OREMUS STRONA PIERWSZA KALENDARZ

1 KALENDARIUM ZYCIA 2 SWIETEJ S. MARII FAUSTYNY 3 HELENY KOWALSKIEJ 4 Kanonizacja s. Faustyny Kowalskiej 5 O Miłości wiekuista 6 O chwilo obecna 7 Wstąpienie do klasztoru 8 Maryjo, prowadź mnie 9 Bóg miłuje 10 Przeprosiłam Pana Jezusa 11 „Bóg zapłać” 12 Najświętszy Sakrament 13 Matka Boża 14 Wtem ujrzałam Pana Jezusa 15 W pewnej chwili usłyszałam 16 Jasno ujrzałam wszystko 17 Dla ciebie błogosławię krajowi 18 Tęsknota jakaś ogarnęła moją duszę 19 Często odczuwałam mękę Pana Jezusa 20 Kiedy prosiłam Pana Jezusa 21 Bóg mój, czy widmo jakie? 22 Niech odchodzą wszyscy szczęśliwi od ciebie 23 Niczym jest wszystko w porównaniu z Tobą 24 Wszystkich Swiętych 25 Wszyscy się dziwili 26 Wzmocnię twoje siły 27 Ciemność jeszcze większa zasłaniała mi Boga 28 Córko moja, komu niesiesz te kwiaty? 29 Spowiedź jednej z naszych wychowanek 30 Umysł mój dziwnie był przyćmiony 31 Panie i Boże mój 32 Mistrza utajonego w Najświętszym Sakramencie 33 Te dwa promienie, które wychodziły z Serca Jezusowego 34 W Ostrej Bramie 35 Kiedy przyjmuję Jezusa w Komunii św. 36 Sluby zakonne obowiązują 37 Do czego obowiązuje ten ślub? 38 Cnota posłuszeństwa 39 Bóg duszę napełnia swymi pociechami 40 Dusza kuszona [jest] niewiarą 41 Bóg wie, ile wytrzymać możemy 42 Kiedy dusza została przesiąknięta 43 Tulę się do Serca Boga 44 Po tych cierpieniach dusza 45 Bóg szczególniej chciał mieć 46 Jeszcze jedno wspomnę, co do spowiednika 47 Dusza jest oczyszczona przez samego Boga 48 Mały członek jest język, ale wielkie rzeczy czyni 49 Tutaj tylko Bóg urządza wszystko 50 Mówiłam nieraz wprost do Pana 51 Cierpiałam, jak gołębica 52 Jezu, Jezu, już nie mogę 53 Jezu, Ty możesz mnie wspomóc 54 O, jak dobrze zdać się we wszystkim na Boga 55 Dusza moja została pogrążona w Bogu 56 Jednak dusza wierna Bogu nie może sama rozstrzygać 57 Obecność Boża 58 Jezus mi wpierw niektóre rzeczy poleca 59 Dusza zbroi się przez modlitwę 60 Za najmniejszym podmuchem Ducha Swiętego 61 Teresa św. odpowiedziała mi 62 Jezu, patrz, jak wielkie trudności 63 Cierpiałam z tego powodu strasznie 64 Hostio święta — zachwycie nieba 65 O Matko, Dziewico, nikt nie pojmie tego 66 Bógi dusza, milczenie 67 Prawdziwe moje odpocznienie 68 Dziwnie Bóg dopuszcza 69 Rozmowa moja z Panem Jezusem 70 Pokusy szatana w czasie medytacji 71 Nie zważać na nic, ale zawsze być wierną Panu Jezusowi 72 Nagle rozpłakałam się w cały głos 73 Jezu, można być cichą męczennicą 74 Ty jesteś mój Stwórca i Pan 75 Chciałam się zdać na Jego wolę 76 Burza szaleje, a Jezus śpi 77 Ta miłość wyrówna przepaść 78 Nie wszystkie dusze Bóg taką drogą prowadzi 79 Znowu zapada straszna ciemność w duszę moją 80 Czułam w duszy tak wielką wdzięczność 81 Dziś nie mogłam zrozumieć medytacji 82 Nie zważać na względy ludzkie 83 Pójdę ufna za Tobą 84 Z każdym zbliżeniem się do mnie Pana 85 Godzina święta 86 Rzucam się jako maleńki pączek róży pod stopy Twoje, Panie 87 Matko Boga, Maryjo Najświętsza, Matko moja 88 Zapomniałam zupełnie o sobie 89 W piątki jakieś większe umartwienie za konających grzeszników 90 Czułam wyraźnie, że Pan jest przy mnie 91 Dziękuję Ci, Jezu, za tę wielką łaskę 92 Oddałam Jej swoje śluby wieczyste 93 Kiedy rozważam mękę Jezusa 94 Bez pokory nie możemy się podobać Bogu 95 Jezu, proszę Cię z całego serca, daj mi poznać 96 O Niepojęty i Niezmierzony 97 Boże w Trójcy SWIETEJ Jedyny 98 Jezu mój, kiedy patrzę na to życie dusz 99 O Jezu mój, jak łatwo można się uświęcić 100 Ja sam chcę być w duszy twojej 101 Raduje się serce moje tym tytułem miłosierdzia 102 Tą księgą jest męka Twoja dla mnie z miłości podjęta 103 Ofiara ta polega na tym 104 Kto Cię wymaluje tak pięknym, jakim jesteś? 