

grzechami, aż po brzegi. Co się stanie, jeśli człowiek

poruszy szklanką? Oczywiście, płyn (grzechy)

wyleje się. Jeśli człowiek ten znajduje się w ciągłym

ruchu, płyn będzie się wylewał przez cały czas.

My, grzesznicy, żyjemy właśnie w taki sposób.

Wszędzie wylewamy grzech. Grzeszymy przez całe

życie, ponieważ jesteśmy pełni grzechu.

Ale nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy nie

tylko grzesznikami ale i zarzewiem grzechu.

Jesteśmy grzesznikami i mamy grzech w naszych

sercach. Taki jest człowiek.

Ten grzech może rozlać się w każdej chwili.

Grzechem człowieka jest to, że sądzi, że sam nie jest

grzesznikiem, ale, że inni wokół niego, wiodą go do

grzechu i że to nie jest jego wina.

Myśli więc, że nawet jeśli popełni grzech,

wystarczy go zmyć. Wyciera za każdym razem to, co

się rozleje, mówiąc sobie, że nie jest to jego wina.

Czy wytarcie oznacza, że już nigdy nic nie

rozlejemy? Musielibyśmy przez cały czas wycierać i

wycierać.

Kiedy szklanka jest pełna grzechu, wtedy wylewa

się najwięcej. Nie ma sensu ciągłe wycieranie. Nie

ważne jest jak często będziemy to robić, nie ma to

sensu dopóki szklanka jest wypełniona grzechem.

Człowiek jest tak pełen grzechu, że jego serce

nigdy nie będzie puste, bez względu na to jak wiele z

niego wylejemy. Dlatego przez całe życie

popełniamy grzechy.

Kiedy człowiek nie zdaje sobie sprawy, że jest

grzesznikiem, próbuje się ukrywać. W jego sercu jest

grzech i nie da się go wytrzeć do czysta. Człowiek

trochę rozleje i wyciera szmatką, rozleje więcej i wyciera

ręcznikiem, potem szmatą do podłogi... Myśli, że jeśli za

każdym razem wytrze do czysta, to będzie czysto... ale

ze szklanki znów się coś ulewa. I znów.

Jak myślisz, jak długo to potrwa? Trwa to aż do

śmierci. Człowiek popełnia grzechy aż do dnia

śmierci. Dlatego, aby otrzymać odkupienie, musimy

uwierzyć w Jezusa. A żeby dostać odkupienie,

musimy poznać samych siebie.

Kto może przyjąć Jezusa?

Grzesznicy, którzy przyznają się do

popełnionych złych uczynków.

Powiedzmy, że jest dwóch ludzi, którzy są jak

dwie szklanki pełne ohydnego płynu. Obie szklanki

są pełne grzechu. Jeden człowiek patrzy na siebie i

mówi “Oj! Jestem takim grzesznikiem.” A potem

poddaje się i szuka kogoś, kto mógłby mu pomóc.

Ale ten drugi myśli, że wcale nie jest taki zły. Nie

widzi ogromu grzechu w sobie i myśli, że nie jest

taki zły. Całe życie tylko wycierał rozlany płyn.

Wycierał jedno miejsce, potem bardzo szybko

drugie... bardzo szybko...

Jest wielu takich, którzy żyją ostrożnie, w sercu mają

małe grzechy, uważają, żeby nic nie rozlać. Ale przecież

ich grzech istnieje w sercu, cóż dobrego mogą więc

uczynić? Ostrożność nie doprowadzi ich ani trochę bliżej

nieba. “Ostrożność” prowadzi prosto do piekła.

Drodzy przyjaciele! “Ostrożność” prowadzi prosto

do piekła. Kiedy jesteśmy ostrożni, nasze grzechy nie

wylewają się aż tak bardzo. Ale wciąż pozostajemy

grzesznikami, ale grzesznikami w przebraniu.

Co jest w sercu człowieka? Grzech?

Niemoralność? Tak! Złe myśli? Tak! Czy jest tam

kradzież? Tak! Buta? Tak!

Wiemy, że jesteśmy grzechem, kiedy widzimy

samych siebie postępujących grzesznie i okrutnie,

pomimo że nikt nas tego nie uczył.

Co dzieje się, kiedy stajemy się coraz starsi? Idziemy do

liceum, na uniwersytet itd...Wtedy zaczynamy zdawać

sobie sprawę, że jest w nas grzech. Nieprawdaż? I nie

możemy tego ukryć. Prawda? Wciąż wylewamy. I

żałujemy. “Nie powinienem tego robić.” Ale nie możemy

tego zmienić. Dlaczego? Bo każdy z nas jest pełen grzechu.

Nie zostaniemy oczyszczeni, jeśli będziemy ostrożni.

Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że jesteśmy

grzesznikami, a wiedza ta pomoże nam dostąpić odkupienia.

Tylko grzesznicy, którzy akceptują odkupienie

przygotowane przez Jezusa, mogą zostać zbawieni.

Ci, którzy myślą, że nie zrobili nic złego, że zgrzeszyli

tylko trochę, nie wierzą, że Jezus wziął ich grzechy na siebie

i, że teraz czeka ich piekło. Musimy wiedzieć, że ten ogrom

grzechu jest w nas. Narodziliśmy się z grzechem.

Jeśli myślisz “Nie zrobiłem wiele złego, jeśli tylko

mógłbym dostać odkupienie za ten mały grzech”, czy oznacza

to, że będziesz wolny od grzechu? Nigdy tak się nie stanie.

Tylko ten, który wie, że jest pełen grzechu może

dostać odkupienie. I ten, który wierzy, że Jezus

przejął nasze grzechy poprzez swój chrzest w rzece

Jordan, i że On unieważnił je na krzyżu.

Bez względu na to, czy dostaniemy odkupienie

czy nie, i tak wszyscy żyjemy w złudzeniu. Jesteśmy

grzechem. Tacy jesteśmy. Możemy dostąpić

odkupienia, tylko jeśli uwierzymy w to, że Jezus

wziął na siebie nasze grzechy.

BÓG NIE DAŁ ODKUPIENIA TYM,

KTÓRZY POPEŁNILI MAŁE

GRZECHY

Kto zdradza Pana?

Ten, który prosi o przebaczenie

grzechów dnia powszedniego.

Bóg nie dał odkupienia tym, którzy popełnili małe

grzechy. Bóg nawet nie spojrzy na tych, którzy

mówią “Boże! Mam tylko ten mały grzech.” Ci, na

których patrzy, to ci, którzy mówią “Boże! Jestem

pełen grzechu. Pójdę do piekła. Proszę zbaw mnie.”

Grzesznicy mówią “Boże! Zostanę zbawiony jeśli Ty

mnie zbawisz. Nie mogę więcej żałować za grzechy,

bo i tak znowu zgrzeszę. Proszę! Zbaw mnie.”

Bóg zbawi tych, którzy całkowicie na Nim

polegają. Ja też tego próbowałem. Ale modlitwy

wyrażające żal za grzechy nie uwolnią nas od

grzechu. “Boże! Miej litość nade mną grzesznym i

zbaw mnie od grzechu.” Ci, którzy modlą się w ten

sposób zostaną zbawieni, bo wierzą w Boże

odkupienie, w chrzest Jezusa przez Jana Chrzciciela.

Oni zostaną zbawieni.

Bóg objawia się tylko tym, którzy wiedzą, że są

grzesznikami, zarzewiem grzechu. Ci, którzy mówią

Popełniłem ten jeden mały grzech. Proszę! Przebacz

mi”, wciąż są grzesznikami i Bóg nie może ich

zbawić.

W Księdze Izajasza 59:1-2 powiedziane jest “Oto

ręka Pana nie jest tak krótka, aby nie mogła pomóc,

a jego ucho nie jest tak przytępione, aby nie słyszeć.

Lecz wasze winy są tym, co was odłączyło od Boga, a

wasze grzechy zasłoniły przed wami jego oblicze, tak

że nie słyszy.”

Ponieważ człowiek jest pełen grzechu, Bóg nie

patrzy na niego z czułością. Nie dlatego, że Jego ręka

jest krótka, czy Jego ucho przytępione, lecz dlatego,

że nie słyszy nas proszących o przebaczenie.

Bóg mówi nam, że “Wasze bezeceństwa

oddzieliły was od Boga, a przez wasze grzechy On

nie widzi waszych twarzy i dlatego On was nie

słyszy.” Mamy tak wiele grzechu w sercach naszych,

że nie możemy wejść do królestwa, nawet jeśli drzwi

są szeroko otwarte.

Jeśli człowiek, pełen grzechu, prosiłby o

przebaczenie za każdym razem, kiedy popełnił

grzech, Bóg musiałby posyłać swego Syna po

wielokroć. Bóg nie chce tak czynić. Więc mówi nam

Nie przychodźcie do mnie codziennie ze swoimi

grzechami. Posłałem do was Mojego Syna, aby

zbawił was od grzechu. Musicie tylko zrozumieć, że

On wziął na siebie wasze grzechy i ujrzeć prawdę.

Następnie, uwierzcie w ewangelię odkupienia,

abyście zostali zbawieni. To jest wyraz mojej

największej miłości do was, których stworzyłem.”

On nam powiedział “Uwierzcie w Mojego Syna i

dostąpcie odkupienia. Ja, wasz Bóg, zesłałem mojego

własnego Syna, aby was zbawić za wszystkie wasze

grzechy i niegodziwości. Uwierzcie w mojego Syna,

a zostaniecie zbawieni.”

Ci, którzy nie wiedzą, że sami są grzechem, ciągle

tylko proszą o przebaczenie za swoje grzeszki.

Przychodzą przed Jego oblicze, nie wiedząc jak

wielkim są grzechem i modlą się “Proszę daruj mi

moje małe winy, grzechy. Nigdy już tak nie

uczynię.”

Ludzie próbują oszukiwać Go. My nie

popełniamy jednego grzechu, ale grzeszymy przez

cały czas, wielokrotnie aż do śmierci. Musielibyśmy

prosić o przebaczenie za grzechy przez cały czas aż

po dzień śmierci.

To, że dostaniemy przebaczenie za jeden grzech

nic nie znaczy, grzeszymy bowiem stale przez całe

życie. Jedyną drogą, która zbawia nas od grzechu jest

przekazanie wszystkich naszych grzechów Jezusowi.

Czym jest człowiek?

Wielkim grzechem.

W Biblii są fragmenty mówiące o grzechu. W

Księdze Izajasza 59:3-8 zostało zapisane: “Gdyż

wasze dłonie są splamione krwią, a wasze palce

winą; wasze wargi mówią kłamstwo, wasz język

szepce przewrotność. Nikt nie pozywa przed sąd

według słuszności i nikt nie prowadzi sprawy

uczciwie. Polegają na kłamstwie i mówią puste

słowa, są brzemienni występkiem i rodzą zgubę.

Wylęgają jaja bazyliszka i przędą pajęczynę; kto

spożywa ich jaja, ginie, a gdy się je stłucze,

wypełznie z nich gad. Ich tkaniny nie nadają się na

suknię, a ich robotą nie można się przyodziać. Ich

uczynki, to uczynki złe, a dowody gwałtu są na ich

dłoniach. Ich nogi biegną do złego i śpieszą się do

przelewu niewinnej krwi; ich myśli, to myśli zgubne,

spustoszenie i zniszczenie znaczą ich szlaki. Drogi

pokoju nie znają i nie ma prawa na ich gościńcach,

chodzą tedy krętymi ścieżkami. Żaden z tych, którzy

nimi chodzą, nie zna pokoju.”

Dłonie ludzkie splamione są bezeceństwem i

pracują dla złego przez całe życie. Wszystko co robią

jest złe. A nasze języki “kłamią.” Wszystko co

mówią nasze usta jest kłamstwem.

Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest

kłamcą i ojcem kłamstwa” (Ewangelia według św.

Jana 8:44). Ci, którzy nie narodzą się ponownie,

lubią mówić “Mówię prawdę...Naprawdę... Ja mówię

prawdę”, ale oni wszyscy kłamią. Napisane bowiem

jest “Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest

kłamcą i ojcem kłamstwa.”

Człowiek wierzy w pustosłowie i kłamie.

Człowiek począł zło i przynosi bezeceństwo.

Człowiek wysiaduje jaja bazyliszka i przędzie

pajęczynę. Bóg mówi “kto spożywa ich jaja, ginie, a

gdy się je stłucze, wypełznie z nich gad.” On mówi,

że w naszych sercach są gadzie jaja. Jaja bazyliszka!

Zło jest w twym sercu. Otrzymaj odkupienie poprzez

wiarę w ewangelię z wody i krwi.

Kiedykolwiek zacznę mówić o Bogu, jest wielu

takich którzy odpowiadają “Nie mów do mnie o

Bogu. Gdy chcę coś zrobić zawsze grzeszę. Grzech

wylewa się ze mnie. Jak powódź. Tak się dzieje.

Jestem pełen grzechu. Więc nie mów mi o Bogu.”

Ten człowiek wie na pewno, że jest pełen grzechu,

ale nie wie, że ewangelia może go zbawić. Ci, którzy

zdają sobie sprawę z tego, że są pełni grzechu mogą

dostąpić zbawienia.

Oto jest prawda. Każdy z nas jest taki. Każdy

rozlewa wokół siebie grzech. Grzech wylewa się z

nas, bo jesteśmy nim przepełnieni. Ratunkiem jest

moc Boga. Czyż nie jest to nadzwyczajne? Ci, którzy

rozlewają grzech w każdej chwili swego życia, gdy

są szczęśliwi, nieszczęśliwi, zadowoleni... mogą

zostać wybawieni tylko poprzez naszego Pana

Jezusa. Jezus przyszedł do nich.

On wziął na siebie nasze winy. Musisz wiedzieć,

że jesteś pełen grzechu, a wtedy dostąpisz

odkupienia.

CZY POSTĘPOWANIE

ZGODNE Z PRAWEM

MOŻE NAS ZBAWIĆ?

< Ewangelia według św. Łukasza 10:25-30 >

A oto pewien uczony w zakonie wystąpił i

wystawiając go na próbę, rzekł: Nauczycielu, co

mam czynić, aby dostąpić żywota wiecznego? On

zaś rzekł do niego: Co napisano w zakonie? Jak

czytasz? A ten, odpowiadając, rzekł: Będziesz

miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i

z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej

siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego.

Rzekł mu więc: Dobrze odpowiedziałeś, czyń to, a

będziesz żył. On zaś, chcąc się usprawiedliwić,

rzekł do Jezusa: A kto jest bliźnim moim? A

Jezus, nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek

szedł z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce

zbójców, którzy go obrabowali, poranili i odeszli,

zostawiając go na pół umarłego.”

Co jest największym

problemem człowieka?

Posiłkowanie się w życiu wieloma

mylnymi złudzeniami.

Ewangelia według św. Łukasza 10:28 “czyń to, a

będziesz żył.”

Ludzie żyją pełni wielu złudzeń. Zdaje się, że są

na to bardzo podatni. Ludziom wydaje się, że są

inteligentni, ale łatwo jest ich zwieść, bo nie są

świadomi swoich złych, ciemnych stron.

Przychodzimy na świat, nie znając samych siebie, a

żyjemy tak, jakbyśmy wszystko wiedzieli. Ponieważ

ludzie nie znają samych siebie, Biblia uczy nas, że

jesteśmy grzesznikami.

Ludzie wiele mówią o grzechu. Czasem zdaje się, że

nie są w stanie czynić dobra i, że zbyt pozytywnie

oceniają samych siebie. Chcą chwalić się dobrymi

uczynkami i pokazywać je innym. Mówią, że są

grzesznikami, ale postępują jakby byli dobrymi ludźmi.

Ludzie wiedzą, że nie ma w nich ani dobra ani

możliwości czynienia dobra, próbują oni jednak

oszukiwać innych, a czasami nawet siebie. “Nie

możemy być z gruntu źli. Musi być w nas coś dobrego.”

Więc patrzą na innych i mówią samym sobie

Żałuję, że on to zrobił. Lepiej byłoby, gdyby tego

nie zrobił. Lepiej byłoby, gdyby on też tak myślał,

żeby myślał tak jak ja. Sądzę, że lepiej jest głosić

ewangelię w taki, a taki sposób. Ten wierny został

odkupiony wcześniej niż ja. Dlatego powinien

zachowywać się jak odkupiony. Ja zostałem

odkupiony stosunkowo niedawno, ale jeśli będę się

wciąż uczył, będę mógł postępować lepiej niż on.”

Oni ostrzą noże w swoich sercach. “Poczekaj.

Zobaczysz, że nie jestem do ciebie podobny. Teraz

myślisz, że jesteś lepszy ode mnie. Poczekaj. W

Biblii zostało napisane, że ci, którzy przyjdą ostatni

będą pierwszymi. Poczekaj, ja ci pokażę.” Ludzie

oszukują samych siebie.

Nawet gdy postępują tak samo jak ci, którzy

grzeszą, i tak ich osądzają. Ale kiedy kaznodzieja

stoi na ambonie, słuchający nagle zauważają, że

mówca jąka się i za bardzo dba o własne szaty.

Kaznodzieje powinni patrzeć na Boga i nie dbać o to,

co inni o nich myślą. Jeśli tego nie uczynią, nie będą

w stanie nauczać.

Gdy zapytano ludzi, czy mają w sobie coś

dobrego, większość odpowiedziałaby, że nie. Ale i

tak ciągle żyją w złudzeniu własnej dobroci. Myślą

też, że są wystarczająco dobrymi ludźmi. Więc, aż do

śmierci, próbują czynić dobro.

Myślą, że jest coś dobrego w ich sercach, że

posiadają umiejętności czynienia dobra. Uważają się za

dostatecznie dobrych ludzi. Nieważne, kiedy przyszli

na świat i ile czasu poświęcili służbie Panu, cały czas

wierzą “Mogę zrobić to czy tamto dla Pana.”

Ale jeśli wyeliminujemy Boga z naszego życia, to

czy naprawdę będziemy w stanie czynić dobro? Czy

w człowieku istnieje dobro? Człowiek nie ma

zdolności czynienia dobra. Zawsze grzeszy. Ilekroć

próbuje działać pod wpływem własnych przemyśleń

zawsze popełnia grzech.

Niektórzy odpychają Jezusa po tym, jak dostąpią

odkupienia, i próbują czynić dobro na własną rękę. A

w nas jest tylko zło. Możemy czynić jedynie zło.

Sami z siebie (nawet ci, którzy dostąpili odkupienia)

popełniamy wyłącznie grzechy. Taka jest nasza

rzeczywistość.

Co człowiek czyni, dobro czy zło?

Zło.

W katechizmie ‘Sław Pana’ jest pieśń, której słowa

brzmią “Bez Jezusa błądzimy. Jesteśmy jak statek bez

żagla.” Bez Jezusa jesteśmy w stanie tylko grzeszyć.

Dopiero po dostąpieniu odkupienia, możemy zostać

sprawiedliwymi. W gruncie rzeczy jesteśmy źli.

Apostoł Paweł rzekł: “Albowiem nie czynią

dobrego, które chcą, tylko złe, którego nie chcą, to

czynią.” Jeśli człowiek ma przy sobie Jezusa, to

sytuacja nie jest taka zła. Ale kiedy nie ma z Nim do

czynienia, to próbuje czynić dobro przed Bogiem.

Ale im więcej stara się, tym więcej zła czyni.

Nawet król Dawid miał taką naturę. Kiedy jego

kraj dobrze prosperował, a lud żył w pokoju, król

poszedł obejrzeć towary na rynku. Zobaczył kuszący

obraz i oddał się przyjemnościom zmysłowym. To

zdarzyło się, kiedy zapomniał o Panu! Był naprawdę

zły. Zabił Uriasza i wziął sobie jego żonę, ale nawet

wtedy nie dojrzał w sobie zła. Zawsze znajdował

usprawiedliwienia dla swych postępków.

Wtedy pewnego dnia prorok Natan przyszedł do

niego i rzekł “W pewnym mieście było dwóch mężów,

jeden bogaty, a drugi ubogi. Bogaty miał bardzo

wiele owiec i bydła, ubogi zaś nie miał nic oprócz

jednej małej owieczki. Którą nabył. I żywił ją, a ona

wyrosła u niego razem z jego dziećmi. Z chleba jego

jadała, z kubka jego piła, na łonie jego sypiała i była

mu jak córka. Pewnego razu przybył do męża

bogatego podróżny. Żal mu było wziąć ze swoich

owiec czy ze swojego bydła, aby je przyrządzić dla

podróżnego, który do niego przybył. Wziął więc

owieczkę tego męża ubogiego, i ją przyrządził dla

męża, który do niego przybył.”

Dawid powiedział “Jako żyje Pan, że na śmierć

zasługuje mąż, który tak postąpił.” Wielce się

zdenerwował i rzekł jeszcze “Przecież on ma tak

wiele własnych owiec. Mógł ubić jedną ze swoich. A

wziął jedyną owieczkę biedaka, aby podjąć swojego

gościa. Powinien umrzeć!” A Natan powiedział mu

Ty jesteś tym mężem.” Jeśli nie postępujemy

zgodnie ze słowami Jezusa i nie przebywamy razem

z Nim, wtedy nawet ci, którzy narodzą się po raz

wtóry, będą tak postępować.

Tak dzieje się ze wszystkimi ludźmi, nawet

wierzącymi. Zawsze błądzimy, gdy jesteśmy bez

Jezusa. Praktykujemy zło. Dzisiaj powinniśmy być

wdzięczni Jezusowi, że uratował nas, nie bacząc na

ogrom zła w nas samych. “Chciałbym odpocząć w

cieniu Krzyża.” Nasze serca odpoczywają w cieniu

odkupienia Chrystusowego. Ale jeśli wyjdziemy z

tego cienia i spojrzymy na samych siebie, wtedy

nigdy nie zaznamy odpoczynku.

Z powrotem

BÓG DAŁ NAM SPRAWIEDLIWOŚĆ

WIARY W OBLICZU PRAWA

Co było wcześniej, wiara

czy Prawo?

Wiara.

Apostoł Paweł powiedział, że najpierw Bóg dał

nam sprawiedliwość wiary. Ofiarował ją Adamowi i

Ewie, Kainowi i Ablowi, Setowi i Enoszowi, Noemu,

potem Abrahamowi, Izaakowi, Jakubowi i jego

dwunastu synom. Nawet bez Prawa stali się oni

sprawiedliwymi przed Bogiem poprzez wiarę w Jego

Słowo. Zostali pobłogosławieni i darowany im był

odpoczynek poprzez wiarę w Jego Słowo.

Czas mijał i potomkowie Jakuba mieszkali w

Egipcie jako niewolnicy przez 400 lat. Niewolnikami

stali się z powodu Józefa. Później Bóg za

pośrednictwem Mojżesza wypuścił ich do ziemi

Kanaan. Ale przez 400 lat niewolnictwa zapomnieli,

co oznacza sprawiedliwość wiary.

Więc Bóg powiódł ich cudami przez Morze

Czerwone na pustynię. Gdy dotarli na pustynię

Grzechu, On ofiarował im Prawo na Górze Synaj.

Dał im Dziesięć Przykazań, które zawierały 613

szczegółowych artykułów Prawa. “Jam jest Bóg ojca

twego, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba.”

Bóg dał Prawo ludowi Izaraela.

Dał im Prawo po to, aby mogli ‘poznać grzech’

(List św. Pawła do Rzymian 3:20). Chciał im objawić

co akceptuje, a czego nie, oraz okazać swoją

sprawiedliwość i świętość.

Cały lud Izraela zniewolony w Egipcie przez 400

lat przeszedł przez Morze Czerwone. Nigdy nie

spotkali Boga Abrahama, Boga Izaaka i Boga

Jakuba. Nie znali Boga.

Lud Izraela, zniewolony w Egipcie przez 400 lat,

zapomniał czym jest sprawiedliwość Boga. A przy tym,

po śmierci Jakuba i Józefa nie mieli przewodnika.

Wydawało się, że Józefowi nie udało się przekazać

wiary na synów swych Manassesa i Efraima.

Musieli więc ponownie odszukać Boga i spotkać

się z nim, gdyż zapomnieli o Bożej sprawiedliwości.

Dlatego Bóg dał im najpierw sprawiedliwość wiary,

a potem Prawo, jak już zapomnieli wiarę. Bóg

ofiarował im prawo, aby nawrócić ich ku sobie.

Bóg kazał im obrzezać się, aby zbawić Izrael.

Potem uczynił ich swoimi dziećmi, dziećmi

Abrahama.

Pierwszym celem, który Bóg chciał osiągnąć było

ukazanie im swojego istnienia poprzez ofiarowanie

Prawa. Drugim celem było udowodnienie, że są

grzesznikami przed Nim. Chciał, aby przyszli przed

Jego oblicze i zostali dziećmi Jego poprzez

odkupienie za pomocą ofiary odkupienia, którą On

im podarował. I stali się oni jego ludem.

Lud Izraela otrzymał odkupienie w prawie

(system ofiarny) dzięki wierze w Mesjasza, który

miał nadejść. Ale system składania ofiar zanikł z

upływem czasu.

W Ewangelii św. Łukasza 10:25 zostało

powiedziane “A oto pewien uczony w zakonie wystąpił

i wystawił go na próbę.” Uczony ten był Faryzeuszem.

Faryzeusze zaś byli konserwatywni i usiłowali

przestrzegać Jego Słowa. Przede wszystkim jednak

próbowali zachować swoje państwo. Przestrzeganie

Jego Słów było jedynie drugorzędnym celem. Istnieli

też Zeloci, którzy byli wielce popędliwi.

Kogo Jezus chciał spotkać?

Grzeszników bez pasterza.

Jest wielu im podobnych ludzi, nawet dzisiaj.

Stoją oni na czele ruchów społecznych, które głoszą

uwolnienie uciemiężonych.’ Wierzą, że Jezus

przyszedł, aby zbawić uciemiężonych i biednych.

Uczą teologii w seminariach, biorą czynny udział w

polityce i usiłują wywierać wpływ na każdą

dziedzinę życia.

To oni upierają się “Pozwól nam wszystkim żyć w

zgodzie ze świętym i miłościwym prawem...

przestrzegać Prawa, Jego Słów.” Ale nie zdają sobie

oni sprawy z prawdziwego znaczenie Prawa. Usiłują

wieść życie zgodne z literą Prawa, ale nie znają

boskiego objawienia Prawa.

Można więc powiedzieć, że przez 400 lat przed

Chrystusem nie było proroka, sługi Bożego. A

wszyscy stali się stadem owiec bez pasterza.

Nie mieli ani Prawa ani przewodnika. Bóg nie

objawił się za pośrednictwem wczesnych obłudnych

przywódców religijnych.

Kraj ich został kolonią Imperium Rzymskiego. Więc

Jezus powiedział ludowi Izraela, który poszedł za nim na

pustynię, że nie odeśle ich głodnych. Miał litość nad

stadem bez pasterza. Tak wielu cierpiało w owym czasie.

To uczeni byli tymi, którzy mieli przyznane

prawa. Faryzeusze pochodzili z linii Izraela, z

Judaizmu. I Faryzeusze byli bardzo dumni.

I tak uczony zapytał Jezusa w Ewangelii według

św. Łukasza 10:25 “Nauczycielu, co mam czynić, aby

dostąpić żywota wiecznego?”

Ten uczony był naszym odbiciem. Zapytał Jezusa

co mam czynić, aby dostąpić żywota wiecznego?”

Jezus odpowiedział mu “Co napisano w zakonie?

Jak czytasz?” Na co uczony powiedział “Będziesz

miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z

całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły

swojej, a bliźniego swego jak siebie samego.”

A wtedy Jezus rzekł “Dobrze odpowiedziałeś,

czyń to, a będziesz żył.” Jezus powiedział uczonemu

Dobrze odpowiedziałeś, czyń to, a będziesz żył.”

Uczony wyzwał Jezusa, nie wiedząc, że sam jest

złem i grzechem oraz, że nigdy nie jest w stanie

czynić dobra. Jezus więc zapytał go “Co napisano w

zakonie? Jak czytasz?”

Co napisano w Prawie?

Jesteśmy grzesznikami, którzy nigdy nie

będą w stanie przestrzegać Prawa.

Co napisano w zakonie? Jak czytasz?”, “Dobrze

odpowiedziałeś, czyń to, a będziesz żył”, “Co

napisano w zakonie? Jak czytasz?” Te słowa

pokazują nam jak poznać i rozumieć Prawo.

Tak jak wielu ludzi współcześnie, tak i ten uczony

myślał, że Prawo jest po to, by go przestrzegać. Więc

odpowiedział “Będziesz miłował Pana, Boga swego,

z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej

myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego

jak siebie samego.”

Prawo jest bez skazy. On dał nam doskonałe

Prawo. Powiedział nam, byśmy kochali Pana z

całego serca i z całej duszy, z całej siły i myśli.

Powiedział nam też, by kochać naszych bliźnich jak

samych siebie. Powinniśmy kochać naszego Boga z

całego serca i z całej siły, ale nie możemy

przestrzegać Świętego Słowa.

Co napisano w zakonie? Jak czytasz?” Słowa te

oznaczają, że Prawo jest właściwe, ale jak je

rozumieć? Uczony myślał, że Prawo Bóg dał po to,

by pokazać nam jak żyć, sądził, że musimy

przestrzegać Prawa. Ale Prawo Boga zostało nam

dane po to, byśmy zdali sobie sprawę ze swoich

słabości, wad i byśmy dojrzeli wszelkie nasze

bezeceństwa. Prawo ukazuje nasze grzechy

Mówiłem ci, byś nie zabijał, a zabiłeś. Dlaczego

mnie nie posłuchałeś?”

Prawo odkrywa grzechy serca ludzkiego.

Przypuśćmy, że idę wzdłuż pola pięknie dojrzałych

melonów. Bóg ostrzegł mnie w Prawie “Nie zrywaj

tych melonów. Okryjesz mnie hańbą, jeśli tak

uczynisz.” “Tak, Ojcze.” “Pole to jest własnością

pana X i dlatego nie wolno ci zrywać tych

melonów.” “Tak, Ojcze.”

Lecz, gdy słyszymy, że w Prawie jest zapisane, że

nie powinniśmy zrywać melonów, czujemy nagłą

potrzebę zerwania ich. Jeśli popychamy sprężynkę,

to czujemy reakcję, coraz silniejszy opór jaki stawia.

Grzechy człowieka są takie same.

Bóg mówi nam, byśmy nie czynili zła. Bóg może

tak powiedzieć, bo jest Święty, bo jest doskonały, bo

ma możliwości nie czynienia zła. Z drugiej strony,

my ‘nigdy’ nie możemy nie popełniać zła i ‘nigdy’

nie możemy czynić dobra. ‘Nigdy’ nie mamy dobra

w sercach naszych. Prawo mówi ‘nigdy.’ Dlaczego?

Ponieważ ludzie mają żądze w sercach swoich.

Nasze zachowanie jest kierowane żądzą. Popełniamy

cudzołóstwo, ponieważ jest ono w sercach naszych.

Powinniśmy czytać Biblię bardzo uważnie. Kiedy

pierwszy raz uwierzyłem w Jezusa, wierzyłem

zgodnie ze Słowem Jego. Przeczytałem, że On umarł

dla mnie na krzyżu i nie mogłem powstrzymać łez

płynących z mych oczu. Byłem niedobrym

człowiekiem, a On umarł dla mnie na krzyżu Serce

bolało mnie tak bardzo i uwierzyłem. Potem zaś

pomyślałem “Jeśli mam wierzyć, to będę wierzyć w

zgodzie ze Słowem.”

Po przeczytaniu w Drugiej Księdze Mojżeszowej

20:3 “Nie będziesz miał innych Bogów obok mnie.”

modliłem się ze skruchą zgodnie z tymi słowami.

Ktoś wyznał:Poszukałem w pamięci, czy kiedykolwiek miałem

innych Bogów prócz Niego, wołałem Jego imię

nadaremno albo czy kiedykolwiek składałem

pokłony innym bogom. Uprzytomniłem sobie, że

wielokrotnie tak czyniłem, gdy odprawiałem obrzędy

ku czci przodków. Popełniłem grzech oddawania czci

innym Bogom.

Więc modliłem się pełen skruchy “Panie, czciłem

innych Bogów. Muszę zostać za to osądzony. Proszę

wybacz mi moje grzechy. Nigdy więcej tego nie

zrobię.” I w ten sposób poradziłem sobie z jednym

grzechem.

Potem usiłowałem sobie przypomnieć czy

nadużywałem Jego imienia naderemnie. Wtedy

przypomniałem sobie, że paliłem, gdy uwierzyłem w

Boga po raz pierwszy. Przyjaciele powiedzieli mi

Czy palenie nie przynosi wstydu Bogu? Czy

chrześcijanin może palić?”

To było nadużywanie Jego imienia. Więc znów

modliłem się “Panie, nadużyłem Twojego imienia.

Przebacz mi. Rzucę palenie.” Próbowałem rzucić

palenie, ale jeszcze przez rok podpalałem od czasu

do czasu. Rzucenie palenia było strasznie trudne,

prawie niemożliwe. Ale w końcu udało mi się.

Poradziłem sobie z kolejnym grzechem.

Następny grzech to “Pamiętaj o dniu Sabatu, aby

go święcić.” Oznaczało to, żeby nie pracować w

niedziele. Nie przeprowadzać transakcji

finansowych, nie zarabiać pieniędzy... Więc

zaprzestałem i tego.

Potem było “Czcij ojca swego i matkę swoją.”

Czciłem ich, ale z daleka, gdy byliśmy razem, nie

czciłem ich wystarczająco silnie. “O Panie,

zgrzeszyłem przed Tobą. Wybacz mi.” Modliłem się

pełen skruchy.

Nie mogłem czcić moich rodziców, bo obydwoje

odeszli już z tego świata. Cóż mogłem zrobić?

Panie, proszę wybacz mnie grzesznemu. Umarłeś za

mnie na krzyżu!” Jakiż byłem wdzięczny!

Myślałem, że w ten sposób udało mi się rozprawić

ze wszystkimi grzechami po kolei. Były też inne

przykazania jak nie zabijaj, nie cudzołóż, nie

pożądaj... Nie przestrzegałem żadnego, nawet

jednego. Modliłem się przez całą noc. Ale modlitwa

pełna skruchy wcale nie jest przyjemnością.

Opowiem ci o tym.Powiedział ktoś inny:

Kiedy myślałem o ukrzyżowaniu Jezusa, prawie,

że czułem Jego ból. A umarł za nas, którzy nie

umiemy żyć zgodnie z Jego słowem. Płakałem całą

noc, myśląc jak bardzo kocham Go, dziękując Mu za

prawdziwą przyjemność, jaką jest obcowanie z Nim.

Pierwszy rok chodzenia do Kościoła był całkiem

przyjemny i łatwy, ale kolejne lata były coraz

trudniejsze. Coraz trudniej było mi płakać, bo

robiłem to tak często.

Kiedy nie mogłem już płakać, często chodziłem w

góry i pościłem przez trzy dni. Wtedy łzy wracały.

Zalewałem się łzami. Mogłem wrócić do mojego

życia w społeczeństwie i znów mogłem płakać w

Kościele.

Ludzie wokół mnie mówili “Przez te modlitwy w

górach, robisz się coraz bardziej święty.” Ale łzy

znowu wysychały. To było nieuniknione. Trzeci rok

był jeszcze trudniejszy. Myślałem o wszystkich

krzywdach, które wyrządziłem moim przyjaciołom i

innym chrześcijanom i płakałem. Po czterech latach

takiego życia, znów łzy wyschły. W oczach miałem

tylko ślady po łzach. Nie mogłem płakać.

Po pięciu latach nic już nie potrafiło zmusić mnie

do łez. Wtedy dostawałem kataru. Po kilku latach

takiego życia zapłonąłem obrzydzeniem do siebie

samego i postanowiłem zwrócić się do Biblii po raz

kolejny.

PRAWO JEST PO TO, BYŚMY

WIEDZIELI CZYM JEST GRZECH

Co powinniśmy wiedzieć o Prawie?

Że nigdy nie możemy go przestrzegać.

W Liście św. Pawła do Rzymian, 3:20 czytamy,

że “przez zakon jest poznanie grzechu.”

Pisze jeden Koreańczyk chrześcijanin i kaznodzieja:

Kiedyś uważałem, że jest to prywatna wiadomość dla

apostoła Pawła i wierzyłem tylko w to, w co

chciałem. Ale jak łzy wyschły nie mogłem już

wierzyć tak jak przedtem.

Wiele więc grzeszyłem. Odkryłem, że grzech jest

w mym sercu i że nie można żyć zgodnie z Prawem.

Nie mogłem tego wytrzymać. Ale nie mogłem

odrzucić Prawa, ponieważ wierzyłem, że Prawo było

po to, by go przestrzegać. W końcu zostałem

uczonym, takim samym jak ci, o których jest mowa

w Biblii. Tak trudno było kroczyć drogą wiary.

Aby więc uciec od tych trudności, zadałem sobie

wiele trudu, by znaleźć nauczyciela, kaznodzieję,

nauczającego o ponownym narodzeniu z wody i

Ducha. Udało mi się spotkać takiego właśnie

kaznodzieję, który głosił, że wszystkie nasze grzechy

zostały odkupione.

Kiedykolwiek słyszałem, że jestem bez grzechu

było to jak świeży powiew wiatru, wiejącego w moim

sercu. Byłem tak pełen grzechu, ale zdałem sobie

sprawę z pełni moich grzechów dopiero, kiedy

przeczytałem Biblię. W sercu złamałem Dziesięć

Przykazań. Grzech popełniony myślą, w sercu też jest

grzechem. Nieświadomie zacząłem wierzyć w Prawo.

Byłem szczęśliwy, kiedy przestrzegałem Prawa.

Ale kiedy nie mogłem go przestrzegać czułem się

biedny, zły i smutny. Pod koniec czułem, że

wszystko to mnie niszczyło. Gdyby tylko od

początku ktoś mnie uczył “Nie, to nie tak. Prawo ma

jeszcze inne znaczenie. Pokazuje, że człowiek jest

grzechem. Kochasz pieniądze, płeć przeciwną i

rzeczy piękne, na które miło popatrzeć. Są takie

rzeczy, które kochasz bardziej niż Boga. Chcesz żyć

życiem doczesnym. Otrzymałeś Prawo nie po to, by

go przestrzegać, lecz po to, byś uprzytomnił sobie, że

jesteś wielkim grzesznikiem z sercem pełnym zła.”

Szkoda, że nikt wcześniej mnie tego nie nauczył.

Nie musiałbym tak cierpieć przez dziesięć lat. Przez

dziesięć lat żyłem, przestrzegając Prawa. Później

dopiero przebudziłem się i zobaczyłem prawdę.

Czwarte Przykazanie brzmi “Pamiętaj o dniu

Sabatu, aby go święcić.” Oznacza to, że nie

powinniśmy pracować w dzień Sabatu. Oznacza to, że

nie powinniśmy jechać, lecz iść piechotą. Uważałem,

że powinienem iść na piechotę tam, gdzie mam

wygłaszać kazanie. Przecież miałem nauczać o Prawie.

Sądziłem, że muszę praktykować to, co głoszę. Było to

tak trudne, że mało brakowało, a bym się poddał.

W Biblii zostało zapisane “Jak czytasz?” Nie

rozumiałem tego pytania i cierpiałem przez dziesięć

lat. Uczony także tego nie zrozumiał. Sądził, że

wystarczy przestrzegać Prawa i żyć ostrożnie, by

dostać Boże błogosławieństwo.

Ale Jezus powiedział mu “Jak czytasz?”, a potem

Odpowiedziałeś poprawnie i dosłownie. Staraj się i

przestrzegaj. Będziesz żył, jeśli tak uczynisz, ale

umrzesz jeśli tego nie uczynisz. Zapłatą za grzech

jest śmierć. Umrzesz, jeśli tego nie uczynisz”

(Przeciwieństwem życia jest śmierć).

Ale uczony i tak nic nie rozumiał. My, ty i ja,

jesteśmy tacy jak on. Uczyłem się teologii przez

dziesięć lat. Próbowałem wszystkiego, czytałem

wszystko i robiłem wszystko. Próbowałem postu,

wizji, mówienia w innych językach... Czytałem

Biblię przez dziesięć lat i myślałem, że coś

osiągnąłem. Ale duchowo byłem ślepcem.

Dlatego grzesznik musi spotkać kogoś, kto pokaże

mu, że On jest naszym Panem Jezusem. Potem zda

sobie sprawę, że “Nigdy nie jesteśmy w zdanie

przestrzegać Prawa. Bez względu na to, jak mocno

będziemy próbować, możemy tylko próbować i

umrzeć. Ale Jezus przyszedł, by zbawić nas z wody i

Ducha! Alleluja!” Możemy otrzymać odkupienie z

wody i Ducha. To jest łaska, dar od Boga. I dlatego

sławimy Pana.

Miałem szczęcie, że udało mi się odnaleźć

prawdę. Ale wielu wciąż błaka się. Studiują oni

teologię, ale na próżno. Nie udaje im się poznać

prawdy aż do dnia śmierci. Niektórzy wierzą od lat

albo od pokoleń, ale nigdy nie mogą narodzić się

ponownie.

Przestaniemy być grzesznikami w momencie, gdy

zdamy sobie sprawę, że nigdy nie uda nam się

przestrzegać Prawa, wtedy możemy stanąć przed

Jezusem i słuchać ewangelii wody i Ducha. Kiedy

spotkamy Jezusa, zerwiemy ze wszystkimi sądami,

przekleństwami. Jesteśmy najgorszymi grzesznikami,

ale możemy stać się sprawiedliwymi, dzięki temu, że

On nas zbawił w wodzie i krwi.

Jezus powiedział nam, że nie możemy żyć w

zgodzie z Jego wolą. Powiedział tak do uczonego, ale

uczony nie zrozumiał. Dla ułatwienia Jezus

opowiedział mu pewną historię.

Co sprawia, że ludziom nie

udaje się żyć wiarą?

Grzech.

Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i

wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali,

poranili i odeszli, zostawiając go na pół umarłego”

(Ewangelia według św. Łukasza 10:30). Jezus mówił,

że on, tak samo jak ten podróżny pobity przez

bandytów, cierpiał przez całe życie.

Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha.

Jerycho oznacza świat świecki, a Jerozolima to jest

miasto religii, miasto wiary i głosicieli Prawa. Ta

historia mówi nam, że jeśli uwierzymy w Chrystusa

jak w religię, to czeka nas nędzny koniec.

Pewien człowiek szedł z Jerozolimy do Jerycha i

wpadł w ręce zbójców, którzy go obrabowali,

poranili i odeszli, zostawiając go na pół umarłego.”

Jerozolima to było wielkie miasto o dużym stopniu

zaludnienia. Był tam arcykapłan (Lewita) i wielu

uczonych w religii. Wielu z nich świetnie znało

Prawo. Próbowali żyć zgodnie z Prawem, ale nie

udało im się. Wyruszyli więc do Jerycha.

Wielokrotnie ulegali pokusom świata (Jerycho) i

spotkali bandytów.

Pewien człowiek spotkał bandytów na drodze z

Jeruzalem do Jerycha, którzy go obrabowali.

Wyrażenie ‘obrabowali’ oznacza tu, że podróżnemu

skradziono sprawiedliwość. Ten człowiek stracił swą

sprawiedliwość. Nie możemy żyć zgodnie z Prawem,

w zgodzie z jego literą. Apostoł Paweł tak powiedział

w Liście do Rzymian 7 “Albowiem nie czynię

dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę to

czynię. A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to

czynię, ale grzech, który mieszka we mnie.”

Chciałbym czynić dobro i żyć zgodnie z Jego słowem.

Ale serce człowieka jest pełne “złych myśli, wszeteczeństwa,

kradzieży, morderstwa, cudzołóstwa, chciwości, złości,

podstępu, lubieżności, zawiści, bluźnierstwa, pychy, głupoty”

(Ewangelia według św. Marka 7:21-22).

Wszystkie te przestępstwa są w naszych sercach i

wychodzą stamtąd od czasu do czasu. Dlatego nie

czynimy tego, co powinniśmy, a czynimy to, czego nie

powinniśmy. Powtarzamy te błędy w naszych sercach.

Wystarczy, że diabeł da nam delikatny bodziec, a od

razu grzeszymy. Tak łatwo jest nas skusić do złego.


Z powrotem

GRZECHY W SERCU CZŁOWIEKA

Czy możemy żyć zgodnie

z Prawem?

Nie.

W Ewangelii według św. Marka 7 jest

powiedziane, że “Nie masz nic na zewnątrz poza

człowiekiem, co by wchodząc w niego, mogło go

skalać, lecz to co wychodzi z człowieka, to kala

człowieka.”

Tam powiedziano, że w sercu człowieka są “złe

myśli, wszeteczeństwa, kradzieże, morderstwa,

cudzołóstwo, chciwość, złość, podstęp, lubieżność,

zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota.” Wszyscy

mamy morderstwo w sercu.

Nie ma nikogo, kto by nigdy nie zamordował.

Matki mówią swoim dzieciom “Nie rób tego.

Mówiłam ci, żebyś tego nie robił.” A potem “Chodź

tutaj. Mówiłam ci, żebyś tego nie robił. Zabiję cię za

to.” To jest morderstwo. Możesz zabić swoje dziecko

swymi bezmyślnymi myślami.

Nasze dzieci są żywe, czasami od nas uciekają, ale

jeśli wyładujemy na nich nasz gniew, one zginą.

Zabijamy je przed Bogiem. Czasami jesteśmy

przerażeni: “O Boże! Dlaczego to zrobiłem?”

Patrzymy na ich siniaki, które pojawiają się po tym

jak je bijemy i myślimy, że tylko szaleniec mógł to

zrobić, że jesteśmy szaleni. Postępujemy tak, bo

mamy grzech w sercu.

Więc ‘tylko złe, którego nie chcę to czynię’

oznacza, że czynimy zło, ponieważ jesteśmy źli.

Łatwo jest Szatanowi skusić nas do grzechu.

Powiedzmy, że pewien człowiek, który jeszcze nie

został odkupiony, siedzi w chacie przez dziesięć lat.

Siedzi twarzą do ściany i medytuje jak słynny

koreański mnich Sung-chol. Wszystko to wygląda

bardzo ładnie, kiedy tak siedzi, wpatrzony w ścianę,

ale ktoś musi mu przynosić jedzenie i wynosić

nieczystości.

Musi utrzymywać jakieś kontakty ze światem

zewnętrznym. Jeśli tą osobą, za pośrednictwem

której utrzymuje kontakt ze światem jest mężczyzna,

to nie ma żadnego problemu, ale jeśli jest to piękna

kobieta... Jeśli przez przypadek na nią spojrzy, to

cała jego medytacja idzie na darmo. Myśli “Nie

powinienem popełniać cudzołóstwa. Mam to w

sercu, ale nie mogę tego popełnić. Muszę to odtrącić.

Chcę, żeby te myśli opuściły mnie.”

Wszystkie te postanowienia rozwiewają się, gdy

ją widzi. Jak kobieta wychodzi, patrzy w swoje serce.

Pięć lat ciężkiej pracy poszło na marne.

Łatwo jest Szatanowi odebrać nam

sprawiedliwość. Wystarczy, że Szatan nas delikatnie

popchnie w odpowiednim kierunku. Jeśli człowiek

walczy bez odkupienia, tylko coraz bardziej pogrąża

się w grzechu. Człowiek płaci na tacę, pości przez 40

dni, przez 100 dni modli się o świcie... ale Szatan

kusi go przyjemnościami.

Chciałbym zatrudnić cię na bardzo intratnym i

odpowiedzialnym stanowisku w pewnej dobrze

prosperującej firmie. Ale jesteś Chrześcijaninem i nie

możesz pracować w niedziele. A to jest takie dobre

stanowisko! Może mógłbyś pracować trzy niedziele

w miesiącu, a tylko raz iść do Kościoła? To jest taka

prestiżowa praca! I pensja jest bardzo zadowalająca!”

Słysząc te słowa prawdopodobnie stu ludzi na stu

dałoby się sprzedać.

Jeśli taki sposób nie podziała, to można

wykorzystać kobiety. Szatan stawia kobietę przed

mężczyzną, a mężczyzna od razu zakochuje się po

uszy i zapomina o Bogu. Tak zabierana jest ludzka

sprawiedliwość.

Jeśli próbujemy żyć zgodnie z Prawem, to pod

koniec zostaniemy z ranami grzechu, bólu i biedy.

Stracimy sprawiedliwość. “Pewien człowiek szedł z

Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców,

którzy go obrabowali, poranili i odeszli, zostawiając

go na pół umarłego.”

Oznacza to, że pomimo prób zostania w

Jerozolimie i życia w zgodzie z wolą Świętego Boga,

nie uda nam się to. Będziemy się potykać na naszych

słabostkach i zostaniemy zniszczeni.

A potem będziemy się modlić pełni skruchy.

Panie! Zgrzeszyłem. Przebacz mi. Nigdy już tego

nie zrobię. Obiecuję ci, że to był ostatni raz. Błagam

Cię. Wybacz mi tylko ten jeden raz.”

Ale sytuacja znowu się powtarza. Człowiek nie

umie i nie może żyć na tym świecie nie grzesząc.

Może udać mu się parę razy nie popełnić grzechu, ale

nie będzie w stanie przestać grzeszyć. Więc znowu

popełnia grzech. “Panie! Przebacz mi.” Jeśli taka

sytuacja będzie się powtarzać, to człowiek odejdzie

od Kościoła (religii). Odejdzie od Boga z powodu

grzechu, a czekać na niego będzie piekło.

Podróż do Jerycha to oddanie się światu

świeckiemu, zbliżenie się do świata doczesnego, a

oddalenie się od Jerozolimy. Na początku wciąż

jeszcze jest bliżej do Jerozolimy. Ale koło grzechu i

żalu powtarza się, znajdujemy się na ulicach Jerycha.

Jesteśmy już częścią świata.

Kto może zostać zbawiony?

Ci, którzy zaprzestaną

próbowania.

Kogo spotkał człowiek w drodze do Jerycha?

Spotkał bandytów. Ci, którzy nie żyją w zgodzie z

Prawem stają się miernymi bestiami. Piją i zasypiają

gdziekolwiek, oddają mocz kiedy i gdzie im się

zachce. Taka bestia zasypia, budzi się następnego

dnia i znowu pije. Taka bestia zje nawet swoje

odchody. I właśnie dlatego jest bestią. Wie, że nie

należy pić, żałuje zachowania z poprzedniego dnia,

ale znowu pije.

Tak jest z człowiekiem, który spotkał bandytów w

drodze do Jerycha. Zostawili go poranionego i ledwo

żywego. W jego sercu jest tylko grzech. Taki jest

człowiek.

Ludzie wierzą w Jezusa i żyją zgodnie z Prawem

w Jerozolimie, ale i tak pozostają z grzechem w

sercu. Ci, których serca są pełne grzechu zostaną

wrzuceni do piekła. Wiedzą, że tak się stanie, ale nie

wiedzą co robić. My też przez to przeszliśmy, ty i ja.

Tak. Wszyscy jesteśmy tacy sami.

Uczony, który nie zrozumiał Prawa Boga mógł

próbować całe życie, a i tak zostałby wrzucony do

piekła. On jest nami, tobą i mną.

Jedynie Jezus może nas uratować. Jest wielu

mądrych wokół nas, którzy pokazują, że wiedzą

lepiej. Udają, że żyją zgodnie z Prawem. Nie umieją

być szczerzy sami ze sobą. Nie umieją nazwać rzeczy

po imieniu. Przed innymi próbują zawsze wyglądać

na wierzących.

Wśród nich jest wielu takich jak podróżny w

drodze do Jerycha, pobitych przez bandytów albo już

nieżywych. Musimy wiedzieć, jak delikatni jesteśmy

przed Bogiem.

Powinniśmy przyznać przed Bogiem “Panie!

Pójdę do piekła, jeśli mnie nie zbawisz. Uratuj mnie.

Pójdę wszędzie, gdziekolwiek mnie powiedziesz, w

burzy i bezwietrze, jeśli tylko usłyszę prawdziwą

ewangelię. Jeśli mnie zostawisz, to pójdę do piekła.

Błagam, zbaw mnie.”

Ci, którzy wiedzą, że są na drodze do piekła, ci,

którzy przestają próbować i wracają do Boga, ci

zostaną zbawieni. Nigdy nie dostąpimy zbawienia,

jeśli będziemy polegać tylko na sobie.

Musimy wiedzieć, że jesteśmy jak człowiek, który

został napadnięty przez bandytów.

< Ewangelia według św. Jana 8:1-12 >

A Jezus udał się na Górę Oliwną. I znowu

rano zjawił się w świątyni, a cały lud przyszedł do

niego; i usiadłszy, uczył ich. Potem uczeni w

piśmie i faryzeusze przyprowadzili kobietę

przyłapaną na cudzołóstwie, postawili ją

pośrodku. I rzekli do niego: Nauczycielu, tę oto

kobietę przyłapano na jawnym cudzołóstwie. A

Mojżesz w zakonie kazał nam takie kamieniować.