105 Czuję, że jest Bóg w sercu moim 106 Straszna jest śmierć, chociaż nam daje życie wieczne 107 Jedna jest cena, za którą się kupuje dusze 108 Pan Jezus, który głęboko się spojrzał na mnie 109 Widzę, jak Jezus broni swych zastępców 110 Pan Jezus wystawiony w Najświętszym Sakramencie 111 W cierpieniu poznajemy, kto jest dla nas prawdziwym przyjacielem 112 Czuję, że tonę w Nim jako jedno ziarenko 113 Podzielę się z tobą tajemnicą szczęścia 114 Jezus odpowiedział mi, że da tę łaskę 115 Pragnę, żeby była posłuszniejsza 116 Hostio św., w której zawarte jest lekarstwo 117 Trójco Przenajświętsza, ufam w nieskończone miłosierdzie Twoje 118 Jezus Eucharystyczny był mi szczególnym patronem 119 O mój Jezu, i znowu samowola 120 A więc zwracam się do was, wy — dusze wybrane 121 Jezu, Królu miłosierdzia 122 Od dziś nie lękaj się sądów Bożych, albowiem sądzona nie będziesz 123 Na dwie rzeczy będę zwracać uwagę szczególną 124 Wspomnijcie na mękę moją 125 Radością wielką zabiło mi serce 126 Skrucha serdeczna natychmiast duszę przemienia 127 Kiedy przyjęłam Komunię św. 128 Bóg łaski nie poskąpi 129 Wiele mnie jeszcze kosztowało 130 Najpierw przywitałam Pana domu 131 Majestat Jego ogarniał mnie 132 Wtem ujrzałam dusze czyśćcowe pokutujące 133 I ujrzałam się otoczona mnóstwem postaci złośliwych 134 Udzielił Pan błogosławieństwa i promienie te rozeszły się na cały świat 135 Miałam wielką radość widząc innych powracających do źródła szczęścia, na łono miłosierdzia Bożego 136 O godzino straszna, w której widzieć trzeba 137 Postąpiłam według wskazówki spowiednika 138 Jezu, przecież Ty najlepiej wiesz 139 Jezus nie zważał na to wołanie moje 140 Boski majestat tak zniża się 141 Adoracja nocna 142 Jezus wszystkiemu zaradzić może 143 Bóg nam gotuje nagrodę 144 Kiedy mam Boga we własnym wnętrzu 145 Podczas całej tej medytacji widziałam Pana Jezusa 146 Chwila spowiedzi 147 Tęsknota za Bogiem 148 Wypraszać miłosierdzie dla świata 149 Modlitwa ta jest na uśmierzenie gniewu mojego 150 Bóg utrzymuje mnie mocą swoją 151 Tyś sam kazał mi mówić o tym wielkim miłosierdziu i dobroci Twojej 152 Zmiażdżona tym cierpieniem, zdawałam się na wolę Bożą 153 Niczego nie pragnę, jak tylko spełnienia Boskich życzeń 154 W tym cierpieniu na nic się zdobyć nie mogłam 155 Miłość ma tylko znaczenie 156 Dzieła Boże powoli idą 157 Jezu, uczyń serce moje podobne do swego 158 Wtem usłyszałam te słowa: Spełnij wolę Bożą 159 Miłosierdzie Pańskie wyśpiewywać na wieki 160 Choć kryją Cię zasłony, Ty wiesz, że Cię miłuję 161 Miłosierdzie moje przeszło do dusz 162 Modlitwy, posty, umartwienia 163 Rozumiem, o Jezu, ducha posłuszeństwa 164 Kiedy nas Bóg uczynił towarzyszkami miłosierdzia swego 165 Nowicjat ma trwać rok 166 Każda powinna się cieszyć 167 Usta milczące są czystym złotem 168 Spowiednik zwyczajny będzie jeden 169 A czyń tylko to, na co otrzymasz pozwolenie 170 O pokutach i umartwieniu 171 Każda niech się kieruje duchem wiary 172 Bóg ma różne sposoby obcowania z duszami 173 Czynię cię szafarką miłosierdzia swego 174 Nie lękaj się niczego, ja jestem z tobą 175 Jednak duch mój tonie w Bogu 176 Poza Bogiem nikt tam wstępu nie ma 177 Pan Jezus wszystko może 178 Utonęła dusza moja w Tobie, wiekuisty Boże 179 Bóg doświadcza niektóre osoby 180 Bóg tak postępuje z tymi, których ma mieć blisko siebie 181 Jezu mój, Ty widzisz, jak słaba jestem sama z siebie 182 Widzę dusze czyste i niewinne 183 Kiedy przyjęłam Dziecię Jezus na ręce 184 Pan mi daje poznać wolę swoją 185 Ufam Tobie, Boże miłosierny 186 Maryja, ma mistrzyni, która mnie poucza 187 Nie lękaj się, córko moja, niczego 188 Bóg pragnął tę duszę pocieszyć przeze mnie 189 Ja, widząc czyje dobro, cieszę się tym 190 Pan przez usta tego kapłana mówił 191 O Jezu, chcę być na zewnątrz utajona 192 Do kogóż pójdę, o Jezu? 193 Jezus słuchał z łaskawością i zadowoleniem 194 O Jezu mój, Mistrzu i Kierowniku mój 195 W męce mojej szukaj siły i światła 196 Wiedz, że rzeczy te są trudne i ciężkie 197 Dzieła, które z nas wypłynęły, te o nas mówić będą 198 O Jezu, udziel mi łaski 199 Wtem w duszy obudza się siła ufności 200 Dziecię Jezus trzymało się ręki Matki Boże 201 Miłość Boża dokonywa dzieła swego 202 Lęk straszny przeszedł przez moją duszę 203 Niezmiernie mi jest miła twoja modlitwa 204 Mój Jezu, jak dziwna jest słabość ludzka 205 Bóg nas kocha całą swoją nieskończoną Istotą 206 Dusza gwałtownie rwie się do Boga 207 Dziś w czasie różańca nagle ujrzałam 208 W jednej chwili opuściła mnie obecność Boża 209 Miłość i miłosierdzie moje nie zna granic 210 O wolo Boża, bądź moją miłością 211 Bojaźń uszanowania rodziła się dziś w sercu moim 212 W tej godzinie ujrzałam Pana Jezusa 213 Szatani mieli do mnie wielką nienawiść 214 W tej chorobie pragnę uwielbić wolę Bożą 215 Ja dziękuję Bogu nieustannie za tę wielką łaskę 216 Ja pragnę Cię kochać każdym momentem życia mojego 217 Jezus pozwolił mi wniknąć do wnętrza swego 218 Odczuwałam te cierpienia w czasie mszy św. w piątki 219 Wiernie pełnij wszystko, czego Jezus od ciebie żąda 220 W takich chwilach dusza tylko przyjmuje od Boga 221 Był to okres doświadczeń i oczyszczenia 222 Wielka jest wzajemność duszy z Bogiem 223 O mój Boże, jak mi żal ludzi, którzy nie wierzą 224 Jesteś mieszkaniem miłym Bogu żywemu 225 Wiele mi wyjaśnił Pan w dzisiejszej rozmowie 226 Jego nieskończone miłosierdzie 227 Jak się nie wie, co lepsze, trzeba się zastanowić 228 Jestem Królową nieba i ziemi, ale szczególnie Matką waszą 229 Czułam, jak moc miłosierdzia ogarnia tę duszę 230 Spowiedź przed Jezusem 231 On sam jest Panem — i dzieła, i działającego 232 Teraz widzę, jak bardzo chorzy potrzebują modlitwy 233 O duszo, poza Bogiem nie znajdziesz piękna 234 Zdrowaś Maryja — i już jestem uspokojona 235 Twoim własnym Sercem wielbię Boga Ojca 236 O Stwórco mój, tęsknię za Tobą 237 Córko moja, Faustyno, masz ten Skarb najdroższy 238 Uciekajcie teraz do źródła miłosierdzia Bożego 239 Miłości wiekuista, dla Ciebie żyję 240 Bóg udziela się duszy w sposób miłosny i pociąga ją w swe głębie 241 Jezu miłosierny, z Tobą pójdę odważnie i śmiało w walkę i boje 