Ty zaś co mówisz? A to mówili, kusząc go, by mieć

powód do oskarżenia go. A Jezus, schyliwszy się,

pisał palcem po ziemi. A gdy go nie przestawali

pytać, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was jest

bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią

kamieniem. I znowu schyliwszy się, pisał po ziemi.

A gdy oni to usłyszeli i sumienie ich ruszyło,

wychodzili jeden za drugim, poczynając od

najstarszych, i pozosał Jezus sam i owa kobieta

pośrodku. A Jezus podniósłszy się i nie widząc

nikogo, tylko kobietę, rzekł jej: Kobieto! Gdzież

są ci, co cię oskarżali? Nikt cię nie potępił? A ona

odpowiedziała: Nikt Panie! Wtedy rzekł Jezus: I

Ja cię nie potępiam: Idź i odtąd już nie grzesz. A

Jezus znowu przemówił do nich tymi słowy: Ja

jestem światłością świata; kto idzie za mną, nie

będzie chodził w ciemności, ale będzie miał

światłość żywota.”

Jak wiele grzechów udało się

Jezusowi wymazać?

Wszystkie grzechy świata.

Jezus podarował nam wieczne odkupienie. Nikt

nie może dostąpić odkupienia, jeśli nie uwierzy w

Jezusa jako swego Zbawiciela. To właśnie On

odkupił nas wszystkich. Jeśli któryś z grzeszników

zadręcza się z powodu grzechu, dzieje się tak,

ponieważ dany grzesznik nie rozumie, że poprzez

swój Chrzest Jezus oczyścił go z grzechu.

Wszyscy powinniśmy znać tajemnicę zbawienia i

wierzyć w nią. Jezus poprzez swój chrzest wziął na

siebie wszystkie nasze grzechy. Został też osądzony

za nasze grzechy i umarł za nas na krzyżu.

Powinieneś wierzyć w zbawienie z wody i Ducha,

wieczne odkupienie wszystkich grzechów.

Powinieneś wierzyć w Jego wielką miłość, która

sprawia, że będziesz sprawiedliwym. Uwierz w to

wszystko, co On zrobił dla naszego zbawienia w

Jordanie i na krzyżu.

Jezus wie też o naszych ukrytych grzechach.

Niektórzy ludzie mają mylne pojęcie o grzechu.

Myślą, że nie dostaną odkupienia za niektóre grzechy.

Jezus odkupił wszystkie grzechy, każdy z nich.

Nie ma na tym świecie żadnego grzechu, który On

zostawił bez odkupienia. Nie ma grzeszników,

ponieważ Jezus odkupił wszystkie grzechy świata.

Czy znasz ewangelię poprzez którą dostajemy

odkupienie za wszystkie grzechy, nawet za te, które

popełnimy w przyszłości? Uwierz w to, a zostaniesz

zbawiony. I powrócisz do łaski Boga.

W Ewangelii św. Jana 8 jest opowieść o kobiecie,

którą przyłapano na cudzołóstwie. Została ona

zbawiona przez Jezusa. Chcielibyśmy podzielić się

łaską, którą ona otrzymała. Nie będzie przesadą

twierdzenie, że wszyscy popełniają cudzołóstwo.

Każda dusza popełnia cudzołóstwo.

Wydaje nam się, że nie popełniamy grzechu

cudzołóstwa, tylko dlatego, że robimy to tak często,

że wydaje nam się to normalne. Dlaczego? Każdy jest jak przyłapana kobieta z

przypowieści. Wszyscy z nas. Jedynie udajemy, że

nie popełniamy tego grzechu.

Czy sądzisz, że jestem w błędzie? Nie jestem.

Rozejrzyj się dokładnie wokół siebie. Każdy

chodzący po powierzchni ziemi popełnił ten grzech.

Popełniają to gapiąc się na kobiety idące ulicą, albo

w myślach, zawsze i wszędzie.

Nie zdają sobie sprawy z tego, że tak czynią.

Wielu z nich nie wie, że wielokrotnie popełnili i będą

popełniać cudzołóstwo aż do dnia śmierci. Nie tylko

ci, których na tym przyłapano, ale wszyscy z nas,

nawet ci, których nie przyłapano. Wielu z nas

popełnia to w myślach, inni tak czynią. Czyż nie jest

to nieodłączna część naszego życia?

Czy jesteś rozgniewamy? Ale taka jest prawda.

Ukrywamy to, bo nas to krępuje. Myślę, że ludzie

współcześni popełniają cudzołóstwo przez cały czas,

ale nie zdają sobie z tego sprawy.

Ludzie popełniają cudzołóstwo również w duszy.

My, stworzeni oprzez Boga, żyjemy na tym świecie i

nie zdajemy sobie sprawy, że popełniamy

cudzołóstwo w naszych duszach. Wyznawanie

innych Bogów także jest duchowym cudzołóstwem,

ponieważ Pan jest naszym jedynym mężem.

Kobieta przyłapana na cudzołóstwie była

człowiekiem, takim jak my wszyscy, a otrzymała

łaskę Boga tak jak my, którzy zostaliśmy odkupieni.

Ale obłudni Faryzeusze postawili ją pośrodku i

wytykali ją palcami, tak jakby byli sędziami. Już

mieli ją ukamieniować. Chcieli ją wyśmiać i sądzić,

jakby sami byli czyści, jakby sami nigdy nie

popełnili cudzołóstwa.

Chrześcijanie, ci którzy wiedzą, że są pełni

grzechu, nie sądzą innych przed Bogiem. Oni

wiedzą, że sami też popełnili ten grzech, otrzymali

łaskę Boga, który odkupił nas wszystkich. Jedynie ci,

którzy wiedzą, że są grzesznikami, którzy popełnili

cudzołóstwo mogą przed Bogiem dostąpić

odkupienia.

Kto otrzymuje łaskę Boga?

Ci, którzy nie są tego warci.

Czy ci, którzy nie popełniają grzechu cudzołóstwa

i starają się żyć czysto dostąpią Jego łaski czy też ci,

którzy popełniają ten grzech dostąpią Jego łaski? Ci,

którzy popełniają grzech dostąpią nieograniczonej

łaski odkupienia. Ci, którzy nie mogą sobie samym

pomóc, którzy są słabi i bezsilni, otrzymają Jego

łaskę. Właśnie ci zostaną obdarzeni łaską odkupienia.

Ci, którzy uważają się za ludzi bez grzechu nie dostąpią

odkupienia. Jak więc mogą dostąpić łaski odkupienia, jeśli

nie mają grzechów, które można im odpuścić?

Uczeni w piśmie i Faryzeusze przyprowadzili

kobietę przyłapaną na cudzołóstwie przed oblicze

Jezusa, postawili ją pośrodku i zapytali Jezusa

Nauczycielu, tę oto kobietę przyłapano na jawnym

cudzołóstwie. Ty zaś co mówisz?” Dlaczego

przyprowadzili kobietę przed Jego oblicze i dlaczego

chcieli Go sprawdzić?

Oni sami wielokrotnie popełnili cudzołóstwo, ale

chcieli ją osądzić, zabić, a winą za jej śmierć chcieli

obarczyć Jezusa.

Jezus wiedział jakie są ich zamiary, wiedział też

wszystko o kobiecie. Więc powiedział “Kto z was

jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią

kamieniem.” Wtedy uczeni w piśmie i Faryzeusze,

poczynając od najstarszego, zaczęli kolejno

wychodzić. Został tylko Jezus i kobieta.

Ci, którzy wyszli to byli uczeni w piśmie i

Faryzeusze czyli przywódcy religijni. Mieli oni

sądzić kobietę, ale sami też nie byli bez grzechu.

Jezus ogłosił swą miłość całemu światu. Dał ludziom

pożywienie, zmarłych przywrócił do życia, dał życie

synowi pewnej wdowy, wskrzesił łazarza, uzdrawiał

trędowatych i czynił cuda dla biednych. Wziął też

wszystkie grzechy wszystkich grzeszników na swoje

barki i ofiarował im zbawienie.

Jezus kocha nas. Jest wszechmogący. Może uczynić

wszystko, a i tak uczeni w piśmie i Faryzeusze uważali

Go za wroga. Dlatego przyprowadzili grzeszną kobietę

przed Jego oblicze, aby go sprawdzić.

Zapytali “Mojżesz w zakonie kazał nam takie

kamieniować. Ty zaś co mówisz?” Sądzili, że Jezus opowie

się za śmiercią przez ukamieniowanie. Dlaczego? Jeśli

mielibyśmy karać zgodnie z prawem Boga, wszyscy

cudzołożnicy zostaliby ukamieniowani, wszyscy bez wyjątku.

Wszyscy cudzołożnicy zostaliby ukamieniowani i

przeznaczeniem wszystkich byłoby piekło. Jednakże

Jezus nie powiedział, żeby ją ukamieniować, lecz

zamiast tego powiedział “Kto z was jest bez grzechu,

niech pierwszy rzuci na nią kamieniem.”

Dlaczego Bóg dał nam 613

artykułów Prawa?

Byśmy zdali sobie sprawę,

że jesteśmy grzesznikami.

Prawo wywołuje w nas gniew i oburzenie. Bóg jest

Święty i takie jest Jego Prawo. Święte Prawo jest

wyrażone w 613 artykułach. Bóg dał nam te 613

artykułów po to, byśmy zdali sobie sprawę, że jesteśmy

grzesznikami, że jesteśmy niedoskonali. Uczy nas, że

musimy szukać łaski, aby dostąpić odkupienia. Jeśli nie

wiedzielibyśmy o tym, a jedynie myśleli o tym, co

zostało zapisane w Prawie, to czekałoby nas

ukamieniowanie, tak jak kobietę z przypowieści.

Uczeni w piśmie i Faryzeusze, którzy nie znali

prawdy o Prawie, myśleli, że mogą ukamieniawać

kobietę i nas prawdopodobnie też. Któż może rzucić

kamieniem w bezsilną kobietę? Nawet jeśli została

przyłapana, nikt nie ma prawa rzucić w nią kamieniem.

Jeśli i kobieta i każdy z nas byłby sądzony

zgodnie z Prawem, to i kobieta i my dostalibyśmy

straszny wyrok. Ale Jezus zbawił nas, grzeszników,

od grzechu i od takiego wyroku. Biorąc pod uwagę

ogrom naszych grzechów, jeślibyśmy wszyscy byli

sądzeni według dosłownej litery Prawa, chyba nikt z

nas nie pozostałby żywy. Każdy z nas już teraz

smażyłby się w piekle.

Ale uczeni w piśmie i Faryzeusze traktowali

Prawo dosłownie. Gdyby Prawo było egzekwowane

dosłownie, zabiłoby wszystkich nas, czyli i

grzeszników i sędziów. Prawo zostało dane ludziom,

by zrozumieli swoje grzechy, ale ludzie cierpieli,

ponieważ nie zrozumieli i nie mogli zastosować się

do tego, co zostało zapisane w Prawie.

Dzisiejsi Faryzeusze, tak jak Faryzeusze z Biblii, znają

tylko dosłowną wersję Prawa. Powinni oni zrozumieć

łaskę, sprawiedliwość i prawdę Boga. Po to, by dostąpić

zbawienia, muszą poznać ewangelię odkupienia.

Faryzeusze zapytali, mocno dzierżąc w rękach

kamienie “Mojżesz w zakonie kazał nam takie

kamieniować. Ty zaś co mówisz?” Liczyli, że Jezus

złapie przynętę. Byli pewni, że nic nie powie.

Jeśli Jezus osądzałby wszystkich zgodnie z

Prawem, to sam również zostałby ukamieniowany.

Oni chcieli ukamieniować dwie osoby za jednym

razem, kobietę i Jezusa. Jeśli Jezus powiedziałby,

żeby nie zabijać kobiety, to Faryzeusze uznaliby, że

Jezus łamie Prawo Boga i zostałby ukamieniowany

za bluźnierstwo. Straszliwa historia!

Ale Jezus zatrzymał się i napisał coś palcem na

ziemi, a oni wciąż dopytywali się “Co mówisz? Co tam

piszesz na ziemi? Odpowiedz na pytanie. Co mówisz?”

Wskazywali Jezusa palcami i zadawali pytania.

Jezus wstał i powiedział im, że niech ten, który

jest bez grzechu rzuci w nią pierwszy kamieniem.

Potem znowu przysiadł i znowu zaczął coś pisać na

ziemi. Ci, którzy usłyszeli Jego słowa, poczuli

wyrzuty sumienia i zaczęli wychodzić jeden po

drugim, poczynając od najstarszego. I Jezus został

sam z kobietą przyłapaną na cudzołóstwie.

TEN, KTO JEST BEZ GRZECHU, NIECH

PIERWSZY RZUCI KAMIENIEM

Gdzie grzechy są zapisane?

Na tablicach serc naszych

i w Księdze Uczynków.

Jezus powiedział im “Kto z was jest bez grzechu,

niech pierwszy rzuci na nią kamieniem.” i cały czas

pisał na ziemi. Wtedy grupka starszych zaczęła

odchodzić. Starsi, którzy popełnili więcej grzechów

odeszli pierwsi. Młodsi również odeszli. Wyobraźmy

sobie, że Jezus stoi razem z nami wokół kobiety. Jeśli

wtedy Jezus powie, żeby ten bez winy pierwszy

rzucił kamieniem, to co wtedy zrobisz?

Co Jezus pisał na ziemi? Bóg, nasz Stworzyciel,

zapisuje nasze grzechy w dwóch miejscach.

Najpierw zapisuje nasze grzechy na tablicach

naszych serc.

Grzech Judy jest zapisany rylcem żelaznym,

ostrzem diamentowym wyryty na tablicy ich serca i na

narożnikach ich ołtarzy” (Księga Jeremiasza 17:1).

Bóg mówi do nas przez Judę, który jest naszym

przedstawicielem. Grzechy ludzi są wyryte rylcem

żelaznym, ostrzem diamentowym. Są zapisane na

tablicach naszych serc. Jezus ukląkł i napisał, że

ludzie są grzesznikami.

Jezus wie, że grzeszymy i to On zapisuje nasze

grzechy na tablicach. Zapisuje wszystkie nasze

uczynki, grzechy, pepełniane z powodu naszej

słabości, bezsilności wobec Prawa. Jako że grzechy

zapisane są w naszych sercach, gdy zajrzymy w

serce, widzimy własną grzeszność. On zapisał

grzechy w naszych sercach, sumieniach i dlatego

wiemy, że przed Nim jesteśmy grzesznikami.

A Jezus przyklęknął po raz drugi, by napisać coś

na ziemi. Pismo Święte mówi, że grzechy nasze są

również zapisane w Księdze Uczynków (Objawienie

św. Jana 20:12). Imię człowieka i jego grzechy są

zapisane w Księdze Uczynków. Są też wyryte na

tablicy jego serca. Wszystkie nasze grzechy są

dwukrotnie zapisane: w Księdze Uczynków i na

tablicach naszych serc.

Grzechy są wyryte na tablicach naszych serc, ludzi

młodych i starych. I dlatego ludzie nie mają nic na

swoją obronę, nie mają nic do powiedzenia, gdy stają

przed Bogiem. Ci, którzy mieli zamiar ukamieniować

kobietę, są bezradni przed obliczem Boga.

Kiedy zapisane w dwu miejscach

grzechy zostaną wymazane?

Kiedy w sercach zaakceptujemy odkupienie

w wodzie i krwi Jezusa.

Kiedy zostaniesz zbawiony, wszystkie twoje

grzechy zapisane w Księdze Uczynków zostaną

wymazane, a twoje imię zostanie zapisane w Księdze

Żywota. Ci, których imiona są zapisane w Księdze

Żywota, pójdą do nieba. Ich dobre uczynki i to co

zdziałali dla chwały królestwa niebieskiego i dla

sprawiedliwości, wszystko to będzie tam zanotowane.

Zostaną przyjęci w niebie. Ci, których grzechy zostaną

zmazane wejdą do wiecznego królestwa.

Grzechy każdego są zapisane w dwóch miejscach.

Nikt więc nie może oszukać Boga. Nikt nie może w

myśli, w sercu popełnić ani grzechu cudzołóstwa ani

żadnego innego. Wszyscy jesteśmy grzesznikami i

wszyscy jesteśmy niedoskonali.

Ci, którzy w sercu nie zaakceptowali odkupienia

w Jezusie mogą jedynie zadręczać się. Nie mają

pewności siebie. Boją się Boga. Boją się Boga i

człowieka, ponieważ zgrzeszyli. Ale jak tylko

uwierzą w ewangelię w wodzie i Duchu w sercach

swoich, wszystkie grzechy zapisane na tablicach i w

Księgach Uczynków zostaną wymazane do czysta.

Grzechy ludzkie zostaną wymazane.

Księga Żywota znajduje się w niebie. Imiona tych,

którzy wierzą w odkupienie z wody i Ducha są w niej

zapisane. I oni wejdą do nieba. Pójdą do nieba nie

dlatego, że grzeszyli na tym świecie, ale dlatego że

ich grzechy zostały wymazane, ponieważ uwierzyli

w odkupienie z wody i Ducha. To jest ‘zakon wiary’

(List św. Pawła do Rzymian 3:27).

Bracia chrześcijanie! Uczeni w piśmie i

Faryzeusze byli takimi samymi grzesznikami jak

kobieta, która popełniła cudzołóstwo.

W rzeczywistości popełnili więcej grzechów,

ponieważ udawali i oszukiwali, że nie grzeszą.

Przywódcy religijni byli złodziejami z przywilejami. Byli

to złodzieje dusz, złodzieje życia. Ośmielali się uczyć

innych pomimo, że sami nie byli jeszcze odkupieni.

Zgodnie z tym, co zostało napisane w Prawie nikt

nie jest bez grzechu. Ale człowiek może stać się

sprawiedliwym, nie z powodu swych win, lecz

ponieważ dostąpił odkupienia win, a jego imię

zostało zapisane w Księdze Żywota. Jednakże to czy

czyjeś imię zostało zapisane w Księdze Żywota czy

nie, jest najważniejsze. Człowiek musi zostać

odkupiony, ponieważ ciągle popełnia grzechy.

To czy zostaniesz wpuszczony do nieba nie zależy

tylko i wyłącznie od tego czy wierzysz. To czy

otrzymasz łaskę Boga zależy od tego, czy

zaakceptujesz zbawienie w Jezusie. Co stało się z

przyłapaną kobietą? Stała tam z zamkniętymi

oczami, ponieważ wiedziała, że ma umrzeć.

Prawdopodobnie płakała ze strachu i żalu. W obliczu

śmierci ludzie stają się szczerzy.

O Boże! Powinnam umrzeć. Przyjmij moją duszę

w Swoje ręce i miej litość nade mną. Bądź litościw

mnie grzesznej.” Prosiła Boga o miłość odkupienia.

Boże! Jeśli mnie osądzisz będę osądzona, a jeśli

powiesz, że jestem bez grzechu, wtedy moje grzechy

zostaną wymazane. Zależy to od ciebie.” Ta kobieta

prawdopodobnie mówiła w ten sposób. Decyzję

pozostawiła Jezusowi.

Kobieta, którą przyprowadzono przed oblicze

Jezusa nie powiedziała “Uczyniłam źle, proszę

wybacz mi grzech cudzołóstwa.” Ona powiedziała

Proszę zbaw mnie od grzechu. Jeśli odkupisz moje

winy, zostanę zbawiona. Jeśli nie, pójdę do piekła.

Potrzebuję Twojego odkupienia. Potrzebuję miłości

Boga i potrzebuję, byś mnie żałował.” Zamknęła

oczy i wyznała swoje grzechy.

A Jezus zapytał ją “Kobieto! Gdzież są ci, co cię

oskarżali? Nikt cię nie potępił?” a ona odpowiedziała

Nikt Panie!”

A Jezus powiedział do niej “I Ja cię nie

potępiam.” Jezus nie potępił jej, ponieważ On już

wcześniej przejął jej grzechy poprzez chrzest w

Jordanie, więc ona była już odkupiona. Teraz Jezus, a

nie kobieta, będzie sądzony za jej grzechy.

ON POWIEDZIAŁ “I JA CIĘ NIE

POTĘPIAM.”

Czy Jezus ją potępił?

Nie.

Kobieta otrzymała błogosławieństwo w Jezusie.

Wszystkie jej grzechy zostały odkupione. Nasz Pan

Jezus mówi nam, że odkupił nasze winy, że jesteśmy

sprawiedliwymi.

Tak nam mówi Biblia. On umarł na krzyżu, by

zapłacić za nasze winy, które przejął poprzez chrzest

w Jordanie. Mówi nam wyraźnie, że odkupi tych,

którzy wierzą w Jego odkupienie poprzez chrzest i

sąd na krzyżu. Wszyscy potrzebujemy Słów Jezusa i

musimy trzymać się Jego Słów. Wtedy będziemy

pobłogosławieni odkupieniem.

Boże! Jestem niczym. Nie mam talentu. Nie

mam Ci nic do pokazania, oprócz grzechów. Ale

wierzę, że Jezus jest Panem odkupienia. Zabrał moje

grzechy w Jordanie i odpokutował za nie na krzyżu.

Zabrał wszystkie moje grzechy poprzez chrzest i

krew. Wierzę w Ciebie, Panie.”

Tak zostaniesz zbawiony. Jezus nie ‘potępia nas.’

Dał nam prawo do zostania Jego dziećmi. Prawo

należy do tych, którzy wierzą w odkupienie z wody i

Ducha. On zabiera wszystkie ich grzechy i nazywa

ich sprawiedliwymi.

Drodzy przyjaciele! Kobieta została odkupiona.

Kobieta przyłapana na cudzołóstwie została

pobłogosławiona odkupieniem przed Jezusem. My

też otrzymamy takie błogosławieństwo. Każdy, kto

zna swoje grzechy i prosi Boga o litość, każdy, kto

wierzy w odkupienie z wody i Ducha, otrzyma

błogosławieństwo odkupienia w Bogu. Ci, którzy

grzeszą, a nie zdają sobie z tego sprawy nie mogą

otrzymać błogosławieństwa odkupienia.

Jezus przejął grzechy świata (Ewangelia według

św. Jana 1:29). Każdy grzesznik, jeśli tylko uwierzy

w Jezusa, może dostać odkupienie. Jezus powiedział

kobiecie “I Ja cię nie potępiam.” Rzekł, że nie

potępia jej, ponieważ wszystkie jej grzechy już są

Jego. On przejął wszystkie nasze grzechy i zamiast

nas będzie sądzony.

Z powrotem

MUSIMY DOSTAĆ ODKUPIENIE

RÓWNIEŻ PRZED JEZUSEM

Co jest większe miłość Boga

czy sąd Boży?

Miłość Boga.

Podobnie jak Faryzeusze trzymający kamienie w

rękach, dzisiejsi przywódcy religijni traktują Prawo

bardzo dosłownie. Wierzą, że ponieważ Prawo mówi

nam, by nie popełniać cudzołóstwa, grzesznicy,

którzy je popełnią, zostaną ukamieniowani. Patrzą na

kobiety i czują żądzę, a udają, że nie popełniają

cudzołóstwa. Tacy nie mogą być ani zbawieni ani

odkupieni. Faryzeusze i uczeni w piśmie byli

moralizatorami tego świata. Nie do nich Jezus

powiedział “I Ja cię nie potępiam.” Oni nigdy tego

by nie usłyszeli od niego.

Jedynie kobieta przyłapana na cudzołóstwie

usłyszała te radosne słowa. Jeśli jesteś szczery przed

Bogiem, możesz dostać takie samo

błogosławieństwo. “Boże! Popełniałem cudzołóstwo

całe życie. Wydaje mi się, że tego nie popełniam,

tylko dlatego że robię to tak często. Grzeszę po kilka

razy w ciągu dnia.”

Kiedy uznamy Prawo i fakt, że jesteśmy

grzesznikami, którzy muszą umrzeć i stanąć przed

Bogiem, musimy przyznać się do tego, jacy jesteśmy,

mówiąc “Boże! Taki jestem. Proszę zbaw mnie.”

Bóg dał nam błogosławieństwo odkupienia.

Miłość Jezusa z wody i Ducha znaczy więcej niż

sąd. “I Ja cię nie potępiam.” On nas nie potępia i

mówi “Zostałeś odkupiony.” Nasz Pan Jezus

Chrystus jest Bogiem miłosierdzia. On wyzwolił nas

od grzechów tego świata.

Nasz Bóg jest Bogiem Sprawiedliwym i Bogiem

Miłości. Miłość z wody i Ducha jest większa od Jego

wyroku.

JEGO MIŁOŚĆ JEST WIĘKSZA NIŻ

JEGO SPRAWIEDLIWOŚĆ

Dlaczego odkupił nas wszystkich?

Ponieważ Jego miłość jest większa niż

Jego sprawiedliwość.

Jeśli Bóg by zastosował swój wyrok, by wypełnić

sprawiedliwość, osądziłby wszystkich grzeszników i

posłałby ich do piekła. Ale ponieważ miłość Jezusa,

która zbawia nas od wyroku jest niezmierzona, Bóg

zesłał swego jedynego syna Jezusa. Jezus przejął na

siebie nasze grzechy i został osądzony zamiast nas

wszystkich. Teraz każdy, kto wierzy w Jezusa jako

Zbawiciela zostaje Jego dzieckiem i prawym

człowiekiem. On nas odkupił, ponieważ Jego miłość

jest większa niż Jego sprawiedliwość.

Musimy podziękować Bogu za to, że osądził nas

tylko na podstawie Prawa. Tak jak Jezus powiedział

uczonym w piśmie, Faryzeuszom i ich uczniom, Bóg

chce miłosierdzia i wiary w Boga, a nie ofiar.

Niektórzy codziennie zabijają krowę lub kozę,

ofiarowują to Bogu i modlą się “Boże! Daruj mi

winy.” Bóg nie chce naszych ofiar, woli raczej wiarę

w odkupienie z wody i Ducha. Chce, żebyśmy zostali

odkupieni. Chce dać nam swoją miłość i chce przyjąć

naszą wiarę. Czy widzisz to wszystko? Jezus

ofiarował nam zbawienie.

Jezus nienawidzi grzechu, ale pała gorącą miłością do

ludzi, którzy zostali stworzeni na obraz i podobieństwo

Boże. On zdecydował, jeszcze zanim czas się zaczął, że

będziemy dziećmi Boga i wymazał wszystkie nasze

grzechy poprzez swój chrzest i krew. Bóg stworzył nas,

by nas odkupić w Jezusie i uczynić swoimi dziećmi.

Taka jest Jego miłość do nas, Jego stworzeń.

Jeśli Bóg sądziłby nas zgodnie z Prawem, to my,

grzesznicy musielibyśmy umrzeć. Ale, poprzez

chrzest i sąd nad Swoim Synem, oczyścił nas z

grzechu. Wierzysz? Poszukajmy potwierdzenia w

Starym Testamencie.

AARON KŁADZIE RĘCE NA

KOŹLE OFIARNYM

Kto jako przedstawiciel

Izraela przekazuje grzechy tego ludu

na żywego kozła?

Arcykapłan

Wszystkie grzechy tego świata zostały

odpokutowane przez wyświęcenie w Starym

Testamencie i chrzest Nowego Testamentu. W

Starym Testamencie ofiara za grzechy popełnione w

ciągu jednego roku była odprawiana przez

arcykapłana, który kładł dłonie na głowie

nieskalanego kozła.

I położy Aaron obie swoje ręce na głowie kozła

żywego, i wyzna nad nim wszystkie przewinienia

synów izraelskich i wszystkie ich przestępstwa,

którymi zgrzeszyli, i złoży je na na głowę kozła, i

wypędzi go przez wyznaczonego męża na pustynię”

(Trzecia Księga Mojżeszowa 16:21).

Taka była ofiara w czasach Starego Testamentu. By

dostać odkupienie od grzechów powszednich, należało

złożyć ofiarę z nieskalanego kozła lub owcy w

przybytku. Arcykapłan kładł ręce na głowie ofiary i jego

grzechy przechodziły na ofiarę. Potem kapłan zabijał

ofiarę, a krew wlewał w rogi znajdujące się na ołtarzu.

Rogi znajdowały się w czterech rogach ołtarza.

Symbolizują one Księgi Uczynków opisane w

Objawieniu św. Jana 20:12. Pozostałą krew

rozpryskiwano po ziemi. Ziemia jest symbolem serca

człowieka, bo człowiek jest z kurzu. W ten sposób

ludzie pokutowali za grzechy.

Ale nie mogli składać ofiar codziennie. Więc Bóg

pozwolił im odprawiać ofiarę raz na rok. Był to dziesiąty

dzień siódmego miesiąca, Dzień Pojednania. W tym dniu

przedstawiciele ludu Izraela i arcykapłan przynosili dwa

kozły i kładli na nich ręce, by przekazać grzechy czyli by

odprawić ofiarę za lud Izraela.

I położy Aaron obie swoje ręce na głowie kozła

żywego, i wyzna nad nim wszystkie przewinienia

synów izraelskich i wszystkie ich przestępstwa,

którymi zgrzeszyli, i złoży je na na głowę kozła, i

wypędzi go przez wyznaczonego męża na pustynię.”

Bóg wyznaczył Aarona, arcykapłana Izraela na

przedstawiciela. Zamiast pojedynczych ludzi

składających ofiary, arcykapłan jako przedstawiciel

całego ludu, kładł ręce na głowie żywego kozła, by

odpuścić grzechy popełnione w danym roku.

I opowie Bogu o wszystkich grzechach Izraela

Boże! Twoje dzieci Izraela popełniły wiele

grzechów. Czciliśmy innych Bogów, złamaliśmy

Twoje Prawo, wzywaliśmy Twego imienia

nadaremno, stworzyliśmy innych Bogów i

kochaliśmy ich bardziej niż Ciebie. Nie czciliśmy

dnia Sabatu, nie czciliśmy rodziców naszych,

popełniliśmy cudzołóstwo i kradzież... Oddawaliśmy

się kłótniom i byliśmy zazdrośni.”

On wymieniał wszystkie nasze grzechy. “Boże! Nikt z

nas ani lud Izraela ani ja nie byliśmy w stanie przestrzegać

Prawa. By otrzymać odkupienie za grzechy, kładę ręce me

na głowie tego kozła i przekazuję mu wszystkie grzechy.” I

tak arcykapłan kładł ręce na ofiarze i przekazywał jej

wszystkie grzechy. Uświęcenie lub położenie rąk oznacza

przekazanie’ (Trzecia Księga Mojżeszowa 1:1-4, 16:20-21).

Jak odbywano ofiarę w czasach

Starego Testamentu?

Poprzez położenie rąk na głowie

ofiary za grzechy.

Bóg ustanowił obrządek odprawiania ofiary za

grzechy po to, by można było pozbyć się grzechów i

otrzymać odkupienie. Wyraźnie zaznaczył, że ofiara

za grzechy ma być nieskalana i że ofiara ma umrzeć

zamiast człowieka.

W Dzień Pojednania zabijano ofiarę, a jej krew

brano do miejsca najświętszego i po siedem razy

rozpryskiwano po miejscu świętym. W ten sposób

dziesiątego dnia siódmego miesiąca ludzie Izraela

pokutowali za grzechy całego roku.

Arcykapłan wchodził samotnie do miejsca

najświętszego, by złożyć ofiarę, ale ludzie

zgromadzeni na zewnątrz czekali aż złote

dzwoneczki na rękawach arcykapłana zadzwonią

siedem razy. Oznaczało to, że krew została

rozpryskana. Wtedy lud cieszył się, że grzechy

zostały odkupione. Dźwięk złotych dzwoneczków

był radosną ewangelią.

To nie prawda, że Jezus kocha tylko niektórych i

jedynie ich odkupi. Jezus zabrał wszystkie nasze grzechy

za jednym razem. Chciał nas pozbawić grzechu za

jednym razem. Nasze grzechy nie mogły być odkupione

codziennie. On je odkupił raz na zawsze.

W Starym Testamencie odkupienie ofiarowano

poprzez wyświęcenie i ofiarę za grzechy. Aaron

położył swe ręce na głowie kozła żywego przed

zgromadzonymi ludźmi i wymienił wszystkie

grzechy, które popełnili danego roku. Przed

wszystkimi zgromadzonymi przekazał grzechy na

kozła. Gdzież więc są te grzechy ludzi? Zostały

przekazane na kozła.

Potem ‘wyznaczony mąż’ miał wypędzić kozła.

Kozła niosącego wszystkie grzechy Izraela

wyprowadzono na pustynię, gdzie nie było ani wody

ani trawy. Kozioł musiał błąkać się po pustyni pod

palącym słońcem i zdechnąć. Kozioł umierał za

grzechy Izraela.

Taka jest miłość Boga, miłość odkupienia. Tak

pokutowano za grzechy danego roku w czasach

Starego Testamentu. Ale my żyjemy w czasach

Nowego Testamentu. Minęło już 2000 lat od kiedy

Jezus przyszedł do nas. Przyszedł i wypełnił

przepowiednię, którą sam wypowiedział w Starym

Testamencie. Przyszedł i odkupił nasze grzechy.

Co znaczy ‘Jezus’?

Zbawiciel, który zbawi swój

lud od grzechu.

Przeczytajmy ustęp z Ewangelii według św.

Mateusza.

I gdy nad tym rozmyślał, oto ukazał mu się we śnie

anioł Pański i rzekł: Józefie, synu Dawidowy, nie lękaj się

przyjąć Marii, żony swej, albowiem to, co się w niej

poczęło, jest z Ducha Świętego. A urodzi syna i nadasz mu

imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechów

jego” (Ewangelia według św. Mateusza 1:20-21).

Nasz Ojciec w niebie pożyczył ciało Marii

Dziewicy, by zesłać Swego Syna na ten świat, by

zmyć grzechy człowieka. Posłał anioła do Marii,

który jej powiedział “A urodzi syna i nadasz mu imię

Jezus.” Oznacza to, że Syn Marii zostanie

Zbawicielem. Jezus Chrystus znaczy ten, który zbawi

swój lud, innymi słowy Zbawiciel.

Jezus przejął nasze grzechy poprzez swój chrzest w

Jordanie. Został ochrzczony przez Jana Chrzciciela i

wszystkie grzechy świata przeszły na Jezusa. W

Ewangelii według św. Mateusza 3:13-17 napisano

Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan, do Jana,

aby się dać ochrzcić przez niego. Ale Jan odmawiał mu,

mówiąc: Ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz

do mnie? A Jezus, odpowiadając: Ustąp teraz, albowiem

godzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwość. Tedy mu

ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z

wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego,

który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim. I oto

rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany,

którego sobie upodobałem.”

Jezus poszedł do Jana Chrzciciela, by odkupić nas

od grzechu.

Jezus wszedł do wody i pochylił głowę przed

Janem. “Janie! Ochrzcij mnie teraz. Wypełnijmy

sprawiedliwość. Jako że ja mam przejąć wszystkie

grzechy świata od grzeszników. Dokonam tego przez

chrzest. Ochrzcij mnie teraz. Pozwól, by tak się stało!”

Należało wypełnić sprawiedliwość. Jezus został

ochrzczony przez Jana Chrzciciela. I w tym

momencie sprawiedliwość Boga została wypełniona.

Nasze grzechy zostały odkupione.

Tak zabrał On nasze grzechy. Wszystkie grzechy

przeszły na Jezusa. Czy rozumiesz?

Uwierz w odkupienie w Chrzcie Jezusa i Duchu, a

zostaniesz odkupiony.

Jak sprawiedliwość została

wypełniona?

Poprzez Chrzest Jezusa.

Najpierw Bóg obiecał Izraelowi, że wszystkie

grzechy człowieka zostaną zmyte poprzez położenie

rąk na głowie ofiary za grzechy. Ale nie każdy mógł

to zrobić. Bóg konsekrował Aarona na arcykapłana

po to, by mógł składać ofiary za cały lud. I tak

przekazywał grzechy ludzi na kozła raz na zawsze.

To jest Jego Mądrość i Moc odkupienia. Bóg jest

Mądry i Doskonały.

On posłał Swego Syna Jezusa, by zbawił nasz

świat. Ofiara za grzechy była gotowa. Teraz

brakowało tylko kogoś, kto jako przedstawiciel całej

ludzkości mógłby położyć swe ręce na głowie Jezusa

i przekazać Mu wszystkie grzechy świata. Tym

przedstawicielem był Jan Chrzciciel. W Ewangelii

według św. Mateusza 11:11 Bóg posyła

przedstawiciela całej ludzkości przed Jezusa.

To był Jan Chrzciciel, ostatni arcykapłan. Tak jak

czytamy w Ewangelii według św. Mateusza 11:11

Nie powstał z tych, którzy z niewiast się rodzą,

większy od Jana Chrzciciela, ale najmniejszy w

Królestwie Niebios większy jest niż on.” Jan jest

reprezentantem ludzi. On posłał Jana jako

przedstawiciela każdego stworzenia po to, by

ochrzcił Jezusa i w ten sposób przekazał Mu

wszystkie grzechy świata.

Jeśli sześć miliardów ludzi poszłoby do Jezusa i

każdy z nich by położył ręce na Jego głowie po to, by

przekazać grzechy. Co mogłoby się stać z Jego głową?

Jeśli ponad sześć miliardów ludzi położyłoby swe ręce

na głowie Jezusa nie byłby to miły widok. Niektórzy

entuzjaści mogliby przycisnąć zbyt mocno i włosy

Jezusa mogłyby wypaść. Bóg, w swojej mądrości

wyznaczył Jana na naszego przedstawiciela i przekazał

mu wszystkie grzechy świata raz na zawsze.

W Ewangelii według św. Mateusza 3:13-17

zapisano “Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan,

do Jana, aby się dać ochrzcić przez niego.” Wtedy

Jezus miał 30 lat. Został obrzezany 8 dni po urodzeniu.

Nie ma wielu wzmianek o młodym Jezusie. Są

wzmianki dopiero o trzydziestoletnim Jezusie.

Najpierw Stary Testament musiał zostać

wypełniony, a dopiero potem Jezus mógł zostać

arcykapłanem. W Piątej Księdze Mojżeszowej Bóg

powiedział Mojżeszowi, że arcykapłan musi mieć

przynajmniej 30 lat. Jezus jest niebiańskim

arcykapłanem. Czy wierzysz w to?

W Nowym Testamencie w Ewangelii według św.

Mateusza 3:13-15 zapisano, że “Wtedy przyszedł

Jezus z Galilei nad Jordan, do Jana, aby się dać

ochrzcić przez niego. Ale Jan odmawiał mu, mówiąc:

Ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do

mnie?” Kto jest przedstawicielem ludzi? Jan

Chrzciciel. Kto zatem jest przedstawicielem nieba?

Jezus. Obaj przedstawiciele spotkali się. Kto jest

wyżej? Oczywiście przedstawiciel nieba.

Tak więc Jan Chrzciciel, który był śmiały i ważył

się zakrzyknąć do religijnych przywódców tamtych

czasów “Węże! Plemię żmijowe!”, stał się bardzo

skromny i potulny przed Jezusem “Ja potrzebuję

chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do mnie?”

Wobec tego Jezus powiedział “Ustąp teraz,

albowiem godzi się nam wypełnić wszelką

sprawiedliwość.” Jezus przyszedł na świat, by

wypełnić sprawiedliwość Boga, a sprawiedliwość

została wypełniona, kiedy On został ochrzczony

przez Jana Chrzciciela.

Tedy mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony,

wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i

ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i

spoczął na nim. I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest

Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem.”

Takie rzeczy się działy, kiedy On otrzymywał

chrzest. Wrota nieba otworzyły się, a On przejął

wszystkie grzechy świata.

A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd Królestwo

niebios doznaje gwałtu i gwałtownicy je porywają”

(Ewangelia według św. Mateusza 11:12).

Wszyscy prorocy i prawo Boga przepowiedzieli,

że “A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd Królestwo

niebios doznaje gwałtu i gwałtownicy je porywają.”

Każdy bez wyjątku, kto wierzy w Jego chrzest może

wejść do królestwa niebieskiego.


I JA CIĘ NIE POTĘPIAM”

Dlaczego Jezus został osądzony na krzyżu?

Bo wziął na swe barki wszystkie grzechy.

Jezus przyjął chrzest od Jana Chrzciciela i wziął na

siebie wszystkie grzechy świata. A później powiedział

kobiecie “I Ja cię nie potępiam.” Nie potępił kobiety,

ponieważ w Jordanie wziął na siebie wszystkie grzechy

świata i to On, a nie ona będzie za nie potępiony.

Jezus wymazał wszystkie grzechy świata. Widzimy,

że bał się bólu, który miano mu zadać na krzyżu,

ponieważ ‘zapłatą za grzech jest śmierć.’ Trzy razy

modlił się do Boga na Górze Oliwnej, by mógł

otrzymać ten wyrok. Jezus był człowiekiem, miał

ludzkie ciało, więc, naturalnie, obawiał się bólu. Jezus

krwawił, ponieważ musiał wypełnić sprawiedliwość.

Tak jak w czasach Starego Testamentu krew

ofiary za grzechy musiała zostać przelana, by

zapłacić za grzechy, tak i On musiał poświęcić się na

krzyżu. On już przejął wszystkie grzechy świata, a

teraz musiał oddać życie za nasze odkupienie. On

wiedział, że będzie sądzony przez Bogiem.

Jezus nie miał grzechu w swym sercu. Ale

poprzez chrzest przejął na siebie grzechy świata. Bóg

musiał osądzić własnego Syna. I w ten sposób po

pierwsze, sprawiedliwość Boga została wypełniona, a

po drugie, obdarzył nas Jego miłością, byśmy zostali

zbawieni. Dlatego musiał być osądzony na krzyżu.

Ani cię nie potępiam, ani cię nie sądzę.”

Wszystkie grzechy, zamierzone i niezamierzone,

znane i nieznane, będą sądzone przez Boga.

Bóg nie osądza nas, lecz Jezusa, który przejął

nasze grzechypoprzez chrzest. Bóg nie chciał sądzić

grzeszników, ponieważ jest pełen miłości i

miłosierdzia. Chrzest i krew przelana na krzyżu to

miłość odkupienia. “Albowiem tak Bóg umiłował

świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy,

kto weń wierzy, nie zginął,ale miał żywot wieczny”

(Ewangelia według św. Jana 3:16).

Możemy poznać Jego miłość. Jezus nie potępił

kobiety przyłapanej na cudzołóstwie.

Kobieta ta wiedziała, że jest grzeszna, bo przyłapano

ją na gorącym uczynku. Nie tylko miała grzech w

sercu, ale również w ciele. Zgrzeszyła nie tylko myślą,

ale i uczynkiem. Nie mogła zaprzeczyć. Ale ponieważ

wierzyła, że Jezus przejął jej grzechy, została

zbawiona. Jeśli wierzymy w zbawienie w Jezusie,

zostaniemy zbawieni. Uwierz! Dla własnego dobra.

Kto otrzyma największe

błogosławieństwo?

Ten, kto jest bez grzechu.

Wszyscy grzeszą. Wszyscy popełniają

cudzołóstwo. Ale nie ludzie są sądzeni za grzechy.

Wszyscy grzeszymy, ale ci, którzy wierzą w

odkupienie w Jezusie Chrystusie nie mają grzechu w

sercach swych. Ten jest najszczęliwszy, kto wierzy w

zbawienie. Ten, który jest sprawiedliwy w Jezusie,

ten, który jest bez grzechu jest tym, który otrzyma

największe błogosławieństwo.

Bóg mówi nam o szczęściu w Liście św. Pawła do

Rzymian 4:7 “Błogosławieni, którym odpuszczone są

nieprawości i których grzechy są zakryte.” Grzeszymy do

dnia śmierci. Jesteśmy niedoskonali i nie mamy szacunku

dla Boga. Nawet gdy znamy Jego Prawo, nadal

popełniamy grzechy. Jesteśmy bardzo słabi.

Ale Bóg ofiarował nam chrzest i krew Swego

Jedynego Syna. I mówi nam, tobie i mnie, że

jesteśmy sprawiedliwymi przed Nim. Mówi nam, że

jesteśmy Jego dziećmi.

Ewangelia wody i Ducha jest ewangelią

odkupienia. Czy wierzysz w to? Tych, którzy wierzą

nazywa sprawiedliwymi, odkupionymi i swoimi

dziećmi. Kto jest najszczęśliwszym człowiekiem na

świecie? Ci, którzy uwierzyli. Czy uwierzyłeś?

Czy Jezus wziął na siebie winę za twoje grzechy?

Tak. Poprzez chrzest wziął na siebie winę za wszystkie

twoje grzechy. Uwierz, a zostaniesz odkupiony.

Przeczytajmy Ewangelię według św. Jana 1:29.

Ile grzechów Jezus wziął na siebie?

Wszystkie grzechy świata.

Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i

rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy

świata” (Ewangelia według św. Jana 1: 29).

Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata.”

W Jordanie Jan Chrzciciel przekazał wszystkie

grzechy świata Jezusowi. Następnego dnia przekonał się,

że Jezus był Barankiem Bożym i że to On wziął na siebie

wszystkie grzechy świata. Wziął na swe barki wszystkie

grzechy świata.

Wszystkie grzechy świata to są wszystkie grzechy

popełnione przez cały rodzaj ludzki na całym świecie od

momentu stworzenia aż do końca świata. Około 2000 lat

temu Jezus wziął na siebie wszystkie grzechy świata i nas

odkupił. Jako Baranek Boży wziął na siebie wszystkie

grzechy świata i został za nie osądzony. Zamiast nas.

Każdy grzech popełniony przez nas przeszedł na

Jezusa. I On został Barankiem Bożym, który gładzi

wszystkie grzechy świata.

Jezus przyszedł na ten świat jako pokorny człowiek i

jako ten, który zbawi wszystkich grzeszników świata.

Popełniamy grzechy, ponieważ jesteśmy słabi, okrutni,

nieświadomi, frywolni i niedoskonali. Wszystkie grzechy

świata zostały zmiecione z powierzchni ziemi i złożone

na głowę Jezusa wraz z Jego Chrztem w Jordanie. I On

zakończył wszystko poprzez swą świerć na krzyżu. Został

pogrzebany i po trzech dniach powstał ze zmarłych.

Jako Zbawiciel wszystkich grzeszników, jako

Zwycięzca, jako Sędzia, siedzi teraz po prawicy Boga.

Nie musi odkupiać nas po raz kolejny. Musimy uwierzyć,

a zostaniemy zbawieni. Życie wieczne czeka na tych,

którzy wierzą, a zniszczenie tych, którzy nie wierzą. Nie

ma innego wyboru.

Jezus zbawił was wszystkich. Jesteście najszczęśliwsi.

Wszystkie grzechy, które popełnicie w przyszłości, będą

wynikały ze słabości. On zabrał je wszystkie.

Czyż jest jakiś jeszcze grzech, który został w sercu

twoim? Nie ma.

Czy Jezus wziął na siebie je wszystkie? Tak.

Wszyscy ludzie są tacy sami. Nikt nie jest świętszy niż

inni. Jednakże ludzie uważają, że nie są grzesznikami,

ponieważ są obłudni. Ale w gruncie rzeczy są

grzesznikami. Świat jest wylęgarnią grzeszników.

Kobiety chcą wyglądać ładnie, więc malują usta,

pudrują twarze, kręcą włosy, modnie się ubierają, noszą

wysokie obcasy. Mężczyźni chodzą do fryzjera, zakładają

czyste koszule, modne krawaty, nabłyszczają buty.

Z zewnątrz wyglądają jak księżniczki i książęta, ale w

środku są brudni i obrzydliwi.

Czy pieniądze dają im szczęście? Czy są szczęśliwi, bo są

zdrowi? Nie. Tylko odkupienie jest w stanie uczynić ludzi w

pełni szczęśliwymi. Z zewnątrz ludzie wyglądają na

szczęśliwych, ale w środku, w sercu mają grzech, są

nieszczęśliwi. Człowiek żyje w ciągłym strachu przed sądem.

Człowiek odkupiony jest śmiały jak lew. Nie ma

grzechu w jego sercu. “Dziękuję Ci Panie! Zbawiłeś

takiego grzesznika jak ja, wymazałeś moje grzechy.

Wiem, że nie jestem wartościowym człowiekiem, ale

sławię cię, boś mnie zbawił. Na zawsze odkupiłeś moje

grzechy. Sławmy Pana!”

Człowiek odkupiony jest prawdziwym człowiekiem.

Człowiek pobłogosławiony łaską Jego odkupienia jest

prawdziwie szczęśliwym człowiekiem.

Jezus jako ‘Baranek Boży, który gładzi grzechy świata’

wziął na siebie wszystkie grzechy świata. Jesteśmy bez

grzechu. Na krzyżu On wypełnił nasze zbawienie.

Wszystkie nasze grzechy, twoje i moje, włączone są w

grzechy świata.’ I dlatego wszyscy zostaniemy zbawieni.

MOCĄ WOLI BOGA

Czy dzięki przyjęciu Jezusa Chrystusa

możemy pozbyć się grzechów?

Tak.

Drodzy przyjaciele! Kobieta przyłapana na

cudzołóstwie uwierzyła w słowa Jezusa i została

zbawiona. W Biblii zapisano jej historię, ponieważ

otrzymała odkupienie. Ale obłudni uczeni w Piśmie i

Faryzeusze uciekają od Jezusa.

Jeśli uwierzysz w Jezusa, czeka cię niebo, jeśli zaś

nie, piekło. Jeśli uwierzysz w Jego uczynki, wszystko

stanie się niebem, ale jeśli nie uwierzysz, stanie się

piekłem. Odkupienie nie jest rezulatatem działań

ludzi, zawdzięczamy je zbawieniu w Jezusie

Przeczytajmy co zapisane jest w Liście do

Hebrajczyków 10.

Albowiem zakon, zawierając w sobie tylko cień

przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, nie może w

żadnym razie przez te same ofiary, nieprzerwanie

składane rok w rok, przywieźć do doskonałości tych,

którzy z nimi przychodzą. Bo czyż nie zaprzestanoby

ich składać, gdyby ci, co je składają, nie mieli już

żadnej świadomości grzechów, gdy raz zostali

oczyszczeni? Przeciwnie, one właśnie przywodzą na

pamięć grzechy co roku. Jest bowiem rzeczą

niemożliwą, aby krew wołów i kozłów mogła gładzić

grzechy. Toteż, przychodząc na świat, mówi: Nie

chciałeś ofiar krwawych i darów, aleś ciało dla mnie

przysposobił; Nie upodobałeś sobie w całopaleniach i

ofiarach za grzechy. Tedy rzekłem: Oto przychodzę,

aby wypełnić wolę twoją, o Boże, jak napisano o mnie

w zwoju księgi. Najpierw mówi: Nie chciałeś i nie

upodobałeś sobie ofiar krwawych i darów, i całopaleń,

i ofiar za grzechy, które przecież bywają składane

według zakonu; Potem powiada: Oto przychodzę, aby

wypełnić wolę twoją. Znosi więc pierwsze, aby

ustanowić drugie; Mocą tej woli jesteśmy uświęceni

przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na

zawsze” (List do Hebrajczyków 10: 1-10).

Mocą Bożej woli” Jezus oddał swe życie, by

zgładzić nasze grzechy raz na zawsze i był za nie

osądzony, a potem wskrzeszony.

I dlatego zostaliśmy uświęceni. Wyrażenie

jesteśmy uświęceni’ ma formę czasu przeszłego.

Znaczy to, że odkupienie zostało dokonane. Zostałeś

uświęcony.

A każdy kapłan sprawuje codziennie swoją

służbę i składa wiele razy te same ofiary, które nie

mogą w ogóle zgładzić grzechów; Lecz gdy On

złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy,

usiadł po prawicy Bożej, oczekując teraz, aż

nieprzyjaciele jego położeni będą jako podnóżek

stóp jego. Albowiem jedną ofiarą uczynił na

zawsze doskonałymi tych, którzy są uświęceni”

(List do Hebrajczyków 10:11-14).

Zostałeś uświęcony na zawsze. Jeśli jutro

zgrzeszysz, czy znów staniesz się grzesznikiem?

Czyż Jezus nie zgładził wszystkich grzechów?

Zgładził wszystkie grzechy. Również grzechy

przyszłości.

Poświadcza nam to również Duch Święty;

powiedziawszy bowiem: Takie jest zaś przymierze, jakie

zawrę z nimi. Po upływie owych dni, mówi Pan: Prawa

moje włożę w ich serca i na umysłach ich wypiszę je.

Dodaje: A grzechów ich i ich nieprawości nie wspomnę

więcej. Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie ma już

ofiary za grzechy” (List do Hebrajczyków 10:15-18).

Wyrażenie ‘ich odpuszczenie’ oznacza, że On

odpokutował za wszystkie grzechy świata. Jezus jest

naszym Zbawicielem. Moim i twoim. Zostaliśmy

zbawieni przez wiarę w Jezusa. Odkupienie w

Jezusie jest największą łaską, największym

prezentem danym nam przez Boga. Ty i ja, którym

dane było odkupienie wszystkich grzechów, jesteśmy

obdarzeni największym błogosławieństwem.