242 Z zasługami Jezusa łączyć wszystkie cierpienia 243 Gorąco prosiłam Pana za tę duszę 244 Jezus jest mi pobudką do miłości bliźniego 245 O Jezu, za biednych grzeszników 246 Widzisz, Jezu, co do mnie należało, już zrobiłam 247 Spojrzał się Pan w głąb istoty mojej 248 Stęsknione serce moje za Bogiem 249 Bóg jest jej mocą 250 Ty, o Jezu, obowiązany jesteś dawać mi moc i silę 251 Córko moja, odpocznij przy sercu moim 252 Serce Jezusa na krzyżu 253 Szczęście, jakie tryska z Trójcy Przenajświętszej 254 Matko słodka, złącz moją duszę z Jezusem 255 O, jak wielkie jest miłosierdzie Boże 256 Jezus chce, abym zawsze była dzieckiem 257 Jezu, dziś wszystko ofiaruję za grzeszników 258 Odpocznienie moje jest w głoszeniu miłosierdzia Twego 259 Wierny jest Pan, co raz wypowie — dotrzymuje 260 Bóg jest tak miłosierny 261 O Jezu, daj nam kapłanów gorliwych 262 Pan najwyższy ma we mnie swoje upodobanie 263 Miłość Boża kwiatem — a miłosierdzie owocem 264 Miłosierdzie Boże, koronuje wszystko 265 O, jak wielką mam cześć dla kapłanów 266 Pan Jezus zmienił jej wnętrze 267 O, gdyby dusza cierpiąca wiedziała 268 Niech będzie uwielbione miłosierdzie Boże 269 Nie ustawaj za grzesznikami 270 Jest gotowa na wszystkie ofiary dla Boga 271 Ty wiesz, że Ciebie jednego umiłowała dusza moja 272 Niewielka to rzecz, kochać Boga w pomyślności 273 Miłosierdzie Pańskie okaże się w duszy 274 Nie lękam się niczego, gdy mam w sercu Ciebie 275 Wola Twa święta — to moje odpocznienie 276 O Panie i Boże mój, każesz mi pisać 277 Pragnę się udzielać duszom i napełniać je 278 Nie lękam się chwili osamotnienia od stworzeń 279 O Jezu mój, daj mi mądrość 280 Odmawiaj tę koronkę 281 Gorące pragnienie święta tego 282 I nagle ujrzałam Pana Jezusa żywego na ołtarzu 283 Przytulił mnie Pan do Serca swego 284 Hostio moja, tyś jest mi ochłodą 285 Umiłowana perło serca mojego 286 Cała nadzieja moja — to Serce 287 Ty jeden wiesz, co serce moje przechodzi 288 Najboleśniej ranią mnie grzechy nieufności 289 Widzę, jak wiele mi Bóg udziela łaski 290 Jezus wlał w duszę moją moc i odwagę 291 Od tych dni żyję pod płaszczem dziewiczym Bożej Matki 292 Są to wielkie tajemnice... 293 Czułam się tak nędzną i niegodną tej łaski 294 Jej czyste Serce w chwili Wcielenia Słowa Bożego 295 Ciesz się i raduj, siostro Faustyno 296 Jezu, czyń ze mną, co się Tobie podoba 297 Wielki i niepojęty jest majestat Jego 298 Ta wielkość Boża zalewa duszę moją 299 Jezu, ja Cię zawsze kochać będę 300 Jezu, proszę Cię o moc Twej łaski posiłkującej 301 Nie jest to rzecz łatwa znosić wesoło cierpienia 302 Boże upusty uchyliły się dla nas 303 Milcz, kiedy prawdy twojej uznać nie chcą 304 Wywyższa nas aż do Bóstwa swego 305 Czemuż mnie w tych chwilach, Jezu, zostawiasz samą 306 Palą mnie płomienie litości, pragnę je przelać na dusze ludzkie 307 Dziś Jezus dal mi światło 308 Za jego staraniem nowe światło zajaśnieje w Kościele Bożym 309 Codziennie odmawiam te żądane modlitwy 310 W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego 311 Dziś sprowadź mi wszystkie dusze pobożne 312 Spraw, aby Cię te dusze poznały 313 Dziś sprowadź mi dusze ciche i pokorne 314 Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem milosierdzia 315 Dziś sprowadź mi dusze oziębłe 316 Bo już Cię teraz