< Ewangelia według św. Mateusza 3:13-17 >

Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan,

do Jana, aby się dać ochrzcić przez niego. Ale Jan

odmawiał mu, mówiąc: Ja potrzebuję chrztu od

ciebie, a ty przychodzisz do mnie? A Jezus,

odpowiadając: Ustąp teraz, albowiem godzi się

nam wypełnić wszelką sprawiedliwość. Tedy mu

ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, wnet

wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i

ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci

gołębicy i spoczął na nim. I oto rozległ się głos z

nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie

upodobałem.”

CZY JESZCZE KTOKOLWIEK

CIERPI Z POWODU GRZECHU?

Czy nasz związek z grzechem

został zerwany?

Tak.

Nasz Pan rozciął kajdany grzechu wszystkich

ludzi. Wszyscy, którzy pracują w grzechu, są jego

niewolnikami. Dzięki odkupieniu rozerwał kajdany

grzechu. Zabrał wszystkie nasze grzechy. Czy jest

jeszcze ktoś, kto cierpi z powodu grzechu?

Musimy zrozumieć, że nasza walka z grzechem jest

skończona. Nigdy już nie będziemy cierpieć z powodu

grzechu. Nasz związek z grzechem został rozwiązany w

momecie, gdy Jezus nas odkupił. Wszystkie grzechy

zostały wymiecione z serc naszych. Jezus odpokutował za

wszystkie nasze grzechy. Bóg zapłacił za nasze grzechy

za pośrednictwem Jezusa, który nas na zawsze wyzwolił z

kajdan grzechu.

Czy wiesz jak wielu cierpi przez grzech? Zaczęło się w

czasach Adama i Ewy. Rodzaj ludzki cierpi z powodu

grzechu, który odziedziczyliśmy od Adama.

Bóg zawarł przymierze na mocy którego On ma

wybawić nas, grzeszników. Powiedział, że ludzie

otrzymają odkupienie win poprzez ofiarę Jezusa

Chrystusa w wodzie i Duchu. A kiedy przyszedł czas,

posłał Odkupiciela, Jezusa, by żył wśród nas.

Obiecał też posłać Jana Chrzciciela i dotrzymał

obietnicy.

Ewangelia według św. Marka 1:1-8 “Początek

ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. Jak

napisano u Izajasza proroka: Oto posyłam anioła

mego przed tobą, który przygotuje drogę twoją. Głos

wołającego na pustyni: Gotujcie drogę Pańską;

Prostujcie ścieżki jego. Na pustyni wystąpił Jan

Chrzciciel i głosił chrzest upamiętania na

odpuszczenie grzechów. I wychodziła do niego cała

kraina judzka i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, a on

chrzcił w rzece Jordanie wyznających grzechy swoje.

A Jan miał na sobie odzienie z sierści wielbłądziej i

pas skórzany wokół bioder swoich, i jadał szarańczę i

miód leśny. A głosił mówiąc: Idzie za mną mocniejszy

niż ja, któremu nie jestem godzien, schyliwszy się,

rozwiązać rzemyka u sandałów jego. Ja chrzciłem was

wodą, On zaś będzie chrzcił was Duchem Świętym.”

Z powrotem

ŚWIADEK I PIONIER

EWANGELII - JAN CHRZCICIEL

Kim jest Jan Chrzciciel?

Arcykapłanem i przedstawicielem

wszystkich ludzi.

Ci, którzy wierzą w Jezusa otrzymali chrzest. Chrzest

oznacza ‘umycie, pogrzebanie, zanurzenie, przekazanie.’

Kiedy Jezus przyjął chrzest, sprawiedliwość Boga

została wypełniona. ‘Sprawiedliwość’, po grecku

dikaiosune’, oznacza tu ‘być prawym’, a także ‘być

odpowiednim, pasującym.’

Chrzest był dla Jezusa odpowiednim początkiem

pełnienia funkcji Zbawiciela. Dlatego ci, którzy

wierzą w Jezusa otrzymują od Boga dar odkupienia

poprzez wiarę w Jego Chrzest i krzyż, wodę i Ducha.

W Nowym Testamencie Jan Chrzciciel pojawia się

jako ostatni arcykapłan Starego Testamentu.

Przeczytajmy fragment Ewangelii według św.

Mateusza 11:10-11. Pismo Św. mówi nam, że Jan

Chrzciciel jest przedstawicielem rodu ludzkiego. Jako

arcykapłan w czasach Nowego Testamentu przekazał

wszystkie grzechy świata Jezusowi, i w ten sposób

ustanowił arcykapłaństwo Nowego Testamentu.

Jezus złożył świadectwo dotyczące Jana. Powiedział w

Ewangelii według św. Mateusza 11:13, że “Albowiem

wszyscy prorocy i zakon prorokowali aż do Jana; Jeżeli

zaś chcecie to przyjąć, on jest Eliaszem, który miał

przyjść.” I tak Jan, który ochrzcił Jezusa, był potomkiem

arcykapłana Aarona i ostatnim acykapłanem. Również w

Starym Testamencie są dowody na to, że Jan był

potomkiem Aarona (Ewangelia według św. Łukasza 1:5 i

Pierwsza Księga Kronik 24:10).

Dlaczego więc Jan mieszkał samotnie, na bezludziu,

odziany w sierść wielbłądzią? By udowodnić, że jest

arcykapłanem. A jako przedstawiciel rodu ludzkiego nie

mógł mieszkać wśród ludzi. Więc krzyczał do ludzi

Upamiętajcie się! Węże! Plemię żmijowe!” i chrzcił ich

dla odkupienia. Odkupienie miało nawrócić, przywrócić

ludzi Jezusowi, który ma zgładzić ich grzechy. Jan

Chrzciciel przekazał grzechy świata Jezusowi, byśmy

osiągnęli zbawienie.

DWA RODZAJE CHRZTU

Dlaczego Jan Chrzciciel

udzielał chrztu?

By poprowadzić ludzi drogą do odkupienia

grzechów i wiary w chrzest Jezusa,

by powieść ich drogą zbawienia.

Jan Chrzciciel udzielał chrztu ludziom, ochrzcił

też Jezusa. Pierwszy był ‘chrzest upamiętania’, który

nawoływał grzeszników do powrotu do Boga. Przy

pomocy Jana wielu odrzuciło bożków i powróciło na

łono Boga.

Drugi chrzest był chrztem Jezusa, który przekazał

Jezusowi wszystkie grzechy świata. Jan Chrzciciel

ochrzcił Jezusa, by sprawiedliwość Boża została

wypełniona. Jezus przyjął chrzest, by zbawić ludzi od

grzechu (Ewangelia według św. Mateusza 3:15).

Dlaczego Jan udzielił chrztu Jezusowi? By

wymazać grzechy świata. Bóg musiał pozwolić

Janowi przekazać grzechy Jezusowi, ponieważ

dopiero wtedy ludzie wierzący w Jezusa mogli

dostąpić odkupienia.

Jan Chrzciciel był sługą Bożym, którego praca

polegała na ofiarowaniu pomocy w odpuszczaniu

grzechów. Był też przedstawicielem rodu ludzkiego,

który złożył świadectwo ewangelii odkupienia. I

dlatego Jan musiał samotnie mieszkać na bezludziu.

W czasach Jana Chrzciciela cały lud Izraela był

zgniły do szpiku kości i zdeprawowany.

W Starym Testamencie (Księga Malachiasza 3:23-24)

Bóg powiedział “Oto poślę wam proroka Eliasza, zanim

przyjdzie wielki i straszny dzień Pana, i zwróci serca

ojców ku synom, a serca synów ku ich ojcom, abym, gdy

przyjdę, nie obłożył ziemi klątwą.”

W oczach Boga cały lud Izraela, który czcił

Jehowę, był skorumpowany. Nikt nie był

sprawiedliwy w obliczu Boga. Przywódcy religijni,

kapłani, uczeni w prawie i piśmie byli szczególnie

skorumpowani. A lud Izraela i kapłani nie składali

ofiar zgodnie z Prawem Bożym.

Kapłani zaprzestali kładzenia dłoni na głowach

ofiar i zaprzestali składania ofiar z krwi. A sposobu

składania ofiar tych nauczył ich Bóg. Zapisane jest,

że kapłani w czasach Malachiasza zaniechali ofiar

poprzez składanie rąk na głowie. Przestali też składać

ofiary z krwi.

Dlatego Jan Chciciel nie mógł mieszkać wśród

innych ludzi. Więc opuścił ludzi i zamieszkał na

odludziu. I zakrzyknął. Co powiedział?

W Ewangelii według św. Marka 1:2 prorok Izajasz

powiedział “Oto posyłam anioła mego przed tobą, który

przygotuje drogę twoją. Głos wołającego na pustyni:

Gotujcie drogę Pańską; Prostujcie ścieżki Jego.”

Głos na pustyni wołał do ludzi o chrzest upamiętania.

Czym jest ‘chrzest upamiętania’, o którym mówi Biblia?

To jest chrzest, o który wołał Jan, chrzest nawołujący

ludzi do Jezusa, by mogli uwierzyć w Jezusa, który

zgładzi ich grzechy. Chrzest upamiętania ma doprowadzić

ludzi do zbawienia.

Żałuj za grzechy i przyjmij chrzest. Jezus

otrzymał chrzest, by zgładzić grzechy świata.”

Wołanie Jana Chrzciciela miało oznaczać, że Jezus

zgładzi grzechy świata i będzie sądzony za nie na

krzyżu. A wszystko wyłącznie dla zbawienia ludzi,

po to by mogli powrócić do Boga.

Ja chrzciłem was wodą, On zaś będzie chrzcił

was Duchem Świętym.” ‘Chrzcił was Duchem

Świętym’ oznacza wymazanie wszystkich grzechów.

Ochrzcić” znaczy “zmyć.” Chrzest Jezusa w

Jordanie mówi nam, że Syn Boży otrzymał chrzest i

wziął na siebie nasze winy po to, by nas zbawić.

Dlatego powinniśmy odwrócić się od grzechu i

uwierzyć w Niego. On jest Barankiem, który gładzi

grzechy wszystkich ludzi. A to jest ewangelia

odkupienia, którą potwierdza Jan Chrzciciel.

DZIAŁANIA ARCYKAPŁANA

MAJĄCE NA CELU ODKUPIENIE

GRZECHÓW

Kto przygotował drogę

wiodącą do zbawienia?

Jan Chrzciciel

Prorok Izajasz powiedział “Mówcie do serca

Jeruzalem i wołajcie na nie, że dopełniła się jego

niewola, że odpuszczona jest jego wina, bo otrzymało

z ręki Pana podwójną karę za wszystkie swoje

grzechy” (Księga Izajasza 40:2).

Jezus Chrystus zgładził grzechy twoje i moje i

każdego innego człowieka bez wyjątku. Grzech

pierworodny, grzechy powszednie, a nawet przyszłe

grzechy zostały zmyte poprzez Jego chrzest. Odkupił

nas wszystkich. Powinniśmy wszyscy wiedzieć o tym

odkupieniu.

Zostaliśmy zbawieni od grzechu. Powinniśmy

wiedzieć, że musimy uwierzyć w ewangelię, w to, że

poprzez chrzest Jan Chciciel przekazał nasze grzechy

Jezusowi.

Nie powinniśmy myśleć, że “Bóg jest miłością,

więc możemy wejść do Królestwa Niebieskiego.

Możemy tam wejść dlatego, że wierzymy, że mamy

grzech w sercach swoich.”

By dostąpić odkupienia win, musimy uwierzyć w

Jego chrzest, poprzez który Jan Chrzciciel przekazał

grzechy świata Jezusowi. Winniśmy również wierzyć

w Jego krzyż. Przez wodę Jan Chrzciciel przekazał

wszystkie ludzkie grzechy Jezusowi.

Bóg posłał Jana na ten świat, by nas zbawić. To

było pierwsze. Posłaniec Boga, Jan Chrzciciel był

ambasadorem Króla, tym, który przekazał grzechy

świata Jezusowi poprzez chrzest. I ustanowił

kapłaństwo rodzaju ludzkiego.

Bóg powiedział, że posłał Swojego posłańca, Jana

Chrzciciela. “Oto posyłam anioła mego przed tobą.”

Przed tobą znaczy przed Jezusa. Dlaczego Bóg posłał

Jana przed Jezusa? By Jan mógł przez chrzest

przekazać wszystkie grzechy świata Jezusowi,

Synowi Bożemu. “Który przygotuje drogę twoją.”

Właśnie to Bóg miał na myśli.

Kto przygotował drogę do zbawienia, byśmy

mogli otrzymać zbawienie i pójść do nieba? Jan

Chrzciciel. ‘Tobą’ oznacza Jezusa, a ‘mego’ oznacza

samego Boga. Więc kiedy powiedział “Oto posyłam

anioła mego przed tobą, który przygotuje drogę

twoją”, co chciał nam powiedzieć?

Kto ma przygotować drogę ku zbawieniu, pomóc

nam wstąpić do nieba? Jan Chrzciciel przekazał

grzechy świata Jezusowi, byśmy uwierzyli, że Jezus

zmył grzechy świata. Jego zadaniem było

przekazanie grzechów i ochrzczenie Jezusa

Chrystusa. To Jezus i Jan pomogli nam uwierzyć w

prawdę i otrzymać odkupienie.

Od czego zależy odkupienie? Zależy od tego, czy

wierzymy w Jezusa, Syna Bożego, i w to co On

uczynił oraz czy wierzymy w to, że posłaniec Boga

przekazał Jezusowi grzechy świata. Powinniśmy

znać ewangelię odpuszczenia grzechów. Bóg Ojciec

posłał posłańca, anioła. On miał ochrzcić Jego Syna.

Był przedstawicielem rodu ludzkiego. I tak ukończył

dzieło odkupienia.

Bóg posłał Swego sługę, by ochrzcił Jego Syna.

W ten sposób Jan Chrzciciel przygotował drogę

odkupienia dla tych, którzy wierzą w Jezusa. Dlatego

Jezus otrzymał chrzest. Chrzest Jezusa był

odkupieniem, dzięki któremu wszystkie grzechy

ludzi przekazano Jezusowi po to, by ludzie uwierzyli

w Niego i poszli do nieba.

Nawet przyszłe grzechy ludzi zostały przekazane

Jezusowi poprzez chrzest. Jezus i Jan Chrzciciel

przygotowali dla nas drogę do nieba. Za

pośrednictwem Jana Chrzciciela Bóg odsłonił przed

nami tajemnicę odkupienia.

Jan Chrzciciel, jako przedstawiciel każdego z nas,

udzielił chrztu Jezusowi, byśmy mogli uwierzyć w

odkupienie i pojść do nieba. Przez chrzest przekazał

wszystkie grzechy Jezusowi. Jest to radosna

wiadomość o odkupieniu, radosna ewangelia.

Z powrotem

DLACZEGO JEZUS PRZYSZEDŁ NA

ŚWIAT?

Kto pomaga nam uwierzyć w Jezusa?

Jan Chrzciciel.

W Księdzę Malachiasza 3:1 zapisano “Oto Ja

posyłam mojego anioła, aby mi przygotował drogę

przede mną.” Musisz uważnie czytać Biblię.

Dlaczego Bóg posłał posłańca? Dlaczego Jan

Chrzciciel narodził się sześć miesięcy przed

Jezusem?

Musimy zrozumieć czego dotyczy Biblia. W

Starym Testamencie jest fragment o arcykapłaństwie

Aarona. Aaron był starszym bratem Mojżesza. On i

jego synowie byli kapłanami wyznaczonami przez

Boga. Inni Lewici pracowali, przygotowując

narzędzia, chleb, a synowie Aarona zanosili ofiary w

świętym przybytku.

Więc synowie Aarona mieli podzielić się pracą,

każdemu po równo, ale w Dzień Pojednania tylko sam

arcykapłan mógł złożyć ofiarę za grzechy swego ludu.

W Ewangelii według św. Łukasza 1:5 jest

zapisana historia przodków i potomków Jana

Chrzciciela. Aby zrozumieć Jezusa musimy

dokładnie zrozumieć rolę posłańca Boga. Zazwyczaj

myślimy o Jezusie, a lekceważymy rolę Jana

Chrzciciela. Pomogę wam to zrozumieć.

Początek ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu

Bożym. Jak napisano u Izajasza proroka: Oto

posyłam anioła mego przed tobą, który przygotuje

drogę twoją.” Ewangelia nieba zawsze zaczyna się

od Jana Chrzciciela.

Jeśli zrozumiemy funkcję Jana Chrzciciela, wtedy

będziemy w stanie zrozumieć i uwierzyć w

ewangelię odkupienia Jezusa. Podobnie słuchamy

słów ambasadorów różnych krajów, by dowiedzieć

się o innych narodach. Jeśli poznamy Jana

Chrzciciela, zrozumiemy Boże odkupienie.

Ale nadal wielu chrześcijan nie zauważa znaczenia

Jana Chrzciciela. Bóg nie posłał Jana Chrzciciela, bo nie

miał nic do roboty i nudził się. Wszystkie cztery

ewangelie Nowego Testamentu opowiadają o Janie

Chrzcicielu, zanim przejdą do odkupienia w Jezusie.

Ale dzisiejsi ewangeliści lekceważą Jana

Chrzciciela i nauczają, że wystarczy uwierzyć w

Jezusa, by dostąpić zbawienia. Prowadzą ludzi do

grzechu i piekła. Jeśli wierzysz w Jezusa, a nie

rozumiesz roli Jana Chrzciciela, to nie jesteś

prawdziwym chrześcijaninem. Jak możesz dostąpić

odkupienia, jeśli nie znasz prawdy? To niemożliwe.

Ewangelia odkupienia nie jest ani łatwa ani prosta.

Wielu ludzi sądzi, że sednem odkupienia jest wiara w

krzyż, ponieważ Jezus umarł za nas na krzyżu. Ale jeśli

wierzysz w ukrzyżowanie, a nie znasz prawdy o

przekazaniu grzechów, to nie masz szans na odkupienie.

I właśnie dlatego Bóg posłał Jana Chrzciciela, by

oznajmił światu w jaki sposób można dostąpić odkupienia

i jak Jezus zgładzi grzechy świata. Jedynie dzięki

poznaniu prawdy, zrozumiemy, że Jezus jest Synem

Boga, który przejął na swoje barki nasze grzechy.

Jan Chrzciciel opowiada nam o prawdzie

odkupienia. Mówi nam jak doszło do tego, że teraz

może świadczyć o boskości Jezusa, jak ludzie nie

chcieli przyjmować Go, kiedy światło zeszło na

świat. Zaświadczył też w Pierwszym Liście św. Jana,

że to on sam przygotował ewangelię odkupienia

poprzez chrzest Jezusa Chrystusa.

Jeśli nie mielibyśmy poświadczenia Jana Chrzciciela

dotyczącego odkupienia, to jak moglibyśmy uwierzyć

w Jezusa? Nigdy Go nie widzieliśmy. Zostaliśmy

wychowani w różnych kulturach. Więc czy możemy

wierzyć w tego samego Boga?

Jest tak wiele różnych religii na świecie. Jak

możemy poznać Jezusa Chrystusa? Jak możemy

wiedzieć, że to On jest Synem Boga, który nas

odkupił i wziął na siebie nasze winy.

I dlatego musimy czytać Stary Testament, by

znaleźć słowa odkupienia i dowiedzieć się, że Jezus

jest naszym Zbawicielem. Musimy posiąść właściwą

wiedzę, by wierzyć. Nic nie możemy zdziałać bez

wiedzy. By uwierzyć w Jezusa i dostąpić zbawienia,

musimy poznać ewangelię odkupienia, którą

poświadczył Jan Chrzciciel. By posiąść pełną wiaręw

Jezusa, musimy poznać prawdę o odkupieniu.

Jezus powiedział “I poznacie prawdę, a prawda

was wyswobodzi.” Musimy poznać prawdę

odkupienia w Jezusie.

DOWODY Z BIBLII.

Kiedy zaczynają się cztery ewangelie?

Od ukazania się Jana Chrzciciela.

Pozwól, że pokażę ci dowody odkupienia z Biblii.

Znajdźmy fragmenty czterech ewangelii opisujące

Jana Chrzciciela, jakim był człowiekiem, dlaczego

nazwano go ‘przedstawicielem rodu ludzkiego’ albo

ostatnim arcykapłanem’, jak Jezusowi przekazano

grzechy ludzkie i czy Jezus wziął na siebie winę za

nie czy nie.

Wszystkie cztery ewangelie zaczynają się od Jana

Chrzciciela. Ewangelia św. Jana 1:6 zawiera

najważniejszy element ewangelii. Opowiada o tym, kto

przekazał Jezusowi grzechy świata. “Wystąpił człowiek,

posłany od Boga, który nazywał się Jan. Ten przyszedł na

świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy

przezeń uwierzyli” (Ewangelia według św. Jana 1:6-7).

Zapisane zostało ‘by wszyscy przezeń uwierzyli’ i ‘aby

zaświadczyć o światłości.’ Światłością jest Jezus

Chrystus. Słowa te oznaczają, że Jan miał zaświadczyć o

Jezusie, by wszyscy przezeń uwierzyli. Spójrzmy jeszcze

raz na Ewangelię według św. Mateusza.

W Ewangelii według św. Mateusza 3:13-17

zapisane zostało “Wtedy przyszedł Jezus z Galilei

nad Jordan, do Jana, aby się dać ochrzcić przez

niego. Ale Jan odmawiał mu, mówiąc: Ja potrzebuję

chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do mnie? A Jezus,

odpowiadając: Ustąp teraz, albowiem godzi się nam

wypełnić wszelką sprawiedliwość. Tedy mu ustąpił. A

gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i

oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego,

który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim. I

oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój

umiłowany, którego sobie upodobałem.”

Dlaczego powinniśmy zrozumieć

rodowód Jana?

Ponieważ Biblia mówi, że Jan jest arcykapłanem

całego rodu ludzkiego.

Jan Chrzciciel ochrzcił Jezusa. W Ewangelii

według św. Łukasza 1:7-8 Jezus Chrystus dokonuje

odkupienia grzechów poprzez chrzest. Przeczytajmy.

Ewangelia według św. Łukasza 1:1-14 “Skoro już

wielu podjęło się sporządzenia opisu wydarzeń, które

wśród nas się dokonały, jak nam to przekazali

naoczni od samego początku świadkowie i słudzy

Słowa, postanowiłem i ja, który wszystko od początku

przebadałem, dokładnie kolejno ci to opisać,

dostojny Teofilu, abyś upewnił się o prawdziwości

nauki, jaką odebrałeś. Za dni Heroda, króla

judzkiego, żył pewien kapłan imieniem Zachariasz, ze

zmiany kapłańskiej Abiasza. Miał on za żonę jedną z

córek Aarona, a na imię jej było Elżbieta. Oboje byli

sprawiedliwi wobec Boga, postępując nienagannie

według wszystkich przykazań i ustaw Pańskich. Lecz

nie mieli potomstwa, ponieważ Elżbieta była

niepłodna, a oboje byli już w podeszłym wieku. I

stało się, gdy sprawował służbę kapłańską przed

Bogiem w kolejności przypadającej mu zmiany, że

według zwyczaju urzędu kapłańskiego na niego padł

los, by wejść do świątyni Pańskiej i złożyć ofiarę z

kadzidła, cała zaś rzesza ludu modliła się na dworze

w godzinie tej ofiary. Wtem ukazał się mu anioł

Pański, stojący po prawej stronie ołtarza

kadzidlanego. I zatrwożył się Zachariasz na jego

widok, i lęk go ogarnął. Anioł zaś rzekł do niego: Nie

bój się Zachariaszu, bo wysłuchana została modlitwa

twoja, i żona twoja, Elżbieta, urodzi ci syna i nadasz

mu imię Jan. I będziesz miał radość i wesele, i wielu

z jego narodzenia radować się będzie.”

Łukasz podaje nam szczegółowy rodowód Jana.

Łukasz, uczeń Jezusa, objaśnia rodowód Jana od samego

początku. Łukasz nauczał ewangelii Teofila, człowieka,

który pochodził z innej kultury i nie znał Pana.

Więc aby nauczyć Teofila o Jezusie, Zbawicielu

grzeszników, Łukasz musiał dokładnie objaśnić

rodowód Jana Chrzciciela.

Ewangelia św. Łukasza 1:5-9 “Za dni Heroda, króla

judzkiego, żył pewien kapłan imieniem Zachariasz, ze

zmiany kapłańskiej Abiasza. Miał on za żonę jedną z

córek Aarona, a na imię jej było Elżbieta. Oboje byli

sprawiedliwi wobec Boga, postępując nienagannie

według wszystkich przykazań i ustaw Pańskich. Lecz nie

mieli potomstwa, ponieważ Elżbieta była niepłodna, a

oboje byli już w podeszłym wieku. I stało się, gdy

sprawował służbę kapłańską przed Bogiem w kolejności

przypadającej mu zmiany, że według zwyczaju urzędu

kapłańskiego na niego padł los, by wejść do świątyni

Pańskiej i złożyć ofiarę z kadzidła.”

Coś wydarzyło się kiedy Zachariasz sprawował

służbę kapłańską według zwyczaju kapłańskiego.

Łukasz wyraźnie zaświadcza, że Zachariasz był

potomkiem Aarona. Ale jaką służbę kapłańską pełnił

Zachariasz? To jest bardzo ważne.

Wyjaśnione zostało, że “gdy Zachariasz

sprawował służbę kapłańską przed Bogiem w

kolejności przypadającej mu zmiany.” Widać, że

Łukasz wyjaśnia ewangelię odkupienia poprzez

Zachariasza i Elżbietę.

My też jesteśmy poganinami pochodzącymi z

różnych kultur, więc nie możemy zrozumieć

Zbawienia Jezusa, jeśli nikt nam tego dokładnie i

krok po kroku nie wyjaśni. Poszukajmy tych

szczegółów. Jan Chrzciciel przyszedł na świat jako

syn Zachariasza i Elżbiety, córki Aarona. Zbadajmy

więc dokładnie rodowód Zachariasza i Jana.

RODOWÓD JANA CHRZCICIELA

Czyim potomkiem był

Jan Chrzciciel?

Arcykapłana Aarona.

By zrozumieć rodowód Jana Chrzciciela, musimy

przeczytać pewien ustęp z Pierwszej Księgi Kronik

(24:1-19) Starego Testamentu.

Synowie Aarona podzieleni byli na następujące

grupy: synowie Aarona to: Nadab, Abihu, Eleazar i

Itamar. Nadab i Abihu zmarli przed swoim ojcem i

nie mieli synów, kapłaństwo zaś sprawowali Eleazar

i Itamar. Synów Eleazara i Achimelecha spośród

synów Itamara podzielił Dawid z pomocą Sadoka na

grupy, przydzielając im zakres czynności w obrębie

ich służby. I wtedy okazało się, że na potomków

Eleazara przypada więcej naczelników rodów niż na

potomków Itamara, więc przydzielono naczelnictwo

rodów szesnastu spośród potomków Eleazara, a

ośmiu spośród potomków Itamara. Przydziału

dokonano przez los, zarówno tych jak tamtych, gdyż

zarówno wśród potomków Eleazara, jak i wśród

potomków Itamara, byli książęta świątyni i książęta

Boży. Spisywał ich zaś Szemajasz, syn Netanaela,

pisarz spośród Lewitów, wobec króla, książąt i

kapłana Sadoka, i Achimelecha, syna Ebiatara,

naczelników rodów kapłańskich i lewickich, biorąc na

przemian raz ród Eleazara, to znów ród Itamara.

Pierwszy los padł na Jehojariba, drugi na Jedajasza,

Trzeci na Charima, czwarty na Seorima, piąty na

Malkiasza, szósty na Mijjamina, siódmy na Hakkosa,

ósmy na Abiasza, dziewiąty na Jesuę, dziesiąty na

Szechaniasza, jedenasty na Eliasziba, dwunasty na

Jakima, trzynasty na Chuppę, czternasty na Jeszebeaba,

piętnasty na Bilgę, szesnasty na Immera, siedemnasty na

Chezira, osiemnasty na Happisesa, dziewiętnasty na

Petachiasza, dwudziesty na Jechezkela, dwudziesty

pierwszy na Jachina, dwudziesty drugi na Gamula,

dwudziesty trzeci na Delajasza, dwudziesty czwarty na

Maazjasza. To jest kolejność ich zjawiania się na służbę

w świątyni Pana, zgodnie z zarządzeniem dla nich

podanym przez Aarona, ich praojca, jak mu to nakazał

Pan, Bóg Izraela.”

Przeczytajmy jeszcze raz wiersz 10: “siódmy na

Hakkosa, ósmy na Abiasza.” Dawid wyznaczył

kolejność składania ofiary i rozdzielił pośród synów

Aarona. (Jak wiemy, Aaron był starszym bratem

Mojżesza. Bóg wyznaczył Mojżesza na pośrednika, a

Aarona na arcykapłana świętego przybytku.)

Wszyscy inni Lewici musieli podporządkować się

kapłanom, a jedynie Aaron i jego synowie mieli zająć

się składaniem Bogu ofiar. Zanim Dawid przydzielił

funkcje, kapłani, potomkowie Aarona, mieli ciągnąć

losy, co mogło spowodować wiele zamieszania.

Dlatego Dawid zorganizował ich w pewien

system. Były 24 grupy w każdej zmianie kapłańskiej

wnuków Aarona, a ósmy był Abiasz . Więc

powiedziano “pewien kapłan imieniem Zachariasz,

ze zmiany kapłańskiej Abiasza.” Zachariasz więc był

kapłanem ze zmiany Abiasza, a obydwaj byli

potomkami arcykapłana Aarona.

To Zachariasz, ze zmiany Abiasza, został ojcem

Jana Chrzciciela. Z Biblii wiemy, że wtedy przyjęte

były małżeństwa między członkami tej samej rodziny.

Jak wiesz, Jakub wziął za żonę córkę wuja ze strony

matki. Wyjaśnienia rodowodu ma wielkie znaczenie.

Powiedziane zostało “pewien kapłan imieniem

Zachariasz, ze zmiany kapłańskiej Abiasza.”

Był więc on potomkiem Aarona. Kto? Zachariasz,

ojciec Jana Chrzciciela. Ma to wielkie znaczenie w

zrozumieniu odkupienia Jezusa, Jana Chrzciciela i

przekazaniu grzechów świata Jezusowi.

TYLKO SYNOWIE AARONA MOGĄ

ZOSTAĆ KAPŁANAMI

Kto w czasach Starego Testamentu

mógł zostać arcykapłanem?

Aaron i jego potomkowie.

Który fragment Bilbii mówi, że tylko synowie

Aarona mogą zostać kapłanami? Spróbujmy

poszukać.

W Czwartej Księdze Mojżeszowej 20:22-29

zapisano “Potem ruszyli synowie izraelscy z Kadesz i

przyszedł cały zbór do góry Hor. I rzekł Pan do

Mojżesza i Aarona pod górą Hor na granicy ziemi

edomskiej: Aaron będzie przyłączony do ludu swego,

albowiem nie wejdzie do ziemi, którą dałem synom

izraelskim, za to, że sprzeciwiliście się moim słowom

u wód Meriba. Weź Aarona i jego syna Eleazara i

wyprowadź ich na górę Hor, i każ Aaronowi zdjąć

jego szaty, i odziej w nie jego syna Eleazara. Aaron

zaś tam umrze i będzie przyłączony do ludu swego. I

uczynił Mojżesz tak, jak rozkazał Pan, i wstąpił na

górę Hor na oczach całego zboru. Tam zaś kazał

Mojżesz Aaronowi zdjąć jego szaty i odział w nie

syna jego Eleazara. I umarł tam Aaron na szczycie

góry, Mojżesz zaś i Eleazar zeszli z góry. A gdy cały

zbór zobaczył, że Aaron nie żyje, opłakiwał Aarona

cały dom Izraela przez trzydzieści dni.”

W Drugiej Księdze Mojżeszowej zostało zapisane

prawo Boga, które mówi, że synowie arcykapłanów

powinni zostać kapłanami wzorem ojców.

Druga Księga Mojżeszowa 28:1-5 “A ty każ

stanąć przed sobą spośród synów izraelskich

Aaronowi, swemu bratu, i jego synom z nim, aby

pełnił mi służbę kapłana: Aaron, Nadab i Abihu,

Eleazar i Itamar, synowie Aarona. Sprawisz też bratu

swemu Aaronowi święte szaty na cześć i dla ozdoby.

Porozmawiaj też ze wszystkimi wprawionymi w

rzemiośle, których obdarowałem duchem mądrości,

aby zrobili szaty dla Aarona, by wyświęcony pełnił

mi służbę jako kapłan. A oto szaty, które mają zrobić:

Napierśnik, efod, płaszcz, tunika haftowana, zawój i

pas. I zrobią te święte szaty dla Aarona, twojego

brata, i dla jego synów, aby mi pełnili służbę jako

kapłani. Niech wezmą złoto, fioletową i czerwoną

purpurę, karmazyn i bisior.”

Bóg wyznaczył Aarona, brata Mojżesza, na

kapłana. Nikt inny nie mógł zostać kapłanem. Bóg

nakazał Mojżeszowi wyświęcenie Aarona na

arcykapłana i przygotowanie odpowiednich szat.

Nigdy nie zapomnimy słów Boga.

Druga Księga Mojżeszowa 29:1-9 “W ten zaś

sposób postąpisz z nimi, gdy będziesz ich poświęcał

na moich kapłanów: Weźmiesz jednego młodego

cielca i dwa barany bez skazy, i niekwaszony chleb, i

niekwaszone placki zaczynione w oliwie, i nie

kwaszone placki namaszczone oliwą. Zrobisz je z

najprzedniejszej mąki pszennej. I włożysz je do

jednego kosza, i przyniesiesz je w tym koszu;

sprowadzisz też młodego cielca i te dwa barany.

Aaronowi zaś i jego synom każesz podejść ku wejściu

do Namiotu Zgromadzenia i obmyjesz ich wodą.

Potem weźmiesz szaty i przyodziejesz Aarona w

tunikę, w płaszcz pod efod, w efod, w napierśnik, i

opaszesz go pasem efodu, na jego głowę włożysz

zawój i przymocujesz święty diadem do zawoju.

Potem weźmiesz olej namaszczenia, wylejesz na jego

głowę i namaścisz go. Następnie każesz podejść jego

synom i przyodziejesz ich w tuniki, przepaszesz ich

pasem, Aarona i jego synów, na głowy ich włożysz

zawoje, i do nich będzie należało kapłaństwo na

mocy wieczystej ustawy. I wprowadzisz w urząd

Aarona i jego synów.”

Opasać pasem Aarona i jego synów, włożyć

zawoje na głowy... Oni zostaną kapłanami na mocy

wieczystej ustawy. Wyświęcisz Aarona i jego

synów... Bóg wyraźnie podkreślił, że tylko Aaron i

jego synowie mogą być wyświęceni na arcykapłanów

i że do nich będzie należało kapłaństwo na mocy

wieczystej ustawy. Wyrażenie “na mocy wieczystej

ustawy” oznacza czasy po przyjściu Jezusa na świat.

Łukasz wyjaśnia nam, że Zachariasz był

potomkiem arcykapłana Aarona. Kiedy Zachariasz

wypełniał swe kapłańskie obowiązki w świątyni

Pana, anioł pojawił się przed nim i powiedział mu, że

jego modlitwy zostały wysłuchane i że jego żona

Elżbieta urodzi syna.

Zachariasz nie uwierzył i zapytał “Po czym to

poznam? Jestem bowiem stary i moja żona w

podeszłym wieku.” Za karę, za to, że Zachariasz nie

uwierzył słowom Boga, Bóg odebrał mu mowę.

Potem w odpowiednim czasie jego żona zaszła w

ciążę. Również Maria Dziewica poczęła syna.

Obydwa zdarzenia przygotowują nasze zbawienie.

By zbawić zepsuty ród ludzki, On zesłał Swego

Jedynego Syna i Jana Chrzciciela.

Więc, by uratować tych, którzy w Niego wierzą,

Jezus przyjął chrzest z rąk Jana Chrzciciela. Tak

przejął grzechy świata.


BOŻA OPATRZNOŚĆ

Kogo, oprócz Jezusa, Bóg przygotował

dla wypełnienia dzieła odkupienia?

Jana Chrzciciela.

On, Jezus Chrystus, był Zbawicielem zrodzonym z

Marii Dziewicy. Maria została oddana Józefowi,

potomkowi Judy. Jezus miał przyjść na świat jako

potomek Judy, by wypełnić Przymierze Boże, tak jak Jan

Chrzciciel miał narodzić się w domu arcykapłana Aarona.

Bóg przygotował tych dwóch do przyjścia na

świat. Jan narodził się wcześniej niż Jezus. Jan

przyszedł na ten świat, by ochrzcić Jezusa i

przekazać Mu grzechy świata. Potomek arcykapłana

miał złożyć ofiarę, by wypełnić Przymierze Boże,

zawiązane w Starym i Nowym Testamencie, po to by

ewangelia odkupienia Jezusa stała się szeroko znana i

by wszyscy w nią uwierzyli.

W Drugiej Księdze Mojżeszowej Bóg dał Izraelowi

Prawo i Przepisy. Dotyczyły one różnych dziedzin

życia począwszy od Prawa Boga, poprzez sposoby

odprawiania rytuałów w przybytku, szaty kapłanów,

składanie ofiar, dziedzieczenie funkcji kapłańskich

przez synów kapłanów. Bóg wyznaczył Aarona i jego

potomków na kapłanów po wieczne czasy.

Wszyscy potomkowie Aarona mieli składać ofiary a

arcykapłani mieli pochodzić jedynie z linii Aarona. Czy

teraz wiesz jak to było?

Ale spośród wielu potomków Aarona Bóg wybrał

pewnego kapłana zwanego Zachariaszem i jego żonę

Elżbietę. Powiedział, “że posyła swego posłańca.” Kiedy

Bóg powiedział Zachariaszowi, że Elżbieta pocznie syna,

a mają mu dać na imię Jan, Zachariasz był tak

zaskoczony, że odebrało mu mowę i nie mógł przemówić

słowa aż do narodzenia i nadania imienia dziecku.

Tak też się stało. Narodziło się dziecię w domu

Zachariasza. Zgodnie ze zwyczajem ludu Izraela, syn

miał otrzymać imię ojca, gdy przyszedł czas nadania

mu imienia.

A gdy dla Elżbiety nastał czas rozwiązania, urodziła

syna. I usłyszeli sąsiedzi i krewni jej, że Pan okazał jej

wielkie miłosierdzie, i cieszyli się razem z nią. A dnia

ósmego zeszli się, by obrzezać dziecię, i chcieli mu nadać

imię ojca jego Zachariasza. Na to odezwała się matka

jego i rzekła: Nie tak, lecz nazwany będzie Jan. I rzekli do

niej: Nie ma nikogo w rodzinie twojej, który by miał to

imię. Więc skinęli na ojca jego, jak je chce nazwać. A on

poprosił o tabliczkę i napisał: Jan jest imię jego. I wszyscy

się zdziwili. Zaraz też otworzyły się usta jego i jego język, i

począł mówić, chwaląc Boga. I padł lęk na wszystkich ich

sąsiadów, a po całej górskiej krainie judzkiej opowiadano

o wszystkich tych wydarzeniach. Wszyscy zaś, którzy o

tym słyszeli, wzięli to do serca swego i mówili: Kimże

będzie to dziecię? Ręka Pańska bowiem była z nim”

(Ewangelia według św. Łukasza 1:57-66).

Zachariasz był wtedy niemy. Kiedy przyszedł czas

nadania dziecku imienia, krewni zaproponowali imię

Zachariasz. Jednakże matka uparła się na imię Jan.

Słysząc to, krewni oponowali, mówiąc, że w rodzinie

nie było nikogo o tym imieniu i, że dziecko powinno

nosić imię ojca.

Elżbieta trwała niezmiennie na swoim stanowisku,

wtedy krewni poszli do Zachariasza i zapytali go jak

chciałby nazwać syna. Zachariasz nie mógł mówić,

więc poprosił o tabliczkę i napisał ‘Jan’. Wszystkich

zdziwił ten nietypowy wybór imienia.

Natychmiast po napisaniu imienia na tabliczce,

Zachariasz przemówił. Chwalił Boga, był pełen

Ducha Świętego i przepowiadał przyszłe wydarzenia.

Łukasz opowiada o narodzeniu Jana Chrzciciela w

rodzinie Zachariasza. “Pewien kapłan imieniem

Zachariasz, ze zmiany kapłańskiej Abiasza.” Jako

wyraz opatrzności Bożej, Jan Chrzciciel,

przedstawiciel rodu ludzkiego, narodził się jako syn

Zachariasza, potomka Aarona.

Bóg wypełnił dzieło zbawienia ludzkości poprzez

Jana Chrzciciela i Jezusa Chrystusa. Zostaliśmy

zbawieni od grzechów naszych przez wiarę w dzieło

odkupienia, dokonane za sprawą Jana i Jezusa

Chrystusa.

CHRZEST JEZUSA

Dlaczego Jan otrzymał chrzest z rąk Jana?

By wziąć na siebie grzechy świata.

Jan Chrzciciel zaświadczył, że Jezus był Synem

Boga i wziął na siebie wszystkie grzechy. To Jan

Chrzciciel, sługa Boga, zaświadczył o naszym

zbawieniu. Bóg również bezpośrednio mówi nam,

kto jest naszym Zbawicielem. Bóg działa poprzez

ludzi, którzy zostali zbawieni i poprzez tych, którzy

służą mu w kościele.

Bóg mówi: “Trawa usycha, kwiat więdnie, ale

słowo Boga naszego trwa na wieki. Mówcie do serca

Jeruzalemu i wołajcie na nie, że dopełniła się jego

niewola, że odpuszczona jest jego wina, bo otrzymało

z ręki Pana podwójną karę za wszystkie swoje

grzechy” (Księga Izajasza 40:2, 8).

Nie jesteście już grzesznikami. Odpokutowałem

za wszystkie grzechy i walka skończyła się.” Głos

ewangelii odkupienia krzyczy do nas tymi słowami.

To jest ewangelia przygotowana zawczasu.

Kiedy zrozumiemy działanie Jana Chrzciciela,

kiedy naprawdę zrozumiemy, że wszystkie grzechy

świata zostały przekazane Jezusowi przez Jana

Chrzciciela, wtedy możemy uwolnić się od grzechu.

Wszystkie cztery ewangelie opowiadają o Janie

Chrzcicielu i ostatni prorok Starego Testamentu

zaświadcza o Janie Chrzcicielu, słudze Bożym. A

Nowy Testament rozpoczyna się od narodzin Jana

Chrzciciela i przekazania przez niego grzechów.

Więc dlaczego nazywamy go Janem

Chrzcicielem? Ponieważ ochrzcił Jezusa. Co oznacza

Chrzest? Oznacza ‘przekazanie, pochowanie,

zmycie’, to samo co ‘położenie rąk’ oznaczało w

Starym Testamencie.

W Starym Testamencie, kiedy człowiek popełnił

grzech, przekazywał grzechy na głowę ofiary za

grzechy, ofiary nieskalanej. Czynił to poprzez

położenie rąk na głowie ofiary, a grzechy znikały wraz

z ofiarą. ‘Położenie rąk’ oznaczało ‘przekazanie.’

Dlatego możemy traktować ‘położenie rąk’ i ‘chrzest’

jako tę samą czynność noszącą inną nazwę.

Jakie jest więc znaczenie chrztu Jezusa? Jego

chrzest był tylko sposobem wypełnienia ofiary w

ramach oznaczonych przez Boga.

W Starym Testamencie grzesznicy musieli położyć

swe ręce na głowie ofiary, by przekazać jej swoje

grzechy. Potem musieli odciąć głowę, a kapłani

przynosili krew zwierzęcia na ołtarz, by ją ofiarować.

Tak odbywano ofiarę za grzechy powszednie.

Jak więc odbywała się ofiara za grzechy

popełnione w ciągu roku?

Arcykapłan Aaron składał ofiarę za lud Izraela.

Jan Chrzciciel narodził się w rodzie Aarona, więc

mógł zostać arcykapłanem, a Bóg przeznaczył go na

ostatniego arcykapłana, zgodnie z obietnicą

odkupienia.

Jan Chrzciciel był przedstawicielem całego rodu

ludzkiego i ostatnim arcykapłanem, ponieważ Stary

Testament skończył się wraz z narodzinami Jezusa

Chrystusa. Któż inny, jak nie Jan Chrzciciel mógł

przekazać grzechy świata Jezusowi w Nowym

Testamencie, tak jak Aaron składał ofiarę za grzechy

w Starym Testamencie? Jako przedstawiciel rodu

ludzkiego i ostatni arcykapłan, Jan Chrzciciel

przekazał wszystkie grzechy świata Jezusowi

poprzez chrzest.

Możemy dostąpić odkupienia poprzez wiarę w

ewangelię wody i Ducha, ponieważ Jan przekazał

wszystkie grzechy Jezusowi. Jezus stał się

Barankiem po to, by zbawić grzeszników. W ten

sposób dokonał dzieła odkupienia, które Bóg

zaplanował. Jezus powiedział, że Jan Chrzciciel był

ostatnim prorokiem, ostatnim arcykapłanem, który

przekazał wszystkie grzechy świata.

Dlaczego Jezus sam tego nie dokonał? Dlaczego

potrzebował Jana Chrzciciela? Był ku temu powód.

Był powód, że Jan przyszedł na świat sześć miesięcy

przed Jezusem. By wypełnić prawo Starego

Testamentu, by udoskonalić Stary Testament.

Jezus jest synem Marii Dziewicy, a Jan starej

kobiety zwanej Elżbietą.

Takie są dzieła Boga, przez niego zaplanowane

dla naszego zbawienia. Aby nas zbawić od walki z

grzechem i od cierpień grzesznego rodzaju

ludzkiego, On posłał sługę swego Jana, a potem

swego Syna Jezusa. Jan Chrzciciel został posłany

jako przedstawiciel ludzi i jako ostatni arcykapłan.

Kto był największym

człowiekiem na ziemi?

Jan Chrzciciel

Przeczytajmy Ewangelię według św. Mateusza

11:7-14 “A gdy ci odchodzili, zaczął Jezus mówić do

tłumów o Janie: Co wyszliście oglądać na pustyni?

Czy trzcinę chwiejącą się od wiatru? Ale co

wyszliście oglądać? Czy człowieka w miękkie szaty

odzianego? Oto ci, którzy miękkie szaty noszą, w

domach królewskich mieszkają. Więc po co

wyszliście? Ujrzeć proroka? Owszem, powiadam

wam, nawet więcej niż proroka. To jest ten, o którym

napisano: Oto ja posyłam posłańca mego przed tobą,

który przygotuje drogę twoją przed tobą. Zaprawdę

powiadam wam: Nie powstał z tych, którzy z niewiast

się rodzą, większy od Jana Chrzciciela, ale

najmniejszy w Królestwie Niebios większy jest niż on.

A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd Królestwo

Niebios doznaje gwałtu i gwałtownicy je porywają.

Albowiem wszyscy prorocy i zakon prorokowali aż do

Jana, jeżeli zaś chcecie to przyjąć, on jest Eliaszem,

który miał przyjść.”

Ludzie szli na pustynię, by zobaczyć się z Janem

Chrzcicielem, który krzyczał “Węże! Plemię

żmijowe!” Jezus rzekł “Ale co wyszliście oglądać?

Czy człowieka w miękkie szaty odzianego? Oto ci,

którzy miękkie szaty noszą, w domach królewskich

mieszkają.”

Sam Jezus zaświadczył o wielkości Jana. “Co

przyszliści oglądać? Barbarzyńcę odzianego w wełnę

wielbłądzią, który krzyczy aż mu dech zapiera? On

ma na sobie szaty z sierści wielbłąda. Co przyszliście

oglądać? Człowieka ubranego w miękkie szaty? Ci,

którzy noszą miękkie szaty mieszkają w domach

królewskich. Ale on jest znaczniejszy od króli” - tak

świadczył Jezus. “Oto ci, którzy miękkie szaty noszą,

w domach królewskich mieszkają. Więc po co

wyszliście? Ujrzeć proroka? Owszem, powiadam

wam, nawet więcej niż proroka.”

W dawnych czasach prorocy stali wyżej niż

królowie. Rozumiesz? Ale Jan Chrzciciel znaczył

więcej niż król i więcej niż prorok. Znaczył więcej

niż wszyscy prorocy Starego Testamentu. W

rzeczywistości Jan był ostatnim arcykapłanem i

przedstawicielem rodu ludzkiego, co oznaczało

więcej niż pierwszy arcykapłan Aaron. Jezus

zaświadcza to przed Janem.

Kto jest przedstawicielem rodu ludzkiego? Kto,

poza Jezusem, jest największym człowiekiem na

ziemi? Jan Chrzciciel. “Oto posyłam anioła mego

przed tobą, który przygotuje drogę twoją.”

Jan Chrzciciel zaświadczył, że walka z grzechem

została zakończona. “Oto Baranek Boży, który gładzi

grzechy świata.” To właśnie Jan Chrzciciel

zaświadczył, że Jezus zgładził grzechy świata.

W Ewangelii według św. Mateusza 11:11

zapisano “Zaprawdę powiadam wam: Nie powstał z

tych, którzy z niewiast się rodzą, większy od Jana

Chrzciciela, ale najmniejszy w Królestwie Niebios

większy jest niż on.” Czy przyszedł na świat

ktokolwek większy od Jana Chrzciciela?

Co oznacza wyrażenie ‘którzy z niewiast się rodzą?’

Oznacza to wszystkich ludzi. Wszyscy ludzie oprócz

Adama narodzili się z kobiety. To prawda. Nikt

narodzony z kobiety nie jest większy niż Jan Chrzciciel.

Jest on ostatnim arcykapłanem i przedstawicielem

ludzkości. Jan Chrzciciel był arcykapłanem, prorokiem i

przedstawicielem rodu ludzkiego.

W Starym Testamencie Aaron i jego synowie zostali

przez Boga wyznaczeni do służby po wsze czasy.

Właśnie za pośrednictwem Aarona i jego synów

wszystkie grzechy miały zostać zmyte. Bóg tak zarządził.

Jeśli ktokolwiek inny spośród Lewitów

wystąpiłby i śmiałby wkroczyć do świątyni, z

pewnością czekałaby go śmierć. Jedyne co mogli

robić to zbieranie drwa na opał na ołtarzu,

obdzieranie zwierząt ze skóry, czyszczenie

nieczystości i usuwanie tłuszczu. Jeśli spróbowaliby

robić to co należy do zajęć kapłanów, czekałaby ich

śmierć. Takie jest Prawo Boga. Nie mogli

przekroczyć granicy wyznaczonej przez Boga.

Na ziemi nie było większego, znaczniejszego od Jana

Chrzciciela. On był największym wśród śmiertelników.

A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd Królestwo niebios

doznaje gwałtu i gwałtownicy je porywają.”

Odkupienie człowieka zostało wypełnione, gdy Jan

Chrzciciel ochrzcił Jezusa, a ci którzy weń wierzą

mogą wejść do królestwa niebieskiego. Stali się

sprawiedliwymi. Spójrzmy jak świadczył ojciec Jana.

ŚWIADECTWO ZACHARIASZA,

OJCA JANA

Co przepowiedział Zachariasz

o swoim synu?

Jan przygotuje drogę Pana, a uczyni to

poprzez nauczanie ludzi

o zbawieniu.

Przeczytajmy Ewangelię według św. Łukasza

1:67-80. “A Zachariasza, ojca jego, napełnił Duch

Święty, więc prorokował tymi słowy: Błogosławiony

Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i dokonał

jego odkupienia, i wzbudził nam mocarnego

Zbawiciela w domu Dawida, sługi swego, jak od

wieków zapowiedział przez usta świętych proroków

swoich, wybawienie od wrogów naszych i z ręki

wszystkich, którzy nas nienawidzą, litując się nad

ojcami naszymi, pomny na święte przymierze swoje i

na przysięgę, którą złożył Abrahamowi, ojcu

naszemu, że pozwoli nam, wybawionym z ręki

wrogów bez bojaźni służyć mu w świątobliwości i

sprawiedliwości przed nim po wszystkie dni nasze. A

ty, dziecię, prorokiem Najwyższego nazwane

będziesz, bo poprzedzać będziesz Pana, aby

przygotować drogi jego, aby dać ludowi jego

poznanie zbawienia przez odpuszczenie grzechów

ich, przez wielkie zmiłowanie Boga naszego, dzięki

któremu nawiedzi nas światłość z wysokości, by

objawić się tym, którzy są w ciemności i siedzą w

mrokach śmierci, aby skierować nogi nasze na drogę

pokoju. A dziecię rosło i wzmacniało się na duchu,

przebywając na pustkowiu aż do dnia wystąpienia

przed Izraelem.”

Zachariasz przepowiedział dwie ważne rzeczy.