wyczuwam, choć przez zasłony 317 Zyję jedynie na Twoją chwałę 318 Ty mnie uczysz, jak wśród burz kochać Pana 319 Dziwię się, Jezu, Tobie 320 Rozkazywać Panu Jezusowi nie mogę 321 Wielkość Boga nie przeraża mnie, ale uszczęśliwia 322 Dziewica ta miała koronę z gwiazd i miecz w ręku 323 Tak Bóg ogałaca duszę, którą szczególnie miłuje 324 Akt ofiarowania 325 O Zbawicielu świata, Miłośniku ludzkiego zbawienia 326 Biedny ten dom, który nie ma chorych sióstr 327 Sekretarko moja, napisz, że jestem 328 Swiatło to przeniknęło mnie do głębi i zrozumiałam 329 Dziękuję Ci, Boże, za wszystkie łaski 330 Dzięki Ci, Boże, za wszystkie natchnienia 331 Jezu, tyle razy myślałam dziś w nocy o Tobie 332 Usłysz wzdychania i prośby moje 333 Nigdy nie szukałam Boga gdzieś daleko 334 Spełnij me pragnienia, o które błagam w pokorze 335 W tej ranie otwartej Serca Jezusa zamykam całą biedną ludzkość... 336 Teraz rozumiem słowa Twoje, któreś mi powiedział 337 Zagłębiłam się w sobie i poznałam, że kocham Boga 338 Witaj, tronie miłosierdzia, Baranku Boży 339 Bo kto jest z Tobą, Panie, ten nie zginie 340 Z głęboką wiarą, nadzieją, miłością 341 Córko moja, te rekolekcje będą nieprzerwaną kontemplacją 342 Głęboka cisza zalewa mi duszę 343 O miłosierny Boże, który nie pogardzasz nami 344 O Jezu, dziwnie się dobrze czuję przy Twoim Sercu 345 Czegokolwiek zażądasz, spełnię przy pomocy Twej łaski 346 W głębokiej ciszy, przy Twoim miłosiernym Sercu 347 Te rekolekcje odprawiłam tak, jak sobie Jezus życzył 348 Ja im dam światło, jak mają tobą kierować 349 Poznałam, że wiele dusz doznało łaski Bożej 350 Widzę pewnego kapłana, którego Bóg bardzo miłuje 351 Już niedługo odsłoni mi się możność działania 352 Jezu, Eucharystio, życie mej duszy 353 Nadchodzi Adwent, pragnę przygotować 354 Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie 355 Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny 356 Zdrowaś Maryjo 357 Chryste, Ty wiesz, jak gorąco pragnę 358 Pragnę dusz zbawienia, pragnę, aby dusze poznały 359 Zdecydował spowiednik, że mam prosić 360 Każdy czyn spełniam w obliczu śmierci 361 Bóg kocha szczególnie tych, których my kochamy 362 Poznałam, że każda dusza chciałaby pociech Bożych 363 O biedni, którzy nie korzystają z tegu cudu miłosierdzia Bożego 364 Nie bój się, dziecię moje, nie jesteś sama 365 Udzielił mi Pan mocy ducha i miłości 366 Mów, Jezu, bom spragniona słów Twoich 367 Zły duch zawył z wściekłości 368 Często proszę Pana Jezusa o rozum oświecony wiarą 369 Czemuś smutny dziś, Jezu? 370 Dlaczego bierzesz postać takiego malutkiego, aby obcować ze mną? 371 Panie, poznaję świętość Twoją i lękam się Ciebie 372 Rozmowa miłosiernego Boga z duszą w rozpaczy 373 O Panie, ratuj mnie sam, bo ginę 374 Panie, tak wielkie i rozmaite są moje cierpienia 375 Dziecię moje, zrób sobie postanowienie 376 Ja poznaję, co doskonalsze i co Ci się lepiej podoba 377 Panie, naprzód wylewam u stóp Twoich swe serce 378 O mój Jezu, jak bardzo pragnę nawrócenia 379 Jezu, nie pozostawiaj mnie samej w cierpieniu 380 Przeprosiłam Pana za to, co mu się nie podobało 381 Dusza moja milczy i modli się aktem woli 382 Tonie moja dusza w Panu 383 Niech nikt nie wątpi o dobroci Bożej 384 Dziś w czasie mszy św. widzialam Pana Jezusa 385 Powiedz