Przepowiedzał, że Król wszystkich ludzi nadejdzie.

Po drugie, od wiersza 68 do 73 przepowiedział z

radością, że Bóg nie zapomniał swych obietnic i

przyrzeczeń, i że Jezus, tak jak obiecano

Abrahamowi, przyszedł na świat jako syn Marii

Dziewicy, by uratować swych potomków z rąk

nieprzyjaciół.

A od wiersza 74 “‘wybawionym z ręki wrogów

bez bojaźni służyć mu w świątobliwości i

sprawiedliwości przed nim po wszystkie dni nasze.’

Jest to przypomnienie przyrzeczenia danego

Abrahamowi i ludowi Izraela, i przepowiedział ‘bez

bojaźni służyć mu.’”

Od wiersza 76 przepowiedział swemu synowi “A ty,

dziecię, prorokiem Najwyższego nazwane będziesz, bo

poprzedzać będziesz Pana, aby przygotować drogi

jego, aby dać ludowi jego poznanie zbawienia przez

odpuszczenie grzechów ich, przez wielkie zmiłowanie

Boga naszego, dzięki któremu nawiedzi nas światłość z

wysokości, by objawić się tym, którzy są w ciemności i

siedzą w mrokach śmierci, aby skierować nogi nasze na

drogę pokoju.”

Powiedział “aby dać ludowi jego poznanie

zbawienia przez odpuszczenie grzechów ich.” Kto

miał przekazać słowa o poznaniu zbawienia? Jan

Chrzciciel. Rozumiesz? Jan Chrzciciel miał nam

przekazać słowa, że Jezus jest Synem Boga, który

gładzi grzechy świata.

Przeczytajmy fragment Ewangelii według św.

Marka “Początek ewangelii o Jezusie Chrystusie,

Synu Bożym. Jak napisano u Izajasza proroka: Oto

posyłam anioła mego przed tobą, który przygotuje

drogę twoją. Głos wołającego na pustyni: Gotujcie

drogę Pańską; Prostujcie ścieżki jego. Na pustyni

wystąpił Jan Chrzciciel i głosił chrzest upamiętania

na odpuszczenie grzechów. I wychodziła do niego

cała kraina judzka i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy,

a on chrzcił w rzece Jordanie wyznających grzechy

swoje” (Ewangelia według św. Marka 1:1-5).

Ludzie przestawali czcić bogów niewiernych i

przyjmowali chrzest od Jana Chrzciciela. Ale Jan

zaświadczył “Chrzczę was wodą, byście powrócili do

Boga. Ale Syn Boga przyjdzie i przyjmie chrzest ode

mnie, a poprzez to przejmie grzechy świata. Jeśli

uwierzysz po przyjęciu chrztu, wtedy grzechy twoje

przejdą na Niego. Tak samo jak położenie rąk na

głowie ofiary w Starym Testamencie.” Takie

świadectwo złożył Jan.

Jezus otrzymał chrzest w Jordanie, a Jordan to

rzeka śmierci. Czasem śpiewamy na pogrzebie “W

słodkiej przyszłości spotkamy się na pięknym

brzegu, na tym pięknym brzegu.” Po śmierci

przekraczamy brzegi Jordanu. Jordan jest rzeką

śmierci. Jezus otrzymał chrzest w rzece śmierci.

Z powrotem

CHRZEST, KTÓRY PRZEKAZUJE

NASZE GRZECHY

Co oznacza położenie rąk w

Nowym Testamencie?

Chrzest Jezusa.

W Ewangelii według św. Mateusza 3:13-17

zapisano “Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad

Jordan, do Jana, aby się dać ochrzcić przez niego.

Ale Jan odmawiał mu , mówiąc: Ja potrzebuję chrztu

od ciebie, a ty przychodzisz do mnie? A Jezus,

odpowiadając: Ustąp teraz, albowiem godzi się nam

wypełnić wszelką sprawiedliwość. Tedy mu ustąpił. A

gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i

oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego,

który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim. I

oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój

umiłowany, którego sobie upodobałem.”

Jezus przyszedł nad Jordan i został ochrzczony

przez Jana Chrzciciela. “Ochrzcij mnie”, “Ja

potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do

mnie?” Arcykapłani nieba i ziemi spotkali się.

Zgodnie z tym co napisano w Liście do

Hebrajczyków, Jezus Chrystus był arcykapłanem ze

zmiany kapłańskiej Melchizedeka. Jest bez

pochodzenia. Nie jest potomkiem Aarona, ani żadnego

innego człowieka na ziemi.. On jest Synem Boga,

naszego Stworzyciela. On jest tym kim jest. I dlatego

nie można mówić o jego pochodzeniu. Ale On odrzucił

łaskę niebios i zstąpił na ziemię, by zbawić ludzi.

Powodem dla którego zstąpił na ziemię była chęć

zbawienia grzeszników, którzy cierpieli z powodu

zdrady szatana. A On zabrał grzechy świata poprzez

chrzest z ręki Jana Chrzciciela. “Ustąp teraz,

albowiem godzi się nam wypełnić wszelką

sprawiedliwość. Tedy mu ustąpił.”

Ustąp teraz.” Ustąp. Jezus nakazał

przedstawicielowi ludzi i pochylił głowę. W Starym

Testamencie kiedy ofiarę zanoszono Bogu, grzesznik

albo arcykapłan kładł dłonie na jej głowie i w ten

sposób przekazywał grzechy. ‘Położenie rąk’

oznaczało ‘przekazanie.’

Jezus został ochrzczony przez Jana Chrzciciela.

Oznacza to tyle co położenie rąk na głowie ofiary w

Starym Testamencie. ‘Przekazanie’, ‘pogrzebanie’,

zmycie’ i ‘ofiarowanie’ również oznacza to samo.

Nowy Testament jest rzeczywistością, a Stary

Testament jest jego cieniem.

Kiedy grzesznik kładzie ręce na głowie cielca w

Starym Testamencie, jego grzechy przechodzą na nią

i ona zdycha. Kiedy zwierzę jest martwe, zostaje

pochowane. Grzech przekazany na to zwierzę został

pogrzebany! Czy znaczy to, że ten kto przyprowadził

owieczkę jest bez grzechu?

Powiedzmy, że ta chusteczka jest grzechem, a ten

mikrofon, owieczką. Sam Bóg tak zadecydował.

Połóż swe dłonie.” Abyśmy mogli odkupić grzechy

ktoś musi położyć ręce. Po tym grzech znika. Chrzest

Jezusa jest zmyciem, pogrzebaniem i przekazaniem

grzechu. Chrzest właśnie to oznacza.

Co oznacza wypełnienie

sprawiedliwości?

Oznacza zmycie grzechów poprzez

przekazanie ich Jezusowi.

Więc kiedy Jezus otrzymał chrzest, aby zgładzić

grzechy świata, czy grzechy te w rzeczywistości

przeszły na Niego? Wszystkie grzechy świata zostały

przekazane Jezusowi i wszyscy ludzie zostali odkupieni.

Jest to taka sama czynność jak przekazywanie grzechów

na ofiarę w Starym Testamencie. Jezus przyszedł na

świat i nad Jordan. Powiedział “Ustąp teraz, albowiem

godzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwość”

(Ewangelia według św. Mateusza 3:15).

Potem dał się ochrzcić. Jezus powiedział Janowi,

że godzi się wypełnić sprawiedliwość przez chrzest.

Wszelka sprawiedliwość’ znaczy ‘najbardziej

odpowiednia i właściwa.’ Obydwaj musieli wypełnić

sprawiedliwość. Oznaczało to, że Jan musiał ochrzcić

Jezusa, a Jezus musiał przyjąć chrzest z rąk Jana,

równocześnie przyjmując grzechy.

Bóg obdarza nas odkupieniem na podstawie

chrztu Jezusa. Jego poświęcenie i nasza wiara.

Wszyscy cierpią z powodu grzechu i są torturowani

przez zło z powodu grzechu. I dlatego, żeby ich

zbawić Ty, przedstawiciel ludzi i potomek Aarona,

musisz udzielić mi chrztu. Wtedy dzieło odkupienia

zostanie wypełnione.”

Rozumiem.”

Więc Jan udzielił chrztu Jezusowi. Położył dłonie

na Jego głowie i przekazał Mu wszystkie grzechy

świata. Jezus był Zbawicielem, który zmył nasze

grzechy. Dostąpimy zbawienia, bo wierzymy w Jego

odkupienie. Czy uwierzyłeś?

Po otrzymaniu chrztu pełen grzechów świata

Jezus podróżował i nauczał ewangelii przez trzy i pół

roku. Jego pierwszym publicznym wystąpieniem był

chrzest.

Powiedział kobiecie, którą przyłapano w akcie

cudzołóstwa “I Ja cię nie potępiam.” Nie mógł jej

potępić, ponieważ już wziął na siebie wszystkie jej

winy i niedługo miał umrzeć za nie na krzyżu. Kiedy

Jezus modlił się w Getsemane, trzykrotnie błagał

Ojca, aby minął go kielich, ale potem powiedział

Wszakże nie jako Ja chcę, ale jako Ty.”

OTO BARANEK BOŻY, KTÓRY


GŁADZI GRZECHY ŚWIATA

Ile grzechów wziął Jezus na siebie?

Wszystkie grzechy świata.

W Ewangelii według św. Jana 1:29 zapisano

Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł:

Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata.” Jan

Chrzciciel ochrzcił Jezusa. A następnego dnia, gdy

Jezus podszedł do niego, powiedział zgromadzonym

ludziom. “Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy

świata.” To jest jego świadectwo.

Syn Boży przyszedł na ten świat i wziął na siebie

grzechy. Jan Chrzciciel znów zaświadczył.

Nazajutrz znowu stał Jan z dwoma uczniami swoimi

i ujrzawszy Jezusa przechodzącego, rzekł: Oto

baranek Boży.”

Baranek Boży oznacza, że to On jest ofiarą ze

Starego Testamentu poświęconą za grzechy. Za ciebie i

za mnie Syn Boga, naszego Stworzyciela przyszedł na

ten świat i zgładził nasze grzechy. Wszystkie grzechy

od stworzenia świata począwszy, a skończywszy na

końcu świata. Od grzechu pierwotnego po nasze

słabości, od zbrodni po wady. On odkupił wszystkich

poprzez swój chrzest i swoją krew na krzyżu.

Jezus wziął na siebie nasze grzechy, a dał nam

odkupienie. Czy rozumiesz? “Oto Baranek Boży,

który gładzi grzechy świata.”

Który mamy rok? 2012 rok. Oznacza to, że 2012

lat minęło od Jego przyjścia na świat. W 30 roku po

Chrystusie (A.D.) Jezus wziął na siebie winę za

nasze grzechy. Mówią, że Jezus przyszedł na świat w

1 roku A.D. Czasy przed Chrystusem nazywa się

B.C. (przed Chrystusem). Więc 2012 lat minęło od

Jego przyjścia na świat.

W 30 roku pańskim (A.D.) Jezus otrzymał chrzest

od Jana Chrzciciela. A następnego dnia Jan

zakrzyczał do tłumów “Oto Baranek Boży, który

gładzi grzechy świata.” Tak mówił do ludzi,

namawiał ich do uwierzenia w Jezusa, który zgładził

nasze grzechy. Jan zaświadczył, że Jezus był

Barankiem Bożym, który zbawił nas od grzechu.

Jezus wziął na siebie winę za grzechy i zakończył

naszą walkę. Teraz jesteśmy bez grzechu, ponieważ

Syn Boży wziął je na siebie. Jan Chrzciciel

zaświadczył, że Jezus wziął na siebie nasze grzechy,

grzechy twoje i moje. “Ten przyszedł na świadectwo,

aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy przezeń

uwierzyli” (Ewangelia według św. Jana 1:7).

Skąd moglibyśmy wiedzieć, że Jezus wziął na

siebie winę za grzechy bez świadectwa Jana? Biblia

często nam mówi, że On umarł za nas, ale tylko Jan

zaświadczył, że On wziął na siebie grzechy.

Co to są wszystkie grzechy świata?

Są to wszystkie grzechy wszystkich ludzi

od początku do końca świata.

Wielu świadczyło po śmierci Jezusa, ale tylko Jan

czynił tak za Jego życia. Oczywiście wielu uczniów

Jezusa świadczyło o Jego odkupieniu. Ich

świadectwa głosiły, że Jezus wziął na siebie grzechy

i że jest Zbawicielem.

Jezus zgładził wszystkie grzechy świata. Nie masz

jeszcze stu lat? Jezus wziął na siebie grzechy, gdy

miał trzydzieści lat. Spójrz na rysunek poniżej.

Adam Abraham Chrzest Jezusa dzień dzisiejszy koniec

4000 B.C 2000 B.C. 30 A.D. 2 000 A.D. ? A.D.

wszystkie grzechy świata

Powiedzmy, że minęło 4000 lat do momentu

przyjścia Jezusa. Ale minęło dopiero 2000 lat od

Jego przyjścia. Nie wiemy ile czasu upłynie do końca

świata, ale wiemy, że koniec nastąpi. “Ja jestem alfa

i omega, pierwszy i ostatni, początek i koniec”

(Objawienie św. Jana 22:13).

Na pewno nastąpi koniec. Jesteśmy w punkcie

oznaczonym rokiem 2012. Jezus wziął na siebie

grzechy w roku 30, a po trzech latach zmarł na krzyżu.

Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata.”

Wziął na siebie grzechy świata, grzechy twoje i

moje. Wiele czasu upłynęło od narodzin Chrystusa.

2000 lat. Teraz żyjemy 2000 lat po tym, jak Jezus

zabrał nasze grzechy. A my nadal grzeszymy. Jezus

jest Barankiem Bożym, który zgładził grzechy

świata. Życie na tym świecie rozpoczynamy od

momentu narodzin.

Czy grzeszymy od momentu przyjścia na świat?

Tak. Popatrzmy dokładniej. Czy grzeszymy przed

osiągnięciem dziesiątego roku życia? Tak. Czy

grzechy te przekazano Jezusowi? Tak. Wszystkie

grzechy przekazano Jezusowi. On jest naszym

Zbawicielem. Jeśli nie przejąłby naszych grzechów,

jak mógłby zostać Zbawicielem? Wszystkie grzechy

przeszły na Jezusa.

Czy popełniamy grzechy od jedenastego do

dwudziestego roku życia? Grzeszymy myślami,

uczynkami... Grzeszymy bardzo wprawnie. Uczono

nas nie popełniania grzechów, ale grzeszenie

przychodzi nam z łatwością.

Bóg mówi nam, że nasze grzechy przekazane

zostały Jezusowi. On wiedział o naszych grzechach i

dlatego wcześniej nas od nich wyzwolił.

Jak długo zazwyczaj żyjemy? Powiedzmy, że

siedemdziesiąt lat. Spróbujmy zsumować grzechy

popełnione w tym czasie. Ile tego będzie? Jeśli

załadujemy je na ośmiotonowe ciężarówki, to na

pewno wyjdzie więcej niż 100 ciężarówek.

Wyobraź sobie, ile grzechów popełniamy w życiu.

Czy są to grzechy świata? Tak. Są to grzechy świata.

Grzeszymy również między dwudziestym i

trzydziestym rokiem życia. Grzechy, które wtedy

popełniamy rówież zaliczają się do grzechów świata.

Z powrotem

ZBAWICIEL LUDZKOŚCI - JEZUS

CHRYSTUS

Ile grzechów Jezus zabrał?

Wszystkie grzechy naszych przodków, nasze,

naszych potomków aż do końca świata.

Jezus mówi nam, że zmył wszystkie te grzechy.

Jezus nie mógł sam sobie udzielić chrztu, więc Bóg

posłał Jana, przedstawiciela rodu ludzkiego. ‘Nazwą

go Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec

Odwieczny, Książę Pokoju.’ Bóg posłał Swego Syna

w ciele człowieczym, by przez Niego zbawić ludzi

od grzechu. Czyż nie jest to cudowne zbawienie?

To jest cudowne. Poprzez chrzest z rąk Jana

Chrzciciela, Jezus zmył wszystkie grzechy całego

świata i zbawił każdego od grzechu poprzez śmierć

na krzyżu. Zbawił nas wszystkich. Pomyśl o tym.

Wszystkie nasze grzechy, popełnione w dowolnym

momencie życia, grzechy naszych dzieci. Czy Jezus

wymazał wszystkie grzechy? Tak. On jest Jezusem

Chrystusem, Zbawicielem ludzi.

Ponieważ Jan Chrzciciel przekazał wszystkie

grzechy Jezusowi, ponieważ Bóg tak to zaplanował,

możemy dostąpić odkupienia poprzez wiarę w Jezusa.

Czy jesteśmy grzesznikami? Czy wszystkie grzechy

przekazano Jezusowi? Już nie jesteśmy grzesznikami, a

wszystkie nasze grzechy należą do Jezusa.

Kto ośmieli się powiedzieć, że na świecie istnieje

grzech? Jezus zabrał wszystkie grzechy. On wiedział,

że będziemy grzeszyć, więc zabrał nawet te grzechy,

które popełnimy w przyszłości. Niektórzy z nas nie

mają jeszcze pięćdziesiątki, niektórzy nie przeżyli

nawet połowy swych dni, ale czujemy się i

zachowujemy jakbyśmy żyli wiecznie.

Wielu z nas ma wiele różnych przeżyć, wzloty i

upadki. Spróbuję to wyjaśnić. Ile żyje jętka (rodzaj

robaka)? Około dwunastu godzin.

Spotkałem pewnego pana, a on rzucił we mnie

packą na muchy. Prawie mnie zabił.” Stworzenie to

żyło tylko dwanaście godzin, a nie mogło przestać

mówić. A połowa życia była już za nim.

Około siódmej czy ósmej wieczorem stworzeniu

nie pozostaje już wiele czasu. Zaraz zdechnie.

Niektóre mogą żyć 20 godzin, inne 21 lub 24. Mogą

mówić o swoich przeżyciach, życiu, ale co to znaczy

w porównaniu z naszym życiem? Jeśli mamy po 70

czy 80 lat możemy powiedzieć : Nie rozśmieszaj

mnie. Ich doświadczenia nie znaczą nic w

porównaniu z naszymi.

Bóg jest wieczny. On żyje wiecznie. Decyduje o

początku i końcu. On żyje wiecznie. W wiecznym

czasie. Patrzy na nas z wieczności.

Kiedyś dawno temu On wziął na siebie nasze

grzechy, umarł na krzyżu i powiedział “Wykonało

się!” Trzeciego dnia On zmartwychwstał i wstąpił do

Nieba. Teraz On przebywa w wieczności. Dziś On

widzi każdego z nas.

Pewien człowiek powiedział: “Tak wiele

zgrzeszyłem, chociaż żyłem tylko 20 lat. Tak wiele

grzechów popełniłem.” “Tylko 30 lat żyłem na tym

świecie, a popełniłem tyle grzechów. O wiele za

dużo. Czy mogę otrzymać przebaczenie?”

A nasz Pan w wieczności powie: “Nie rozśmieszaj

mnie. Odpuściłem wszystkie twoje grzechy, a także

grzechy twoich przodków, który żyli przed tobą i

grzechy twoich potomków, którzy przyjdą na świat

po twojej śmierci.” On tak mówi do ciebie z

wieczności. Czy uwierzyłeś? Uwierz. I otrzymaj dar

zbawienia. I wejdź do królestwa niebieskiego.

Nie wierz swoim myślom, ale ufaj słowom Boga.

Godzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwość.’

Wszelka sprawiedliwość została już wypełniona

przez Baranka Bożego, który zgładził grzechy

świata. Jezus zabrał wszystkie grzechy świata. On tak

uczynił. Uwierz.

Co Jezus powiedział na krzyżu?

Wykonało się!”

Jezus Chrystus zabrał wszystkie grzechy świata,

został skazany na śmierć przez Poncjusza Piłata i

został ukrzyżowany.

A On dźwigając krzyż swój, szedł na miejsce, zwane

Trupią Czaszką, co po hebrajsku zwie się Golgota, gdzie go

ukrzyżowali, a z nim innych dwóch, z jednej i z drugiej

strony, a pośrodku Jezusa. A Piłat sporządził też napis i

umieścił go nad krzyżem; a było napisane: JEZUS

NAZAREŃSKI, KRÓL ŻYDOWSKI. A napis ten czytało

wielu Żydów, bo blisko miasta było to miejsce, gdzie Jezus

został ukrzyżowany; a było napisane po hebrajsku, po

łacinie i po grecku” (Ewangelia według św. Jana 19:17-20).

Spójrzmy co się stało po ukrzyżowaniu “Potem Jezus,

wiedząc, że się już wszystko wykonało, aby się wypełniło

Pismo.” Zgodnie z Pismem przejął nasze grzechy.

Powiedział: Pragnę. A stało tam naczynie pełne octu;

włożywszy więc na pręt hizopu gąbkę nasiąkniętą octem,

podali mu do ust. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł:

Wykonało się! I skłoniwszy głowę, oddał ducha”

(Ewangelia według św. Jana 19:28-30).

A gdy dano Mu pić octu, On rzekł: “Wykonało

się!” skłonił głowę i umarł. On naprawdę był

martwy. Jezus Chrystus zmartwychwstał trzeciego

dnia i wstąpił do Nieba.

Przeczytajmy fragment z Listu do Hebrajczyków

10:10-9 “Albowiem zakon, zawierając w sobie tylko

cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, nie

może w żadnym razie przez te same ofiary,

nieprzerwanie składane rok w rok, przywieźć do

doskonałości tych, którzy z nimi przychodzą. Bo czyż

nie zaprzestanoby ich składać, gdyby ci, co je

składają, nie mieli już żadnej świadomości grzechów,

gdy raz zostali oczyszczeni? Przeciwnie, one właśnie

przywodzą na pamięć grzechy co roku. Jest bowiem

rzeczą niemożliwą, aby krew wołów i kozłów mogła

gładzić grzechy. Toteż, przychodząc na świat, mówi:

Nie chciałeś ofiar krwawych i darów, aleś ciało dla

mnie przysposobił; Nie upodobałeś sobie w

całopaleniach i ofiarach za grzechy. Tedy rzekłem:

Oto przychodzę, aby wypełnić wolę twoją, o Boże, jak

napisano o mnie w zwoju księgi. Najpierw mówi: Nie

chciałeś i nie upodobałeś sobie ofiar krwawych i

darów, i całopaleń, i ofiar za grzechy, które przecież

bywają składane według zakonu; Potem powiada:

Oto przychodzę, aby wypełnić wolę twoją. Znosi więc

pierwsze, aby ustanowić drugie.”

Z powrotem

WIECZNE ODKUPIENIE

Jak mogą wierzący w Jezusa rozwiązać

problem grzechów powszednich?

Przy pomocy potwierdzenia, że Jezus już wymazał

wszystkie grzechy przez chrzest.

Prawo było cieniem dobrych rzechy, które

nadejdą. Poświęcenie owiec i kozłów w Starym

Testamencie odkryło, że Jezus Chrystus nadejdzie i

zgładzi nasze grzechy w ten sam sposób.

Wszyscy ludzie w Starym Testamencie: Dawid,

Abraham i inni, znali i wierzyli w oficjalny system

ofiar. Odkrywa to, że Mesjasz czyli Chrystus

(Chrystus znaczy Mesjasz) przyjdzie pewnego dnia i

zmyje grzechy całego świata. Oni wierzyli w

odkupienie i dostąpili zbawienia dzięki wierze.

Prawo było cieniem dobrych rzechy, które mają

nadejść. Codzienne czy doroczne składanie ofiar za

grzechy nie mogło nam zapewnić pełnego odkupienia.

Dlatego Doskonała i Wieczna Istota, Ten, Który Jest

Bez Skazy, Syn Boży zstąpił na ziemię.

I rzekł, że przyszedł wypełnić wolę Ojca swego,

tak jak zapisano w Jego księdze. “Potem powiada:

Oto przychodzę, aby wypełnić wolę twoją. Znosi więc

pierwsze, aby ustanowić drugie.” Wszyscy zostali

odkupieni, ponieważ Jezus Chrystus wziął na siebie

winę za grzechy, tak jak zapisano w Starym

Testamencie, i ponieważ my wierzymy w Niego.

Przeczytajmy w Liście do Hebrajczyków 10:10

Mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie

ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.” Mocą woli

zostaliśmy uświęceni poprzez ofiarowanie ciała Jezusa

raz na zawsze. Czy zostaliśmy uświęceni? Tak.

Co to oznacza? Bóg Ojciec posłał Swego Syna i

poprzez Chrzest przekazał Mu wszystkie grzechy i

osądził Go na krzyżu raz na zawsze. W ten sposób

On nas odkupił, nas cierpiących z powodu grzechu.

Taka była wola Boga.

Aby nas odkupić Jezus oddał się raz na zawsze,

byśmy zostali uświęceni. Zostaliśmy uświęceni.

Jezus poświęcił się za nasze grzechy i umarł za nas.

Dzięki temu nie byliśmy sądzeni.

Ofiara w Starym Testamencie była składana

codziennie, ponieważ ciagle popełniano nowe

grzechy, które trzeba było odkupić.

W Ewangelii według św. Jana 13 jest przypowieść

o Jezusie myjącym stopy Piotra. Jezus umył stopy

Piotra, by pokazać że Piotr będzie grzeszył i by

przekazać mu, że wszystkie grzechy zostały

odkupione. Jezus wiedział, że Piotr zgrzeszy, więc

nalał wody do naczynia i obmył mu nogi.

Piotr chciał Go powstrzymać, ale Jezus rzekł: “Co

Ja czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz.”

Jezus powiedział, że wie, iż Piotr popełni grzech:

Wyprzesz się mnie, pomimo że odkupię twe

grzechy. Zgrzeszysz po moim Wniebowstąpieniu.

Dlatego obmywam twe stopy, by ostrzec Szatana,

żeby nie wiódł cię na pokuszenie, bo już twe grzechy

są odkupione.’

Czy sądzisz, że Jezus obmył stopy Piotra, aby nam

pokazać, że powinniśmy codziennie żałować za

grzechy? Nie. Jeśli mamy codziennie żałować za

grzechy, to możemy wrócić do Starego Testamentu.

Któż więc stanie się sprawiedliwym? Czy możemy

otrzymać zupełne odkupienie? Czy możemy żyć bez

grzechu, jeśli uwierzymy w Boga?

Kto zostanie uświęcony przez odkupienie?

Grzeszymy codziennie. Czy możemy prosić o

przebaczenie za każdy z kolejno popełnianych

grzechów? Czy jesteśmy tak gruboskórni, by

codziennie prosić Go o odkupienie? Wieczorem

zapominamy grzechy popełnione rankiem, a grzechy

popełnione wieczorem zapominamy dnia następnego.

Nie możemy nigdy odbyć całkowitej ofiary za

wszystkie grzechy.

Jezus był ochrzczony jeden raz, też jeden raz

poświęcił się na krzyżu po to, byśmy zostali

uświęceni raz na zawsze. Rozumiesz? Zostaliśmy

odkupieni raz na zawsze.

Zostaliśmy zbawieni od grzechu przez wiarę, że

Jezus wziął na siebie wszystkie nasze grzechy, twoje

i moje.

A każdy kapłan sprawuje codziennie swoją służbę i

składa wiele razy te same ofiary, które nie mogą w

ogóle zgładzić grzechów; Lecz gdy On złoży raz na

zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy

Bożej, oczekując teraz, aż nieprzyjaciele jego położeni

będą jako podnóżek stóp jego. Albowiem jedną ofiarą

uczynił na zawsze doskonałymi tych, którzy są

uświęceni. Poświadcza nam to również Duch Święty;

powiedziawszy bowiem: Takie jest zaś przymierze, jakie

zawrę z nimi. Po upływie owych dni, mówi Pan: Prawa

moje włożę w ich serca i na umysłach ich wypiszę je.

Dodaje: A grzechów ich i ich nieprawości nie wspomnę

więcej. Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie ma już

ofiary za grzechy” (List do Hebrajczyków 10:11-18).

Co oznacza “ich odpuszczenie”? Oznacza to, że

każdy grzech, bez wyjątku został odpokutowany.

Bóg im przebaczył. Uwierzyłeś? “Gdzie zaś jest ich

odpuszczenie, tam nie ma już ofiary za grzech.”

Spróbujmy podsumować nasze rozważania. Jan

Chrzciciel położył dłonie na Jezusie, innymi słowy,

ochrzcił Go. Gdyby tego nie zrobił, to czy moglibyśmy

dostąpić odkupienia? Nie. Jeśli Jan Chrzciciel nie

zostałby przedstawicielem rodu ludzkiego i nie

przyczyniłby się do przelania grzechów, to czy On

mógłby zgładzić nasze grzechy? Nie.

Prawo Boga jest sprawiedliwe. I właściwe. Nie

mógł po prostu powiedzieć, że jest naszym

Zbawiecielem. Musiał fizycznie tego dowieść.

Dlaczego przyszedł do nas w ciele człowieka?

Ponieważ znał wszystkie grzechy człowieka, grzechy

myśli i ciała. By wziąć na siebie winę za grzechy,

musiał zstąpić w ciele człowieka. On, Syn Boży.

Jeśli nie byłoby chrztu Jezusa, pozostalibyśmy

pełni grzechu. Jeśli zostałby ukrzyżowany bez

uprzedniego wzięcia na siebie winy za grzechy, Jego

śmierć nie miałaby znaczenia. Nie miałaby z nami

nic wspólnego. Byłaby bezsensowna.

Więc kiedy w wieku 30 lat zaczął publicznie

służyć Bogu, udał się do Jana Chrzciciela nad Jordan,

by przyjąć chrzest. Służbę kapłańską rozpoczął w

wieku 30 lat, a zakończył w wieku 33 lat. W 30 roku

życia przyszedł do Jana, by dać się ochrzcić.

Pozwól, że tak się stanie. Powinniśmy wypełnić

sprawiedliwość, aby ludzie zostali zbawieni i stali się

sprawiedliwymi. To jest właściwe. Ochrzcij mnie.”

Jezus otrzymał chrzest, by odkupić wszystkich ludzi.

Jezus został ochrzczony i zabrał nasze grzechy.

Nasze grzechy przeszły na Niego za pośrednictwem

Jana Chrzciciela. Sam Bóg nie mógł znieść widoku

Jezusa umierającego na krzyżu. Jezus był Jego

Jedynym Synem, a Bóg pozwolił Mu umrzeć.

Bóg jest miłością, ale pozwolił umrzeć Swemu

Synowi. Przez trzy godziny ziemię zalała ciemność.

Jezus zakrzyczał przed śmiercią: “Eli, Eli, lama

sabachtani?” co oznacza “Boże mój, Boże mój,

czemuś mnie opuścił?” Jezus został osądzony za nas

na krzyżu. Tak nas zbawił. Bez chrztu Jezusa, Jego

śmierć nie miałaby znaczenia.

Czy jesteś grzesznikiem czy

też sprawiedliwym?

Sprawiedliwym, który nie ma

grzechu w sercu.

Jeśli Jezus umarłby na krzyżu bez zgładzenia

naszych grzechów, bez chrztu, Jego śmierć nie

doprowadziłaby do odkupienia. By nas zbawić, Jezus

został ochrzczony przez Jana, przedstawiciela rodu

ludzkiego, i został osądzony na krzyżu, by zbawić

tych, którzy w niego wierzą.

Od czasów Jana Chrzciciela aż do dzisiaj zadano

wiele gwałtu królestwu niebieskiemu. Jan Chrzciciel

przekazał grzechy ludzi Jezusowi, twoje i moje

grzechy zostały odkupione. I dlatego ty i ja możemy

nazywać Boga naszym ojcem i z podniesionym

czołem wejść do królestwa niebieskiego.

W Liście do Hebrajczyków 10:18 zapisano.

Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie ma już

ofiary za grzechy.” Czy wszyscy jesteście

grzesznikami? Jezus już spłacił nasze długi. Czy

masz jeszcze coś do spłacenia?

Pewien mężczyzna dużo pił i przez to zaciągnął

wiele długów u wielu ludzi. Pewnego dnia jego syn

zdobył fortunę i popłacił długi ojca. Ojciec nie miał

już żadnych długów, bo wszystkie długi płacił syn.

Mógł pić bez ograniczeń.

Tak samo Jezus uczynił dla nas. Zapłacił więcej niż

trzeba za nasze grzechy. Nie tylko za grzechy

pojedynczego człowieka, ale za grzechy całego

świata. Zostały one przekazane Jezusowi w momencie

chrztu. Czy jesteś grzesznikiem? Nie. Już nie.

Jeśli od początku znalibyśmy tę ewangelię

odkupienia, wiara stałaby się znacznie łatwiejsza.

Ale dla wielu wciąż brzmi to jak nowość.

To nie jest nic nowego. Istniało od początku. Nie

znaliśmy tego. Ewangelia wody i Ducha zawsze była w

Piśmie Świętym. Była tam przez cały czas. Nawet przed

naszymi narodzinami. Była tam od stworzenia ziemi.


EWANGELIA ODKUPIENIA

Co powinniśmy uczynić

przed Bogiem?

Uwierzyć w ewangelię wiecznego

odkupienia.

Jezus zmył nasze grzechy przed twoim i moim

przyjściem na świat. Zabrał nasze grzechy. Czy został ci

jakiś grzech? Nie. A grzechy, które popełnisz jutro? One

są już zawarte w grzechach świata.

Teraz pozbądźmy się grzechów dnia jutrzejszego.

Grzechy już popełnione są wliczone w grzechy

świata. Czy przekazano je Jezusowi? Tak.

Czy grzechy dnia jutrzejszego również

przekazano Jezusowi? Tak. Wziął je wszystkie, bez

wyjątku. Nie pozostawił ani jednego grzechu.

Ewangelia mówi nam, by wierzyć całym sercem w

to, że Jezus wziął na siebie winę za nasze grzechy raz

na zawsze i zapłacił za nie wszystkie.

Początek ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu

Bożym.’ Ewangelia nieba jest radosną nowiną. On

pyta nas “Wziąłem na siebie twoje grzechy. Jestem

twoim Zbawicielem. Czy wierzysz we mnie?” Tylko

niewielu ludzi odpowie “Tak. Wierzę. Wierzę tak jak

nam mówiłeś. To było łatwe, zrozumiałem od razu.”

Ci, którzy tak mówią staną się sprawiedliwymi tak

jak Abraham.

Ewangelia odkupienia zaczyna się od świadectwa

Jana Chrzciciela. Jezus zmył nasze grzechy przez

chrzest z ręki Jana Chrzciciela. Zostaniemy

uświęceni, gdy uwierzymy.

Apostoł Paweł wiele mówił o chrzcie Jezusa w

Listach. W Liście św. Pawła do Galacjan 3:27 jest

fragment mówiący “Bo wszyscy, którzy zostaliście w

Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w

Chrystusa.” Chrzest w Chrystusie oznacza że

jesteśmy w Chrystusie. Kiedy Jezus przyjmował

chrzest, przyjął nasze grzechy z rąk Jana Chrzciciela,

i w ten sposób zmył nasze grzechy.

W Pierwszym Liście św. Piotra 3:21 zapisane

zostało “Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was

zbawia, a jest nie pozbyciem się cielesnego brudu,

lecz prośbą do Boga o dobre sumienie przez

zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa”.

Tylko ci, którzy uwierzą w świadectwo Jana

Chrzciciela, w chrzest Jezusa i w krew przelaną na

krzyżu, posiądą łaskę odkupienia.

Przyjmij w sercu swym chrzest Jezusa, obraz

zbawienia i dostąp odkupienia.

JEZUS CHRYSTUS PRZYSZEDŁ PRZEZ WODĘ, KREW I DUCHA

< Pierwszy List św. Jana 5:1-12 >

Każdy, kto wierzy, iż Jezus jest Chrystusem, z

Boga się narodził, a każdy, kto miłuje tego, który

go zrodził, miłuje też tego, który się z niego

narodził. Po tym poznajemy, iż dzieci Boże

miłujemy, jeżeli Boga miłujemy i przykazania

jego spełniamy. Na tym bowiem polega miłość ku

Bogu, że się przestrzega przykazań jego, a

przykazania jego nie są uciążliwe. Bo wszystko, co

się narodziło z Boga, zwycięża świat, a

zwycięstwo, które zwyciężyło świat, to wiara

nasza. A któż może zwyciężyć świat, jeżeli nie Ten,

który wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? On jest

tym, który przyszedł przez wodę i krew, Jezus

Chrystus; nie w wodzie tylko, ale w wodzie i we

krwi, a Duch składa świadectwo, gdyż Duch jest

prawdą. Albowiem trzech jest świadków: duch i

woda, i krew, a ci trzej są zgodni. Jeżeli

świadectwo ludzkie przyjmujemy, to tym bardziej

świadectwo Boże, które jest wiarygodniejsze; a to

jest świadectwo Boga, że złożył świadectwo o

swoim Synu. Kto wierzy w Syna Bożego, ma

świadectwo w sobie. Kto nie wierzy w Boga,

uczynił go kłamcą, gdyż nie uwierzył świadectwu,

które Bóg złożył o Synu swoim. A takie jest to

świadectwo, że żywot wieczny dał nam Bóg, a

żywot ten jest w Synu jego. Kto ma syna, ma

żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota.”

Jak Jezus przyszedł na świat?

Przez wodę, krew i Ducha.

Czy Jezus przyszedł przez wodę? Tak. Przyszedł

przez chrzest. Woda jest chrztem Jezusa w Jordanie

otrzymanym od Jana Chrzciciela. To był chrzest

odkupienia poprzez który On wziął na siebie

wszystkie grzechy świata.

Czy Jezus przyszedł przez krew? Tak. Przyszedł

w ciele człowieka i został ochrzczony, by zgładzić

grzechy świata. Potem krwawił na krzyżu, by

zapłacić za grzechy. Jezus przyszedł przez krew.

Czy Jezus przyszedł przez Ducha? Tak. Jezus był

Bogiem, ale przyszedł pod postacią Ducha, by zostać

Zbawicielem ludzkości.

Wielu nie wierzy, że Jezus przyszedł przez wodę,

krew i Ducha. Tylko niewielu wierzy, że to Jezus jest

Królem królów i Bogiem bogów. Wielu wciąż nie ma

pewności czy Jezus jest ‘jedynym prawdziwym

Synem Boga czy synem zwykłego człowieka.’ Wielu

innych, włączając w to teologów i kapłanów, wierzy

w Jezusa jako człowieka, a nie jako Boga,

Zbawiciela i Doskonałą Istotę.

Ale Bóg powiedział, że każdy, kto wierzy w

Jezusa jest Królem królów, prawdziwym Bogiem i

prawdziwym Zbawicielem. Ci, którzy kochają Boga,

kochają Jezusa i ci, którzy prawdziwie wierzą w

Boga również kochają Jezusa.

Człowiek nie wygra ze światem. Apostoł Jan

powiedział, że tylko prawdziwi chrześcijanie

zwyciężą świat. Wierzący zapanują nad światem, bo

wierzą w wodę, krew i Ducha Jezusa. Siła do

zapanowania nad światem nie może wypływać z

ludzkiej woli, usiłowania czy żarliwości.

Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a

miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub

cymbałem brzmiącym. I choćbym miał dar

prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał

całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym

góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym

niczym. I choćbym rozdał całe mienie swoje, i

choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości

bym nie miał, nic mi to nie pomoże” (Pierwszy List

św. Pawła do Koryntian 13:1-3). Miłość oznacza

Jezusa, który przyszedł przez wodę, krew i Ducha.

TYLKO CI, KTÓRZY WIERZĄ W WODĘ

I KREW MOGĄ ZWYCIĘŻYĆ ŚWIAT.

Kto może zwyciężyć świat?

Ten, który wierzy w odkupienie w chrzcie

Jezusa, we krwi i w Duchu.

W Pierwszym Liście św. Jana 5:5-6 zapisano “A

któż może zwyciężyć świat, jeżeli nie Ten, który

wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? On jest tym,

który przyszedł przez wodę i krew, Jezus Chrystus.”

Drodzy chrześcijanie! Ten, który zwyciężył świat,

który zwyciężył Szatana to Jezus Chrystus. Ten,

który uwierzy w słowo o wodzie, krwi i Duchu

Jezusa zwycięży świat. Jak Jezus zwyciężył świat?

Przez odkupienie w wodzie, krwi i Duchu.

W Biblii ‘woda’ oznacza ‘chrzest Jezusa’

(Pierwszy List św. Piotra 3:21). Jezus przyszedł na

świat w ciele człowieka, by zbawić grzeszników.

Został ochrzczony wodą. Dlatego mówimy, że Jezus

przyszedł przez wodę i krew. Innymi słowy, pozbył

się grzechów świata przy pomocy wody chrztu i krwi

swojej śmierci.

Jak Szatan rządzi światem? Szatan sprawił, że

ludzie zwątpili w słowo Boga i to Szatan zasiał

ziarno nieposłuszeństwa w sercach ludzi. Innymi

słowy, Szatan zmienił ludzi w swoich poddanych, bo

namówił ich do oddalenia się od słowa Bożego.

Ale Jezus przyszedł na świat i wymazał wszystkie

grzechy świata poprzez swój chrzest i swą krew na

krzyżu. Zwyciężył Szatana i wymazał wszystkie

grzechy świata.

Zdarzyło się to, ponieważ Jezus był Zbawicielem

grzeszników. Został naszym Zbawicielem, ponieważ

przyszedł przez wodę i krew.

JEZUS ZABRAŁ WSZYSTKIE

GRZECHY ŚWIATA POPRZEZ

CHRZEST ODKUPIENIA.

Co znaczy wyrażenie

Jezus zwycięży świat?”

Oznacza, że to On zmyje wszystkie

grzechy świata.

Jezus został ochrzczony, by zabrać grzechy świata

i umarł w ciele człowieka, by odkupić nasze winy.

On mógł odkupić wszystkie nasze winy i uczynił to.

Ponieważ Jezus otrzymał chrzest od Jana Chrzciciela,

przedstawiciela ludzi, wszystkie grzechy ludzi

przeszły na niego. To On oddał swe życie na krzyżu,

by zapłacić za grzechy. Umarł i zmartwychwstał,

czym zwyciężył Szatana. Swoją śmiercią zapłacił za

grzechy.

JEZUS PRZYSZEDŁ DO

GRZESZNIKÓW

PRZEZ WODĘ CHRZTU I KREW NA

KRZYŻU.

Jak Jezus zwyciężył siły Szatana?

Przez chrzest, krew i Ducha.

Apostoł Jan powiedział, że odkupienie nie

nastąpiło jedynie przez wodę, ale przez wodę i krew.

Jako że Jezus zabrał nasze grzechy, wszyscy

grzesznicy zostaną zbawieni, jeśli uwierzą w Niego i

będą posłuszni Jego słowom.

Kiedy Jezus zstąpił na ziemię, nie tylko zabrał nasze

grzechy, ale też uratował nas od grzechu przez śmierć

na krzyżu. Zabrał nasze grzechy przez chrzest w

Jordanie, a zapłacił za nie na krzyżu. Zapłacił śmiercią.

Przepowiednia o sprawiedliwym prawie Boga, który

powiedział ‘zapłatą za grzech jest śmierć’ (List św.

Pawła do Rzymian 6:23) została wypełniona.

Co Jezus miał na myśli mówiąc o zwycięstwie nad

światem? Wiarę, która zwycięży świat. Wiarą tą jest

wiara w ewangelię odkupienia, którą Jezus przyniósł

przez wodę i krew. Przyszedł w ciele człowieka i przez

chrzest i śmierć na krzyżu złożył świadectwo

zbawienia.

Jezus zwyciężył świat czyli Szatana. We

wczesnym okresie Kościoła uczniowie mocno stali

na swoich pozycjach, nawet w obliczu męczeństwa i

nie poddawali się Cesarstwu Rzymskiemu ani innym

pokusom świata doczesnego.

Działo się tak ponieważ wierzyli, że Jezus

przyszedł przez wodę (został ochrzczony by zmazać

nasze grzechy) i przez krew na krzyżu (śmiercią

zapłacił za nasze grzechy).

Jezus przyszedł pod postacią Ducha (ale w ciele

człowieka), przez chrzest i śmierć na krzyżu zabrał

grzechy wszystkich grzeszników. Wszyscy z nas,

którzy dostąpili odkupienia mogą zwyciężyć świat.


Z powrotem

OBRAZ (CHRZEST), KTÓRY NAS

ZBAWIA POPRZEZ

ZMARTWYCHWSTANIE JEZUSA

CHRYSTUSA.

<Pierwszy List św. Piotra 3:21>

Co jest obrazem zbawienia?

Chrzest Jezusa.

W Pierwszym Liście św. Piotra 3:21 zapisano

Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was zbawia,

a jest nie pozbyciem się cielesnego brudu, lecz

prośbą do Boga o dobre sumienie przez

zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.” Świadectwo

apostoła Piotra mówi, że Jezus jest Zbawiecielem i że

przyszedł przez wodę chrztu i przez krew.

Powinniśmy więc wierzyć w Jezusa, który

przyszedł przez wodę i krew. Powinniśmy też

wierzyć, że woda chrztu Jezusa jest obrazem, który

nas zbawił. Apostoł Piotr powiedział, że ‘woda’

chrztu, ‘krew’ przelana na krzyżu i ‘Duch’ są

nieodłącznymi elementami’ odkupienia.

Wszyscy uczniowie Jezusa wierzyli w wodę i

krew. Wiara w krew jest tylko połową prawdziwej

wiary. Połowiczna wiara więdnie, zanika wraz z

upływem czasu. Ale wiara tych, którzy wierzą w

ewangelię wody, krwi i Ducha będzie stawała się

coraz silniejsza w miarę upływu czasu.

Jednakże ostatnimi czasy ewangelia krwi zyskuje

coraz więcej zwolenników. Dlaczego? Ludzie nie

znają prawdy, nie znają odkupienia z wody i Ducha i

dlatego nie mogą narodzić się ponownie.

Kiedyś Kościoły Zachodu zaczęły popierać

przesądy. Zdawało się, że dobrze się wiedzie,

wszystko było na dobrej drodze, ale słudzy Szatana

zastępowali wiarę przesądami.

Przesądem jest wiara w to, że diabeł ucieknie na

widok krzyża narysowanego na papierze lub

wyrzeźbionego z drewna. Przesądem jest również

wiara, że Szatan ucieknie jeśli ktoś wierzy w krew

Chrystusa. Szatan omamił ludzi, wmówił im, że

powinni wierzyć jedynie w krew Chrystusa. Szatan

udaje, że boi się krwi, mówiąc, że Jezus krwawił za

grzeszników.

Piotr i inni uczniowie Jezusa złożyli świadectwo

prawdziwej ewangelii chrztu Jezusa i Jego krwi

przelanej na krzyżu. Jakie świadectwa składają

dzisiejsi chrześcijanie? Składają oni świadectwo

jedynie krwi Jezusa.

Ale powinniśmy wierzyć Biblii i zachować wiarę

w zbawienie w Duchu, chrzcie Jezusa i krwi. Jeśli

będziemy lekceważyć chrzest Jezusa i złożymy

świadectwo jedynie śmierci na krzyżu, to nasze

zbawienie nie będzie prawdziwe i całkowite.

SŁOWA ŚWIADECTWA” BOŻEGO

ZBAWIENIA PRZEZ WODĘ.

Jakie są dowody, że Bóg nas zbawił?

Woda, krew i Duch.

W Pierwszym Liście św. Jana 5:8 Bóg powiedział

Albowiem trzech jest świadków.” Pierwszy z nich to

Duch, drugi jest wodą chrztu Jezusa, a trzeci krwią

przelaną na krzyżu. Wszystkie trzy elementy stanowią

jedność. Jezus przyszedł na świat by nas zbawić. I sam

tego dokonał przez chrzest, śmierć i Ducha.

Albowiem trzech jest świadków.’ Są trzy rodzaje

świadectwa tego, że Bóg nas zbawił. Są to woda

chrztu Jezusa, krew i Duch. Jezus uczynił to dla nas.

Jeśli choćby jeden z tych elementów został

pominięty, nie byłoby mowy o całkowitym

zbawieniu. Jest trzech świadków zbawienia: Duch,

woda i krew.

Jezus Chrystus jest Bogiem, a przyszedł w ciele

człowieka. Został ochrzczony wodą, by zabrać nasze

grzechy. I wziął na siebie nasze grzechy, umarł za

nas na krzyżu i tym samym zbawił nas od grzechu.

Zapłacił wysoką cenę za nasze grzechy. Właśnie to

jest ewangelia odkupienia przez wodę, krew i Ducha.

Pominięcie nawet jednego ze świadków jest

odmową zbawienia. Dzisiaj większość wierzących

mówi ‘jest dwu świadków: krew i Duch.’

Apostoł Jan wyraźnie powiedział, że istnieje

trzech świadków: woda chrztu Jezusa, krew przelana

na krzyżu i Duch. Apostoł Jan zaznaczył to bardzo

wyraźnie w swoim świadectwie.

Wiara, która może odkupić grzesznika jest wiarą

w Ducha, wodę i krew. Gdzież podziała się wiara,

która ma zwyciężyć świat? Jest właśnie tutaj. Jest to

wiara w Jezusa, który przyszedł przez wodę, krew i

Ducha. Uwierz, a dostąpisz zbawienia i otrzymasz

życie wieczne.

Czy zbawienie może być pełne

bez chrztu Jezusa?

Nie.Pisze jeden Koreańczyk kaznodzieja.

Dawno temu przed moim ponownym przyjściem na

świat, sam byłem takim chrześcijaninem. Wierzyłem

jedynie w krew na krzyżu i w Ducha. Wierzyłem, że

On zstąpił pod postacią Ducha, umarł za mnie na

krzyżu i zbawił mnie od grzechu. Wierzyłem w dwa

elementy, a nawet nauczałem tego.

Chciałem studiować teologię i zostać misjonarzem

by pracować i umrzeć za ludzi tak jak Jezus.

Planowałem mnóstwo wielkich dokonań.

Ale wierzyłem tylko w dwa elementy, więc w

sercu moim pozostał grzech. Nie mogłem zwyciężyć

świata. Nie mogłem być wolny od grzechu. Miałem

grzech w sercu, bo wierzyłem jedynie w dwóch

świadków: krew i Ducha.

Wierzyłem w Jezusa, ale byłem pełen grzechu.

Stało się tak ponieważ nie znałem wody czyli chrztu

Jezusa. Moje zbawienie nie było pełne dopóki nie

zostałem odkupiony przy pomocy wiary w chrzest

Jezusa, krew i Ducha.

Nie mogłem okiełznać grzechów cielesnych,

ponieważ nie znałem znaczenia chrztu Jezusa. Nawet

teraz wielu ludzi wierzy w Jezusa, ale wciąż popełnia

grzechy cielesne. Wielu wciąż ma grzech w sercu i

nadaremnie próbuje odnaleźć dawną miłość do

Jezusa.

Próbują oni odnaleźć dawny entuzjazm, ale nie

mogą, ponieważ ich grzech nie został całkowicie

zmyty wodą. Oni nie zdają sobie sprawy, że Jezus

przejął ich grzechy w chwili chrztu. Nie mogą

odzyskać wiary.

Chciałbym byście to dobrze zrozumieli. Możemy

żyć w wierze i zwyciężyć świat tylko jeśli

uwierzymy w Jezusa. Jesteśmy niedoskonali i

grzeszymy, ale wiara w Jezusa jako Zbawiciela,

który uwolnił nas od grzechu, może sprawić, że

staniemy zwycięsko, z podniesioną głową.

Jednakże jeśli wierzymy w Jezusa,a nie wierzymy w

chrzest, nigdy nie dostąpimy pełnego odkupienia.

Apostoł Jan powiedział nam, że wiara, która jest w

stanie zwyciężyć świat jest wiarą w Jezusa Chrystusa,

który przyszedł przez wodę, krew i Ducha.

Bóg zesłał Jedynego Syna, by zbawić od grzechu

tych, którzy wierzą w chrzest Jezusa i Jego krew. Jezus

poprzez chrzest wziął na siebie nasze grzechy. Jezus

(jedyny Syn Boga) przyszedł pod postacią Ducha (w

ciele człowieka). Przelał krew na krzyżu, by zapłacić za

nasze grzechy. Tak Jezus odkupił nas od grzechu.

Wiara, która może zwyciężyć świat, pochodzi z

wiary w prawdę, że Jezus przyszedł przez wodę, krew i

Ducha oraz, że uwolnił nas wszystkich od grzechu.

Bez wody chrztu i krwi na krzyżu nie byłoby

mowy o prawdziwym zbaweniu. Bez któregokolwiek

z tych elementów nie moglibyśmy osiągnąć pełnego

zbawienia. Nie ma mowy o prawdziwym zbawieniu

bez wody, krwi i Ducha. Dlatego powinniśmy

wierzyć w wodę, krew i Ducha. Pamiętaj o tym, a

posiądziesz prawdziwą wiarę.

POWIADAM, ŻE NIE MA

PRAWDZIWEGO ZBAWIENIA BEZ

TRZECH ŚWIADKÓW: WODY, KRWI I

DUCHA.

Jacy są trzej świadkowie zbawienia?

Woda, krew i Duch.

Ktoś może tak myśleć.

Jezus jest moim Zbawicielem. Wierzę w krew

przelaną na krzyżu i chcę umrzeć śmiercią

męczeńską. Wierzę w Jezusa, pomimo że jestem

pełen grzechu. Wiele żałowałem za grzechy i dużo

pracowałem dobroczynnie. Oddałem Tobie swe życie

i cały mój majątek. Nawet nie ożeniłem się. Czy Bóg

może mnie znać? Jezus umarł za mnie na krzyżu.

Nasz Święty Bóg zstąpił jako człowiek i umarł za nas

na krzyżu. Wierzę w Ciebie, poświęcam się dla

Ciebie i ciężko pracuję. Może nie jestem wiele wart i

wciąż jestem pełen grzechu... Czy za to Jezus pośle

mnie do piekła? Nie. On tak nie postąpi.”

Jest wielu ludzi, którzy myślą w ten sposób. Oni

nie wierzą, że Jezus otrzymał chrzest by zgładzić

grzechy świata. Co dzieje się z tymi, którzy wierzą w

Jezusa, ale nie są wolni od grzechu? Idą do piekła. Są

grzesznikami!

Ci, którzy myślą co chcą i uważają, że Bóg myśli

tak samo jak oni, pójdą do piekła. Inni mówią, że

Jezus przez śmierć zabrał wszystkie grzechy, więc

nie ma już wcale grzechu na świecie. Są to tylko

słowa o krwi i Duchu. Nie jest to prawdziwa wiara,

która doprowadza do pełnego odkupienia.

Powinniśmy wierzyć, że Jezus przez chrzest

zgładził grzechy świata, został osądzony, umarł na

krzyżu i zmartwychwstał. Jezus Chrystus przyszedł

przez wodę, krew i Ducha. Wziął na siebie wszystkie

grzechy świata.

Jest trzech świadków: Duch, woda i krew.

Duch Święty zaświadcza, że Jezus jest Bogiem i

że zstąpił na ziemię w ciele człowieka.

Kolejnym świadkiem jest ‘woda.’ Woda to chrzest

Jezusa w Jordanie otrzymany z rąk Jana Chrzciciela.

Poprzez chrzest grzechy nasze przekazane zostały

Jezusowi. Wszystkie nasze grzechy przekazane

zostały Jezusowi w chwili chrztu (Ewangelia według

św. Mateusza 3:15).

Trzeci świadek to “krew”, która oznacza, że Jezus

wziął na Siebie potępienie za nasze grzechy. Jezus

umarł, przyjął potępienie Swego Ojca zamiast nas, i

zmartwychwstał trzeciego dnia, aby dać nam nowe

życie.

Bóg Ojciec posłał Ducha do serc tych, którzy

wierzą w chrzest i krew Jego Syna, by świadczyli o

odkupieniu.

Ci, którzy rodzą się ponownie, mają Słowo, które

zwycięża świat. Odkupieni zwyciężą świat, kłamstwa

fałszywych proroków i przeszkody, które ich atakują.

Posiadamy tę siłę, ponieważ w sercach naszych są

trzy elementy: woda Jezusa, Jego krew i Duch.

Jak zwyciężamy świat i Szatana?

Przez wiarę w trzech świadków.

Zwyciężyliśmy Szatana i świat, ponieważ

wierzymy w Ducha, wodę i krew. Ci, którzy wierzą

w chrzest i krew Jezusa zwyciężą fałszywych

proroków. Nasza wiara ma moc zwyciężenia, a leży

w wodzie, krwi i Duchu. Czy wierzysz?

Nie możesz narodzić się ponownie, nie możesz też

zwyciężyć świata, jeśli nie wierzysz w odkupienie

przez chrzest Jezusa, Jego krew i fakt, że Jezus jest

Synem Boga i naszym Zbawicielem. Czy jest to w

twoim sercu?

Czy Duch i woda znajdują się w twoim sercu?

Czy wierzysz, że Jezus przejął wszystkie nasze

grzechy? Czy krew Chrystusa jest w sercu twoim?

Zwyciężysz świat, jeśli woda i krew Chrystusa

znajdą stałe miejsce w twoim sercu i jeśli uwierzysz,

że Jezus umarł za ciebie na krzyżu i że zamiast ciebie

został osądzony.

Apostoł Jan zwyciężył świat, ponieważ wszyscy

świadkowie znaleźli miejsce w jego sercu.

Opowiadał swoim cierpiącym braciom o odkupieniu.

Złożył świadectwo “Tak można zwyciężyć świat.

Jezus przyszedł pod postacią Ducha, wody i krwi.

Tak jak On zwyciężył świat tak i wierzący zwyciężą

świat. To jest jedyny sposób zwyciężenia świata.”

W Pierwszym Liście św. Jana 5:8 zapisano

Albowiem trzech jest świadków: duch i woda, i

krew, a ci trzej są zgodni.” Nadal wielu mówi o krwi

i Duchu, ale zapominają o wodzie chrztu Jezusa.

Wyeliminowanie ‘wody’ jest ulegnięciem Szatanowi.

Ludzie powinni porzucić taką wiarę i pokutować.

Powinni uwierzyć w ‘wodę’ chrztu Jezusa, w

ponowne narodziny.

Nikt nie zwycięży świata, jeśli nie wierzy w wodę

i krew. Powtarzam – nikt! Musimy walczyć, a bronią

naszą są woda i krew. Jego słowo jest mieczem

Ducha, Światła.

Pozostało wielu niewierzących w chrzest Jezusa,

przez który grzechy nasze zostały zgładzone. Wielu

wierzy tylko w dwu świadków. Kiedy Jezus

powiedział ‘powstań, zajaśnij’, nie mogli zajaśnieć.

Wciąż mieli grzech w sercu. Wierzą w Jezusa, a

pójdą do piekła.


Z powrotem

EWANGELIA CHRZTU I KRWI JEZUSA

POWINNA POSIADAĆ WIELE

ZDECYDOWANYCH, STANOWCZYCH

ŚWIADECTW, BY LUDZIE MOGLI

USŁYSZEĆ, UWIERZYĆ I DOSTĄPIĆ

ZBAWIENIA.

Czy wiara w chrzest jest

rodzajem dogmatu?

Nie. To nie jest dogmat.

To jest prawda.

Kiedy składamy świadectwo ewangelii, powinno

to być świadectwo stanowcze i zdecydowane. Jezus

przyszedł pod postacią Ducha, przez chrzest

(zgładzenie grzechów) i przez krew (zapłata za

grzechy). Musimy wierzyć w te trzy elementy.

Jeśli będziemy uważać to za dogmat to nie będzie

można mówić o głoszeniu ewangelii, ale trzeba

będzie mówić o nauczaniu religii. Chrześcijanie tego

świata nazywają Chrześcijaństwo religią. Ale

Chrześcijaństwa nie można definiować jako religii.

Jest to wiara w odkupienie. Wiara oparta na prawdzie

i podporządkowaniu Bogu. To nie jest religia.

Religia jest stworzona przez człowieka, a wiara jest

oczekiwaniem na zbawienie obiecane przez Boga. Taka

jest różnica. Jeśli zlekceważysz tę prawdę, to

potraktujesz chrześcijaństwo jak kolejną religię, której

naucza się przy pomocy morałów i etyki.

Jezus Chrystus nigdy nie ustanowił religii.Założył Kościół a to jest to samo.

Kościół jest wspólnotą w której Oj przebywa, ale nie religią.

Nigdy nie założył religii zwanej chrześcijaństwo. Dlaczego

myślisz, że to jest religia?

Niektórzy wierzą w Jezusa jak w religię ”

Drodzy chrześcijanie! Powinniśmy stanąć twarzą

w twarz z prawdą. Powinniśmy też ‘powstać i

zajaśnieć.’ Bez wahania powinniśmy być w stanie

mówić prawdę.

Kiedy ktoś mówi “to nie jest jedyna droga”,

powinieneś zdecydowanym tonem odpowiedzieć “To

jest jedyna droga. Pójdziesz do nieba tylko, jeśli

uwierzysz w Jezusa Chrystusa, który przyszedł przez

wodę, krew i Ducha.” Powinieneś jaśnieć tak jasno,

by inne dusze usłyszały słowo odkupienia, narodziły

się ponownie i poszły do nieba.

WIERZ WŁAŚCIWĄ WIARĄ: CI,

KTÓRZY KOCHAJĄ JEZUSA

NIEODWZAJEMNIONĄ MIŁOŚCIĄ I

NIE ZNAJĄ ODKUPIENIA PRZEZ

CHRZEST JEZUSA I JEGO KREW,

ZGINĄ.

Kto zginie, pomimo, że

wierzy w Jezusa jak w jakąś religię?

Ci, którzy nie wierzą

w chrzest Jezusa.

Samowolna wiara w Jezusa jest

nieodwzajemnioną miłością do Jezusa i jest

traktowaniem prawdy jak jakiejś miernej religii.

Zatonął statek na Oceanie Spokojnym. Tylko paru

rozbitków przeżyło uczepionych gumowej tratwy.

Wysyłali sygnał SOS, ale morze było zbyt

wzburzone i inne statki nie mogły im przyjść z

pomocą. Przyleciał więc helikopter i spuścił linę.

Rozbitek, który chwyta linę rękami zamiast

obwiązać się nią w pasie jest taki sam, jak człowiek,

który kocha Jezusa nieodwzajemnoną miłością,

wierzącym w Boga według własnego widzimisię. Nie

jest jeszcze bezpieczny, ale mówi “Wierzę. Zbaw

mnie. Wierzę, więc zostanę zbawiony. ”

Kto nie rozumie prawdy chrztu Jezusa i Jego krwi

wierzy, że zostanie zbawiony, ponieważ uczepił się liny.

Gdy będą go podciągać, ręce będą powoli ześlizgiwać

się z liny. Będzie z całej siły, kurczowo trzymał się liny.

Ale siły go opuszczą, rozluźni uścisk i spadnie do oceanu.

Taka jest nieodwzajemniona miłość do Jezusa.

Wielu twierdzi, że wierzą w Boga i Jezusa, że wierzą

w Jezusa, który przyszedł przez Ducha. Ale jest to

jedynie część wiary. Nie mogą prawdziwie uwierzyć

w doskonałą ewangelię, więc zmuszają się do

ciągłego powtarzania sobie, że wierzą.

Wiara i jej usiłowanie są dwiema różnymi rzeczami.

Mówią, że do końca pójdą za Jezusem, ale zostaną

odrzuceni ostatniego dnia, ponieważ ich serca nie są

wolne od grzechu. Wierzą w Jezusa, a nie wiedzą nic o

Jego chrzcie, Jego krwi i Duchu. Pójdą do piekła, jeśli

kochają Jezusa tylko za Jego krew.

Zwiąż duszę swą z wodą chrztu i słowem krwi na

krzyżu. Kiedy Jezus zrzuci linę zbawienia, zostaną

odkupieni ci, którzy przywiążą się do niej wodą,

krwią i Duchem odkupienia.

Ratownik ogłosił przez megafon z helikoptera

Proszę słuchać uważnie. Kiedy zrzucę linę, proszę

się nią obwiązać w pasie i nic więcej proszę nie

robić. Proszę nie chwytać się liny. Proszę obwiązać

się liną i nic się nie martwić. Zostaniecie uratowani.”

Jeden z ludzi postąpił zgodnie z instrukcjami,

przewiązał się liną i został uratowanny. Inny

powiedział “Proszę się nie martwić. Jestem bardzo

silny. Uprawiam dużo sportu. Proszę spojrzeć na

moje mięśnie. Mogę się trzymać liny przez długi

czas.” Linę wciągano, a on trzymał się jej.

Obydwu mężczyzn wyciągano. Ale nie równie

skutecznie. Ten który usłuchał instrukcji i przewiązał się

liną, został wyciągnięty bez problemów. Co prawda po

drodze stracił przytomność, ale wyciągnęli go.

Mężczyzny zadufany we własną siłę rozluźnił

uścisk, bo nie starczyło mu siły. Umarł, ponieważ nie

słuchał i zlekceważył wskazówki.

By osiągnąć pełne odkupienie, należy wierzyć w

odkupienie przez wodę Jego chrztu i krew, które

zbawiły wszystkie dusze od grzechu. Zbawienie

mogą osiągnąć ci, którzy całym sercem wierzą w

Słowo “Zbawiłem cię przez mój chrzest z rąk Jana

Chrzciciela i przez śmierć na krzyżu.”

Ci, którzy wierzą jedynie w krew powiadają “Nie

martw się. Wierzę. I do końca życia będę wdzięczny

za krew Jezusa. Do końca pójdę za Jezusem. Wiara w

krew wystarczy mi do zwycięstwa nad światem i

zapanowaniem nad wszystkimi grzechami.”

Ale to nie wystarcza. Ci, których Bóg uważa za

swoich, wierzą w trzy rzeczy: Jezus przyszedł pod

postacią Ducha i został ochrzczony (przez chrzest w

Jordanie zgładził grzechy świata), umarł na krzyżu,

by zapłacić za grzechy i zmartwychwstał.

Duch przychodzi tylko do tych, którzy wierzą w

trzy rzeczy. Składa im świadectwo “Jestem

Zbawicielem. Zbawiłem was przez wodę i krew.

Jestem waszym Bogiem.”

Bóg nie ofiaruje zbawienia tym, którzy nie wierzą

w te trzy rzeczy, w trzech świadków. Jeśli nawet

jeden zostanie pominięty, Bóg powie “Nie dostąpisz

zbawienia.” Wszyscy Jego uczniowie wierzyli w trzy

rzeczy. Jezus rzekł, że Jego chrzest jest świadkiem

zbawienia, a krew jest sądem.

RÓWNIEŻ APOSTOŁOWIE PAWEŁ I

PIOTR SKŁADAJĄ ŚWIADECTWO

CHRZTU I KRWI JEZUSA

Jakie świadectwo złożyli

uczniowie Jezusa?

Chrztu Jezusa i Jego krwi.

Czy Apostoł Paweł wzmiankował chrzest Jezusa?

Poszukajmy ile razy mówi o chrzcie Jezusa. W Liście

św. Pawła do Rzymian 6:3 napisał “Czyż nie wiecie,

że my wszyscy, ochrzczeni w Jezusa Chrystusa, w

śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni”, a w 6:5 “Bo jeśli

wrośliśmy w podobieństwo jego śmierci, wrośniemy

również w podobieństwo jego zmartwychwstania.”

Również w Liście św. Pawła do Galacjan 3:27

Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie

ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa.”

Apostołowie złożyli świadectwo ‘wody’ czyli chrztu

Jezusa. “Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was

zbawia” (Pierwszy List św. Piotra 3: 21).

Z powrotem

ZBAWIENIE W ODKUPIENIU PANA

PRZYSZŁO PRZEZ WODĘ I KREW

JEZUSA

Kogo Bóg nazywa sprawiedliwym?

Tego, kto nie ma grzechu w sercu.

Odkupienie, które Jezus ofiarował ludziom

pochodzi z wody chrztu Jezusa i Jego krwi przelanej

na krzyżu. Przy pomocy tego odkupienia

powinniśmy ‘powstać, zajaśnieć.’ W jaki sposób?

Poprzez świadectwo tych trzech elementów.

Powstań, zajaśnij.’ Bóg oświetlił nas i każe nam

zajaśnieć. Trzeba posłuchać tego rozkazu.

Wielu ludzi nie słucha. Należy nauczać ewangelii

z jeszcze większą siłą przekonywania. Uwierz w

Jezusa, a dostąpisz odkupienia. Zostaniesz

sprawiedliwym. Nie jesteś sprawiedliwym, jeśli ostał

ci się grzech w sercu. Jeszcze nie zwyciężyłeś, nie

opanowałeś grzechów świata.

Nie pozbędziesz się grzechu, dopóki nie

uwierzysz w wodę Jezusa (chrzest Jezusa). Nigdy nie

uda ci się uniknąć sądu, jeśli nie uwierzysz w krew

Jezusa. Nigdy nie dostąpisz zbawienia, jeśli nie

uwierzysz w Jezusa, który przyszedł pod postacią

Ducha. Nigdy nie zostaniesz sprawiedliwym, jeśli nie

uwierzysz w trzech świadków.

Niewystarczająca sprawiedliwość prowadzi do

tak zwanej sprawiedliwości.’ Ktoś, kto jeszcze nie

pozbył się grzechu, a uważa się za sprawiedliwego,

nie jest w Jezusie. Niektórzy usiłują znaleźć

odkupienie w ‘tak zwanej sprawiedliwości.’

Napisano tony artykułów na ten temat.

Czy Bóg może nazwać grzesznika człowiekiem

bez grzechu? Nie może. Bóg nazywa rzeczy po

imieniu. Jest wszechmocny, ale nigdy nie kłamie.

Ludzie nie rozumieją prawdziwego znaczenia

sprawiedliwości. Jedynie czystą rzecz nazywamy

czystą.’ Nie mówimy ‘czysty’ jeśli mamy do

czynienia z grzechem.

Możesz pomyśleć, że jesteś sprawiedliwym w

Jezusie, pomimo że masz grzech w sercu. To nie jest

prawidłowe twierdzenie.

Jezus nazywa nas sprawiedliwymi, gdy wierzymy w

Jezusa jako Tego, który przyszedł pod postacią Ducha,

przez wodę (przez chrzest przejął nasze winy) i przez

krew (przyszedł w ciele człowieka i umarł za nas).

Drodzy chrześcijanie! ‘Tak zwana

sprawiedliwość’ jest bardzo odległa od ewangelii

wody i krwi. ‘Tak zwana’ jest dogmatem

pochodzącym od człowieka. Czy Bóg nazwie

grzesznika sprawiedliwym? Bóg nigdy nie nazwie

grzesznika sprawiedliwym, choćby ten grzesznik

wierzył bardzo gorąco. Jezus nigdy nie kłamie.

Czy wciąż sądzisz, że On nazwie grzesznika

sprawiedliwym? Ludzie tak myślą, nie Bóg. Bóg

nienawidzi kłamstwa. Czy Bóg nazwałby cię

sprawiedliwym, jeśli wie, że wierzysz tylko w

Ducha’ i ‘krew?’ Nie. Nigdy.

Tylko jednego człowieka Bóg nazywa

sprawiedliwym. Taki człowiek ma serce wolne od

grzechu. Bóg uznaje jedynie tych, którzy wierzą w

trzy rzeczy. W to, że Jezus (który jest Bogiem)

zstąpił na ziemię w ciele człowieka, otrzymał chrzest

w Jordanie od Jana Chrzciciela i przelał krew na

krzyżu, by zmazać nasze grzechy.

Tylko ci, którzy wierzą w dobre wiadomości

odkupienia zostaną uznani przez Boga. Ci, którzy

wierzą w sposób prawidłowy. Którzy całkowicie

wierzą w to, co On dla nas zrobił. Wierzą, że Jezus

zstąpił na ziemię, otrzymał chrzest by odkupić nasze

winy i został osądzony na krzyżu i powstał ze

zmarłych.

Uczynił to wszystko z miłości. Jezus zstąpił z

nieba i rzekł “Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy

jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam

ukojenie” (Ewangelia według św. Mateusza 11:28).

Uczynił tak, bo zabrał nasze grzechy.

Bóg nie uznaje tych, którzy wierzą jedynie w

krew i mają grzech w sercu.

Któż nie uznaje odkupienia w Jezusie? “Zstąpiłem

z nieba i przez chrzest wyzwoliłem cię od wszelkiego

grzechu. Złożyłem też temu świadectwo. Na krzyżu

zapłaciłem za grzechy. W ten sposśb zbawiłem cię.”

Wiara w chrzest Jezusa, Jego krew i fakt, że On jest

Bogiem. Są to nieodłączne elementy Zbawienia.

Kto ‘czyni bezprawie?’

Ci, którzy nie wierzą w

chrzest Jezusa.

Do tych, którzy wierzą we wszystkie trzy

elementy, Jezus mówi tak “Zostaliści zbawieni.

Jesteście sprawiedliwymi tego świata i dziećmi

Boga.” Zostaniesz zbawiony, jeśli wierzysz w chrzest

Jezusa, Jego krew i Ducha. Ci, którzy wierzą tylko w

krew i Ducha, wciąż nie są wolni od grzechu.

W królestwie Boga jest tylko jedna prawda. Jest

też sprawiedliwość, szczerość, miłość i dobroć. Nie

ma tam kłamstwa. W niebie nie ma miejsca dla

kłamstwa.

W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie

prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim, nie

wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy

wielu cudów?” (Ewangelia według św. Mateusza 7:22).

Bóg nigdy nie uzna dokonań tych ludzi “A

wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie

precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie”

(Ewangelia według św. Mateusza 7:23).

Dla ciebie oddałem dwa domy. Oddałem Ci swe

życie. Widziałeś mnie? Nie wyparłem się ciebie. Czy

widziałeś mnie wtedy?”

Czy serce twoje jest wolne od grzechu?”

Nie, Panie. Jeszcze jest grzech w mym sercu.”

Idź precz. Żaden grzesznik nie ma tu prawa

wstępu.”

Ale umarłem śmiercią męczeńską!”

O czym mówisz, śmiercią męczeńską? Umarłeś z

powodu uporu. Czy uznałeś Mój chrzest i krew?

Czyż nie złożyłem świadectwa, że jesteś moim

dzieckiem? Czy masz to świadectwo w sercu swoim?

Nie wierzysz w Mój chrzest, a ja nigdy nie złożyłem

świadectwa, że jesteś moim dzieckiem. Cały czas

trzymałeś się czegoś innego i za to umarłeś. Czy

złożyłem ci świadectwo? To ty je wymyśliłeś. Sam,

bez niczyjej pomocy próbowałeś otrzymać

odkupienie. Rozumiesz? Teraz idź swoją drogą.”

Jezus powiedział nam, byśmy powstali i jaśnieli.

Odkupieni czasem tchórzą w obliczu fałszywych

chrześcijan i fałszywych proroków oraz nie są w

stanie zajaśnieć! Mała iskra może przerodzić się w

olbrzymi pożar. Jeśli ktoś wstanie odważnie i złoży

świadectwo, wtedy cały świat zajaśnieje.

W Księdze Izajasza 60;1-2 zapisano “Powstań,

zajaśnij, gdyż zjawiła się twoja światłość, a chwała

Pańska rozbłysła nad tobą. Bo oto ciemność okrywa

ziemię i mrok narody, lecz nad tobą zabłyśnie Pan, a

jego chwała ukaże się nad tobą.”

Słowa to rozkazują nam powstać i zajaśnieć,

ponieważ ciemność kłamstwa i fałszywej ewangelii

okrywa ziemię. Tylko ci, którzy wierzą w Jezusa

mogą Go kochać. Ci, którzy nie zostali odkupieni

nigdy nie będą w stanie prawdziwie kochać Jezusa.

Oni mogą tylko mówić o miłości , ale nie mogą

kochać Jezusa, dopóki nie uwierzą w Niego.

JEST TRZECH ŚWIADKÓW


ZBAWIENIA GRZESZNIKÓW.

Który ze świadków znajduje

się w naszym sercu?

Chrzest Jezusa.

Albowiem trzech jest świadków: duch i woda, i

krew, a ci trzej są zgodni.” Jezus zstąpił na ziemię i

uczynił co było mu przeznaczone, dokonał tego i

zbawił nas.

Jeżeli świadectwo ludzkie przyjmujemy, to tym

bardziej świadectwo Boże, które jest wiarygodniejsze; a to

jest świadectwo Boga, że złożył świadectwo o swoim Synu.

Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie. Kto

nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą, gdyż nie uwierzył

świadectwu, które Bóg złożył o Synu swoim. A takie jest to

świadectwo, że żywot wieczny dał nam Bóg, a żywot ten

jest w Synu jego. Kto ma Syna, ma żywot; kto nie ma Syna,

nie ma żywota” (Pierwszy List św. Jana 5:9-12).

Narodzeni ponownie otrzymują świadectwo

ludzkie. Stają się też sprawiedliwymi. Kiedy

odkupieni, narodzeni ponownie mówią o prawdzie

odkupienia, nikt nie może z nimi dyskutować.

Wszyscy to akceptują. Powiadają, że wierzą

właściwie , że racja ich tkwi w wierze. Jeśli ktoś im

opowie jak narodzić się ponownie, nie będą

podważać prawdy. Powiadają, że mamy rację.

Otrzymujemy świadectwo ludzkie.

Fragment z Biblii mówi też, że “świadectwo Boga

jest bardziej wiarygodne, ponieważ Bóg je złożył.”

Mówi, że świadkiem Boga jest Syn. Kto jest świadkiem

Syna? Dowodem na Boże zbawienie jest Jezus, który

przyszedł pod postacią Ducha. Przyszedł przez wodę

odkupienia i przez krew przelaną na krzyżu. Bóg składa

świadectwo, że to jest posób na zbawienie. Ponieważ w

to wierzymy, jesteśmy Jego dziećmi.

Kto wierzy w Syna Bożego, ma świadectwo w sobie.

Kto nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą, gdyż nie

uwierzył świadectwu, które Bóg złożył o Synu swoim.”

Ten z kolei fragment dokładnie nam pokazuje

kogo można nazwać zbawionym. Ci, którzy wierzą w

Syna Boga, mają świadectwo w sobie. Czy masz

świadectwo w sercu swoim? Tak, ty i ja mamy

świadectwo w nas. Dla nas Bóg zstąpił z nieba

(a narodził się z ciała Marii Dziewicy). Przyjął

chrzest w wieku 30 lat i poprzez chrzest wziął na

siebie grzechy świata. I został osądzony na krzyżu.

Zmartwychwstał po trzech dniach, by dać nam życie

wieczne. W ten sposób Jezus nas zbawił.

Co by się mogło stać, jeśli Jezus nie mógłby

zmartwychwstać? Jak mógłby złożyć świadectwo,

będąc w grobie? Jest naszym Zbawicielem. I w to

wszyscy wierzymy.

Tak jak powiedział, zbawił nas przez chrzest i

krew. Ponieważ wierzymy, i ty i ja, jesteśmy

zbawieni. Świadectwo jest w tobie i we mnie.

Odkupieni nigdy nie lekceważą ‘wody’ chrztu

Jezusa. Nigdy nie możemy pominąć tego, co uczynił

dla naszego zbawienia.

Albowiem godzi się nam wypełnić wszelką

sprawiedliwość” (Ewangelia według św. Mateusza 3:15).

Nigdy nie negujemy faktu, że Jezus przyjął chrzest z

rąk Jana Chrzciciela. Odkupieni nie mogą negować

wody”, chrztu Jezusa.

CI, KTÓRZY WIERZĄ, ALE DO KOŃCA

NEGUJĄ CHRZEST JEZUSA, NIE

ZOSTANĄ ODKUPIENI.

Kto traktuje Boga jak kłamcę?

Ten, który nie wierzy w

chrzest Jezusa.

Spójrz jak dokładnie Apostoł Jan to wyraził “Kto

nie wierzy w Boga, uczynił go kłamcą.” Jeśli apostoł

Jan żyłby teraz, w dzisiejszych czasach, co by

powiedział chrześcijanom? Zapytałby czy Jezus

przez chrzest wziął na siebie winę za nasze grzechy.

Czyż Jan Chrzciciel nie złożył świadectwa

ewangelii, która odkupia nas przez Jego chrzest?

Twoje grzechy zostały przekazane Jezusowi.

Przecież Jezus wziął na siebie winę za twoje grzechy,

kiedy Go chrzciłem!” Jan złożył świadectwo, że

Jezus otrzymał chrzest, po to by ciebie zbawić.”

Ci, którzy nie wierzą w Boga, ci, którzy nie wierzą

we wszystko co On dla nas uczynił, traktują Boga jak

kłamcę. Kiedy mówimy, że przez chrzest Jezus przejął

nasze grzechy, oni odpowiadają “Ależ skąd! On nie

mógł przejąć naszych wszystkich grzechów! Wziął za

siebie winę za grzech pierwotny, więc nasze powszednie

grzechy nie zostały odkupione.”

Upierają się przy codziennym pokutowaniu i

spowiadaniu się ze wszystkich grzechów, by

otrzymać odkupienie. W to wierzą. Czy ty też w to

wierzysz? Ci, którzy nie wierzą, że Jezus zgładził

nasze grzechy, traktują Boga jak kłamcę.

JEZUS ODKUPIŁ NAS RAZ NA ZAWSZE

PRZEZ CHRZEST I ŚMIERĆ NA


KRZYŻU

Kto jest kłamcą?

Ten, który nie wierzy w

chrzest Jezusa.

Jezus został ochrzczony i raz na zawsze zgładził

nasze grzechy. Bóg zbawił tych, którzy wierzą w

chrzest i krew Jezusa, ale nie dba o tych, którzy nie

wierzą. Posyła ich do piekła. I dlatego to czy

zostaniemy zbawieni czy nie, zależy od tego, w co

wierzymy. Jezus zgładził wszystkie grzechy świata. I

ci, którzy wierzą, zostaną zbawieni, a ci, którzy nie

wierzą, nie zostaną zbawieni, ponieważ traktują Boga

jak kłamcę.

Ludzie nie idą do piekła, ponieważ są słabi, ale

ponieważ nie mają wiary. “Kto nie wierzy w Boga,

uczynił go kłamcą.” Ten, który nie wierzy w

przekazanie grzechów Jezusowi, jest pełen grzechu.

Nie może udawać, że jest wolny od grzechu.Traktują Boga jak

kłamcę. Czy Jezusowi, będącemu Bogiem, udało się

zgładzić grzechy świata? Jeśli za prawdziwe uznać

twierdzenie, że Jezus nie zdołał zgładzić grzechów, to

czyż można Go nazwać Bogiem Odkupienia? Jak Bóg

mógł nam kazać wierzyć w Jezusa? Czy uważasz Boga

za kłamcę? Lepiej tak nie rób!

Biblia uczy nas, że Bóg nie jest kłamcą. Nie

wolno nam traktować Go jak kłamcę i nie wolno nam

zdradzić Go. On wiele różni się od nas.

Apostoł Jan dokładnie opowiada nam o ewangelii

odkupienia. Wielu ludzi nie chce wierzyć w to, co On dla

nas uczynił (w to, że przyszedł przez wodę, krew i Ducha).

Jeśli wielu nie wierzy w to co im powiedziano, a wielu

wierzy w to, czego Bóg dla nas dokonał (pierwsi mówią o

sobie, że są sprawiedliwymi, a drudzy, że są

grzesznikami), to którzy mówią prawdę?

Ci, którzy nie wierzą w to, co Bóg dla nas uczynił,

nie wierzą w świadków: w wodę, krew i Ducha,

kłamią. To jest fałszywa wiara. Ci, którzy nie wierzą

traktują Boga jak kłamcę.

Nie traktuj Boga jak kłamcy. Jezus przyszedł nad

Jordan i wypełnił wszelką sprawiedliwość (przez

chrzest zgładził grzechy świata).

NIEPRAWDZIWE DUSZE NEGUJĄ

CHRZEST JEZUSA I JEGO ŚWIĘTOŚĆ

Co negują Szatan i diabeł?

Chrzest Jezusa i Jego świętość.

Ten, który wierzy w Jego Syna ma świadka w

sobie. Odkupiony wierzy, że jego grzechy

przekazano Jezusowi w momencie chrztu.

Odkupiony wierzy, że został zbawiony od grzechu

przez wodę i krew Jezusa. Wierzy, że Jezus

przyszedł na świat przez ciało Marii Dziewicy,

otrzymał chrzest w Jordanie, został ukrzyżowany,

umarł na krzyżu i zmartwychwstał.

Sprawiedliwi mają świadka. Dowodem zbawienia

jest wiara w Jezusa, który przyszedł przez wodę,

krew i Ducha. Ten świadek jest w tobie. Dowód

naszego zbawienia zawiera się w wierze w Jezusa,

który przyszedł przez wodę, krew i Ducha. Świadek

jest w tobie. ‘Ma świadectwo w sobie.’ Chciałbym

byś w to uwierzył. Nie ma zbawienia, jeśli nie ma

świadka, a dowód jest w tobie.

Apostoł Jan powiedział ‘Kto wierzy w Syna

Bożego , ma świadectwo w sobie.’ Czy posiadanie

świadka oznacza wiarę jedynie w krew Jezusa

przelaną na krzyżu? Wiara w krew, ale nie w wodę?

Należy wierzyć we wszystkie trzy elementy, a wtedy

Bóg cię uzna.

Tylko wtedy Jezus zaświadczy, że ‘zostałeś

zbawiony.’ Czy sądzisz, że posiadasz świadka,

pomimo że wierzysz tylko w dwa elementy? Taka

wiara nie jest prawdziwa. To jest świadectwo dla

samego siebie.”

Wielu tak myśli. Tak wielu ludzi na świecie

wierzy jedynie w dwa z trzech elementów. Składają

świadectwa o własnym zbawieniu i piszą o tym

książki. I to jak przekonujące! Bardzo to mnie

martwi. Nazywają się ‘ewangelikami.’ Czują, że są

nie tylko ‘ewangelikami’, ale że są również bardzo

religijni.’ Nie wierzą w wodę, ale chwalą się

zbawieniem!’ Wydają się myśleć logicznie! Ale nie

mają Boga za świadka. To jest tylko hipoteza.

Czy można to nazwać zbawieniem? Jedynie ci,

którzy wierzą w Jezusa, który przyszedł przez Ducha,

wodę i krew, mają Boga i ludzi za świadków.

Apostoł Paweł powiedział “Gdyż ewangelia

zwiastowana wam przez nas, doszła was nie tylko w

Słowie, lecz także w mocy i w Duchu Świętym, i z

wielką siłą przekonywania” (Pierwszy List św. Pawła

do Tesaloniczan 1:5). Szatan cieszy się, kiedy ludzie

wierzą jedynie w krew Jezusa. “Wy głupcy...

oszukałem was... ha... ha... ha...” Nadal wielu wierzy,

że krew trzyma Szatana na dystans, a nawet zmusza

go do ucieczki. Wierzą również, że Szatan boi się

krzyża. Szatan udaje, robi przedstawienie. Nie wolno

nam dać się oszukać.

Kiedy w kogoś wejdzie demon albo złe moce, ten

ktoś może oszaleć, toczyć pianę z pyska. Diabeł umie

tak zrobić. Diabeł ma wystarczająco dużą siłę. Musi

tylko ruszyć głową. Bóg obdarzył diabła wieloma

różnorodnymi mocami za wyjątkiem mocy zabijania.

Diabeł może sprawić, że człowiek będzie drżał jak

osika, krzyczał i toczył pianę.

Jeśli do tego dojdzie, wierzący zakrzykną “Zgiń!

Przepadnij w imię Jezusa!” A kiedy człowiek

odzyska zmysły i wróci mu świadomość, wnioskują,

że tak się stało dzięki krwi Jezusa. Ale tu nie chodzi

o moc krwi Jezusa. To tylko diabeł robi

przedstawienie.

Szatan najbardziej się boi tych, którzy wierzą, że

Jezus doskonale oczyścił nas Swoim chrztem, przyjął

potępienie za nas Swoją krwią i zmartwychwstał

trzeciego dnia. Szatan nie może stać przed

świadkiem chrztu Jezusa i zbawienia Jego krwi.

Jak wiesz, księża katoliccy czasem odprawiają

egzorcyzmy. Widzieliśmy to w wielu filmach. W

filmie ‘Omen’ ksiądz trzyma drewniany krzyż,

potrząsa nim, ale ksiądz umiera. Nikt ponownie

narodzony nie umarłby w ten sposób, nie zostałby

pokonany w ten sposób.

Narodzony ponownie mówiłby o krwi i wodzie

Jezusa. Gdy diabeł próbował go torturować zapytałby

Czy wiesz, że Jezus oczyścił mnie z grzechu?”

Wtedy diabeł by uciekł. Diabeł nie znosi towarzystwa

narodzonych ponownie.’ Jeśli ‘narodzony ponownie’

pojawiłby się to diabeł by uciekał jak najdalej.

Powiedziane zostało, że ci, którzy nie wierzą w Boga,

czynią Go kłamcą. Nie wierzą w świadka Jego Syna,

świadka przez wodę i krew.

Jacy są świadkowie Syna Bożego?

Jego chrzest, Jego krew i Duch.

Co jest świadectwem Syna Bożego? Fakt, że

przyszedł pod postacią Ducha i przez wodę zgładził

nasze grzechy. Przejął wszystkie grzechy świata i dla

nas umarł na krzyżu. Czyż nie jest to odkupienie w

wodzie, krwi i Duchu?

Ludzie kłamią przed Bogiem, ponieważ nie

wierzą w ewangelię wody i krwi, w ewangelię

odkupienia. Ich wiara jest fałszywa i

rozprzestrzeniają fałszywą wiarę.

Powróćmy do Pierwszego Listu św. Jana 5 “że

żywot wieczny dał nam Bóg, a żywot ten jest w Synu

jego.” Zapisano, że Bóg dał nam życie wieczne, a

życie to jest w człowieku. A także w Synu Jego.

Ci, którzy otrzymują wieczne życie to ci, którzy

zostali odkupieni przez wiarę w chrzest Jezusa i Jego

krew. Odkupionych obdarzono życiem wiecznym.

Czy otrzymałeś życie wieczne?

Dwunasty wiersz mówi “Kto ma Syna, ma żywot;

kto nie ma Syna, nie ma żywota.” Innymi słowy, ten

,który wierzy w to, czego Jezus dokonał na ziemi

(czyli w Jego chrzest, śmierć na krzyżu i

zmartwychwstanie), posiądzie życie wieczne. Ale

ten, który lekceważy i opuszcza choćby jeden z

elementów, nigdy nie dostąpi ani żywota wiecznego

ani odkupienia.

Apostoł Jan rozróżniał wierzących na podstawie

ich wiary w uczynki Jezusa: wodę, krew i Ducha. Ci,

którzy wierzą, mają Słowo w sobie. Apostoł Jan

rozpoznaje odkupionych na podstawie wiary w

chrzest Jezusa, Jego krew i Ducha.

TEN, KTÓRY NIE NARODZIŁ SIĘ

PONOWNIE NIE JEST W STANIE

ODRÓŻNIĆ OWCY OD KOZŁA.

Kto umie rozróżnić odkupionych

od nieodkupionych?

Ten, który narodził się ponownie.

Apostoł Jan rozpoznaje sprawiedliwych w

odkupionych. Tak samo Apostoł Paweł. Jak słudzy

Boży rozróżniają owcę od kozła? Jak rozróżniają

prawdziwego sługę Bożego od nieprawdziwego? Ci,

którzy zostali odkupieni przez wiarę w wodę i krew

Jezusa otrzymują zdolność widzenia.

Nie ważne jaką funkcję kto pełni, jeśli nie umie

rozróżnić owcy od kozła. Sam nie został

oczyszczony z grzechów i nie ma w sobie żywota.

Ale prawdziwie odkupieni widzą różnicę. Ci, w

których nie ma życia, nie widzą różnicy i nie zdają

sobie z niej sprawy.

Podobnie jest z rozróżmianiem kolorów w

ciemności. Zielony jest zielony, a biały jest biały. Ale

gdy zamkniesz oczy nie widzisz i nie możesz

rozpoznać kolorów.

Ale ci, którzy mają otwarte oczy mogą rozróżnić

nawet najdelikatniejsze odcienie. Wiedzą, co jest

zielone, a co białe. Różnica między odkupionymi i

nieodkupionymi jest bardzo podobna.

Należy nauczać ewangelii odkupienia, ewangelii

wody, krwi i Ducha. Musimy powstać i zajaśnieć.

Nie należy nauczać wiary słowami człowieka, lecz

Słowem Bożym. Pierwszy List św. Jana wyjaśnia to

dokładnie. Tak też powiniśmy wyjaśniać, krok po

kroku, by nie wywoływać zamętu w głowie.

Słowa, którymi nauczamy, słowa wody, krwi i

Ducha są światłem odkupienia. ‘Zajaśnieć’ oznacza

rzeszenie słowa ‘wody’ wśród ludzi. ‘Zajaśnieć’

oznacza rzeszenie słowa ‘krwi’ wśród ludzi. Należy

szerzyć wiarę w sposób rozsądny i tak by wszyscy

mogli się o niej dowiedzieć.

Jeśli odkupieni nie powstaną i nie zajaśnieją,

wielu ludzi umrze, nie otrzymawszy odkupienia, a

Bóg nie będzie z tego zadowolony. Nazwie nas

leniwymi Bożymi sługami. Naprawdę musimy

szerzyć ewangelię wody i krwi Jezusa.

Powodem, dlaczego powtarzam to samo tak wiele

razy jest fakt, że chrzest Jezusa jest tak niezwykle

ważny dla zbawienia. Kiedy coś tłumaczymy

dzieciom, zazwyczaj powtarzamy to wielokrotnie, aż

zrozumieją każdy aspekt.

Jeśli chcemy czegoś nauczyć niepiśmiennego,

powinniśmy rozpocząć kształcenie od alfabetu.

Potem, krok po kroku, wykładamy jak składać słowa,

stosując alfabet. Kiedy nauczymy tego człowieka

pisać słowo ‘kara’, możemy starać się wyjaśnić

znaczenie tego wyrazu. W ten sam sposób należy

nauczać o Jezusie, tak by wszyscy zrozumieli.

Powinniśmy wyjaśnić wszystko co dotyczy chrztu

Jezusa. Przyszedł na ten świat przez wodę, krew i

Ducha. Modlę się o to, byś uwierzył w Jezusa jako w

Zbawiciela i byś otrzymał odkupienie.

Odkupienie z wody i Ducha pochodzi z wiary w

chrzest Jezusa, krew przelaną na krzyżu i z wiary w

Jezusa, który jest Bogiem i Zbawicielem.

CHRZEST JEZUSA JEST

DLA GRZESZNIKÓW


OBRAZEM ZBAWIENIA

< Pierwszy List św. Piotra 3:20-22 >

Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy

budowano arkę, w której tylko niewielu, to jest

osiem dusz, ocalało przez wodę. Ona jest obrazem

chrztu, który teraz i was zbawia, a jest nie

pozbyciem się cielesnego brudu, lecz prośbą do

Boga o dobre sumienie przez zmartwychwstanie

Jezusa Chrystusa. Który wstąpił na niebiosa,

siedzi po prawicy Bożej, a poddani mu są aniołowi

i zwierzchności, i moce.”

W jaki sposób możemy stać

się sprawiedliwymi?

Poprzez łaskę Boga.

Jeszcze zanim przyszliśmy na świat, Bóg nas

bardzo dobrze znał. Wiedział, że będziemy

grzesznikami, więc zbawił nas wszystkich przez

chrzest, który zgładził wszystkie grzechy świata.

Zbawił wszystkich wierzących i uczynił ich swoimi

dziećmi.

Wszystko jest rezultatem łaski Bożej. Zapisano w

Psalmach ‘Czymże jest człowiek, że o nim

pamiętasz?’ Odkupieni, którzy są wolni od grzechu

otrzymują specjalną miłość Boga. Są Jego dziećmi.

Czymżesz byliśmy my, wierzący jedynie w wodę i

Ducha, zanim staliśmy się dziećmi Bożymi, zanim

staliśmy się sprawiedliwymi, zanim zostaliśmy

zbawieni i otrzymaliśmy prawo nazywania Go

Ojcem? Byliśmy grzesznikami, nędznymi

grzesznikami, którzy przychodzili na świat i żyli

przez 60-70 lat, a zdrowi nawet 70-80 lat.

Przed oczyszczeniem z wszelkiego grzechu, zanim

uwierzyliśmy w ewangelię chrztu Jezusa i Jego krwi, nie

byliśmy sprawiedliwymi. Byliśmy niesprawiedliwymi,

którzy zasługiwali na zniszczenie.

Apostoł Paweł powiedział, że dzięki Jego łasce,

stał się tym kim jest. Dzięki Jego łasce, jesteśmy

tacy, jacy jesteśmy. Dziękujmy Mu za łaskę.

Stworzyciel zstąpił z nieba na ziemię i zbawił nas,

uczyniwszy dziećmi swoimi. Dziękujmy Mu za łaskę

Zbawienia z wody i Ducha.

Dlaczego pozwala nam stać się Jego dziećmi,

sprawiedliwymi? Czy dlatego, że miło na nas

patrzeć? Albo ponieważ jesteśmy tak cenni?

Ponieważ jesteśmy tacy dobrzy? Pomyślmy nad tym

i podziękujmy temu, komu powinniśmy.

Bóg stworzył nas po to, byśmy stali się Jego

dziećmi i zamieszkali razem z Nim w królestwie

niebieskim. Uczynił nas swoim ludem, byśmy mogli

wiecznie żyć z Nim. Nie ma innego powodu, dla

którego Bóg pobłogosławił nas życiem wiecznym.

To nieprawda, że uczynił nas swoimi dziećmi,

ponieważ jesteśmy ładniejsi, więcej warci, żyjemy

lepiej niż inne Jego stworzenia. Jedynym powodem

jest miłość do nas.

Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was

zbawia” (Pierwszy List św. Piotra 3:21). “Tylko

niewielu, to jest osiem dusz, ocalało przez wodę”

(Pierwszy List św. Piotra 3:20).

Niewielu, może jeden na jedno miasto, albo dwu

na jedną rodzinę, otrzymali zbawienie. Czy jestśmy

lepsi od innych? Nie. Wcale nie jesteśmy specjalni, a

zostaliśmy zbawieni przez wiarę w wodę i Ducha.

Nasze zbawienie jest cudem nad cudami. Jest to

podarunek i łaska Boga, którego możemy nazywać

Ojcem, Panem. Nie możemy zaprzeczać. Czy

moglibyśmy nazwać Go Ojcem lub Panem, jeśli

bylibyśmy grzesznikami?

Kiedy zastanawiamy się nad zbawieniem,

zdajemy sobie sprawę z miłości Boga. Czyż nie

powinniśmy wiecznie Mu dziękować? Mogliśmy

narodzić się i umrzeć i nic po sobie nie zostawić.

Mogliśmy pójść do piekła, gdyby nie Jego miłość,

Jego błogosławieństwo. Wielokrotnie dziękujemy

Bogu za błogosławieństwa i miłość, która uczyniła

nas Jego dziećmi i sprawiła, że nabraliśmy jakiegoś

znaczenia w Jego oczach.

Z powrotem

BEZCENNE ZBAWIENIE OFIAROWANE

NAM POPRZEZ CHRZEST JEZUSA

Dlaczego za czasów Noego

ludzie wyginęli?

Ponieważ nie wierzyli w wodę

(chrzest Jezusa).

Jest obrazem chrztu, który teraz i was zbawia.’ W

Pierwszym Liście św. Pawła zapisano, że jedynie

osiem dusz uratowało się. Ile ludzi żyło w czasach

Noego? Nie sposób dowiedzieć się, ale przypuśćmy,

że milion. Jedynie osiem osób z rodziny Noego,

spośród miliona innych, zostało uratowanych.

Dzisiaj proporcje byłyby podobne. Teraz mówi się,

że na ziemi mieszka pięć miliardów ludzi. Ilu, spośród

wierzących w Jezusa, zostało oczyszczonych z grzechu?

Nawet w jednym mieście nie znajdzie się wielu.

Ilu mieszkańców dwustu pięćdziesięciotysięcznego

miasta otrzymało odkupienie od grzechu? Może

dwustu? Więc jaka jest proporcja? Jeden człowiek na

mniej niż tysiąc otrzymał błogosławieństwo

odkupienia..

Przypuszcza się, że w Korei jest około dwunastu

milionów chrześcijan, włączając katolików. Ilu

spośród nich narodziło się ponownie z wody i

Ducha? Powinniśmy pamiętać, że jedynie ośmiu

uratowało się w czasach Noego. Powinniśmy

wiedzieć i wierzyć, że Jezus zmył grzechy tych,

którzy wierzą w Jego chrzest, przez który zgładził

grzechy świata.

Niewielu wierzy, że Jezus odkupił nas przez

chrzest i krew przelaną na krzyżu. Spójrz na sławny

obraz ‘Zmartwychwstanie Jezusa.’ Ilu

zmartwychwstałych jest tam przedstawionych?

Widać ich, schodzących z zamku Jerozolimy w

stronę Jezusa, który stoi przed nimi z otwartymi

ramionami. Ilu jest tam teologów?

Na świecie jest wielu teologów, ale niewielu zna i

wierzy w chrzest odkupienia. Niektórzy mówią, że

Jezus został ochrzczony, ponieważ był skromny, a

inni mówią, że został ochrzczony, by stać się takim

samym jak inni ludzie.

Ale w Biblii zapisano, że wszyscy apostołowie, w tym

Piotr i Jan, złożyli świadectwo, że Jezus przejął nasze

grzechy przez chrzest. My również w to wierzymy.

W Piśmie Świętym apostołowie złożyli świadectwo,

że przez chrzest grzechy przekazano Jezusowi. To

świadectwo jest tak niezwykłe, że możemy otrzymać

odkupienie tylko poprzez wiarę w nie.

NIE MA ŻADNYCH ‘MOŻE’

W CHRZCIE ODKUPIENIA.

Kto otrzyma nieograniczoną

miłość Boga?

Ten, kto wierzy w chrzest Jezusa

i Jego krew.

Sądzimy, że wystarczy wierzyć w Jezusa, by

dostąpić odkupienia. Wszystkie wyznania głoszą, że

zbawienie jest nierozerwalnie z Nim połączone.

Wielu myśli, że chrzest Jezusa też tu należy i jest

tylko jednym z elementów. Ale to nie jest prawda.

Spośród tysięcy przeczytanych książek ani jedna nie

opisuje związku odkupienia przez chrzest oraz krwi

przelanej na krzyżu ze zbawieniem.

Jedynie ośmiu uratowało się w czasach Noego.

Nie wiem, ilu uratowałoby się dzisiaj, ale

prawdopodobnie niezbyt wielu. Ci, którzy zostaną

zbawieni, to ci, którzy wierzą w chrzest i krew

Jezusa. Bardzo często chodzę do kościołów, ale

niewielu naucza ewangelii chrztu Jezusa, niewielu

naucza prawdziwej ewangelii.

Jeśli nie wierzymy w odkupienie chrztu i krwi

Jezusa, pozostaniemy grzesznikami. (Nawet

regularne chodzenie do kościoła nie pomoże).

Możemy regularnie chodzić do kościoła przez całe

życie. Ale nie jesteśmy wolni od grzechu, jesteśmy

grzesznikami.

Chodzimy do kościoła przez 50 lat, a pomimo to

jesteśmy grzesznikami. To znaczy, że te minione 50

lat to fałsz. Lepiej jest wierzyć prawdziwie choćby

przez jeden dzień. Wśród wyznawców Jezusa,

jedynie wierzący w chrzest Jezusa i Jego krew

zostaną wpuszczeni do królestwa niebieskiego.

Prawdziwa wiara to wiara w Syna Bożego, który

zstąpił z nieba i został ochrzczony by zgładzić

grzechy świata. Taka wiara zaprowadzi nas do

królestwa niebieskiego. Trzeba wierzyć, że dla nas

Jezus umarł na krzyżu, dla ciebie i dla mnie.

Powinniśmy to wiedzieć, by móc Mu dziękować.

Czym jesteśmy? Jesteśmy dziećmi człowieka,

którego On zbawił przez chrzest i śmierć. Czyż

możemy okazać się niewdzięczni? Jezus przyjął

chrzest w Jordanie w wieku 30 lat. Uczynił to dla

naszego zbawienia. Poprzez to wziął na siebie winę

za nasze grzechy i na krzyżu został osądzony.

Myśląc o tym, pokornie Mu dziękujemy. Musimy

wiedzieć, że wszystko, co Jezus zrobił w tym

świecie, było przeznaczone dla naszego zbawienia.

Najpierw On przyszedł na ten świat. On przyjął

chrzest, został ukrzyżowany, zmartwychwstał

trzeciego dnia i teraz siedzi po prawicy Boga.

Boże odkupienie jest dla każdego z nas bez

wyjątku. Zbawienie w Jezusie jest dla wszystkich.

Sławmy Boga za Jego miłość i błogosławieństwa.

Znam pieśń, której słowa brzmią tak “?To piękna

historia. Spośród tylu ludzi na świecie, to ja

otrzymałem Jego miłość i zbawienie. Jaka niezwykła

jest Jego miłość! Jego miłość do mnie, Jego miłość

do mnie. To piękna historia. Spośród tylu ludzi na

świecie, to my zostaliśmy zbawieni, zostaliśmy Jego

dzićmi. Przyoblekliśmy się w Jego miłość. Miłość

Boga, łaska Boga! Jaka niezwykła jest Jego miłość!

Jego miłość do mnie. ?”

Jezus przyszedł by nas zbawić i ofiarować nam

odkupienie. Tobie i mnie. Ewangelia nie jest jakąś bajką,

jest prawdą, która unosi nas do pięknego królestwa

Boga. Wiara jest związkiem między Bogiem a tobą.