moim kapłanom, że zatwardziali grzesznicy 386 Najmiłosierniejsze Serce Jezusa 387 Skarżył mi się Jezus 388 Jezus słuchał moich wylewów serca 389 Nie zmieniaj rachunku szczegółowego 390 W medytacji o śmierci prosiłam Pana 391 Zdumiewają się aniołowie nad tajemnicą miłosierdzia Bożego 392 Ukrył się Pan, a ja sama, sama jedna 393 Jezus dał mi znowu kilka wskazówek 394 Kiedy zaczęłam odmawiać tę koronkę 395 Odwieczna Swiatłości, niepojęte Zródło 396 W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych 397 Powiedz duszom, aby nie stawiały tamy 398 Zbawicielu mój, oddaję duszę swoją 399 W jasności wielkiej ujrzałam Matkę Bożą 400 Oczekiwanie duszy na przyjście Pana 401 Wysławiaj, duszo moja, niepojęte miłosierdzie Boże 402 O mój Jezu, to dzieło Twoje 403 Dusze wybrane są w moim ręku światłami 404 Pisz o mojej dobroci, co ci przyjdzie na myśl 405 Twe Serce Boże w ciągu życia całego poiło się goryczą 406 O Panie mój, dziękuję Ci za to 407 Dajesz mi moc, aby iść zawsze naprzód 408 Czyń ze mną, co Tobie się podoba 409 Jezu mój, wzmocnij me siły duszy 410 O Panie — Jezu Chryste na krzyżu rozpięty 411 Jezu, jak dziwne są wyroki Twoje 412 Tu mnie siecz, tu mnie pal, abyś mi dał dusze grzeszników 413 Wszystko, o Jezu, dla wyproszenia miłosierdzia 414 Nie twoją jest rzeczą wiedzieć, jak się to stanie 415 Bo kona na wygnaniu za Tobą dziewica 416 Trzeba się oprzeć o Ciebie, Chryste 417 Lecz nie zawsze jestem wysłuchana 418 Bóg sam tym kieruje 419 Ujrzałam Pana Jezusa umęczonego 420 Ja tak czekam, kiedy też Pan Jezus siostrę zabierze 421 Czy byś mnie nie wyspowiadał? 422 O Miłości moja, gdy mam Ciebie, mam wszystko 423 Z rany Serca Jego sypały się drogocenne perły 424 Stwórca i stworzenie 425 Nie twoją jest rzeczą myśleć o tym 426 O jak, niezbadane jest miłosierdzie Boże 427 Bądź wdzięczna za najdrobniejszą łaskę moją 428 Nie płacz, jest jeszcze wielka liczba dusz, które mnie kochają 429 Takim jestem i będę dla ciebie, jakim mnie wysławiasz 430 Są chwile, w których Pan Jezus spełnia 431 Czują swą pustkę, a jednak nie uznają własnej winy 432 On sam ma staranie o mnie i walczy z nieprzyjaciółmi 433 Miłosierdziem swoim ścigam grzeszników 434 Gdy się modliłam za Polskę 435 Sami aniołowie nie pojmują 436 Boże, któryś jest szczęściem sam w sobie 437 Cześć Matce Jego, Pannie pokornej, czystej 438 Zawinił człowiek, lecz przeprosić nie jest w stanie 439 Z miłości ku nam bierzesz sobie ciało 440 Bądź uwielbiony, Boże, w dziele miłosierdzia Twego 441 O Boże, jak hojnie rozlane jest miłosierdzie Twoje 442 Dusza niewinna i pełna dziecięcej ufności 443 Uczułam się na wskroś dzieckiem Bożym 444 Konferencja o walce duchowej 445 Pana Jezusa, prosząc o łaskę dla dusz konających 446 Sprawia to Twoja miłość eucharystyczna 447 Konferencja o miłosierdziu 448 Dusza moja obcowała z Duchem Swiętym 449 Napisz, sekretarko moja, że kierownikiem dusz 450 Poznałam, aby Bóg mógł działać w duszy 451 W tej samej chwili ujrzałam się w swym pokoju 452 Moje przygotowanie do Komunii świętej 453 Zbliża się Pan do mieszkania serca mojego 454 Kiedy wszedł do mieszkania serca mego 455 Dziś dusza moja ma usposobienie dziecka 456 Jezus słuchał tych moich wylewów miłości 457 Dziś otacza mnie majestat Boży

OREMUS STRONA PIERWSZA KALENDARZ