Zstąpił z nieba by nas zbawić. Otrzymał chrzest i

został osądzony na krzyżu, by oczyścić nas z grzechu.

Błogosławieństwem jest prawo do nazywania

Boga Ojcem. Tylko prawdziwi wierni mogą Go tak

nazwać! Czyż to możliwe, że wierząc w Jezusa jako

w Stworzyciela, zostaniemy oczyszczeni z grzechu?

Jest to możliwe, dzięki Jego bezgranicznej miłości do

nas. Zostaliśmy zbawieni dzięki Jego miłości.

JEZUS RAZ NA ZAWSZE ZMYŁ NASZE

GRZECHY.

Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał,

sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść

do Boga” (Pierwszy List św. Piotra 3:18). Jezus

Chrystus został ochrzczony by nas odkupić i umarł na

krzyżu by zbawić niesprawiedliwych, ciebie i mnie.

Czy zostaliśmy zbawieni

raz na zawsze?

Tak. Raz na zawsze.

On umarł byśmy nie musieli stawiać się w sądzie

Bożym. Zstąpił na ziemię w ciele człowieka i przez

chrzest, śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie zmył

nasze grzechy raz na zawsze, byśmy mogli

zamieszkać w królestwie niebieskim.

Czy wierzysz w to, że Jezus zbawił nas całkowicie

przez chrzest i krew? Jeśli nie wierzysz w ewangelię

chrztu i krwi, nie możesz dostąpić zbawienia.

Jesteśmy tak słabi, że nie możemy urodzić się

ponownie, jeśli nie uwierzymy w Jezusa, który zmył

grzechy raz na zawsze przez chrzest i krew.

Otrzymał chrzest, aby zgładzić nasze grzechy i

osądzony został na krzyżu zamiast nas raz na zawsze.

Jezus zmył grzechy wszystkich grzeszników raz na

zawsze poprzez odkupienie Jego chrztu i krwi.

My, ludzie nie możemy dostąpić zbawienia, jeśli

codziennie pokutujemy za grzechy, usiłujemy dobrze

postępować przez cały czas i składamy ofiary w

kościele.

Wiara w chrzest Jezusa i w krew przelaną na

krzyżu jest podstawą naszej wiary i zbawienia.

Musimy wierzyć w wodę i krew. Nie możemy

jedynie czynić dobrych uczynków, by narodzić się

ponownie.Jezus zbawia jedynie tych, którzy wierzą

w Jego chrzest i krew. Zostaniesz zbawiony jeśli

wierzysz, że Bóg zbawia nas raz na zawsze za

pośrednictwem Jezusa przez Jego chrzest i krew.

Niektórzy myślą, że pomimo, że Bóg powiedział

tak w Biblii, to i tak trzeba to głębiej przemyśleć.

Wybór należy do nich. Ale należy brać Jego słowa

dosłownie, tak jak zapisano w Biblii.

W Liście do Hebrajczyków 10:1-10 zapisano, że

On zbawił nas raz na zawsze. Fakt, że Bóg raz na

zawsze zbawił tych, którzy wierzą w chrzest i krew,

jest prawdą. Należy też wierzyć, że “?On umarł i

zbawił nas raz na zawsze. Bracia! Uwierzcie i

dostąpcie odkupienia. Porzuć swe smutki przed

Jezusem. ?” Jezus, przez chrzest i śmierć, zbawił nas

raz na zawsze od niesprawiedliwości i od grzechów.

Sprawiedliwy za niesprawiedliwych.’

Jezus jest Bogiem bez grzechu. Nigdy nie popełnił

grzechu. Zstąpił za ziemię w ciele człowieka by

zbawić ludzi od grzechu. Otrzymał chrzest i oczyścił

niesprawiedliwych od grzechu.

Wszystkie grzechy, które ludzie popełnili od dnia

narodzin aż do dnia śmierci zostały przekazane

Jezusowi w momencie chrztu. Wszyscy ludzie zostali

uratowani od sądu przez Jego śmierć na krzyżu.

Umarł zamiast grzeszników i został ochrzczony dla

grzeszników.

To jest odkupienie przez chrzest Jezusa. Jezus

zbawił wszystkich grzeszników raz na zawsze. Jacyż

słabi jesteśmy! Jezus odkupił nas od wszystkich

naszych grzechów, popełnionych w ciągu całego

życia i zamiast nas został osądzony na krzyżu. My,

wierzący w Jezusa powinniśmy wierzyć, że przez

swój chrzest i krew On nas zbawił raz na zawsze

Jesteśmy słabi, ale Jezus nie jest słaby. My nie

mamy wystarczająco silnej wiary, ale Jezus ma. Bóg

zbawił nas raz na zawsze. “Albowiem tak Bóg

umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał,

aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot

wieczny” (Ewangelia według św. Jana 3:16). Bóg dał

nam swego jednorodzonego Syna. Ochrzcił swego

Syna by przekazać Mu grzechy świata, by osądzić

Go zamiast ludzi.

Jakież niezwykłe zbawienie? Jakaż niezwykła

miłość? Dziękujmy Bogu za miłość i zbawienie. Bóg

zbawił tych, którzy wierzą w wodę i krew Jezusa czyli w

chrzest Jezusa i fakt, że Jezus jest Synem Boga.

Ci, którzy wierzą w Jezusa mogą dostąpić

zbawienia, ponieważ znają prawdę chrztu i krwi

Jezusa oraz wieczne życie sprawiedliwych. Wszyscy

musimy w to uwierzyć.

Kto nas zbawił? Czy to Bóg nas zbawił czy któreś

z Jego stworzeń? Zbawił nas Jezus, który jest

Bogiem. Zostaliśmy zbawieni, dzięki wierze w Boże

odkupienie. Właśnie to jest zbawienie w odkupieniu.


JEZUS JEST PANEM ZBAWIENIA

Co oznacza słowo ‘Chrystus?’

Kapłan, Król, Prorok.

Jezus Chrystus jest Bogiem. Słowo ‘Jezus’

oznacza Zbawiciel, a ‘Chrystus’, ‘namaszczony.’

Samuel namaścił Sala w Starym Testamencie,

namaszczano królów, kapłanów, proroków. Wszyscy

musieli przejść obrządek namaszczenia.

Jezus przyszedł na ziemię i został namaszczony

jako Kapłan, jako Król i jako Prorok. Jako kapłan

niebiański został ochrzczony by zgładzić grzechy

człowieka, by przejąć na siebie grzechy człowieka,

grzechy tych, których stworzył Bóg.

Postępował zgodnie z wolą Ojca. Poświęcił

samego siebie jako ofiarę przed Ojcem. “Ja jestem

droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca,

tylko przeze mnie.” Jezus zbawił tych z nas, którzy

wierzą w Niego, w zgładzenie grzechów i

ukrzyżowanie.

Gdyż życie ciała jest we krwi” (Trzecia Księga

Mojżeszowa 17:11). Jezus umarł na krzyżu i w ten

sposób ofiarował swoje życie za ludzi by mogli

dostąpić zbawienia.

Po trzech dniach zmartwychwstał i nauczał

ewangelii duchy zamknięte w więzieniu. Ci, którzy

jeszcze nie zostali odkupieni są zamknięci w

więzieniu grzechu. To ich Jezus naucza ewangelii

wody i krwi. Bóg dał nam ewangelię wody i Ducha

by nas zbawić. Każdy, kto wierzy narodzi się

ponownie.

CHRZEST I KREW JEZUSA ZBAWIA

GRZESZNIKÓW.

Jezus Chrystus jest naszym Zbawicielem,

świadectwo tego jest zapisane w Pierwszym Liście

św. Piotra 3:21 “Ona jest obrazem chrztu, który teraz

i was zbawia, a jest nie pozbyciem się cielesnego

brudu, lecz prośbą do Boga o dobre sumienie przez

zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.” Woda chrztu

Jezusa jest podstawą zbawienia grzeszników.

Czy możemy zachować czyste sumienie

przed obliczem Boga?

Tak. Wierząc w chrzest i krew Jezusa.

Jezus zmazał grzechy wszystkich grzeszników,

ponieważ przez chrzest przejął je. Czy wierzysz w

chrzest Jezusa? Czy wierzysz, że przez chrzest

Jezusa zostaliśmy oczyszczeni z grzechu? Nasze

dusze są czyste, ale nasze ciała są wciąż grzeszne.

Człowiek został odkupiony’ nie oznacza, że

człowiek nigdy już nie popełni grzechu. Popełniamy

grzechy. Ale nasze serca pozostają czyste, nieskażone,

ponieważ wierzymy w Jego chrzest. Nie oznacza, że

jest nie pozbyciem się cielesnego brudu, lecz prośbą

do Boga o dobre sumienie przez zmartwychwstanie

Jezusa Chrystusa” (Pierwszy List św. Piotra 3:21).

Ponieważ Jezus przejął moje grzechy, ponieważ

został zamiast mnie osądzony, czyż mogę nie

wierzyć w Niego? Zostaliśmy zbawieni w obliczu

Boga, a nasze sumienia są czyste. Nie możemy

powiedzieć przed Bogiem, że Jezus nie zmył

wszystkich naszych grzechów, tak jak nie wypada

nam powiedzieć, że Bóg nas nie kocha.

Nasze sumienia są bardzo wrażliwe i mówią nam,

gdy coś przeskrobiemy. Jeśli nasze sumienie nie jest

zupełnie spokojne, czyste, nie możemy uwolnić się od

grzechu bez wiary w chrzest Jezusa. Jest to jedyny

sposób na czyste i spokojne sumienie.

Kiedy sumienie nas niepokoi, to znaczy, że coś jest

nie tak, coś jest źle. Woda chrztu Jezusa oczyszcza nas

z brudu grzechu. Przez chrzest Jezus zgładził wszystkie

grzechy świata. Jeśli prawdziwie w to uwierzymy,

nasze sumienia zostaną oczyszczone. Czy chcesz mieć

czyste sumienie? Możesz to osiągnąć wierząc w chrzest

i krew Jezusa. Każdy od urodzenia ma nieczyste

sumienie i grzeszne myśli. Ale jeśli uwierzymy, że

wszystkie nasze grzechy Jezus wziął na siebie to

zostaniemy oczyszczeni.

Taka jest wiara narodzonych ponownie. Ale nie

można tego przyznać świadomie. Czy masz czyste

sumienie? Czy jest czyste, ponieważ żyłeś nie

grzesząc, czy, ponieważ Jezus wziął na siebie twoje

grzechy? Tylko jeśli prawdziwie wierzysz, możesz

mieć czyste sumienie.

Istnieją słowa bez życia i życie bez słów. Czy jest

możliwe, że sumienia wszystkich ludzi są czyste?

Musimy wierzyć w całkowite odkupienie za sprawą

Jezusa, a wtedy staniemy się sprawiedliwymi i

będziemy mieć czyste sumienia.

Jeśli jesteśmy uświęceni wiarą w Jego chrzest, to

nie oznacza to, że grzechy ciała zostały usunięte, lecz

że czyste sumienia są gotowe na wezwanie Boga.

Aby to osiągnąć On przyszedł, został ochrzczony,

umarł na krzyżu i zmartwychwstał, a teraz siedzi po

prawicy Boga.

Kiedy nadejdzie odpowiedni czas, On jeszcze raz

zstąpi z nieba. “Tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby

zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z

powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go

oczekują” (List do Hebrajczyków 9:28). Wierzymy,

że On nadejdzie dla tych, którzy Go oczekują, którzy

wierzą w Jego chrzest i krew.

KLINICZNE DOŚWIADCZENIA

DOKONANE NA WIERZE.

Czy możemy osiągnąć zbawienie

bez chrztu Jezusa?

Nigdy.

Zazwyczaj mówi się, że Jezus uwolnił nas od grzechu

przez śmierć na krzyżu, ale jedynie ci, którzy wierzą

w wodę i krew Jezusa mówiąc tak, mówią prawdę.

OBRAZ ZBAWIENIA: CHRZEST


JEZUSA

Co jest obrazem zbawienia?

Chrzest Jezusa.

Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was

zbawia.” Jezus zstąpił na ziemię, aby zgładzić

wszystkie grzechy świata, aby oczyścić nasze

sumienia. Zostaliśmy oczyszczeni z grzechu,

ponieważ przez chrzest Jezus wziął wszystkie grzechy

na siebie. Zbawił nas przez chrzest i krew. Dlatego

wszystkie stworzenia powinny klęczeć przed Nim.

Zostaniemy zbawieni przez wiarę w Jezusa.

Stajemy się dziećmi Boga i idziemy do nieba dzięku

wierze w Chrystusa. Stajemy się sprawiedliwymi

dzięki wierze w Jezusa. Jesteśmy królewskimi

kapłanami. Możemy nazywać Boga Ojcem. My

żyjemy na tym świecie, ale jesteśmy królami.

Czy prawdziwie wierzysz, że Bóg zbawił tych,

którzy wierzą w wodę i Ducha? Nasze odkupienie

nie będzie całkowite bez chrztu Jezusa. Prawdziwa

wiara w Boga i Jezusa jest wiarą w ewangelię Jezusa,

który zbawił nas przez chrzest, krzyż i Ducha. To jest

jedyna prawdziwa wiara.

Nasze grzechy zostały zmyte, kiedy Jezus wziął je

na siebie przez chrzest, a zapłacił za nie poprzez

śmierć na krzyżu. Jezus Chrystus zbawił nas z wody i

Ducha. Tak. My w to wierzymy!

EWANGELIA OBFITEGO

ODKUPIENIA

< Ewangelia według św. Jana 13:1-17 >

Przed świętem Paschy, Jezus, wiedząc, iż

nadeszła godzina jego odejścia z tego świata do

Ojca, umiłowawszy swoich, którzy byli na świecie,

umiłował ich aż do końca. A podczas wieczerzy,

gdy diabeł wzbudził w sercu Judasza, syna

Szymona Iskarioty, zamysł wydania go. Wiedząc,

iż Ojciec wszystko dał mu w ręce i że od Boga

wyszedł i do Boga odchodzi. Wstał od wieczerzy,

złożył szaty, a wziąwszy prześcieradło, przepasał

się. Potem nalał wody do misy i począł umywać

nogi uczniów i wycierać prześcieradłem, którym

był przepasany. Podszedł też do Szymona Piotra,

który mu rzekł: Panie, Ty miałbyś umywać nogi

moje? Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Co Ja

czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz.

Rzecze mu Piotr: Przenigdy nie będziesz umywał

nóg moich! Odpowiedział mu Jezus: Jeśli cię nie

umyję, nie będziesz miał działu ze mną. Rzecze

mu Szymon Piotr: Panie, nie tylko nogi moje, lecz

i ręce, i głowę. Rzecze mu Jezus: Kto jest umyty,

nie ma potrzeby myć się, chyby tylko nogi, bo

czysty jest cały. I wy czyści jesteście, lecz nie

wszyscy. Wiedział bowiem, kto ma go wydać. Gdy

więc umył nogi ich i przywdział szaty swoje, i

znów usiadł, rzekł do nich: Czy wiecie, co wam

uczyniłem? Wy nazywacie mnie Nauczycielem i

Panem, i słusznie mówicie, bo jestem nim. Jeśli

tedy Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem nogi wasze, i

wy winniście sobie nawzajem umywać nogi.

Albowiem dałem wam przykład, byście i wy

czynili, jak Ja wam uczyniłem. Zaprawdę,

zaprawdę powiadam wam: Sługa nie jest większy

nad pana swego ani poseł nie jest większy od tego,

który go posłał.Jeśli to wiecie, błogosławieni

jesteście, gdy zgodnie z tym postępować

będziecie.”

Dlaczego Jezus umył nogi Piotra na dzień przed

świętem Paschy? Kiedy mył stopy Piotra rzekł: “Co Ja

czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz.” Szymon

Piotr był najlepszym uczniem Jezusa. Wierzył, że Jezus

jest Synem Boga i złożył świadectwo, że Jezus jest

Chrystusem. Jezus nie umył nóg Szymona Piotra bez

powodu. Piotr wyznał, że wierzy, że Jezus jest

Chrystusem, co oznacza, że wierzył, że Jezus jest

Zbawicielem, który zbawi go od wszelkich grzechów.

Dlaczego Jezus umył nogi uczniów

przed ukrzyżowaniem?

Ponieważ chciał, aby uczniowie zrozumieli

znaczenie doskonałego zbawienia.

Dlaczego umył nogi Piotra? Jezus wiedział, że

Piotr trzykrotnie wyprze się Jego i że w przyszłości

popełni grzechy, jak każdy człowiek.Pismo święte mówi:

Sprawiedliwy siedem razy na dzień upada.

Jeśli Piotr nie zostałby oczyszczony z grzechu, nie

mógłby zjednoczyć się z Jezusem. Jezus znał

słabości wszystkich swoich uczniów nie mógł

pozwolić by były one przeszkodą w zjednoczeniu.

Dlatego nauczał, że wszystkie grzechy już zostały

odkupione. Dlatego umył nogi swoich uczniów.

Przed śmiercią Jezus musiał upewnić się, że wszyscy

dobrze rozumieją ewangelię chrztu i przebaczenia,

odkupienia grzechów.

W Ewangelii św. Jana 13 jest mowa o

doskonałym odkupieniu, które Jezus przygotował dla

nas. Kiedy mył nogi swych uczniów Jezus

opowiedział im o ewangelii chrztu, przez którą

wszyscy zostaną zbawieni.

Nie daj się podejść. Diabeł tylko na to czeka.

Zgładziłem wszystkie twoje grzechy przez chrzest w

Jordanie i zostanę za nie osądzony na krzyżu. Potem

zmartwychwstanę i w ten sposób zbawienie

ponownego narodzenia zostanie wypełnione. Aby

udowodnić wam, że oczyściłem was z grzechu, aby

przekazać wam ewangelię odkupienia za grzechy,

myję wasze nogi zanim mnie ukrzyżują To jest

tajemnica ewangelii ponownych narodzin. Wszyscy

musicie w to wierzyć.”

Wszyscy powinni zrozumieć dlaczego Jezus umył

nogi swoich uczniów i dlaczego powiedział “Co Ja

czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz.”

Tylko wtedy uwierzymy w ewangelię ponownych

narodzin i sami narodzimy się ponownie.

Czym są nasze winy?

Są grzechami, które popełniamy codziennie,

ponieważ jesteśmy słabi.

Zanim umarł na krzyżu, wieczerzał wspólnie z

uczniami i przekonał ich do ewangelii odkupienia

grzechów przez umycie nóg.

Wiedząc, iż Ojciec wszystko dał mu w ręce i że od

Boga wyszedł i do Boga odchodzi. Wstał od wieczerzy,

złożył szaty, a wziąwszy prześcieradło, przepasał się. Potem

nalał wody do misy i począł umywać nogi uczniów i

wycierać prześcieradłem, którym był przepasany. Podszedł

też do Szymona Piotra, który mu rzekł: Panie, Ty miałbyś

umywać nogi moje? Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Co Ja

czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz.”

Nauczał uczniów ewangelii chrztu i ofiary za grzechy

przez wodę Jego chrztu.

Piotr był wtedy wierny Jezusowi, a nie był w stanie

zrozumieć powodu, dlaczego Jezus umył nogi uczniów. Po

tym jak usłyszał słowa Jezusa, jego wiara zmieniła się.

Jezus chciał nauczyć go o odkupieniu grzechów, o

ewangelii wody chrztu Jezusa.

Martwił się, że Piotr może nie przyjść do Niego z

powodu grzechów, które popełni w przyszłości,

zwłaszcza grzechów cielesnych. Jezus umył nogi

uczniów, aby diabeł nie mógł ukraść ich wiary. Dopiero

później Piotr zrozumiał przyczynę działania Jezusa.

Jezus przygotował sposób na odkupienie od wszystkich

grzechów dla każdego, kto wierzy w wodę chrztu i krew.

W Ewangelii św. Jana 13 zapisane są słowa, które Jezus

powiedział do uczniów w czasie, kiedy mył ich nogi. Są to

bardzo ważne słowa, które jedynie narodzeni ponownie

umieją zrozumieć.

Po uczcie Paschy Jezus umył nogi swych uczniów, aby

pomóc im zrozumieć, że wszystkie grzechy już, uprzednio

zostały odkupione. Jezus powiedział “Teraz nie rozumiecie

dlaczego myję wasze nogi, ale poznacie me powody

później.” Te słowa zawierają prawdę ponowynch narodzin.

Wszyscy powinniśmy wiedzieć i wierzyć w chrzest Jezusa,

przez który zmył wszystkie grzechy. Chrzest Jezusa w Jordanie

był ewangelią przekazania grzechów poprzez położenie rąk.

Wszyscy musimy wierzyć w słowa Jezusa. To On zgładził

grzechy świata przez chrzest i przez śmierć na krzyżu. Jezus

otrzymał chrzest by zgładzić wszystkie grzechy ludzi.

Z powrotem

ODKUPIENIE WSZYSTKICH WIN

DOKONAŁO SIĘ PRZEZ CHRZEST I


KREW JEZUSA.

Jezus wiedział, że po Jego ukrzyżowaniu,

zmartwychwstaniu i wstąpieniu do nieba, diabeł i

jego poplecznicy, będą próbować namówić uczniów

do złego. Widzimy świadectwo Piotra “Tyś jest

Chrystus, Syn Boga żywego”, co oznacza, że Piotr

wierzył w Jezusa. Jednakże Jezus chciał nauczyć

Piotra więcej o ewangelii odkupieniu. To była

ewangelia opowiadająca o chrzcie Jezusa, przez

który On zgładził grzechy świata. On chciał jeszcze

raz przekazać to uczniowi zwanemu Piotrem, innym

uczniom i nam, tym którzy przyjdą później. “Co Ja

czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz.”

Co jest “pułapką” diabła

wymierzoną w sprawiedliwych?

Diabeł stara się podejść sprawiedliwych po to,

aby zmienić ich powtórnie

w grzeszników.

Za każdym razem, kiedy uczniowie Jezusa

popełniali grzech, diabeł kusił ich mówiąc “To

niemożliwe, że jesteś bez grzechu, przecież właśnie

zgrzeszyłeś! Nie zostałeś zbawiony. Jesteś

grzesznikiem.” Aby zapobiec temu, Jezus mówił im,

że wiara w Niego oczyściła wierzących z wszystkich

grzechów, przeszłych, teraźniejszych i przyszłych.

Wszyscy wiecie, że otrzymałem chrzest. Otrzymałem

chrzest w Jordanie, aby zgładzić wszystkie grzechy ludzi,

włączając w to grzech pierworodny. Czy teraz rozumiesz

dlaczego przyjąłem chrzest i dlaczego umarłem na

krzyżu?” Jezus umył nogi uczniów, by pokazać im, że

przez chrzest zgładził ich grzechy i że zamiast nich został

osądzony na krzyżu.

Teraz i my, ty i ja, zostaliśmy odkupieni poprzez

wiarę w ewangelię chrztu Jezusa i Jego krwi. Jezus

został ochrzczony i ukrzyżowany dla nas. Przez swój

chrzest i śmierć na krzyżu odkupił nas od grzechu.

Ten kto zna i wierzy w ewangelię odkupienia win,

każdy kto wierzy w prawdę, jest odkupiony.

Co człowiek powinien uczynić po osiągnięciu

zbawienia? Codziennie powinien przyznawać się do

popełnionych grzechów i wierzyć w zbawienie przez

chrzest i krew Jezusa, ewangelię odkupienia win.

Powinien wziąć sobie głęboko do serca ewangelię

dotyczącą faktu, że Jezus zgładził wszystkie grzechy

przez chrzest i krew.

Czy zostaniesz grzesznikiem tylko dlatego, że

znowu zgrzeszyłeś? Nie. Wiemy, że Jezus zgładził

nasze grzechy i ta wiedza sprawia, że nie staniemy

się nigdy więcej grzesznikami. Chrzest Jezusa i Jego

krew przelana na krzyżu były ewangelią odkupienia

win. Każdy kto wierzy w ewangelię odkupienia win

narodzi się ponownie jako ‘człowiek sprawiedliwy.’

SPRAWIEDLIWI NIGDY NIE STANĄ SIĘ

GRZESZNIKAMI

Dlaczego sprawiedliwi nigdy nie

staną się grzesznikami?

Ponieważ Jezus już odkupił

wszystkie grzechy.

Jeśli wierzysz w ewangelię odkupienia win, w

wodę i Ducha, ale nadal czujesz, że jesteś

grzesznikiem, ponieważ codziennie grzeszysz, wtedy

powinieneś pójść nad Jordan by otrzymać chrzest i

oczyścić się z grzechu.Pójście do sakramentu spowiedzi jest wyrazem tej wiary.

Jeśli miałbyś zostać

grzesznikiem po otrzymaniu odkupienia, to Jezus

musiałby ponownie przejść przez to wszystko, co już

raz dla nas uczynił. Musisz mieć wiarę w

odpuszczenie win, w ewangelię chrztu Jezusa.

Musisz pamiętać, że Jezus przez chrzest zgładził

nasze grzechy raz na zawsze. Musisz wierzysz w

Jezusa, który jest Zbawicielem.

Wiara w Jezusa jako w Zbawiciela oznacza wiarę

w chrzest Jezusa, przez który zgładził nasze grzechy.

Jeśli prawdziwie wierzysz w chrzest, krzyż, śmierć i

zmartwychwstanie Jezusa to nigdy nie staniesz się

grzesznikiem, nie ważne jak ciężkie grzechy

popełnisz. Dzięki wierze otrzymałeś odkupienie

wszystkich grzechów.

Jezus Chrystus zgładził nasze przyszłe grzechy,

nawet te popełnione w wyniku naszych słabości.

Ponieważ Jezus chciał podkreślić wagę swojego

chrztu, umył nogi uczniów by symbolicznie pokazać

ewangelię odpuszczenia win, chrztu. Jezus Chrystus

został ochrzczony, ukrzyżowany, zmartwychwstał i

wstąpił do nieba, by wypełnić obietnicę Boga,

dotyczącą ofiary za wszystkie grzechy świata i

zbawić ród ludzki. W rezultacie uczniowie, aż do

końca dni swoich, byli w stanie nauczać ewangelii

odkupienia win, chrztu Jezusa, krzyża i

zmartwychwstania.

SŁABOŚĆ CIAŁA PIOTRA

Biblia mówi nam, że kiedy Piotr skonfrontował

się z pewnymi ludźmi, niektórzy oskarżyli go o to, że

był uczniem Jezusa, odmówił dwukrotnie, mówiąc

Nie znam tego człowieka.” Potem zaklął się i

przeklął po raz trzeci.

Dlaczego Piotr wyparł się Jezusa?

Ponieważ był słaby.

Przeczytajmy fragment Biblii z Ewangelii św.

Mateusza 26:69 “A Piotr siedział zewnątrz, na

podwórzu. I przystąpiła do niego służebna mówiąc: I

ty byłeś z Jezusem, Galilejczykiem. On zaś zaparł się

wobec wszystkich i rzekł: Nie wiem, co mówisz. A gdy

wyszedł ku bramie, ujrzała go inna i mówiła do tych,

co tam byli: Ten był z Jezusem Nazarejczykiem. I

znowu zaparł się pod przysięgą: Nie znam tego

człowieka. A w chwilę po tym przystąpili ci, co tam

stali, i rzekli Piotrowi: Prawdziwie, ty też jesteś z

nich; wszak zdradza cię i twoja mowa. Wtedy począł

się zaklinać i przysięgać: Nie znam zego człowieka. I

zaraz kur zapiał. I wspomniał Piotr na słowa Jezusa,

który powiedział: Zanim kur zapieje, trzykroć się

mnie zaprzesz. I wyszedłszy, gorzko zapłakał”

(Ewangelia według św. Mateusza 26:69-75).

Piotr naprawdę wierzył w Jezusa. Wierzył, że

Jezus był jego Panem i Zbawicielem, “Prorokiem.”

Ale po tym jak zabrano Jezusa do Piłata,

niebezpieczne stało się powiązanie z Jezusem.

Dlatego Piotr wyparł się Jezusa i Go przeklął.

Piotr nie wiedział, że w przyszłości wyprze się

Jezusa. Ale Jezus wiedział. Jezus wiedział, że Piotr

jest słaby. Dlatego umył nogi Piotra i uczył go

ewangelii zbawienia (Ewangelia św. Jana 13).

Zgrzeszysz w przyszłości, ale ja już odkupiłem

twoje grzechy, nawet te przyszłe.”

Piotr wyparł się Jezusa, ponieważ jego życie było

w niebezpieczeństwie, ale ponad to ważniejszym

powodem jest słabość jego ciała. Dlatego właśnie

Jezus umył nogi swych uczniów, aby uratować ich od

wszelakich słabości.

Odkupuję wszystkie grzechy, nawet te, które

popełnicie w przyszłości. Ukrzyżują mnie, bo

otrzymałem chrzest i zgładziłem grzechy, teraz

muszę za nie zapłacić i zostać waszym prawdziwym

Zbawicielem. Jestem waszym Bogiem, waszym

Zbawicielem. Zapłacę pełną cenę za wszystkie wasze

grzechy i zostanę waszym Pasterzem przez mój

chrzest i krew. Jestem Pasterzem Zbawienia.”

W przeddzień Paschy Jezus umył nogi uczniów,

aby zaszczepić im to głęboko w sercach. Taka jest

prawda ewangelii.

Nawet po ponownych narodzinach wciąż

pozostajemy słabi, i dlatego nadal będziemy

grzeszyć. Oczywiście, że nie powinniśmy grzeszyć,

ale grzeszymy i spotykamy się z takimi problemami

jak Piotr. Grzeszymy pomimo, że nie chcemy tak

czynić. Jesteśmy ciałem, a ono nakłania nas do

popełnienia grzechu. Ciało beędzie grzeszyć dopóki

żyje na tym świecie, ale Jezus odpuścił wszystkie

grzechy przez swój chrzest i śmierć na krzyżu.

Nie przeczymy, że Jezus jest Zbawicielem, ale

wciąż popełniamy grzechy wbrew woli Boga.

Czynimy tak, ponieważ przyszliśmy na świat pod

postacią ciała.

Ale Jezus dobrze wiedział, że jesteśmy

grzesznikami z powodu ciała. Jezus stał się

Zbawicielem, ponieważ zapłacił za nasze grzechy

chrztem i śmiercią. W rezultacie ci, którzy wierzą w

Jego zbawienie i zmartwychwstanie, zostali

oczyszczeni z wszelkich grzechów.

Wszystkie cztery ewangelie zaczynają opowiadać

o chrzcie Jezusa od Jana Chrzciciela. Celem

człowieczego życia Jana było wypełnienie ewangelii

ponownego narodzenia, ewangelii zbawienia.

Jak długo popełniamy

grzechy cielesne?

Grzeszymy przez całe życia,

aż do dnia śmierci.

Piotr wyparł się Jezusa nie jeden raz, nie dwa, ale trzy

razy zanim kur zapiał. Czy wyobrażasz sobie jak wielce

zabolało to Piotra, gdy zdał sobie sprawę co zrobił? Jak

wstyd mu było? Przyrzekał Jezusowi, że nigdy Go nie

zdradzi. Piotr zgrzeszył, ponieważ jest słaby, ale i tak na

pewno czuł się podle, po tym jak wyparł się Jezusa, i to

trzy razy. Musiał być bardzo zażenowany i

zawstydzony, gdy spojrzał Jezusowi w twarz.

Ale Jezus wiedział wszystko. I dlatego powiedział

Wiem, że znowu zgrzeszysz. Ale ja już wcześniej

odkupiłem twoje grzechy przez chrzest. Przez grzech

stajesz się na powrót grzesznikiem, który nie może

już nigdy do mnie wrócić. Jestem Zbawicielem, który

przez chrzest i sąd na krzyżu zbawił was od grzechu.

Jestem twoim Bogiem, twoim Pasterzem. Uwierz w

ewangelię odpuszczenia grzechów. Kocham cię

niezależnie od tego ile grzechów popełnisz. Twoje

grzechy już zostały odkupione. Ewangelia

odpuszczenia grzechów trwać będzie wiecznie. Moja

miłość do ludzi też jest wieczna.”

Jezus powiedział do Piotra i innych uczniów

Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał działu ze

mną.” Ponieważ ponowne narodzenie jest dla ludzi

tak niezmiernie ważne, Jezus mówił o tym w

Ewangelii św. Jana 13. Czy wierzysz w to?

Wiersz 9 brzmi “Rzecze mu Szymon Piotr: Panie,

nie tylko nogi moje, lecz i ręce, i głowę. Rzecze mu

Jezus: Kto jest umyty, nie ma potrzeby myć się, chyba

tylko nogi, bo czysty jest cały.”

Drodzy przyjaciele! Czy w przyszłości popełnicie

grzechy “ciała?” Oczywiście. Ale Jezus powiedział,

że zgładził nasze grzechy, nawet te przyszłe. Odkupił

wszystkie grzechy przez chrzest i śmierć na krzyżu.

Przed ukrzyżowaniem powiedział uczniom słowa

prawdy i opowiedział o ewangelii odkupienia.

Musimy grzeszyć, ponieważ nasze ciała są pełne

słabości. Przez chrzest Jezus zgładził grzechy świata.

Nie tylko obmył nasze głowy i ciała, ale i nogi czyli

przyszłe grzechy. Taka jest ewangelia ponownego

narodzenia, ewangelia chrztu Jezusa.

Po chrzcie Jezusa Jan Chrzciciel złożył

świadectwo “Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy

świata” (Ewangelia według św. Jana 1:29).

Powinniśmy wierzyć w to, że przez chrzest Jezus

przejął wszystkie grzechy świata.

Żyjąc na tym świecie nie umiemy powstrzymać

się od grzechu. Musimy to zaakceptować. Za każdym

razem, gdy czujemy że ciało bierze górę nad

rozumem, powinniśmy przypomnieć sobie, że Jezus

przez ewangelię odpuszczenia grzechów oczyścił z

grzechu i nas i cały świat. Zapłacił za to własną

krwią. Powinniśmy dziękować Mu z głębi serc

naszych. Wyznajmy, że Jezus jest naszym

Zbawicielem i Bogiem. Sławmy Pana.

Każdy popełnia grzechy ciała. Ludzie umierają z

powodu grzechów cielesnych. Ludzie zawsze

popełniają grzechy cielesne.

ZŁE MYŚLI W SERCU CZŁOWIEKA

Co kala człowieka?

Różnorodne grzechy i złe myśli.

Jezus powiedział w Ewangelii św. Mateusza

15:19-20 “Z serca bowiem pochodzą złe myśli,

zabójstwa, cudzołóstwo, rozpusta, kradzieże,

fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. To właśnie kala

człowieka; ale jedzenie nie umytymi rękoma nie kala

człowieka.” Człowiek jest nieczysty, ponieważ w

sercu jego są różnorodne grzechy.

KAŻDY POWINIEN PRZYZNAĆ SIĘ DO

SWOICH ZŁYCH STRON

Co jest w sercu każdego człowieka?

Dwanaście grzechów

(Ewangelia św. Marka 7:21-23)

Powinniśmy móc powiedzieć, że “Dwanaście

grzechów jest w sercu człowieka. Są też w moim

sercu. Dwanaście grzechów, o których jest mowa w

Biblii, są w moim sercu.” Zanim narodzimy się

ponownie z wody i Ducha, musimy przyznać się do

grzechów. Musimy przyznać, że przed Bogiem

jesteśmy skończonymi grzesznikami. Ale nie

czynimy tak wystarczająco często. Wielu z nas

usprawiedliwia się, mówiąc “Nigdy nie miałem

grzesznych myśli. Przed chwilą zapomniałem się na

moment.”

Co Jezus powiedział o ludziach? Wyraźnie

stwierdził, że to co wychodzi z serca człowieka, to

kala człowieka. Powiedział nam, że człowiek jest

pełen złych myśli. Co sądzisz? Czy uważasz się za

dobrego czy za złego? Czy wiesz, że człowiek jest

pełen złych myśli? Myśli człowieka są z gruntu złe.

Parę lat temu w Seulu nagle zawalił się dom

towarowy Sampoong. Ci, którzy stracili bliskich

wielce rozpaczali. Ale wielu poszło obejrzeć

tragiczne przedstawienie.

Niektórzy myśleli ‘Ilu zginęło? Dwustu? Nie, za

mało. Może trzystu? Byłoby to znacznie ciekawsze

przedstawienie gdyby zginęło przynajmniej tysiąc

ludzi...’ Serca człowieka może być okrutne i złe aż

do takiego stopnia. Musimy to zaakceptować. Ci

ludzie nie okazali zmarłym należytego szacunku.

Jakież to było okrutne w stosunku do rodzin!

Niektóre były zrujnowane również finansowo.

Ale niektórzy widzowie nie czuli współczucia.

Byłoby ciekawiej jeśli więcej by zginęło. Jakie

przedstawienie! Gdyby tak zawaliła się sala balowa

pełna ludzi? Tysiące ludzi pogrzebanych w ruinach!

Tak! To byłoby znacznie ciekawsze.’ Niektórzy

widzowie mogli tak pomyśleć.

A wszyscy wiemy jak zły i okrutny człowiek jest

czasami. Ale nikt tego nie powie na głos. Będą

rozpaczać na głos i składać kondolencje, ale głęboko

w sercach, będą tęsknić za lepszym

przedstawieniem.’ Ludzie chcą oglądać tragedie,

gdzie giną tysiące ludzi, pod warunkiem że nie

dotyczy to ich osobiście. Taki jest mechanizm serca

człowieka. Większość z nas jest taka zanim

narodzimy się ponownie.

Dlaczego grzeszymy?

Ponieważ serca nasze są

pełne złych myśli.

Bóg powiedział, że morderstwo jest w sercu

każdego człowieka. Ale wielu zaprzecza. “Jak

możesz tak mówić! Ja wcale nie myślę o

morderstwie! Jak możesz tak nawet pomyśleć!”

Nigdy nie przyznają się, że morderstwo jest na dnie

ich serc. Myślą, że mordercy są inną rasą ludzi.

Ten seryjny zabójca, o którym mówili w

wiadomościach, gangi, które mordują i palą ludzi

żywcem w piwnicach, to oni mają morderstwo w sercu!

Należą do innej rasy. Nie jestem tacy jak oni! To są

zabójcy! Mordercy!” Zaczynają krzyczeć “To oni są

diabelskim nasieniem! Powinno się ich zetrzeć z

powierzchni ziemi! Powinno się ich skazać na śmierć!”

Niestety myśl o morderstwie jest w naszych

sercach i w sercach zabójców seryjnych. Bóg mówi

nam, że w sercu każdego człowieka są myśli o

morderstwie. Musimy zaakceptować słowo Boga,

który dobrze wie jacy jesteśmy. Musimy przyznać, że

Jestem grzesznikiem i jestem pełen myśli o

morderstwie.”

Bóg powiedział, że jesteśmy pełni złych myśli,

włączając w to morderstwo. Zaakceptujmy słowo

Boże. Kolejne pokolenia mają coraz więcej złych

myśli do tego stopnia, że narzędzia służące do

ochrony osobiostej stają się narzędziami zagłady. To

jest rezultat złych myśli. Można zabić kogoś w

gniewie lub ze strachu. Nie chcę powiedzieć, że

każdy z nas jest mordercą, ale że myśli o

morderstwie są obecne w sercu każdego z nas.

Ludzie przyszli na świat pełni złych myśli, nasze

serca są ich pełne. Niektórzy zabijają nie ponieważ tacy

przyszli na świat, ale ponieważ wszyscy możemy

zabijać. Taka jest prawda. Nikt z nas nie jest wyjątkiem.

Prawdziwa droga dla nas to zaakceptowanie słów

Boga i przestrzeganie ich. Popełniamy grzechy,

ponieważ serca nasze są pełne grzesznych myśli.

CUDZOŁÓSTWO W SERCACH

NASZYCH

Bóg mówi, że myśli ludzkie są pełne cudzołóstwa.

Zgadzasz się z tym? Czy przyznajesz, że

cudzołóstwo jest obecne w sercu twoim? Tak.

Cudzołóstwo jest w sercu każdego człowieka.

Dlatego prostytucja i inne występki szerzą się we

współczesnym społeczeństwie. Dla każdego

pokolenia jest to najpewniejszy sposób

zarobkowania. Inne sposoby zarabiania pieniędzy są

niepewne, bo może przyjść kryzys gospodarczy lub

problemy ekonomiczne. Prostytucja nie upadnie z

powodu problemów gospodarczych, ponieważ w

sercu człowieka jest wiele myśli o czdzołóstwie.

OWOCEM RODZONYM PRZEZ

GRZESZNIKÓW JEST GRZECH

Do czego porównuje się człowieka?

Do drzewa, które rodzi grzech.

Tak jak jabłoń rodzi jabłka, grusza grusze,

daktylowiec daktyle, tak i my, którzy przyszliśmy na

świat z dwunastoma grzechami, rodzimy grzech.

Jezus powiedział, że co wychodzi z człowieka, to

kala człowieka. Czy zgadzasz się z tymi słowami?

Możemy jedynie zgodzić się ze słowami Jezusa i

powiedzieć “Jesteśmy rasą grzeszników,

złoczyńców. Masz rację, Panie.” Powinniśmy

przyznać przed Bogiem co jest prawdą.

Tak jak Jezus Chrystus przestrzegał woli Boga, tak i

my powinniśmy przestrzegać woli Boga i być Mu

posłuszni. To jest jedyny sposób na odkupienie z wody

i Ducha. To są podarunki dane nam przez Boga.

W moim kraju są cztery piękne pory roku. Wraz

ze zmianami pory roku, różne drzewa zaczynają

rodzić owoce. Podobnie jest z dwunastoma

grzechami w sercach naszych. Te grzechy ciągle

wodzą nas na pokuszenie. Dzisiaj to może być

morderstwo, a jutro cudzołóstwo.

Następnego dnia to mogą być złe myśli, potem

cudzołóstwo, kradzież, fałszywe świadectwo... itd.

Nie ma dnia bez grzechu. Codziennie popełniamy

jakiś grzech. Próbujemy trzymać się z daleka od

grzechu, ale nam się nie udaje, ponieważ

narodziliśmy się grzesznikami.

Czy widziałeś kiedyć jabłoń, która odmówiła

rodzenia jabłek? “Nie chcę więcej wydawać jabłek!”

Nawet jeśli jakaś jabłoń tak postanowi, to czy to się

jej uda wprowadzić w czyn? Wiosną i tak zakwitną

kwiaty, latem dojrzeją jabłka i owoce będą gotowe

do spożycia jeszcze przed nadejściem jesieni.

Taka jest natura. A życie grzeszników musi być

zgodne z naturą. Grzesznicy i tak będą rodzić owoce

grzechu.

CHRZEST I KRZYŻ JEZUSA SĄ


OFIARĄ ZA NASZE GRZECHY

Co należy rozumieć przez

słowo “ofiara?”

Zapłatę za grzechy. Jest nią chrzest Jezusa

(położenie rąk) i Jego krew przelana

na krzyżu.

Przeczytajmy fragment Biblii, aby zobaczyć jak

grzesznicy, złoczyńcy mogą pokutować za grzechy i

wieść szczęśliwe życie. To jest ewangelia

odpuszczenia grzechów.

W Trzeciej Księdze Mojżeszowej 4 zapisano “A

jeżeli jakiś człowiek z prostego ludu zgrzeszy

nieświadomie, wykraczając przeciwko jednemu z

przykazań Pańskich, których przekraczać nie wolno, i

ściągnie na siebie winę. A potem uświadomi sobie

swój grzech, który popełnił, złoży jako swoją ofiarę

kozę, samicę bez skazy, za swój grzech, który

popełnił: położy rękę swoją na głowie ofiary za

grzech i zarżnie to zwierzę ofiary za grzech na

miejscu, gdzie się składa ofiary całopalne. Kapłan

weźmie nieco z jej krwi na swój palec i rozmaże ją po

rogach ołtarza całopaleń, resztę zaś krwi wyleje u

podstawy ołtarza. Wszystek zaś jej tłuszcz usunie, tak

jak się usuwa tłuszcz z ofiary pojednania, i spali go

kapłan na ołtarzu jako woń przyjemną dla Pana.

Kapłan dokona za niego przebłagania i będzie mu

odpuszczone” (Trzecia Księga Mojżeszowa 4:27-31).

Jak odbywano pokutę w czasach Starego

Testamentu? Kładziono ręce na głowie ofiary, aby

przekazać na nią grzechy.

W Trzeciej Księdze Mojżeszowej 4 zapisano

Jeżeli ktoś z was chce złożyć ofiarę Panu, to niech

złoży ofiarę swoją z bydła rogatego lub z trzody.

Jeżeli ofiara jego ma być całopalna z bydła rogatego,

to niechaj złoży na nią samca bez skazy; niech

przyprowadzi go do Namiotu Zgromadzenia, aby

znaleźć upodobanie u Pana. Niech położy rękę swoją

na głowie zwierzęcia ofiary całopalenj, aby zostało

przyjęte z upodobaniem jako przebłaganie za niego”

(Trzecia Księga Mojżeszowa 1:2-4).

Bóg chciał, aby przygotowano ofiary, które miały

być ofiarą za grzechy Izraela. Rozkazał im też , by

położyli ręce’ na głowie ofiary, a w ten sposób

grzechy zostaną przekazane. W Namiocie

Zgromadzenia jest miejsce, gdzie składa się ofiary

całopalne. Jest to niewielka skrzynia, trochę większa

od pulpitu ołtarza. Lud Izraela ofiarę za grzechy

przez przekazanie grzechów na głowę zwierzęcia

ofiarnego i przez palenie tego zwierzęcia.

Bóg powiedział w Trzeciej Księdze Mojżeszowej,

że jeśli ktoś chce złożyć ofiarę z własnej woli to

niech przyprowadzi go do Namiotu Zgromadzenia”

przed oblicze Pana. Grzechy przechodziły na ofiarę

przez położenie rąk na jej głowie. Później grzesznik

mógł zarżnąć ofiarę, a krew jej wlać do rogów

znajdujących się na ołtarzu.

Potem wyjmowano wnętrzności, mięso krojono i

spalano do popiołu na ołtarzu ofiarnym. Wtedy

skłodka woń mięsa roznosiła się wokół, a woń ta jest

miła Panu. Tak odprawiono ofiarę za grzechy

powszednie.

Potem odprawiano ofiarę za grzechy popełnione w

ciągu całego roku. Różniła się ona od ofiary za

grzechy codzienne, ponieważ tym razem to

arcykapłan kładł ręce na głowie zwierzęcia ofiarnego

w imieniu ludu Izraela i to arcykapłan siedmiokrotnie

spryskiwał krwią ołtarz. Położenie rąk na głowie

ofiary odbywało się przed całym zgromadzonym

tłumem dziesiątego dnia siódemgo miesiąca (Trzecia

Księga Mojżeszowa 16:5-27).

Popatrzmy jak zmienił się system składania ofiar

w Nowym Testamencie i jak pozycja Boga pozostała

niezmieniona.

Kto symbolizuje ofiarę za grzechy w

Starym Testamencie?

Jezus Chrystus

Dlaczego Jezus musiał umrzeć na krzyżu? Co

złego uczynił na ziemi, że Bóg, Jego Ojciec, pozwolił

Mu umrzeć na krzyżu? Kto kazał Mu umrzeć na

krzyżu? Kiedy wszyscy grzesznicy tego świata czyli

my wszyscy popadliśmy w pułapkę grzechu., Jezus

zstąpił z nieba by nas zbawić.

Otrzymał chrzest z rąk Jana Chrzciciela w

Jordanie i został ukarany na krzyżu w imieniu całej

ludzkości. Chrzest Jezusa i Jego śmierć na krzyżu

były bardzo podobne do ofiar składanych w czasach

Starego Testamentu, kładzenia rąk na głowie ofiary i

spryskiwania otoczenia krwią.

W ten sposób postępowano w czasach Starego

Testamentu. Grzesznik kładł ręce na głowie ofiary i

wyznawał swe grzechy, mówiąc “Panie,

zgrzeszyłem. Popełniłem morderstwo i

cudzołóstwo.” Potem grzechy przechodziły na

zwierzę ofiarne.

I tak jak grzesznik podcinał gardło zwierzęcia

ofiarnego i składał je Bogu, tak i Jezus został

ofiarowany by odkupić nasze winy. Jezus został

ochrzczony i zmarł na krzyżu, aby nas zbawić i

odkupić wszystkie nasze grzechy.

Jezus umarł dla nas. Kiedy o tym pomyślimy, to

czym jest ofiarowanie zwierząt bez skazy jako ofiar

za grzechy ludzi? Czy te zwierzęte wiedziały, co to

jest grzech? Zwierzęta nie wiedzą czym jest grzech.

Więc nie mogą przejąć grzechów ludzi.

Tak jak zwierzęta były bez skazy, tak i Jezus był

bez skazy. Jest świętym Bogiem, Synem Boga i

nigdy nie popełnił grzechu. Przez chrzest w Jordanie

wziął na siebie winę za nasze grzechy w wieku

trzydziestu lat.

Jezus musiał umrzeć na krzyżu za nasze grzechy.

Tak uczynił, aby wypełniło się zbawienie, dzięki

któremu człowiek został uwolniony od grzechu. Tak

też zapisano w Ewangelii św. Mateusza 3.

POCZĄTEK EWANGELII

ODPUSZCZENIA GRZECHÓW

Dlaczego Jan Chrzciciel ochrzcił

Jezusa w wodach Jordanu?

By wypełnić sprawiedliwość.

Zapisano w Ewangelii św. Mateusza 3 “Wtedy

przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan, do Jana, aby

się dać ochrzcić przez niego. Ale Jan odmawiał mu ,

mówiąc: Ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty

przychodzisz do mnie? A Jezus, odpowiadając: Ustąp

teraz, albowiem godzi się nam wypełnić wszelką

sprawiedliwość” (Ewangelia św. Mateusza 3:13-15).

Powinniśmy pamiętać, że Jezus otrzymał chrzest

w wieku trzydziestu lat. Został ochrzczony, aby

odkupić grzechy ludzi i wypełnić sprawiedliwość

Boga. Jezus Chrystus, Jedyny bez grzechu otrzymał

chrzest od Jana Chrzciciela, by zbawić nas od

grzechu. Od nas zależy czy wierzymy w Jego

zbawienie i czy dostąpimy zbawienia.

Co oznacza chrzest Jezusa? To samo co położenie

rąk w Starym Testamencie. W Starym Testamencie

grzechy przekazano na głowę zwierzęcia ofiarnego

przy pomocy położenia rąk, a w Nowym

Testamencie Jezus wziął na siebie winę za grzechy,

poświęcając siebie samego i poprzez przyjęcie chrztu

od Jana Chrzciciela.

Jan Chrzciciel był największym z ludzi, był

przedstawicielem całego rodu ludzkiego,

wyznaczonym przez Boga. Jako przedstawiciel całej

ludzkości, jako arcykapłan położył dłonie na głowie

Jezusa i przekazał mu wszystkie grzechy świata.

Chrzest’ oznacza ‘przekazać, pochować, oczyścić.’

Czy wiesz dlaczego Jezus przyszedł na świat i

dlaczego przyjął chrzest? Czy, znając znaczenie Jego

chrztu, wierzysz w Jezusa? Celem chrztu Jezusa było

zabranie naszych grzechów, grzechów, które my,

plemię złoczyńców, popełniamy przez całe życie. Jan

Chrzciciel ochrzcił Jezusa, by wypełnić prawdziwą

ewangelię odpuszczenia wszystkich grzechów.

W Ewangelii św. Mateusza 3:13-17 zapisano

wtedy’, co oznacza czas kiedy Jezus otrzymał

chrzest, czas kiedy wszystkie grzechy ludzi

przekazano Jezusowi.

Wtedy’ Jezus przejął wszystkie grzechy ludzi, po

trzech latach umarł na krzyżu i zmartwychwstał po

trzech dniach. Otrzymał chrzest raz na zawsze i

zmartwychwstał raz na zawsze, aby oczyścić ludzi z

grzechu. Jezus zbawił raz na zawsze tych wszystkich,

którzy przed obliczem Boga chcą dostać odkupienie

za grzechy.

Dlaczego Jezus musiał otrzymać chrzest?

Dlaczego musiał założyć koronę cierniową i

dlaczego musiał być sądzony w sądzie Piłata jak

pospolity przestępca? Dlacze go musiał zostać

ukrzyżowany i umrzeć na krzyżu? Ponieważ wziął na

siebie winę za wszystkie grzechy świata. Twoje i

moje grzechy wziął na siebie przez chrzest. Dla

odkupienia grzechów musiał umrzeć na krzyżu.

Powinniśmy wierzyć w słowa zbawienia, które

mówią, że Bóg zbawił mas, powinniśmy też być Mu

za to wdzięczni. Nie ma zbawienia dla nas bez chrztu

Jezusa. bez Jego krzyża i bez Jego

Zmartwychwstania.

Jezus przez chrzest zgładził wszystkie grzechy

świata. Dzięki temu zbawił tych, którzy wierzą w

ewangelię zbawienia. Są tacy, którzy myślą ‘Ależ

Jezus zgładził tylko grzech pierworodny!’ Oni nie

mają racji.

Wcześniej w Biblii zapisano, że przez chrzest

Jezus zgładził grzechy świata raz na zawsze.

Wszystkie nasze grzechy zostały zgładzone, w tym

grzech pierworodny. W Ewangelii św. Mateusza 3:15

jest fragment mówiący, że “albowiem godzi się nam

wypełnić wszelką sprawiedliwość.” Wypełnienie

sprawiedliwości oznacza, że wszystkie grzechy, bez

wyjątku przekazano Jezusowi.

Czy Jezus zgładził grzechy poepłnione w ciągu całego

żacia człowieka? Tak. Dowody możny znaleźć w Trzeciej

Księdze Mojżeszowej. Jest tam mowa o arcykapłanie i

ofiarach składanych w Dzień Pojednania.

OFIARY ZA GRZECHY POPEŁNIONE W

CIĄGU ROKU SKŁADANE PRZEZ

CAŁY LUD IZRAELA

Czy lud Izraela mógł zostać uświęcony

przez składanie ofiar za grzechy?

Nie. Nigdy.

Aaron przyprowadzi na ofiarę za swój własny

grzech cielca i dokona przebłagania za siebie i swój

dom. Potem weźmie owe dwa kozły i postawi je przed

Panem u wejścia do Namiotu Zgromadzenia.

Następnie Aaron rzuci losy o te dwa kozły: jeden los

dla Pana, a drugi los dla Azazela. Potem

przyprowadzi Aaron tego kozła, na którego padł los

dla Pana, i złoży go na ofiarę za grzech. Kozła zaż,

na którego padł los dla Azazela, postawi żywego

przed Panem, by nam dokonać przebłagania, a potem

wypędzić go do Azazela na pustynię” (Trzecia Księga

Mojżeszowa 16:6-10). W tym fragmencie Aaron ma

przedstawić dwa kozły u wejścia do Namiotu

Zgromadzenia, by złożyć ofiarę za całoroczne

grzechy Izraela.

Następnie Aaron rzuci losy o te dwa kozły: jeden

los dla Pana, a drugi los dla Azazela.” Kozioł był

nieodłącznym elementem ofiary pokutnej.

Obrządek ofiary pokutnej za grzechy powszednie

był nieco inny niż ofiara za grzechy całoroczne.

Grzesznik kładł dłonie na głowie zwierzęcia

ofiarnego, by w ten sposób przekazać swe grzechy.

W obrządku ofiarowania za grzechy całoroczne to

arcykapłan w imieniu całego ludu Izraela

przekazywał grzechy na ofiarę dziesiątego dnia

siódmego miesiąca.

W Trzeciej Księdze Mojżeszowej 16:29-31

zapisano “W miesiącu siódmym dziesiątego dnia

tegoż miesiąca ukorzycie się i nie będziecie

wykonywać żadnej pracy, zarówno tubylec jak i obcy

przybysz, który osuadł wśród was. W tym bowiem

dniu zostanie dokonane przebłaganie za was, aby

was oczyścić. Od wszystkich waszych grzechów

będziecie oczyszczeni przed Panem. Jest to dla was

sabat, dzień całkowitego odpoczynku. Ukorzycie w

waszych duszach. Ustawa to wieczna” (Trzecia

Księga Mojżeszowa 16:29-31).

W Starym Testamencie lud Izraela przynosił

zwierzę ofiarne, by złożyć je w ofierze za grzechy

powszednie i by złożyć swe grzechy na jego głowę,

spowiadając się “Panie, zgrzeszyłem. Popełniłem

grzech. Proszę, przebacz mi.” Potem dany grzesznik

przecinał gardło zwierzęcia, oddawał krew kapłanom

i wracał do domu, spokojny, że został rozgrzeszony.

Zwierzę ofiarne zabijano zamiast grzesznika. W

Starym Testamencie zwierzę ofiarne to kozioł, baran

lub byk, wszystkie święte zwierzęta, wyróżnione

przez Boga.

Bóg, w swym nieskończonym miłosierdziu

pozwolił by ofiarowano zwierzę, zamiast grzesznika,

oddającego życie za grzechy.

W taki sposób, przez składanie ofiar, odprawiano

pokutę za grzechy w czasach Starego Testamentu.

Grzechy przekazywano na zwierzę ofiarne poprzez

położenie dłoni na głowie i poprzez oddanie krwi

kapłanom.

Jednakże nie można było składać takich ofiar

codziennie. Dlaego właśnie Bóg pozwolił

arcykapłanowi składać ofiarę w imieniu całego ludu

Izraela raz na rok. Odbywało to się dziesiątego dnia

siódmego miesiąca.

Jaka była rola arcykapłana w Dniu Pojednania? Po

pierwsze, Aaron kładł ręce na głowie zwierzęcia

ofiarnego, wyznając grzechy Izraela “Panie, lud

Izraela popełnił takie i takie grzechy, morderstwo,

cudzołóstwo, kradzież, fałszywe świadectwo,

bluźnierstwo.”

Potem przecinał gardło zwierzęcia ofiarnego,

siedmiokrotnie rozpryskiwał krew wewnątrz

Namiotu Zgromadzeń. (Cyfra siedem jest w Biblii

uważana za doskonałą.)

Zadaniem arcykapłana było, w imieniu całego

ludu, przekazanie grzechów ludzi na głowę

zwierzęcia ofiarnego. W ten sposób poświęcano

zwierzę zamiast ludzi.

Bóg jest sprawiedliwy i dlatego pozwolił na

zabijanie zwierząt zamiast ludzi. Bóg jest prawdziwie

miłosierny i dlatego pozwolił ludziom na ofiarę ze

zwierząt. Arcykapłan spryskiwał krwią wschodnią

stronę ołtarza i w ten sposób odbywano pokutę za

grzechy w Dniu Pojednania dziesiątego dnia

siódmego miesiąca.

Kto jest barankiem ofiarnym

w Starym Testamencie?

Jezus, który jest bez skazy.

W Dzień Pojednania arcykapłan składał ofiarę z

dwóch kozłów. Jednego z nich nazywano ‘kozłem

ofiarnym’, co oznacza ‘wyrzucenie, oddanie.’

Podobnie Jezus Chrystus jest ‘kozłem ofiarnym’ w

Nowym Testamencie. “Albowiem tak Bóg umiłował

świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy,

kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny”

(Ewangelia według św. Jana 3:16).

Bóg ofiarował nam swego jedynego Syna jako

Baranka ofiarnego. Jako ofiarnego Baranka dla całej

ludzkości. Otrzymał chrzest z rąk Jana Chrzciciela i

stał się naszym Zbawicielem, Mesjaszem. ‘Mesjasz’

znaczy ‘Zbawiciel’, a Jezus Chrystus, ‘Król, który

przyszedł by nas zbawić.’

Tak jak w Starym Testamencie składanoofiarę za

grzechy w Dzień Pojednania, tak Jezus Chrystus, po

prawie 2000 lat, przyszedł na ten świat, aby otrzymać

chrzest i umrzeć na krzyżu, ba wypełnić ewangelię

odkupienia wszystkich grzechów.

Przeczytajmy fragment Trzeciej Księgi

Mojżeszowej “I położy Aaron obie swoje ręce na

głowie kozła żywego, i wyzna nad nim wszystkie

przewinienia synów izraelskich i wszystkie ich

przestępstwa, którymi zgrzeszyli, i złoży je na na

głowę kozła, i wypędzi go przez wyznaczonego męża

na pustynię” (Trzecia Księga Mojżeszowa 16:21-22).

W Trzeciej Księdze Mojżeszowej napisane jest, że

grzechy wszystkich ludzi przekazano na zwierzę

ofiarne. ‘Wszystkie ich przestępstwa’ oznacza

wszystkie grzechy popełnione myślą i uczynkiem.

Wszystkie ich przestępstwa’ przekazano na zwierzę

ofiarne poprzez położenie rąk na głowie zwierzęcia.

PRAWEM BOGA POWINNIŚMY ZNAĆ


NASZE GRZECHY

Dlaczego Bóg dał nam Prawo?

Byśmy dowiedzieli się czym

są nasze grzechy.

Prawo i przykazania składają się z 613 artykułów.

Kiedy zastanowimy się nad tym, to zdamy sobie

sprawę, że do tej pory czyniliśmy to, czego On nam

zabronił, a nie czyniliśmy tego, co nam kazał.

Dlatego jesteśmy grzesznikami. W Biblii

zapisano, że Bóg ofiarował nam prawo, byśmy zdali

sobie sprawę z naszych grzechów (List św. Pawła do

Rzymian 3:20). Oznacza to, że Bóg dał nam prawo i

przykazania, by udowodnić nam, że jesteśmy

grzesznikami. Nie ofiarował nam prawa, byśmy go

przestrzegali, lecz byśmy poznali swoje grzechy.

Bóg nie podarował nam Prawa i przykazań, byśmy ich

przestrzegali. Nie można oczekiwać, że pies będzie

zachowywać się jak człowiek. Podobnie my nigdy nie

zdołamy żyć zgodnie z Prawem Boga. Prawo ma nam

służyć do innych celów. Dzięki Prawu i przykazaniom

mamy uprzytomnić sobie czym jest grzech.

Bóg dał nam Prawo, ponieważ jesteśmy

grzechem, ale nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Jesteście mordercami, cudzołóżcami i

złoczyńcami.” Powiedział nam, byśmy nie zabijali,

ale my zabijamy myślą i czasem w rzeczywistości.

Ale ponieważ Prawo mówi, byśmy nie zabijali,

wiemy, że jesteśmy mordercami “Popełniłem błąd.

Jestem grzesznikiem, bo zrobiłem coś czego nie

powienienem. Zgrzeszyłem.”

Dlatego, by zbawić ludzii od grzechu, Bóg

pozwolił Aaronowi składać ofiary pokutne w Starym

Testamencie. To właśnie Aaron raz do roku składał

ofiarę za ludzi.

W Starym Testamencie należało złożyć dwie ofiary w

Dniu Pojednania. Jedną składano Bogu, a drugie zwierze

wyganiano na pustynię. Oczywiście uprzednio należało

położyć dłonie na głowie zwierzęcia, ponieważ przez akt

położenia rąk, grzechy ludzi przechodziły na zwierzę.

Zanim odpowiedni człowiek wygonił kozła na pustynię,

arcykapłan kładł ręce na żywym koźle i wyznawał

grzechy Izraela. “Panie, ludzie mordowali, cudzołożyli,

kradli, czcili innych Bogów... Zgrzeszyliśmy.”

Palestyna jest pustynią. Kozła ofiarnego

wygyniano na odludzie, na pustynię, gdzie zdychał.

Wygnanie kozła oznaczało odpokutowanie za

grzechy, odpuszczenie grzechów. Ludzie

odzyskiwali spokój sumienia, a kozioł zdychał gdzieś

na pustyni, obarczony grzechymi ludzi.

I tak Bóg odpokutował za nasze grzechy przez

Baranka Bożego, Jezusa Chrystusa. Wszystkie

ludzkie grzechy zostały całkowicie zmyte za sprawą

chrztu Jezusa i krwi Jezusa przelanej na krzyżu.

Jezus jest Bogiem i naszym Zbawicielem. Jest

Synem Boga, który zstąpił z nieba, by zbawić cały

ród ludzki od grzechu, Bóg jest Stworzycielem, który

stworzył nas na swoje podobieństwo. Jezus zstąpił z

nieba. By zbawić nas od grzechu.

Wszystkie nasze grzechy, popełnione uczynkiem i

myślą, przeszłe i przyszłe przekazano Jezusowi.

Jezus musiał otrzymać chrzest z rąk Jana Chrzciela,

by wypełnić Bożą sprawiedliwość, całkowite

odpuszczenie wszystkich grzechów świata.

Trzy lata przed ukrzyżowaniem Jezusa, przy

okazji Jego pierwszego publicznego wystąpienia, On,

przez chrzest z rąk Jana Chrzciciela, wziął na siebie

winę za wszystkie grzechy świata. Zbawienie ludzi

rozpoczęło się od Jego chrztu.

W rzece Jordan, gdzie woda nie była głębsza niż

do pasa, Jan Chrzciciel położył swe ręce na głowie

Jezusa i zanurzył Go w wodzie. Ten chrzest był taki

sam jak położenie rąk w Starym Testamencie i

oznaczał to samo, przekazanie grzechów.

Zanurzenie w wodzie oznaczało śmierć, a

wynurzenie zmartwychwstanie. Przez chrzest z rąk

Jana Chrzciciela, Jezus wypełnił i obwieścił trzy

rzeczy: zgładzenie grzechów, ukrzyżowanie i

zmartwychwstanie.

Możemy osiągnąć zbawienie tylko wtedy, gdy

jesteśmy posłuszni słowom, którymi Jezus zbawił nas

od grzechu. Bóg zdecydował, że nasz ratunek od

grzechu jest przez Jezusa. Tak wypełnił przymierze

zawarte w Starym Testamencie. A Jezus kroczył

obarczony krzyżem i naszymi grzechami.

Co zostało do zrobienia po tym, jak

Jezus oczyścił nas z grzechu?

Jedynie powinniśmy przestrzegać

słowa Bożego.

W Ewangelii według św. Jana 1:29 czytamy

Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł: Oto

Baranek Boży, który gładzi grzechy świata.” Jan

Chrzciciel złożył świadectwo “Oto Baranek Boży,

który gładzi grzechy świata.” Przez chrzest Jezus

przejął wszystkie grzechy ludzi. Uwierz! Wtedy

otrzymasz błogosławieństwo odpuszczenia grzechów.

My ludzie musimy zachować wiarę w słowo

Boże. Powinniśmy odsunąć upór i myśli, i po prostu

uwierzyć w prawdę, której podstawą jest Jezus,

zbawiający nas od grzechu. Powinniśmy również

postępować zgodnie z zapisanym słowym Bożym.

Zgładzenie grzechów świata przez Jezusa i

wypełnienie Bożej sprawiedliwości są tą samą

rzeczą. Podobnie ‘położenie dłoni’ i ‘chrzest’

stanowią różne nazwy tego samego.

Nieważne czy powiemy ‘wszystko’, ‘każdy’ czy

cały’ i tak znaczenie pozostanie to samo. Podobnie

znaczenie wyrażenia ‘położenie dłoni’ w Starym

Testamencie jest takie same jak w Nowym

Testamencie, jedynie słowo ‘chrzest’ jest

zastosowane zamiast wyrażenia ‘położenie dłoni.’

Wszystko sprawadza się do tego, że Jezus

otrzymał chrzest i umarł na krzyżu dla naszego

zbawienia. Jesteśmy zbawieni, ponieważ wierzymy

w tę prawdziwą ewangelię.

Kiedy mówimy, że Jezus przejął wszystkie

grzechy świata, to co mamy na myśli przez

wyrażenie “wszystkie grzechy świata?” To oznacza,

że przyszliśmy na świat pełni grzechu, ząych myśli,

kradzieży, cudzołóstwa, okrucieństwa, bluźnierstwa,

zarozumiałości, i głupoty. Oznacza wszystkie nasze

niedoskonałości i słabości ciała i myśli.

Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem

łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie,

Panu naszym” (List św. Pawła do Rzymian 6:23). “A

według zakonu niemal wszystko bywa oczyszczane

krwią, i bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia” (List

do Hebrajczyków 9:22). Tak jak wyżej powiedziano,

że za grzechy trzeba zapłacić. Jezus ofiarował własne

życie, by zapłacić za ludzkie grzechy raz na zawsze.

Dlatego wszyscy powinniśmy wierzyć w chrzest

Jezusa i Jego krew przelaną na krzyżu, w prawdziwą

ewangelię, w Jezusa naszego Zbawiciela i w to, że

Zbawiciel uwolnił nas od grzechu. Grzchy człowieka

popełnione w czasie całego życia włączone są do

wszystkich grzechów świata.’ ‘Wszystkie grzechy

świata’ przekazane zostały Jezusowi przez chrzest.

Dlatego wszystkie grzechy, nawet te jeszcze nie

popełnone zostały już odkupione przez Jezusa.

Jedynie powinniśmy wierzyć w prawdziwą

ewangelię, w pisane słowo Boże i być Mu posłusznymi,

aby osiągnąć zbawienie. Powinniśmy odrzucić własne

myśli, aby otrzymać odkupienie. Możesz zapytać “Czy

możliwe jest, że On odkupił jeszcze niepopełnione

grzechy?” W odpowiedzi chciałbym zapytać “Czy Jezus

ma przyjść jeszcze raz i jeszcze raz, za każdym razem

gdy zgrzeszymy? I za każdym razem ma umierać na

krzyżu za nasze grzechy?”

W ewangelii ponownego narodzenia jest prawo

dotyczące ofiar za grzechy. “I bez rozlania krwi nie

ma odpuszczenia” (List do Hebrajczyków 9:22).

Kiedy człowiek chce odkupić grzechy, musi położyć

ręce na głowie zwierzęcia ofiarnego. Potem zwierze

umiera za ludzkie grzechy.

W taki sam sposób Syn Boży przyszedł na ten

świat, aby zbawić całą ludzkość. On przyjął chrzest,

aby zabrać wszystkie nasze grzechy, i przelał krew

na Krzyżu, aby zapłacić cenę naszych grzechów; On

umarł na Krzyżu, rzekłszy: “Wykonało się.” Jezus

zmartwychwstał trzeciego dnia i teraz siedzi po

prawicy Boga. W taki sposób On został naszym

wiecznym Zbawicielem.

Aby dostąpić całkowitego oczyszczenia z

grzechów, musimy pozbyć się własnych przemyśleń i

wiary, że codziennie musimy pokutować za grzechy.

Aby odkupić grzechy ludzi, należało złożyć ofiarę,

raz na zawsze. Bóg złożył wszystkie grzechy świata

na barki Swego Jedynego Syna przez chrzest, potem

ukrzyżował Go. Wraz ze zmartwychwstaniem

zbawienie zostało wypełnione.

On zraniony jest za występki nasze, starty za

winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a

jego ranami jesteśmy uleczeni.” W Księdze Izajasza

53 powiedziane zostało, że wszystkie występki i

winy ludzi zostały przekazane Jezusowi

Chrystusowi.

W Nowym Testamencie w Liście św. Pawła do

Efezjan 1:4 zapisano “W nim bowiem wybrał nas

przed założeniem świata.” Ten fragment uczy nas, że

On wybrał nas jeszcze przed stworzeniem świata.

Jeszcze przed stworzeniem świata, Bóg wybrał nas,

chcąc nas uczynić sprawiedliwymi bez skazy. Teraz

powinniśmy wierzyć i przestrzegać słów Boga, słów

wody, krwi i Ducha.

Bóg powiedział nam, że Jego Baranek, Jezus

Chrystus zgładził grzechy świata i odkupił je. W

Liście do Hebrajczyków 10 jest fragment “Albowiem

zakon, zawierając w sobie tylko cień przyszłych dóbr,

a nie sam obraz rzeczy, nie może w żadnym razie

przez te same ofiary, nieprzerwanie składane rok w

rok, przywieźć do doskonałości tych, którzy z nimi

przychodzą” (List do Hebrajczyków 10:1).

Chodzi tu o fakt, że składanie ofiar rok po roku

nie uczyni nas doskonałymi. Prawo jest cieniem tego,

co nastąpi, a nie obrazem rzeczy. Jezus Chrystus,

Mesjasz, który miał nadejść, raz na zawsze zrobił z

nas istoty doskonałe (podobnie grzechy Izraela

zostały odkupione raz na zawsze). A uczynił to przez

chrzest i śmierć na krzyżu.

Dlatego w Liście do Hebrajczyków 10 Jezus

powiedział “Potem powiada: Oto przychodzę, aby

wypełnić wolę twoją. Znosi więc pierwsze, aby

ustanowić drugie; Mocą tej woli jesteśmy uświęceni

przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na

zawsze. A każdy kapłan sprawuje codziennie swoją

służbę i składa wiele razy te same ofiary, które nie

mogą w ogóle zgładzić grzechów; Lecz gdy On złoży

raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po

prawicy Bożej, oczekując teraz, aż nieprzyjaciele jego

położeni będą jako podnóżek stóp jego. Albowiem

jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych, którzy

są uświęceni. Poświadcza nam to również Duch Święty;

powiedziawszy bowiem: Takie jest zaś przymierze, jakie

zawrę z nimi. Po upływie owych dni, mówi Pan: Prawa

moje włożę w ich serca i na umysłach ich wypiszę je.

Dodaje: A grzechów ich i ich nieprawości nie wspomnę

więcej. Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie ma już

ofiary za grzechy” (List do Hebrajczyków 10:11-18).

Wierzymy, że Jezus zbawił nas od grzechu przez

chrzest i krew przelaną na krzyżu.

ZBAWIENIE POPRZEZ PONOWNE

NARODZINY Z WODY I DUCHA JEST

WYRYTE W NASZYCH SERCACH I

MYŚLACH

Czy jesteśmy sprawiedliwi, ponieważ już

nie popełniamy grzechów?

Nie. Jesteśmy sprawiedliwi, ponieważ Jezus zgładził

nasze grzechy i ponieważ wierzymy w Niego.

Czy wszyscy wierzycie? Amen. Czy jesteście

posłuszni słowom Boga, które głoszą, że Jezus

Chrystus otrzymał chrzest i umarł na krzyżu, by nas

zbawić? Musimy przestrzegać Jego słów, jeśli

chcemy narodzić się ponownie. Jeśli wierzymy, że

Jezus Chrystus za pośrednictwem ewangelii

odpuszczenia grzechów, oczyścił nas, mośemy

dostąpić zbawienia.

Nigdy nie staniemy się doskonali dzięki

przestrzeganiu Prawa Bożego, ale możemy osiągnąć

doskonałość poprzez wiarę w dokonania Boga. Jezus

zgładził grzechy świata przez chrzest w Jordanie, sąd

i karę za grzechy. Tylko jeśli wierzymy całym

sercem w tę ewangelię, mośemy otrzymać

odkupienie grzechów i możemy zostać

sprawiedliwymi. Wierzysz?

Chrzest Jezusa, Jego ukrzyżowanie i

zmartwychwstanie są odkupieniem wszystkich

ludzkich grzechów, stanowią też podstawę zasad

zbawienia opartego na niezmierzonej miłości Boga.

Bóg kocha nas takich jacy jesteśmy. Jest

sprawiedliwy (just), więc uczyni nas

sprawiedliwymi. Uczynił nas sprawiedliwymi

poprzez przekazanie naszych grzechów Jezusowi.

Posłał Swego Jedynego Syna, Jezusa, by oczyścić

nas z grzechu. Pozwolią Jezusowi zgładzić grzechy

świata przez chrzest, a potem osądzią Go za nasze

grzechy. Dzięki zbawieniu przez wodę i krew uczynił

nas sprawiedliwymi.

Zapisane jest w Liście do Hebrajczyków 10:16

Prawa moje włożę w ich serca i na umysłach ich

wypiszę je.”

Czy jesteśmy sprawiedliwymi w naszych sercach i

myślach? A może grzesznikami? Staniemy się

sprawiedliwymi, jeśli będziemy przestrzegać słów

Boga. Jezus Chrystus zgładził nasze grzechy i został

za nie osądzony. Jezus Chrystus jest naszym

Zbawicielem. Możemy myśleć, że “Grzeszymy

codziennie, więc jak możemy być sprawiedliwymi?

Na pewno jesteśmy grzesznikami.” Ale możemy stać

się sprawiedliwymi jeśli będziemy posłuszni Bogu,

tak jak Jezus był Mu posłuszny.

Jak już powiedziałem wcześniej jesteśmy

grzesznikami zanim narodzimy się ponownie. Jeśli

ewaneglia odkupienia grzechów stanie się częścią

nas, to zostaniemy zbawieni. Pozostaniemy

grzesznikami, jeśli nie poznamy ewangelii. Ale

staniemy się sprawiedliwymi, jeśli uwierzymy w

zbawienie Jezusa. Wtedy też zostaniemy

sprawiedliwymi dziećmi Bożymi. To jest wiara, o

której mówił apostoł Paweł. Wiara w ewangelię

odkupienia grzechów uczyni nas sprawiedliwymi.

Nikt z ludzi, ani apostoł Paweł, ani Abraham, ani nikt

inny nie został sprawiedliwym dzięki własnym uczynkom.

Oni zostali sprawiedliwymi dzięki wierze i posłuszeństwu

słowom Boga, słowom Jego błogosławieństwa.

List do Hebrajczyków 10:18. “Gdzie zaś jest ich

odpuszczenie, tam nie ma już ofiary za grzechy” (List do

Hebrajczyków 10:15-18). Tak jak zapisano, Bóg zbawił nas

i teraz nie musimy umierać za grzechy. Wierzysz? Amen.

List św. Pawła do Filipian 2 “Takiego bądźcie

względem siebie usposobienia, jakie było w

Chrystusie Jezusie, który chociaż był w postaci Bożej,

nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym

Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać

sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z

postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był

posłuszny aż do śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg

wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które

jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało

się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią.

I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest

Panem, ku chwale Boga Ojca” (List św. Pawła do

Filipian 2:5-11).

Jezus Chrystus przyszedł na ten świat jako zwykły

człowiek i żył jak zwykły człowiek. Ukorzył się i był

posłuszny aż do końca.

Dlatego sławimy Jezusa “On jest naszym Bogiem,

Zbawicielem i Królem.” Gloryfikujemy Boga i

sławimy Jezusa, ponieważ Jezus do końca był

posłuszmy woli Ojca. Nie moglibyśmy teraz

gloryfikować Syna Bożego, gdyby On nie posłuchał

Ojca. Ponieważ Syn Boga do końca słuchał Ojca,

wszystkie stworzenia i ludzie gloryfikują Go i będą

to robiń zawsze.

Czy staniemy się grzesznikami, jeśli

jutro popełnimy grzech?

Nie. Ponieważ Jezus zgładził wszystkie nasze grzechy,

przeszłe, przyszłe i teraźniejsze.

Jezus Chrystus stał się Barankiem Bożym, który

zgładził grzechy świata, a zapisane zostało że

dokonał tego dzięki otrzymaniu chrztu. Teraz prawie

2000 lat upynęło od tych zdarzeń. Ponieważ ty i ja

żyjemy na tym świecie od urodzenia, nasze grzechy

również zostały odkupione.

Czy, bez rozdzielania grzechów na pierworodny i

resztę, moglibyśmy pozostać grzesznikami?

Jezus wiedział, że będziemy grzeszć od urodzenia

do śmierci i zawczasu zbawił nas od grzechu. Czy

widzisz to? Jeśli żyjemy do siedemdziesiątki, to

grzczami wypełnimy ponad sto ciężarówek. Ale

Jezus przez chrzest zgładził nasze grzechy raz na

zawsze. Obarczony grzechami umarł na krzyżu.

Jeśli Jezus wziąłby na siebie winę jedynie za

grzech pierworodny to wszyscy poszłobyśmy do

piekła. Nawet jeśli czujemy, że to niemożliwe, żeby

jeden mógł ponieść winę za winy tak wielu, to i tak

faktem jest , że Jezus zgładził nasze grzechy.

Ile grzechów popełniamy, żyjąc na tym świecie?

Wszystkie popełniane przez nas grzechy są włączone

do wszystkich grzechów świata.

Kiedy Jezus poprosił Jana o chrzest, to miał

dokładnie chrzest na myśli. Jezus złośył świadectwo,

że zgładzi grzechy świata. Bóg posłał swego sługę do

Jezusa i ten sługa Boży ochrzcił Jezusa. Przez

otrzymanie chrztu z rąk przedstawiciela ludzkości,

przez pochylenie przed nim głowy, Jezus przejął

wszystkie grzechy świata.

Wszystkie grzechy popełnione przez nas zostały

nam odebrane, a przejął je Jezus.

Któż powie, że grzech istnieje na świecie? Jezus

Chrystus wziął na siebie wszystkie grzechy świata

poto, byśmy my, grzesznicy mogli dostąpić

zbawienia. Ale w sercach musimy zachować wiarę,

bez cienia wątpliwości, bezwarunkową wiarę w

dokonania Jezusa: w Jego chrzest i Jego krew.

Większość ludzi żyje w obłudzie, omamieni własnymi

przemyśleniami, myśląc, że życie jest wszystkim. Wielu,

włączając w to mnie, przyżyło burzliwe życie. Jak możesz

nie rozumieć albo nie akceptować ewangelii odkupienia

przez chrzest Jezusa i Jego krew?

Z powrotem

WYPEŁNIŁO SIĘ ZBAWIENIE


GRZESZNIKÓW

Dlaczego Jezus umył nogi Piotra?

Ponieważ chciał, by Piotr zachował głęboką

wiarę w odkupienie grzechów

(dokonane przez chrzest Jezusa)

Przeczytajmy fragment Ewangelii św. Jana 19 “A

On dźwigając krzyż swój, szedł na miejsce, zwane

Trupią Czaszką, co po hebrajsku zwie się Golgota,

gdzie go ukrzyżowali, a z nim innych dwóch, z jednej i z

drugiej strony, a pośrodku Jezusa. A Piłat sporządził

też napis i umieścił go nad krzyżem; a było napisane:

JEZUS NAZAREŃSKI, KRÓL ŻYDOWSKI. A napis ten

czytało wielu Żydów, bo blisko miastabyło to miejsce,

gdzie Jezus został ukrzyżowany; a było napisane po

hebrajsku, po łacinie i po grecku” (Ewangelia według

św. Jana 19:17-20).

Drodzy przyjaciele! Jezus Chrystus przejął

wszystkie grzechy świata, został skazany na śmierć

przezsąd Piłata, ukrzyżowany. Popatrzmy na to

zdarzenie raz jeszcze.

Potem Jezus, wiedząc, że się już wszystko

wykonało, aby się wypełniło Pismo” Zgodnie z Pismem

Jezus Chrystus przejął nasze grzechy. “Powiedział:

Pragnę. A stało tam naczynie pełne octu; włożywszy

więc na pręt hizopu gąbkę nasiąkniętą octem, podali

mu do ust. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł:

Wykonało się! I skłoniwszy głowę, oddał ducha”

(Ewangelia według św. Jana 19:28-30).

Po trzech dniach zmartwychwstał i wstąpił do

nieba.

Chrzest Jezusa z rąk Jana Chrzciciela i Jego

śmierć na krzyżu są ściśle powiązane i jedno nie

może istnieć baz drugiego. Dlatego powiniśmy

sławić Pana, dziękując Mu za zbawienie i ewangelię

odkupienia.

Ciało jest tylko ciałem i łatwo jest je zwieść na

pokuszenie. Jezus Chyrstus ofiarował nam swój

chrzest i krew, by zbawić nas od pokus cielesnych.

Zbawił nas od grzechu przez ofiarowanie swego ciała

i dzięki ewangelii.-

Ci, którzy całkiem uwolnili się od grzechów,

zawsze mogą wejść do Królestwa Niebieskiego

dzięki wierze w Jezusa, który narodził się w

Betlejem, przyjął chrzest w rzece Jordan, umarł na

Krzyżu i zmartwychwstał trzeciego dnia. My zawsze

chwalimy Pana i sławimy Jego imię.

W ostatnim rozdziale Ewangelii według św. Jana

jest ustęp, opowiadający o ty, jak Jezus, po

zmartwychwstaniu, poszedł do Galilei. Podszedł do

Piotra i powiedział “Szymonie, synu Jana, miłujesz

mnie więcej niż ci?” a Piotr odpowiedział “Tak,

Panie! Ty wiesz, że cię miłuję.” Wtedy Jezus rzekł

Paś owieczki moje.”

Piotr już wiedział wszystko, znał ewangelię chrztu i

krwi Jezusa, ewangelię odpuszczenia win. Wierzył w

ewangelię odkupienia, w ewangelię chrztu i krwi, i zdawał

sobie sprawę, dlaczego Jezus umył jego nogi. Dzięki temu

wiara Piotra stało się jeszcze silniejsza i głębsza.

Przeczytajmy fragment Ewangelii wedłu św. Jana

21:15 “Gdy więc spożyli śniadanie, rzekł Jezus do

Szymona Piotra: Szymonie, synu Jana, miłujesz mnie

więcej niż ci? Rzekł mu: Tak, Panie! Ty wiesz, że cię

miłuję. Rzecze mu: Paś owieczki moje.” Jezus mógł

powierzyć Piotrowi owieczki, ponieważ Piotr był Jego

uczniem, ponieważ Piotr dostąpił zbawienia i ponieważ

Piotr był sprawiedliwym i wiernym sługą Boga.

Jezus nie mógł powierzyć grzesznikowi

krzewienia ewangelii. Piotrr nie był grzesznikiem,

pomimo że miał grzeszne ciało. Jezus powierzył

swoim uczniom krzewienie ewangelii, dzięki której

mogli oczyścić się z grzechu, ponieważ wierzyli w

Jezusa, Jeho krew przelaną na klrzyżu i w ewangelię

odpuszczenia win.

PANIE, TY WIESZ, ŻE CIĘ MIŁUJĘ

Czy na powrót stajemy się grzesznikami,

jeśli zgrzeszymy?

Nie. Jezus zgładził wszystkie nasze grzechy

przez chrzest w Jordanie.

Zastanówmy się nad słowami Jezusa

skierowanymi do Piotra. “Szymonie, synu Jana,

Miłujesz mnie więcej niż ci?” “Tak, Panie! Ty wiesz,

że cię miłuję.” Słowa Piotra były prawdą. Wynikały

z miłości do Jezusa i wiary w ewangelię

odpuszczenia grzechów. To wyznanie miłości było

prawdziwe.

Uczniowie poznali ewangelię odpuszczenia win

dzięki temu, że Jezus umył ich nogi. Dzięki temu

mogą wyznać miłość do Jezusa.

Jeśli Jezus nie umyłby ich nóg, uczniowie

odpowiedzieliby “Panie, jestem niedoskonały. Jestem

grzesznikiem. Jestem grzesznikiem, który nie może

kochać cię więcej niż inni. Zostaw mnie w spokoju.”

A Piotr uciekłby i schował przed Jezusem.

Pomyślmy nad odpowiedzią Piotra.

Pobłogosławiono go ewangelią odpuszczenia

grzechów, ewangelią chrztu Jezusa i Jego krwi przez

które zbawił całą ludzkość.

Powiedział “Tak, Panie! Ty wiesz, że cię miłuję.”

To wyznanie miłości wynikało z wiary w ewangelię

odpuszczenia grzechów. Piotr wierzył w prawdziwą

ewamgelię odkupienia, przez którą Jezus przejął

wszystkie grzechy świata, nawet te przyszłe.

Wszystkie grzechy to nawet te grzechy, które ludzie

popełnią w przyszłości, a które wynikają z ludzkich

słabości i niedosonałości.

Piotr głęboko wierzył w ewangelię odkupienia

grzechów. Wierzył również w fakt, że Jezus jest

Barankiem Bożym, dlatego bez zastanowienia

odpowiedział na pytanie Jezusa. Zbawienie Jezusa

pochodzi z ewangelii odpuszczenia win, więc

tównież Piotr został zbawiony od grzechu. Piotr

wierzył w zbawienie przez ewangelię odkupienia

wszystkich grzechów świata.

Czy ty też tak odpowiesz? Czy kochasz Jezusa i

wierzysz Mu? Czy ufasz Jezusowi, który zgładził

grzechy świata przez ewangelię odpuszczenia

grzechów, przez chrzest i przelanie krwi.? JEZU UFAM TOBIE!

Rozumiesz dlaczego Jezus kazał św. Faustynie wypisać te słowa

na obrazie Miłosierdzia?Jak

możesz nie kochać Jezusa i nie wierzyć w Niego?

Jeśli Jezus odkupił jedynie grzechy przeszłe i

teraźniejsze, to nie możemy teraz Go sławić. A za to

poszlibyśmy do piekła. Ale Jezus odkupił wszystkie

grzechy. Powinniśmy wiedzieć, że nasze zbawienie

dokonało się dzięki ewangelii odpuszczenia win.

Jesteśmy bardzo podatni na pokusy cielesne i dlatego

bez przerwy grzeszymy. Musimy wyznać, że zostaliśmy

zbawieni przez ewangelię odpuszczenia grzechów, którą

podarował nam Jezus przez chrzest i krew.

Jeśli nie wierzymy w ewangelię odpuszczenia

win, w chrzest i krew Jezusa, nikt z wierzących nie

zostanie zbawiony od grzechu. A jeśli prawdą jest, że

poprzez codziennie pokutowanie i żałowanie za

grzechy możby dostłpiń zbawienia, to i tak jesteśmy

zbyt leniwi, by tego dotrzymać. Jesteśmy zbyt leniwi,

by pozostać sprawiedliwymi, więc grzech zostałby

stałym elementem w naszym sercu.

Jeśli tak by się stało, to nie moglibyśmy kochać

Jezusa, nie moglibyśmy zbliżyć się doNiego.

Ponownie stalibyśmy się grzesznikami. Nie

moglibyśmy uwierzyć w ewangelię i niebylibyśmy w

stanie kroczyć drogą Jezusa.

Ale Jezus ofiarował nam ewangelię odpuszczenia

win i zbawił tych. Którzy wierzą prawdziwą wiarą.

Stał się doskonałym Zbawicielem i oczyścił nas z

wszystkich ugrzechśw, które popełniamy codziennie.

Teraz możemy kochać Go naprawdę.

Teraz my, wierzący kochamy ewangelię chrztu i

krwi Jezusa, ewangelię odkupienia win. Wszyscy

wyznawcy kochają Jezusa i będą Go kochać na

zawsze. Wszyscy wierzący stali się niewolnikami

miłości poprzez zbawienie za sprawą ewangelii

odpuszczenia win, którą Jezus nam podarował.

Ukochani! Jeśli Jezus zostawił chociaż jeden

nieodkupiony grzech, to nie bylibyście w stanie

uwierzyć w Niego ani w ewangelię odkupienia. Nie

moglibyście stać się sługami Bożymi.

Ale jeśli wierzysz w ewangelię odkupienia grzechów,

możesz dostąpić zbawienia. On pozwala nam dostąpić

zbawienia, wtedy gdy zdamy sobie sprawę z prawdziwej

ewangeli, zapisanej słowami Jezusa.

CZY MIŁUJESZ MNIE WIĘCEJ

NIŻ INNI?

Dlaczego kochamy Jezusa

więcej niż innych?

Ponieważ Jego miłość do nas pozwoliła

nam pozbyć się wszystkich grzechów

świata (nawet przyszłych)

Bóg zawierzył swoje owieczki swoim sługom,

którzy wierzyli w ewangelię odpuszczenia grzechów.

Jezus trzykrotnie zapytał “Szymonie, synu Jana,

miłujesz mnie więcej niż ci?” , a Piotr za każdym

razem odpowiedział “Tak, Panie! Ty wiesz, że cię

miłuję.” Zastanówmy się nad odpowiedziami Piotra.

Widać wyraźnie, że Piotr nie wyraził tu swej woli,

lecz przemówiła przez niego wiara w ewangelię

odkupienia wszystkich grzechów świata.

Kiedy kogoś kochamy, a miłość ta zrodzona jest

w naszej woli, to miłość taka łatwo może zaniknąć,

jeśli jesteśmy słabi. Ale jeśli miłość zależy od jej

siły, to będzie trwała wiecznie. Miłość Boga czyli

odkupienie grzechów, zbawienie przez wodę chrztu

Jezusa i Ducha, jest właśnie taka.

Wiara w ewangelię odpuszczenia win jest podstawą

pracy dla Pana i miłości do Pana. Jeśli Go kochamy, a

podstawą tej miłości są nasze dobre chęci, to nasze

uczucie zaniknie, a my będziemy nienawidzić siebie

samych za własne niedociągnięcia i niedosonałości.

Jezus zmył wszystkie grzechy: grzech pierworodny,

grzechy codzienne, grzechy dnia jutrzejszego i

wszystkie grzechy całego świata. Nikt na powierzchni

ziemi nie pozostał poza Jego zbawieniem.

Tak. Jeśli miłość i wiara zależą od dobrych chęci,

nie uda się zachować wiary. Ale ponieważ miłość i

wiara zależą od ewangelii odkupienia grzechów,

którą podarował nam Jezus, to jesteśmy już dziećmi

Bożymi, staliśmy się sprawiedliwymi. Jesteśmy bez

grzechu, bo wierzymy w zbwienie z wody i Ducha.

Ponieważ zbawienie pochodzi nie z wiary w

siebie samych, lecz z miłości Boga, pozostaniemy

sprawiedliwymi, nawet jeśli jesteśmy słabi i

niedoskonali. Pójdziemy do nieba i będziemy sławić

Boga. Czy uwierzyłeś?

Jezus powiedział “Miłość jest nie w tobie, który mnie

kochasz, ale we mnie, który ciebie kocham.” Jezus

zbawił nas z wody i Ducha, więc powienniśmy wierzyć

w ewangelię odpuszczenia, chrzest Jezusa i Jego krew.

Bez ewangelii odpuszczenia win, podarowanej

nam przez Boga, nie moglibyśmy dostąpić

zbawienia, nie ważne jak głęboko byśmy wierzyli.

Jezus zmył wszystkie grzechy, które popełniamy

myślą i ciałem.

Wierzyć w Boga to znaczy wierzyć w zbawienie z

wody i Ducha, wierzyć w ewangelię odkupienia win.

Ewangelia odpuszczenia wszystkich grzechów świata

jest wiarą w chrzest Jezusa i Jego krew. Ewangelia

odkupienia win jest prawdziwą wiarą, podstawą

zbawienia, kluczem do ewangelii Boga.


Z powrotem

CZŁOWIEK MUSI ODRZUCIĆ

WIARĘ, KTÓREJ PODSTAWĄ SĄ

DOBRE CHĘCI

Skąd pochodzi prawdziwa wiara?

Z miłości Pana, który zgładził wszystkie

przyszłe grzechy

Wiara czy miłość, które wywodzą z dobrych

chęci, nie są prawdziwe. Wielu na tym świecie w ten

sposób wierzy w Jezusa, ale ich wiara ginie,

ponieważ grzech mają w sercach.

Ale my wiemy, że Jezus zmył wszystkie grzechy

świata. Nie tylko niewielkie przewinienia, ale i

wszystkie najcięższe grzechy, popełnione z

niewiedzy.

W Ewangelii według św. Jana czytamy, że Jezus

zgromadził uczniów przed ukrzyżowaniem, aby ich

nauczyć jak miłosierne jest zbawienie. Przed

wieczerzą umył ich nogi, by ukazać podstawę

zbawienia. Wszyscy powinniśmy znać i wierzyć w

ewangelię odpuszczenia win, której Jezus nauczył

uczniów za pomocą obmycia nóg.

Piotr na początku odmawia Jezusowi “Panie, Ty

miałbyś umywać nogi moje?” To jest wyrażenie

miłości, która wywodzi się z dobrych chęci.. Jezus

rzekł “Co Ja czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem

dowiesz.”

Teraz znając ewangelię wody i Ducha możemy

zrozumieć słowa Jezusa. Są to słowa prawdy, słowa

ewangelii wody i Ducha, odpuszczenia win, które

pozwalają nam, grzesznikom, stać się

sprawiedliwymi. Musimy jedynie głęboko wierzyć.

Piotr poszedł z uczniami na ryby. Łowili ryby

zanim Jezus nadszedł. Jezus pojawił się i zawołał ich.

Jezus przygotowal śniadanie. Kiedy jedli, Piotr nagle

uprzytomnił sobie znacuenie słów Jezusa “Co Ja

czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz.” W

końcu zdał sobie sprawę co oznaczała umycie stóp.

Pan zmył wszystkie moje winy. Wszystkie

grzechy jakie popełniłem, ponieważ jestem słaby.

Nawet te grzechy, których jeszcze nie popełniłem.”

Piotr odrzucił wiarę pochodzącą z dobrych chęci, i

uwierzył w chrzest i krew Jezusa, w ewangelię

odkupienia grzechów.

Po śniadaniu Jezus zapytał Piotra “czy miłujesz

mnie więcej niż ci?” Teraz uzbrojony w wiarę miłości

Jezusa, Piotr wyznał “Tak, Panie! Ty wiesz, że cię

miłuję.” Piotr odpowiedział tymi słowami, bo

wiaedział co Jezus miał na myśli mówiąc “ale się

potem dowiesz.” Mógł wyznać prawdziwą wiarę,

wiarę w chrzest i krew Jezusa, w ewangelię

odkupienia.

PÓŹNIEJ STAŁ SIĘ PRAWDZIWYM

SŁUGĄ BOŻYM

Po tym zdarzeniu Piotr i inni uczniowie głosili

ewangelię aż do końca dni swoich. Nawet Paweł,

który bezlitośnie prześladował chrześcijan, złożył

świadectwo ewangelii w trudnych dniach Cesarstwa

Rzymskiego.

Jak można zostać prawdziwym

sługą Bożym?

Przez wiarę w wieczne odkupienie

wszystkich grzechów.

Spomiędzy dwunastu uczniów Jezusa Judasz był

tym ,który sprzedał Jezusa, a potem powiesił się.

Apostoł Piotr zajął jego miejsce. Uczniowie wybrali

Matiasza, ale Bóg wybrał Pawła. Paweł więc stał się

apostołem Jezusa i głosił ewangelię odkupienia

razem z innym apostołami.

Większość uczniów Jezusa umarła śmiercią

męczeńską. Nawet w chwili zagrożenia życia głosili

prawdziwą ewangelię.

Jezus Chrystus zmył wszystkie grzechy cielesne

przez ewangelię chrztu i krwi, przez ewangelię

odkupienia. Przejął nasze grzechy przez chrzest nad

Jordanem, został za nie osądzony na krzyżu. Uwierz

w ewangelię Chrztu Jezusa i Jego krwi przelanej na

krzyżu, a dostąpisz zbawienia.”

Wielu, dzięki wierze w ewangelię, dostąpiło

zbawienia. Dzięki wierze w ewangelię chrztu Jezusa ,

Jego krwi i Ducha.

Uczniowie głosili ewangelię wody, krwi i Ducha,

Jezus jest naszym Zbawicielem.” Oni złożyli

świadectwa ewangelii wody i Ducha, więc teraz my, ty

i ja, możemy posłuchać ewangelii chrztu i krwi Jezusa,

zbawienia, i możemy dostąpić zbawienia od grzechu.

Wszyscy staliśmy się uczniami Jezusa, dzięki

bezgranicznej miłości Boga i dzięki zbawieniu Jezusa.

Uwierzyłeś? Jezus ukochał nas do tego stopnia, że

podarował nam ewangelię wody i Ducha, ewangelię

odkupienia i pozwolił nam stać się sprawiedliwymi

uczniami. Jezus umył nogi uczniów, aby mogli

nauczać prawdziwej ewangelii odkupienia.

Jezus umył nogi uczniów, by pokazać im i nam,

że przez chrzest i śmierć na krzyżu zgładził

wszystkie grzechy świata, wszystkie grzechy przez

nas popełnione. Dziękujmy Mu za miłość, która nas

obdarował i za ewangelię odkupienia.

Umycie nóg nauczyło nas dwóch rzeczy. Po

pierwsze, Jezus chciał pokazać uczniom, że

wszystkie grzechy zgładzone zostały przez ewangelię

odkupienia, przez chrzest i śmierć Jezusa. Rzekł “Co

Ja czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz.”

Miało to ich nauczyć, że Jezus poniżył się, aby

zbawić grzeszników i uczynić ich sprawiedliwymi, a

my, ponownie narodzeni, powinni służyć innym i

uczyć ewangelii odkupienia. Ci, którzy przyszli

wcześniej powinni służyć tem ,którzy przyjdą później.

Widać dwa powody, dla których Jezus umył szopy

uczniów w przeddzień uczty Paschy. Te powody

nadal istnieją w Kościele.

Uczeń nigdy nie będzie ponad nauczycielem.

Dlatego nauczamy ewangelii i służymy światu tak

jakbyśmy służyli Jezusowi. Ci, którzy zostali

zbawieni wcześniej, powinni służyć tym, którzy

przyjdą później. Jezus umył nogi uczniów, by ich

tego nauczyć. Przez umycie stóp Piotra, Jezus

pokazał, że jest doskonałym Zbawicielem, i dzięki

temu powinnniśmy być odporni n apokusy złego.

Wszyscy możecie dostąpić zbawienia przez wiarę w

ewangelię odkupienia, z wody i Ducha. Jezus, przez

chrzest, ukrzyżowanie i zmartwychwstanie, zgładził

grzechy świata. Jedynie ci, którzy wierzą w Jego

ewangelię mogą na zawsze zostać zbawieni od grzechu.

WIARA W EWANGELIĘ, KTÓRA

ZMYŁA NASZE CODZIENNE


GRZECHY

Wierzymy w ewangelię odkupienia, słowa wody i

Ducha. Dzięki temu możemy oprzeć się pokusom

złego. Ludzie łatwo ulegają pokusom diabła, a diabeł

przez cały czas coś nam szepce do ucha. Wiemy, że

ciało człowieka ciągle popełnia grzechy, więc jak

możemy być bez grzechu? Wszyscy są grzesznikami.

Znamy odpowiedź. “Wiedząc, że Jezus przez

chrzest zgładził wszystkie grzechy ciała człowieka,

czy możemy mówić, że jesteśmy pełni grzechu?

Jezus zapłacił za wszystkie grzechy. Czyż jest grzech

za który my możemy zapłacić?”

Jeśli nie wierzymy w ewangelię wody i krwi,

słowa złego wydają się rozsądne. Ale jeśli ewangelia

jest po naszej stronie, posiadamy wiarę w prawdę

słów Boga.

Powiniśmy wierzyć w ewangelię ponownzch

narodzin przez wodę i krew. Prawdziwa wiara to

wiara w ewangelię chrztu Jezusa, Jego krwi przelanej

na krzyżu. Jego śmierci i Jego zmartwychwstania.

Czy kiedykolwiek widziałeś wizerunek

przybytku? To jest mały domek. Podzielony jest na

dwie części, część zewnętrzna jest miejscem

świętym, a wewnętrzna to jest Miejsce Najświętsze,

gdzie jest miejsce święte..

Jest 60 filarów na zawnętrznym podwórcu, a w

miejscu świętym jest 48 płyt. Musimy wyobrazić

sobie przybytek, by zrozumieć słowa Boga.

Z CZEGO ZROBIONO BRAMĘ

PRZYBYTKU?

Z czego zrobiono bramę przybytku?

Z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu

i ze skręconego bisioru.

Brama przybytku upstała opisana w Drugiej

Księdze Mojżeszowej 27:16 “Brama dziedzińca mieć

będzie kotarę na dwadzieścia łokci, z fioletowej i

czerwonej purpury, z karmazynu i ze skręconego

bisioru, wzorzyście haftowaną; do niej cztery slupy i

cztery podstawy.” Materiały użyte do budowy

przybytku były fioletowe, czerwone, zostosowano też

skręcony bisior. Kotara była bardzo kolorowa i

wzorzyście haftowana.

Bóg rozkazał Mojżeszowi utkać kolorową tkaninę

w kolorach fioletowym, czerwonym i szkarłatnym.

Wtedy każdy bez problemów mógł znaleźć wejście.

A kotara utkana z fioletowej i czerwonej purpury, z

karmazynu i ze skręconego bisioru wisiała na

czterech słupach.

Te cztery materiały symbolizują plan Bożego

zbawienia, przez które ci, którzy wierzą w Jego Syna,

w chrzest i krew Jezusa oraz w Boga, zostaną

zbawieni.

Każdy z materiałów użytych do budowy

przybytku ma specjalne znaczenie i reprezentuje

słowa Boga i Jego plan zbawienia ludzi za

pośrednictwem Jezusa.

Ile różnych materiałów zużyto do budowy bramy

Przybytku? Fioletowa i czerwona purpura, karmazyn

i skręcony bisior. Cztery materiały mają wielkie

znaczenie dla wzmocnienia naszej wiary w

ewangelię ponawnych narodzin. Jeśli możny by to

pominąć, to nie byłoby o tym wzmianki w Biblii.

Ponieważ wszystkie materiały użyte do budowy

kotary przybytku i zewnętrznego podwórza były

ważnym elementem zbawienia. Które zmyło nasze

grzechy, grzech pierwotne, grzechy codzienne,

przyszłe. Dlatego kotarę należało zrobić z fioletowej

i czerwonej purpury, z karmazynu i ze skręconego

bisioru. Bóg powiedział to Mojśeszowi i rozkazał

postępować dokładnie według Jego słów.

CO OZNACZAJĄ FIOLETOWA I

CZERWONA PURPURA, KARMAZYN I

SKRĘCONY BISIOR W BOŻEJ

EWANGELII?

Wewnątrz świętego przybytku fioletowa i

czerwona purpura, karmazyn i bisior użyto dla

zrobiebia kotary między świętym miejscem i

Najświętszym Miejscem. Takich samych materiałów

użyto do zrobienia szyt arcykapłana, który służył

wewnątrz świętego przybytku.

Co symbolizują materiały użyte do

budowy przybytku?

Zbawienie przez chrzest Jezusa

Fioletowa purpura symbolizuje chrzest Jezusa. W

Pierwszym Liście św. Piotra zapisano “Ona jest

obrazem chrztu, który teraz i was zbawia.” Przez

chrzest Jezus zgładził grzechy świata, a fakt ten

został potwierdzony przez Piotra, który powiedział,

że jest ona obrazem zbawienia. Wszystkie nasze

grzechy, grzechy całego świata przekazano Jezusowi

w momencie chrztu. Fioletowa purpura, chrzest jest

najważniejszym elementem zbawienia.

Czerwona purpura symbolizuje krew Jezusa, a

karmazyn, królestwo czyli status Jezusa jako króla i

Boga. Trzy kolory sł niezbędnymi elementami naszej

wiary w Jezusa i Jego zbawienia.

Niezwykłe szaty kapłanów były nazywane efodem, a

był on koloru fioletowego. Arcykapłan zakładała zawój,

do którego była przyczepiona złota tabliczka, gdzie

napisano ‘POŚWIĘCONY PANU.’ Tabliczkę

przymocowano do zawoju fioletowym sznurem.

PRAWDA, KTÓRĄ REPREZENTUJE


FIOLETOWA PURPURA

Sprawdziłem znaczenie fioletowej purpury w

Biblii. Co Biblia mówi o filetowej purpurze? Trzeba

zrozumieć pozycję jaką zajmuje fioletowa purpura

między czerwoną purpurą i karmazynem.

Co symbolizuje fioletowa purpura?

Chrzest Jezusa.

Fioletowa purpura oznacza chrzest Jezusa. Jezus

Chrystus otrzymał chrzest z rąk Jana Chrzciela, aby

przejąć grzechy świata (Ewangelia św. Mateusza 3:15).

My, wierzący nie moglibyśmy otrzymać

uświęcenia przed Bogiem, gdyby Jezus nie zgładził

wszystkich grzechów świata przez chrzest. Dlatego

Jezus zstąpił na ziemię i otrzymał chrzest z rąk Jana

Chrzciciela nad Jordanem, by zgładzić wszystkie

grzechy świata.

W kotarze powinna być fioletowa purpura,

ponieważ bez chrztu Jezusa nie możemy otrzymać

uświęcenia.

Czerwona purpura oznacza śmierć Jezusa.

Czerwień oznacza Ducha, więc jest tu mowa o

pozycji Jezusa jako “jedynego władcy, Króla królów,

Pana panów” (Pierwszy List św. Pawła do

Tymoteusza 6:15).

Czerwona purpura oznacza krew Chrystusa, który

umarł na krzyżu, aby zapłacić za grzechy całej

ludzkości i poświęcił się na krzyżu dla ewangelii

odkupienia win. Chrzest Jezusa jest prawdziwą

ewangelią odkupienia, którą zmbolizują kolory

purpury użyte w świętym przybytku Starego

Testamentu.

Cztery słupy przybytku zrobiono z drzewa

akacjowego, a podstawy z brązu. Podstawy zostały

obramowane srebrem.

Wszyscy grzesznicy musieli być osądzeni za

grzechy, ponieważ zapłatą za grzech jest śmierć.

Zanim człowiek otrzyma błogosławieństwo

ponownych narodzin, musi zostać osądzony za

grzechy.

Przez chrzest Jezusa w Nowym Testamencie,

który był fioletową purpurą w Starym Testamencie,

zostaliśmy oczyszczeni z grzechu. On zabrał nasze

grzechy na krzyż, tam krwawił i został za nie

osądzony. Zbawił wszystkich wierzących za pomocą

ewangelii odkupienia. Jest Królem Królów i świętym

Bogiem.

Ukochyni! Chrzest Jezusa był zbawieniem. Jezus

wziął na sibie winę za nasze grzechy. Jezus, który

jest Bogiem, zstąpił na ziemię pod postacią

człowieka. Otrzymał chrzest, by zbawić nas od

grzechu. Został ukrzyżowany i umarł na krzyżu, bo

został zamiast nas osądzony. Chrzest Jezusa mówi

nam , że On stał się Zbawicielem całej ludzkości.

Widać to w kolorach, wybranych do ustrojenia

przybytku. Skręcony bisior oznacza, że On zbawił

wszystkich z nas bez wyjątku i że zbawił wszystkie

grzechy świata.

Ustrojenie kotary fioletową i czerwoną purpurą,

karmazynem i skręconym bisiorem jasno nam mówi

prawdę zbawienia w Bogu. To jest bardzo ważne w

zbawieniu.

Wnioskując z materiałów zużytych na

przystrojenie kotary przybytku, że Jezus nie działał w

ciemno, On działał zgodnie z planem. Jezus,

zastosował się do szczegółowego Bożego planu, więc

przyjął chrzest i został ukrzyżowany, potem

zmartwychwstał, aby wypełnić zbawienie ludzkości.

Jezus zbawił tych, którzy w Niego wierzą za pomocą

fioletowej i czerwonej purpury oraz karmazynu.

BRONZOWA MISKA ZE STAREGO

TESTAMENTU JEST JEDYNIE CIENIEM

CHRZTU Z NOWEGO TESTAMENTU

Dlaczego kapłani myli ręce i nogi

przed wejściem do przybytku?

Ponieważ mieli stanąć przed

Bogiem bez grzechu

Miskę wykonano z bronzu. Bronz symbolizuje sąd

Jezus. A misa symbolizuje słowo ewangelii, który mówi

nam, że wszystkie nasze grzechy zostały zgładzone.

W ten sposób zobaczyliśmy jak nasze codzienne

grzechy zostały zmyte. To jest cień prawdy, która

mówi, że codzienne grzechy człowieka mogą być

zmyte przy pomocy wiary w chrzest Jezusa.

Ołtarz całopalny reprezentuje sąd. Woda Jezusa,

którą symbolizuje fiolet jest ewangelią odkupienia

grzechów, chrztu Jezusa z rąk Jana Chrzciciela

(Ewangelia św. Mateusza 3:15, Pierwszy List św.

Jana 5:5-10). Są to słowa świadectwa ewangelii

zbawienia przez odkupienie.

W Pierwszym Liście św. Jana 5 czytamy

Albowiem trzech jest świadków: Duch i woda, i

krew, a ci trzej są zgodni.” On również mówi nam,

że ten , kto wierzy w Syna Bożego posiadł świadka

wody, krwi i Ducha.

Bóg pozwolił na nasze uświęcenie przez wiarę w

ewangelię i pozwolił nam wejść do świętego

przybytku. Dlatego możemy żyć pełni wiary, paść się

słowami Boga, błogosławieni przez Niego i możemy

stać się sprawiedliwymi. Zostać dziećmi Boga to

zostać zbawionym przez wiarę w odkupienie i żyć

wewnątrz świętego przybytku.

Wielu ludzi dzisiaj mówi, że wystarczy wierzyć,

nie trzeba zastanawiać się nad znaczeniem fioletu,

purpury czy karmazynu z kotary przybytku. Jeśli ktoś

wierzy w Jezusa nic o Nim nie wiedząc, to jego wiara

nie jest prawdziwa, ponieważ wciąż ma grzech w

sercu. Grzech jest obecny w sercu, jeśli dany

człowiek nie uwierzy w prawdę ponownych narodzin

przez ewangelię odkupienia, wodę, krew i Ducha.

Jeśli poprosić kogoś, by ocenił nieznanego mu w ogóle

człowieka, to możemy usłyszeć “Tak. Wierzę mu, pomimo

że nigdy go nie widziałem.” Czy będziemy zadowoleni

słysząc taką odpowiedź? Może niektórzy będą zadowoleni,

ale to nie jest wiara jakiej Bóg od nas oczekuje.

Bóg chce byśmy uwierzyli w ewangelię

odkupienia, zbawienia Jezusa przez fiolet (woda),

czerwień (król) i czerwień (krew). Zanim uwierzymy

w Jezusa powinniśmy wiedzieć jak nas zbawił od

wszystkich grzechów.

Kiedy wierzymy w Jezusa to powinniśmy

wiedzieć jak nas zbawił. Powinniśmy wiedzieć, że

zbawił nas przez wodę (chrzest), krew (śmierć) i

Ducha (Jezus jest Bogiem).

Kiedy prawdziwie zrozumiemy możemy

doświadczyć prawdziwej wiary i ją posiąść. Nasza

wiara nigdy nie będzie pełna, jeśli nie znamy

prawdy. Prawdziwa wiara pochodzi ze rozumienia

świadectw zbawienia Jezusa, ewangelii odkupienia i

że Jezus jest prawdziwym Zbawicielem ludzkości.

NIGDY NIE NARODZIMY SIĘ

PONOWNIE BEZ WIARY W JEZUSA,

KTÓRY JEST ESENCJĄ FIOLETU,

CZERWIENI I KARMAZYNU

Co czynili kapłani zanim weszli do

świętego przybytku?

Myli ręce i nogi w wodzie

w bronzowej misie.

Nasz Pan zbawił nas. Musimy Go sławić,

ponieważ wiemy jak nas zbawił. Powiniiśmy

popatrzeć na święty przybytek. On podarawał nam

słowa ewangelii odkupienia przez fiolet, czerwień i

karmazyn świętego przybytku i nas zbawił.

Dziękujmy Panu i sławmy Pana.

Grzesznicy nie mogą wejść do świętego miejsca,

chyba że zostaną osądzeni. Jak ktokolwiek może

wejść do świętego miejsca bez wcześniejszego sądu

za grzechy? Nie możny. Jeśli taka osoba wejdzie

tam, to na miejscu zostanie zabita. To nie jest

błogosławiećstwo, lecz potępienie. Grzesznik ni

emoże wejść do świętego miejsca, ani nie może żyć.

Nasz Pan zbawił nas poprzez tajemnicę ukrytą w

bramie świętego przybytku. On zbawił nas poprzez

fioletową i czerwoną purpurę, karmazyn i skręcony

bisior. W taki sposób zdradził nam tajemnicę

zbawienia.

Czy w ten sposób zostaliśmy zbawieni? Jeśli nie

uwierzymy w słowa fioletowej i czerwonej purpury,

karmazynu i skręconego bisioru, nie możemy

dostąpiń zbawienia przez ewangelię odkupienia.

Fiolet nie reprezentuje Boga, lecz chrzest Jezusa.

Chrzest Jezusa przez który zgładził wszystkie

grzechy świata.

Ten kto nie wierzy w fioletową purpurę, może

wejść do ołtarza całopalenia. Ale nie może wejść do

miejsca świętego, gdzie rezyduje Bóg.

Przed wejściem do przybytku musimy uwierzyć w

fioletową purpurę (chrzest Jezusa) i czerwoną

purpurę (Jego krew przelana na krzyżu), karmazyn

(Jezus jest Bogiem i Synem Bożym). Jedynie kiedy

uwierzymy, zostaniemy zaakceptowani przez Boga i

pozwolił nam wejść do Najświętszego Miejsca.

Aby wejść do Najświętszego Miejsca musimy

przejść obok bronzowej misy. Bronzowa misa

reprezentuje chrzest Jezusa. Musimy zmyć grzechy

codzienne przez chrzest Jezusa i musimy zostać

uświęceni by wejść do miejsca świętego.

W Starym Testamencie kapłani myli się zanim

weszli do miejsca świętego. W Nowym Testamencie

Jezus umył stopy uczniów, co symbolizuje

zgładzenie grzechów.

Prawo Boże mówi “Albowiem zapłatą za grzech jest

śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w

Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (List św. Pawła do

Rzymian 6:23). Bóg sądzi grzechy człowieka, ale

przekazał je na własnego Syna i osądził Go zamiast ludzi.

Z powrotem

ABY NARODZIĆ SIĘ PONOWNIE, NIE

POWINNO SIĘ GARDZIĆ SŁOWAMI

BOGA, EWANGELII ODKUPIENIA

GRZECHÓW

Co pozostało nam do zrobienia?

Wiara w zapisane słowo Boga.

Nigdy nie pogardzam innymi. Jeśli ktoś mówi o

czymś czego nie znam poprostu proszę o

wytłumaczenie. Ale kiedy zapytałem o znaczenie

świętego przybytku, nikt nie umiał mi odpowiedzieć.

Cóż mogłem zrobić? Musiałem znaleźć

odpowiedź w Biblii. Który ustęp Biblii mówi o

świętym przybytku? Dokładny opis przybytku jest

zawarty w Drugiej Księdze Mojżeszowej. Każdy, kto

uważnie przeczyta ten fragment, zrozumie.

Drodzy przyjaciela! Ślepa wiara w Jezusa nie

doprowadzi was do zbawienia. Regularne chodzenie

do kościoła również was nie doprowadzi do

ponownych narodzin. Wiemy co zapisano w Biblii

Jesteś nauczycielem w Izraelu, a tego nie wiesz?

Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się kto nie

narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do

Królestwa Bożego” (Ewangelia św. Jana 3).

Wszyscy, którzy wierzą w Jezusa muszą wierzyć

w fioletową purpurę (przez chrzest Jezus przejął

wszystkie grzechy świata), czerwoną purpurę (śmierć

Jezusa za nasze grzechy) i karmazyn (Jezus jest

Zbawicielem, Bogiem i Synem Bożym).

Musimy wierzyć, że Jezus jest Zbawicielem

wszystkich grzeszników świata. Bez tej wiary nie

możemy narodzić się ponownie ani nie możemy

wejść do świętego miejsca w królestwie Bożym. Jest

to nieodłączny element prawdziwej wiary.

Czy nie łatwiej byłoby narodzić się ponownie

tylko dzięki faktowi, że wierzymy w Jezusa? Tak.

Jesteś zbawiony. Jestem zbawiony. Wszyscy

zostaliśmy zbawieni.” Jakie ładne! Ale tak wielu

wierzy w Jezusa, pomimo że nie ‘narodzili się

ponownie.’

Trzeba znać prawdę zapisaną w Biblii i trzeba

mieć wiarę w Jezusa. Musimy znać ewangelię

odkupienia grzechów z Biblii i znaczenie fioletowej i

czerwonej purpury, karmazynu i skręconego bisioru,

by wejść do świętego przybytku i by razem z Bogiem

zamieszkać w świecie wiary. Tam możeym żyć

szczęśliwie dopóki nie nadejdzie czas pójścia do

królestwa niebieskiego. Trzeba wiedzieć jaka wiara

jest prawidłowa.

EWANGELIA SPROWADZA

UŚWIĘCENIE PRZEZ FIOLETOWĄ

PURPURĘ

Co jest niezbędnym warunkiem zbawienia?

Chrzest Jezusa.

Czasami człowiek sądzi, że może żyć nie

popełniając żadnej pomyłki. Jeśli człowiek usiłuje

coś zdziałać, to wkrótce dowiaduje się o swoich

niedoskonałościach i wadach. Ludzie są

niedoskonalim człowiek nie umie nie popełniać

grzechów. Ale Jezus zbawił nas przez fioletową i

czerwoną purpurę oraz karmazyn, przez ewangelię

odkupienia i dlatego możemy otrzymać uświęcenie i

wejść do Bożego świętego miejsca.

Dzięki temu, że Bóg zbawił nas przez fioletową i czerwoną

purpurę oraz karmazyn, możemy wkroczyć do świętego

miejsca. Dlaczego? Jeśli jedynie ci, którzy żyją doskonale,

mogą wejść tam, to okazałoba się, że nikt nie ma prawa tam

wejść. Jeśli ktoó wierzy w Jezusa, a nie wierzy w ewangleię, to

w ten sposób tylko powiększa ilość grzechów w sercu.

Jezus zbawił nas zgodnie z bardzo szczegółowym planem,

planem zbawienia przez fioletową i czerwoną purpurę oraz

karmazyn. Zgładził wszystkie nasze grzechy. Wierzysz? Tak.

Czy masz w sercu pradę o ewangelii odkupienia i możesz

złożyć świadectwo tego? Tak.

Jedynie wtedy, gdy będziesz w stanie złożyć świadectwo

ewangelii, na czole możesz przyczepić sobie napis

POŚWIĘCONY PANU’ i przyłączyć się do ‘królewskiego

kapłaństwa’ (Pierwszy List św. Piotra 2:9) Jedynie wtedy

możesz stanąć przed ludźmi i powiedzieć im, że jesteś sługą

Bożym i kapłanem.

Do zawoju arcykapłana fioletowym sznurem

przyczepiona była złota tabliczka. Dlaczego fiolet?

Ponieważ Jezus zbawił nas przez ewangelię odkupienia,

ponieważ zgładził wszystkie nasze grzechy i przez chrzest

oczyścił nas od grzechu (położenie rąk w Starym

Testamnecie, chrzest w Nowym Testamencie).

Nawet jeśli wierzymy bardzo gorąco to i tak nie

zasłużymy na tabliczkę z napisem ‘POŚWIĘCONY

PANU’, chyba że poznamy tajemnicę fioletowej i

czerwonej purpury, karmazynu i skręconego bisioru.

Jak możeymy stać się sprawiedliwymi? Zapisano

to w Ewangelii według św. Mateusza 3:15

albowiem godzi się nam wypełnić wszelką

sprawiedliwość.” Jezus przyjął chrzest i zbawił nas

od wszelkiego grzechu tego świata. Ponieważ On

przyjął chrzest i zbawił nas od wszelkiego grzechu,

możemy stać się sprwiedliwymi.

Gdyby Jezus nie przyjął chrztu, to pozostalibyśmy

grzesznikami. Nawet jeśli wierzymy w Jezusa, nawet

jeśli płaczemy, myśląc o ukrzyżowaniu Jezusa, to

wszystkie łzy świata nie będą w stanie zmyć

wszystkich naszych grzechów. Nie ważne jak wiele

płaczemy i żałujemy za grzechy, nie jesteśmy w

stanie zmyć naszych grzechów.

POŚWIĘCONY PANU.’ Ponieważ On zgładził

nasze grzechy przez chrzest i krew, ponieważ Pan

pozwolił grzesznikom przekazać grzechy Jezusowi,

ponieważ słowa zbawienia zapisane są w Biblii,

możemy stać się sprawiedliwymi przez wiarę,

pomimo naszych słabostek.

Możemy stanąć przed Bogiem. Możemy żyć

życiem sprawiedliwych i głosić ewangelię po

świecie. “Zostałem zbawiony. Zostałeś zbawiony.

Wszyscy zostaliśmy zbawieni.” Zostaliśmy zbawieni

zgodnie z Bożym planem.

Bez słów ewangelii odkupienia w sercu nie ma

zbawienia, pomimo że ciężko próbujesz. Słowa

koreańskiej piosenki przypominają tę sytuację. “Serce

przyspiesza bez powodu, kiedy ją widzę, kiedy jesteśmy

blisko. Pewnie się zakochałem.” Moje serce przyspiesza,

ale nie jej. Moja miłość jest niezaspokojona.

Ludzie myślą, że zbawienie ma wiele różnych form,

że przychodzi pod różnymi postaciami. Pytają

Dlaczego zbawienia można dostąpić wyłącznie przez

ewangelię chrztu?” Bez chrztu Jezusa zbawienie nie

jest pełne. Tylko w ten sposób możemy stać się

sprawiedliwymi przed obliczem Boga, ponieważ jest to

jedyny sposób na całkowite zmycie grzechów.


Z powrotem

CZYM JEST ZBAWIENIE PRZEZ

FIOLETOWĄ PURPURĘ, KTÓRE

PODAROWAŁ NAM JEZUS?

Co uczyniło nas sprawiedliwymi?

Ewangelia fioletowej i czerwonej

purpury i karmazynu.

Zbawienie przez ewangelię fioletowej i czerwonej purpury

i karmazynu jest podarunkiem Boga dla ludzkości. Dzięki

temu podarunkowi możemy wejść do świętego przybytku i

żyć w pokoju. Uczynił nas sprawiedliwymi. Uczynił nas

sprawiedliwymi i pozwolił nam żyć w kościele i świczyć się

w świętym słowie.

Kiedy się modlimy, ewangelia błogosławi nas Jego

miłością. Dlatego zbawienie jest dla nas tak niezwykle cenne.

Jezus powiedział, abyśmy zbudowali dom ‘na skale.’ Skała to

jest chrzest Jezusa. Wszyscy powinniśmy dostąpić zbawienia,

wstąpić do nieba, żyć wiecznie i stać się dziećmi Boga.

Drodzy przyjaciele! Możemy wejść do świętego

przybytku, dzięki ewangelii odkupienia. Dzięki zmyciu

grzechów (chrzest Jezusa) i sądzie nad Jezusem, zostaliśmy

zbawieni przez wiarę w ewangelię chrztu Jezusa.

Odkupienie za wszystkie nasze grzechy, chrzest i krew

Jezusa jest ewangelią, która zmyła wszystkie nasze

grzechy. Wierzysz? Prawdziwa ewangelia jest niebiańską

ewangelią odkupienia, która zmyła nasze grzechy.

Narodziliśmy się ponownie przez wiarę w

ewangelię odkupienia. Jezus podarował nam

ewangelię odkupienia, która zmyła nawet codzienne

grzechy. Sławmy Pana! Alleluja! Dzięki Ci Panie.

Ewangelia wody i Ducha (ewangelia wody i krwi)

jest prawdziwą ewangelią opowiedzianą przez Jezusa

Chrystusa. Nasze konferencje są po to, by pokazać ewangelię

Jezusa, ewangelię wody i Ducha.

Wielu ludzi wierzy w Jezusa, a nie znają całej prawdy.

Tacy powinni powrócić i uwierzyć w

prawdziwą ewangelię. Jeszcze nie jest za późno.

Oto świadectwa nawróconych na Ewangelię Odkupienia.

A Jezus, odpowiadając, rzekł do niego: Pozwól

teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszelką

sprawiedliwość” (Ewangelia według św. Mateusza 3:15).

Ten, który został wybrany, by umrzeć za grzechy,

został zbawiony. Chwałę oddajmy Bogu.

Wystąp ze swoimi zaklęciami i z licznymi swoimi

czarami” (Księga Izajasza 47:12). Tak uczyniłem.

Urodziłem się w konserwatywnej rodzinie, a

moja matka była oddaną buddystką. Kiedy

dorastałem, brałem udział w wielu buddyjskich

obozach, uczyłem się sutr na pamięć i regularnie

chodziłem do świątyni. Odrzuciłem buddyzm,

którym zajmowały się głównie kobiety, i

spróbowałem znaleźć coś, co nadałoby nowe

znaczenie mojemu życiu. Czułem ciężar grzechów w

sercu, więc próbowałem postępować lepiej, za co

wielu mnie chwaliło.

Na uniwersytecie w mieście Sokcho poznałem

kolegę, który był chrześcijaninem. To był punkt

zwrotny w moim życiu. Bóg zaplanował to

spotkanie. Później dowiedziałem się, że inny kolega,

podobnie jak ja, całym sercem oddał się obrzędom

religijnym, ale nie znalazł żadnego zadowolenia w

życiu. Współczułem mu. W kościele zdałem sobie

sprawę, że moja pozytywna postawa była grzechem.

Albowiem z wnętrza, z serca ludzkiego

pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa, kradzieże,

morderstwa, cudzołóstwo, chciwość, złość, podstęp,

lubieżność, zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota”

(Ewangelia według św. Marka 7:21-22).

Zdałem sobie sprawę, że nie jestem w stanie

czynić dobra, ponieważ moja dusza jest pełna zła.

Nie umiałem rozwiązać problemu związanego z

grzechem. Podążałem w kierunku piekła. Grzechy

stały się dla mnie śmiertelną udręką. Więc

postanowiłem udać się po pomoc do wielebnego

Samuela Jungsoo Kim-a. Od niego dowiedziałem się,

że Jezus był tym, “który gładzi grzechy świata”

(Ewangelia według św. Jana 1:29), że On przejął

moje grzechy i zapłacił za nie. Przyniosło mi to ulgę i

uspokoiło duszę.

Później spotkałem wielebnego Paul-a Jong-a i

dowiedziałem się o tym, jak Jezus zmył nasze

grzechy i jak lud Izraela składał ofiary w Starym

Testamencie. Zdałem sobie sprawę dlaczego Jezus,

poczęty przez Ducha Świętego (Ewangelia według

św. Mateusza 1:20), został przeklęty i zawisł na

Krzyżu (List św. Pawła do Galacjan 3:13).

Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić

wszelką sprawiedliwość” (Ewangelia według św.

Mateusza 3:15). Jan Chrzciciel jako ostatni

arcykapłan ochrzcił i przekazał grzechy Jezusowi,

Bożemu Barankowi bez skazy. Potem na Krzyżu

Jezus zapłacił za grzechy. Taka była prawdziwa

ewangelia, która mnie obudziła i uczyniła

sprawiedliwym.

Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest

stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się

nowe” (Drugi List św. Pawła do Koryntian 5:17). Ze

mną stało się tak samo. Żałowałem mojego życia i

przyjąłem chrzest w Chrystusie. Nie będzie dla mnie

potępienia (List św. Pawła do Rzymian 8:1). Kąpię się

w Jego Łasce i dziękuję Mu za zbawienie. Aby

wszyscy cierpiący przez grzech i poszukujący Jezusa,

odnaleźli ewangelię odkupienia. Alleluja. Inne świadectwo.

Od wiary w przesądy do prawdziwej wiary

w Boga.Siostra Sung-neo Kim, Korea

Wyszłam za mąż w wieku 19 lat. Rodzina męża

była bardzo biedna. Nigdy nie żyłam dostatnio, a na

dodatek i mąż mnie nie kochał. Zawsze zazdrościłam

kobietom, które miały kochających mężów i które żyły

w dostatku. Rodzina męża wierzyła w duchy gór, a teść

był wróżbitą. Męża wzięli do wojska trzy dni po ślubie,

jego brat miał problemy psychiczne od 22 roku życia.

Ponadto teściowa oślepła w wieku 50 lat.

Nie byłam wykształcona, nie byłam ładna ani

mądra, więc myślałam, że takie ma być moje życie.

Teściowa wyczekiwała operacji, a ja nigdy nie

poszłam z nią do szpitala i nigdy nie kupiłam jej

lekarstwa. Po prostu miałam nadzieję, że w końcu

zachoruje i umrze.

Teraz mam 54 lata, a teściowa umarła dwa lata

temu. Mówi się, że nie powinno się wkładać

poduszki do trumny zmarłego, bo to przynosi pecha.

Nie wiedziałam o tym i pochowałam ją z poduszką.

Od tamtej pory często pojawiała się w snach.

Przykro mi było, że wsadziłam jej poduszkę do

trumny i że nie byłam miła za jej życia. Inni ludzie

zazwyczaj są mili dla rodziny współmałżonka, ale ja

jej nienawidziłam. Cierpiałam od koszmarów

sennych i nieczystego sumienia.

Mam syna i cztery córki. Obawiałam się, że coś

złego stanie się jedynemu synowi. Kiedy

opowiedziałam o snach, sąsiedzi poradzili mi

odprawienie egzorcyzmów. Poszłam do szamana.

Chodziłam też i do świątyń buddyjskich. Bez końca

składałam pokłony, błagając o ukojenie, ale nic nie

pomagało. Chciało mi się już popełnić samobójstwo,

by się uwolnić od tego sumienia.

Gdybym nie odnalazła Jezusa i nie została

odkupiona, dziś nie byłabym żywa. Pewnego dnia

uciekłam z domu i poszłam do córki, aby odpocząć i

zażywać lekarstwa ziołowego. Wtedy Bóg pokazał

mi jak żyć. Córka już wcześniej narodziła się

ponownie. Przyszły jej koleżanki i porozmawiałyśmy.

Nic nie wiedziałam o Bogu. Ale kiedy powiedziały

mi, że Jezus zgładził wszystkie moje grzechy,

postanowiłam uwierzyć w Jego słowa. Kiedyś

zabraniałam córkom chodzić do kościoła, bo uważałam,

że dwóch bogów pod jednym dachem przyniesie

nieszczęście. Wtedy pomyślałam, że i tak gorzej być nie

może i że nie chcę umrzeć pełna grzechu.

Żona pastora powiedziała mi, że wszyscy ludzie

są urodzonymi grzesznikami, ale jeśli uwierzymy w

Jezusa to nie będziemy grzesznikami. Zaczęłam

chodzić do kościoła i słuchać słowa Bożego, ale

niewiele mogłam zrozumieć. Po czasie zaczęłam po

trochu rozumieć. Zdałam sobie sprawę, że urodziłam

się grzeszna i nie mogę tego zmienić ze względu na

grzech pierworodny. Dowiedziałam się też, że złe

myśli również są grzechem.

Ofiary w Starym Testamencie były Jego

sposobem na pokazanie nam, kto ma nadejść. A

Jezus, podobnie jak w Starym Testamencie, przyjął

chrzest nad Jordanem i przejął wszystkie grzechy.

Przejął grzechy świata i umarł na Krzyżu, by za nie

zapłacić.

W końcu przekonałam się, że byłam wolna od

grzechu i, że nikt nie miał prawa mnie potępić.

Mogłam spać spokojnie.

Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla

tych, którzy są w Chrystusie Jezusie” (List św. Pawła

do Rzymian 8:1). Cierpiałam tak wiele z powodu

grzechu, a teraz to znikło. Nie miałam już

koszmarów.

Nie umiem ładnie pisać o uczuciach, bo nie za

dobrze czytam, ale każdemu mogę opowiedzieć o

Jezusie, o tym jak nas zbawił. Modlę się, by Jezus

zbawił męża i innych członków rodziny, tak jak mnie

zbawił. Mam nadzieję, że to świadectwo pomoże

innym znaleźć odkupienie w Jezusie.

Dziękuję Bogu za zbawienie i jestem szczęśliwa,

że mogę głosić ewangelię. Teraz już nie zazdroszczę

bogatym i mądrym.

Jeszcze inne świadectwo.

Minęło już sześć lat od kiedy uwierzyłam w Jezusa.

Zanim naprawdę “narodziłam się ponownie”, przekonywano

mnie, że jestem grzeszna i że ciągle muszę żałować za

grzechy. Codziennie modliłam się i żałowałam za grzechy.

Przyjęłam chrzest przez wodę, ale nie narodziłam się

ponownie. Sądziłam, że jestem pełna grzechu. Wielokrotnie

prosiłam o Boże przebaczenie. Cierpiałam przez grzechy. Ale

wierzyłam, że Bóg nie zostawi mnie w potrzebie i że zbawi

mnie prędzej czy później.

Bóg doprowadził mnie do sługi Bożego, który narodził

się ponownie. Dzięki niemu usłyszałam najcenniejszą

ewangelię tego świata, ewangelię zbawienia.

Dowiedziałam się, że jestem bez grzechu i że przez chrzest

i śmierć na Krzyżu Jezus zmył wszystkie grzechy.

Nie jestem już pełna grzechu, a serce moje pełne

jest radości. Zamiast żałowania za grzechy,

codziennie zanoszę modły dziękczynne do Boga.

Moje życie stało się radosne i spokojne. Teraz wiem,

że nie ma innej ewangelii, nie ma silniejszej wiary

niż ta. Modlę się, by moja wiara stawała się coraz

silniejsza. Codziennie sławię Boga i wierzę, że nie

ma cenniejszej wiary.

Znalazłam spokój, bo wiem, że wejdę do

królestwa niebieskiego. Pracuję w służbie Boga i

głoszę ewangelię. Moje życie jest pełne radości,

dzielę miłość Boga z innymi ludźmi świata.

Teraz mam silną wiarę w Chrystusa

Peter Chris, Młodzież dla Chrystusa, Nigeria

Z naszych konferencji dostajemy poprawne rozumienie

sprawiedliwości Bożej, czyli chrztu Jezusa i Krzyża.

Oba są potrzebne, aby spełnić wszystkie wymagania

dla naszego zbawienia. Chrzest Jezusa (woda) od

Jana Chrzciciela, który był przedstawicielem całej

ludzkości, złożył grzech całej ludzkości na Jego

głowę poprzez akt chrztu (w formie nałożenia rąk), a

potem niosąc je na Krzyż, aby całkiem przyjąć wyrok

za nie po wzięciu grzechów na Siebie. Więc gdybym

nie przyjął Jego chrztu, który Go przyprowadził do

Krzyża, to moje zbawienie nie mogłoby być pełne,

bez względu na to, jak doskonałe byłoby zwycięstwo

Chrystusa na Krzyżu.

Inne świadectwo.Wciąż grzeszę bez względu na to, że

otrzymałem Chrystusa, ale nie jestem grzesznikiem,

przecież Chrystus, który nie ma żadnego grzechu,

został Odkupicielem, abyśmy my w taki sposób

zostali sprawiedliwością Bożą. Terazmam silną wiarę w misję zbawienia Chrystusa

poprzez Jego chrzest i Krzyż (woda i krew), które

całkiem zapłaciły za wszystkie moje przeszłe, obecne

i przyszłe grzechy. Bóg wymazał wszystkie moje

grzechy i osądził je przez Chrystusa.

Jako narodzony ponownie chrześcijanin, chcę

zrobić, ile w mojej mocy, aby uniknąć tego, co nas

może przyprowadzić do grzechu. Musimy

uświadomić sobie, że Chrystus odkupił wszystkie

grzechy dla nas, ale nie powinniśmy rozkoszować się

grzechem, przecież w takim razie wystawiamy na

pośmiewisko Jego łaskę zbawienia.

Jezus wziął na Siebie moje grzechy

Przekazanie Jezusowi grzechów

świata przez Jego chrzest w rzece Jordan od Jana

Chrzciciela daje każdemu człowiekowi pewność tego,

że cały ciężar (grzech) znika z naszego życia, kiedy

wierzymy w ewangelię.

Jan Chrzciciel był wzorem arcykapłana Starego

Testamentu, na przykład Aarona, który składał ofiary

za grzechy Żydów. Aaron składał Bogu ofiary,

zawsze prosząc o przebaczenie grzechów,

popełnionych przez Żydów. W chrzcie Jezus zabrał

wszystkie nasze grzechy, kiedy Jan Chrzciciel złożył

na Niego ręce. On spełnił rolę kozła ofiarnego

Starego Testamentu. Ale On zrobił to na zawsze dla

całego rodu ludzkiego. Wierząc w Pana Jezusa

Chrystusa, od razu otrzymujemy pełne przebaczenie.

Wielebny Paul Jong wyraźnie pokazuje nam, jak

nasze grzechy zostały złożone na Jezusa, oraz że

grzech już nie ma być problemem naszego życia. Ja

już nie jestem grzesznikiem, ponieważ otrzymałem

przebaczenie, kiedy JEZUS WZIĄŁ NA SIEBIE

MOJE GRZECHY poprzez Swój chrzest i umarł

zamiast mnie. Było takie przykazanie Boże dla

arcykapłana Aarona, według którego trzeba było łożyć

ręce na głowę zwierzęcia ofiarnego (kozła) i wyznawać

straszne grzechy i nieprawości dzieci Izraela (Księga

Izajasza 53:3-6). Później kozioł zabierał i niósł na sobie

grzechy i nieprawości dzieci Izraela, a przeznaczony

człowiek odprowadzał go na pustynię i tam odpuszczał

(III Księga Mojżeszowa 16:21, 22).

W czasie ery Jezusa, niedługi czas przed Jego

społecznym służeniem, Jan Chrzciciel w podobny

sposób położył swoje ręce na głowę Jezusa. Dlatego,

aby Jezus zabrał wszystkie grzechy i nieprawości

świata, On miał pokornie przyjąć chrzest w taki

sposób. On zabrał wszystkie nasze grzechy i

nieprawości na Swoją głowę i ramiona (arcykapłan i

kozioł), jak napisano w Księdze Izajasza 53:3-6.

Chrzest (zanurzenie w wodzie) stało się tak: Jezus

wziął nie Siebie wszystkie grzechy świata, które

trzeba było odpokutować, wymazać, zmyć i oczyścić

przez rytuał chrztu (Ewangelia św. Jana 1:29).

Oto jest święta prawda: “my padamy, ale

wstajemy” (Księga Psalmów 37:23, 24). “Wszyscy

bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej”

(List św. Pawła do Rzymian 3:23). “Nie ma

sprawiedliwego, nawet ani jednego” (List św. Pawła

do Rzymian 3:10-12).

O! Wychwalajcie Boga, Alleluja! Chwała Bogu:

Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę” (List

św. Pawła do Efezjan 2:8, I List św. Jana 1:9).

Baranek Boży zabrał i zapłacił za grzech w tym

świecie przez Swój chrzest i śmierć na Krzyżu

(Ewangelia według św. Jana 1:29).

Już nie mam grzechu, ponieważ zbawiłam się

dzięki łasce Jezusa Chrystusa poprzez wiarę w to, że

zostałam oczyszczona chrztem Jezusa Chrystusa i

krwią Baranka Bożego.

Pani Alderman, USA

Przede wszystkim Bóg posłał Swojego sługę Jana

Chrzciciela, by ochrzcił Jego Syna, aby Jan pomógł

przygotować drogę dla Zbawienia. Jan Chrzciciel

położył ręce na Jezusa w rzece Jordan. To był czyn

sprawiedliwy jednego Człowieka, który zabrał

wszystkie grzechy ludzkości. Jezus zabrał wszystkie

grzechy tego świata, kiedy został ochrzczony. Jezus

oddał Swoje życie na Krzyżu jako zapłatę za grzech.

On zapłacił za grzech Swoją śmiercią na Krzyżu.

Nasze grzechy zostały przekazane Jezusowi, a

On został osądzony zamiast nas, żeby zbawiać

ludzkość. Do Jezusa należało zabrać nasze grzechy i

umrzeć za nie. Człowiek jest w grzechu, jeśli nie

wierzy w chrzest Jezusa Chrystusa i Krzyż. Więc

grzechem jest nie przyjmować Słowa Bożego i mijać

się z prawdą w fałszywych teoriach. Grzechem jest

nie wierzyć w zapisane Słowo, że Jezus został

ochrzczony, umarł na Krzyżu i został wskrzeszony,

aby nas uwolnić od naszych grzechów.

Poprzez skruchę i uznanie się za całkowitego

grzesznika, a także wiarę w Syna Bożego Jezusa jako

naszego Zbawiciela, który nas zbawia od wszystkich

grzechów, możemy być wolne od grzechu absolutnie.

Dlatego musimy wierzyć w chrzest i krew Jezusa,

które nas oczyściły ze wszystkich grzechów.

Byłam beznadziejną grzesznicą, zanim

uwierzyłam w chrzest Jezusa! Gdyby Jezus Chrystus

nie został ochrzczony przez Jana Chrzciciela,

musiałabym pozostawać grzesznicą i się zagubić.

Teraz mogę stać przed Bogie Steven Icke, Anglia

W Starym Testamencie arcykapłan łożył swoje

ręce na głowę ofiary, aby przekazać grzech (III

Księga Mojżeszowa 16:3-4). Nałożenie rąk było

istotną częścią Dnia Pojednania. Gdyby go nie było,

ofiara nie zostałaby złożona, ponieważ bez nałożenia

rąk zadośćuczynienie za grzech nie mogło zostać

dokonane, aby przekazać roczne grzechy Izraela

ofierze za grzech.

W III Księdze Mojżeszowej 16:21: “Aaron

położy obie ręce na głowę żywego kozła, wyzna nad

nim wszystkie winy Izraelitów, wszystkie ich

przestępstwa dotyczące wszelkich ich grzechów,

włoży je na głowę kozła i każe człowiekowi do tego

przeznaczonemu wypędzić go na pustynię.”

On brał od ludzi dwa kozły jako ofiarę za grzech

i barana jako ofiarę całopalenia. Potem on stawiał

dwa kozły przed Panem przy wejściu do przybytku i

ciągnął losy, aby wybrać jednego dla “Pana” a innego

jako “kozła ofiarnego”. Tego, który był dla Pana,

składano w ofierze za grzech, a kozła ofiarnego

ofiarowano żywego przed Panem, aby odpokutować

za roczne grzechy ludu Izraela, a potem wypędzano

na pustynię (III Księga Mojżeszowa 16:7-10).

Grzechy Izraela należało przekazać kozłowi

ofiarnemu poprzez nałożenie rąk. Potem kozła ofiarnego,

który już wziął na sobie wszystkie grzechy Izraela,

wypędzano na pustynię przez wzgląd na pokój między

ludźmi a Bogiem. Więc roczne grzechy Izraela zostawały

zmyte daleko. Podobnie w Nowym Testamencie Jezus

Chrystus został ochrzczony (nałożenie rąk w Starym

Testamencie) przez Jana Chrzciciela, ostatniego potomka

arcykapłana Aarona, i zabrał wszystkie grzechy świata

jako Baranek całopalny, aby spełnić Boże zbawienie (III

Księga Mojżeszowa 20:22, Ewangelia św. Mateusza 3:15,

Ewangelia św. Jana 1:29, 36).

W Starym Testamencie, zanim ciągnął losy, Aaron

zabijał młodego byka jako ofiarę za grzech za siebie i swój

dom (III Księga Mojżeszowa 16:11). Potem on brał pełną

kadzielnicę węgli rozżarzonych z ołtarza, który był przed

Panem, i dwie pełne garści wonnego kadzidła w proszku, i

wnosił je poza zasłonę. Potem on rzucał kadzidło na ogień

przed Panem, tak iż obłok kadzidła okrywał przebłagalnię.

On również brał trochę krwi cielca i palcem umoczonym

we krwi kropił przebłagalnię i przed przebłagalnią siedem

razy (III Księga Mojżeszowa 16:12-19).

W Dniu Pojednania nałożenie rąk Aarona na głowę

ofiary nie mogło być pominięte. Aaron łożył ręce na

głowę kozła i przekazywał wszystkie grzechy i całą

niesprawiedliwość Izraela na jego głowę. Potem

przeznaczony mężczyzna brał kozła na pustynię i

wypędzał go. Kozioł ofiarny wędrował po pustyni z

grzechami Izraela i wreszcie umierał za nie. To była ofiara

zadośćuczynienia w Starym Testamencie.

To samo jest w Nowym Testamencie, oprócz tego

że to Jezus Chrystus jako kozioł ofiarny wziął na

Siebie wszystkie grzechy świata przez Swój chrzest i

przelał krew i umarł na Krzyżu przez wzgląd na nas.

Dlatego teraz zbawienie od wszystkich grzechów

nie może zostać wypełnione bez chrztu i

ukrzyżowania Arcykapłana Niebieskiego, Jezusa

Chrystusa. To jest wykonanie zbawienia ponownego

narodzenia z wody i Ducha.

Jezus był tym, “który zgładził grzech świata”

(Ewangelia św. Jana 1:29) i On wziął również moje

grzechy i zapłacił za nie. Jezus wymazał wszystkie

nasze grzechy podobnie jak ludzie Izraela składali

ofiary w Starym Testamencie. To dlatego Jezus,

poczęty z Ducha Świętego (Ewangelia św. Mateusza

1:20), musiał zostać skazany na śmierć i powieszony na

drzewie (List św. Pawła do Galacjan 3:13).

Pozwól temu być tak teraz, bo tak trzeba nam,

aby spełniać całą sprawiedliwość”

(Ewangelia św. Mateusza 3:15).

Jan Chrzciciel jako ostatni arcykapłan ochrzcił

Jezusa i złożył wszystkie grzechy na Niego, Bożego

Baranka bez skazy. Potem Jezus zapłacił za grzechy

na Krzyżu. To rzeczywista ewangelia, która mnie

obudziła i uczyniła sprawiedliwym. Kiedyś byłem

grzesznikiem, a stałem się sprawiedliwym.

To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe”

(II List św. Pawła do Koryntian 5:17). Pożałowałem

mojego życia (Dzieje Apostolskie 11:18) i zostałem

ochrzczony w Chrystusie, i nie będzie już żadnego

potępienia dla mnie (List św. Pawła do Rzymian 8:1).

Rozkoszuję się Jego Łaską i dziękuję Bogu za to że mnie

zbawił. Więc chociaż grzeszę, mogę powrócić do chrztu

Jezusa, wiedząc że Jezus już zapłacił moją cenę, i przez

Jego Łaskę i miłosierdzie otrzymać przebaczenie.

WYSŁAWIAJCIE BOGA!!!

Teraz jestem bez grzechu, chociaż wciąż nie

mogę nie popełniać grzechu w swoim codziennym

życiu. Jak jest napisano, “zapłatą za grzech jest

śmierć” (List św. Pawła do Rzymian 6:23).

Uświadomiłem sobie, że nigdy nie mogę stać przed

Bogiem ze wszystkimi moimi grzechami, i chociaż

moje serce czuje się ciężkie, Bóg jednak mnie

KOCHA. On posłał swojego Syna, aby mnie

wykupić. “Oto Baranek Boży, który gładzi grzech

świata” (Ewangelia św. Jana 1:29) Uświadomiłem

sobie, że grzech świata oznacza wszystkie grzechy,

między innymi mój własny grzech. On nie tylko

zabrał grzechy wczorajsze i dzisiejsze, ale i grzechy

jutrzejsze. Jezus zabrał wszystkie grzechy świata,

kiedy został ochrzczony.

Jezus mu odpowiedział: Pozwól teraz, bo tak

godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe.

Wtedy Mu ustąpił” (Ewangelia św. Mateusza 3:15).

Nareszcie mogłem uwierzyć, że wszystkie moje

grzechy zostały przekazane Jezusowi, kiedy został

ochrzczony przez Jana Chrzciciela, oraz że wszystkie

moje grzechy zostały wypłacone odkupione, kiedy

On umarł na Krzyżu. “Bo życie ciała jest we krwi, a

Ja dopuściłem ją dla was (tylko) na ołtarzu, aby

dokonywała przebłagania za wasze życie, ponieważ

krew jest przebłaganiem za życie” (III Księga

Mojżeszowa 17:11). Jezus nie tylko umarł, ale i

powiedział: “Wykonało się!” (Ewangelia św. Jana

19:30) Wtedy przebito Mu bok i natychmiast

wypłynęła krew i woda (Ewangelia św. Jana 19:34),

obalając ścianę grzechu, która oddziela Boga od

ludzkości. Teraz mogę stać przed Bogiem, przecież

jestem już prawdziwie odkupiony.

Teraz całkiem wierzę ewangelię wody

i DuchaGodson, Indie

W Biblii możemy znaleźć jasne wyjaśnienie

chrztu Jezusa. Ewangelia św. Jana 3:5 mówi: “Jeśli się

ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do

królestwa Bożego.” Woda, tutaj wspomniana, to

chrzest Jezusa, i powyższy werset pokazuje nam, że

stanowi dla nas jedyną drogę do Królestwa Bożego.

Dlatego bez wiary w chrzest Jezusa nie możemy zostać

zbawieni. Apostoł Piotr oświadczył to jako “wzór który

teraz nas zbawia” (I List św. Piotra 3:21).

Nie możemy zostać odkupieni przed Bogiem

tylko poprzez wiarę w śmierć Jezusa na Krzyżu.

Gdyby w Starym Testamencie Izraelici składali

ofiarę bez nałożenia swoich rąk na ofiarę, ona nie

byłaby poprawna. Podobnie Jan Chrzciciel jako

przedstawiciel wszystkich ludzi położył swoje ręce

na Jezusa, kiedy Go ochrzcił, co oznacza że

wszystkie nasze grzechy przeszły na Jezusa.

Teraz wyraźnie widzimy, że Jezus spełnił

sprawiedliwość Bożą dla wszystkich ludzi przez

Swój chrzest w sposób sprawiedliwy i stosowny.

Więc nazajutrz po chrzcie Jezusa Jan Chrzciciel

świadczył: “Oto Baranek Boży, który gładzi grzech

świata” (Ewangelia św. Jana 1:29). Ze wszystkimi

grzechami ludzkości na Swoich ramionach Jezus

poszedł na Krzyż i przyjął karę za wszystkie grzechy,

które wziął na Siebie przez Swój chrzest. Potem On

umarł na Krzyżu, powiedziawszy: “Wykonało się!”

(Ewangelia św. Jana 19:30)

Jezus Chrystus wymazał wszystkie nasze

grzechy nawet zanim się urodziliśmy. On wziął je

całkiem i na zawsze. Grzechy, które popełnimy jutro,

również należą do grzechów świata. I wszystkie

grzechy świata zostały przekazane Jezusowi 2000 lat

temu. On nie zapomniał nawet o jednym grzechu.

Ewangelia poleca nam szczerze uwierzyć, że Jezus

zabrał od razu wszystkie nasze przeszłe i przyszłe

grzechy i zapłacił za nie wszystkie.

Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w

Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa” (List św.

Pawła do Galacjan 3:27). To, że zostaliśmy ochrzczeni

w Chrystusie oznacza że jesteśmy zjednoczeni z

Chrystusem poprzez naszą wiarę w Jego chrzest. Kiedy

Jezus został ochrzczony, nasze grzechy przeszły na

Niego przez Jana Chrzciciela i zostały całkiem zmyte,

innymi słowy, teraz jesteśmy bez grzechu. Staliśmy się

sprawiedliwymi od tej chwili, kiedy otrzymaliśmy

chrzest Jezusa w naszych sercach.

Dziś większość ludzi nie jest pewna, czy są

przebaczone ich grzechy, czy nie. Niektórzy ludzie

spędzają całe swoje życie w tym dylemacie. A jednak,

jeśli przyjdziemy do rzeczywistej ewangelii, to

zmożemy pewnie powiedzieć, że teraz nie mamy

grzechu.

Jezus powiedział, że uświęcił nas raz na zawsze.

Gdybyśmy co dzień się kajali, to oznaczałoby, że

chcemy wrócić do czasu Starego Testamentu. Wtedy

nigdy już nie zostalibyśmy sprawiedliwymi. Nawet

jeśli wierzymy w Boga, nie możemy żyć bez

grzechu. Nigdy nie potrafilibyśmy zostać uświęceni

poprzez skruchę. Co dzień grzeszymy bez końca.

Więc nie możemy całkiem się pokajać za wszystkie

swoje grzechy.W Liście św. Pawła do Hebrajczyków możemy

zobaczyć, że ten nasz dług został odkupiony od razu.

Dlatego jeden raz Jezus został ochrzczony i złożył

Siebie w ofierze na Krzyżu jeden raz, abyśmy w ten

sposób od razu zostali ludźmi świętymi. Nie zostaliśmy

odkupieni przy kajaniu się, raczej zostaliśmy odkupieni

od naszych grzechów raz na zawsze. “Na mocy tej woli

uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa

raz na zawsze” (List św. Pawła do Hebrajczyków

10:10). I wreszcie musimy tylko uwierzyć w Jego

chrzest i ukrzyżowanie.

Teraz całkiem wierzę w ewangelię wody i

Ducha, którą uważam za rzeczywistą ewangelię.

Obiecuję wiernie spełniać wszelką pracę którą mnie

dajecie, ponieważ kocham Jezusa ponad cokolwiek, i

to jest jedyna rzecz, którą mogę dla Niego zrobić.

Wyjaśnienia Dodatkowe

Okup

Cena płacona za wykupienie (odkupienie) osoby

porwanej, za mienie lub długi. Sposób rozwiązania

problemu przy użyciu pieniędzy. Najczęściej

stosowany jako pozytywny symbol odkupienia

(przykłady: II Księga Mojżeszowa 21:30, “zapłata”,

IV Księga Mojżeszowa 35:31-32, Księga Izajasza

43:3, “okup”). W Nowym Testamencie Ewangelia

św. Mateusza 20:28 i Ewangelia św. Marka 10:45

również stosują wyrażenie “płacenie pieniędzy”.

Odpokutować, Ofiara pokutna,

Zadośćuczynienie

Obrzęd przekazania ludzkich grzechów Jezusowi. W

Starym Testamencie grzechy przekazywano ofierze

pokutnej, kładąc ręce na jej głowie. W Nowym

Testamencie jest to chrzest Jezusa. W językach

hebrajskim i greckim słowo to oznacza przekazanie

Jezusowi grzechów po to, aby grzesznicy mogli związać

się z Bogiem. Nowy Testament dobrze pokazuje ofiarę

przez chrzest Jezusa i Jego śmierć na krzyżu.

W Starym Testamencie: Słowo

zadośćuczynienie” pojawia się w Starym

Testamencie ponad stukrotnie i zawsze (III Księga

Mojżeszowa 23:27, 25:9, IV Księga Mojżeszowa 5:8)

jest wyrażone przez greckie “kaphar” (zazwyczaj w

sformułowaniu “składać ofiarę”). Ofiara jest

tłumaczeniem hebrajskiego słowa wyrażającego

przekazanie grzechów za pośrednictwem nałożenia

dłoni na głowie żywego kozła i wyznania grzechów

dzieci Izraela (III Księga Mojżeszowa 16:20).

W Nowym Testamencie: Ofiara jest związana z

aramejskim “kpr” oznaczającym okrywanie, zakrywanie.

Oznacza to Jezusowy chrzest odkupienia w Nowym