136

OREMUS STRONA PIERWSZA KALENDARZ

1 KALENDARIUM ¯YCIA 2 SWIETEJ S. MARII FAUSTYNY 3 HELENY KOWALSKIEJ 4 Kanonizacja s. Faustyny Kowalskiej 5 O Mi³oœci wiekuista 6 O chwilo obecna 7 Wst¹pienie do klasztoru 8 Maryjo, prowadŸ mnie 9 Bóg mi³uje 10 Przeprosi³am Pana Jezusa 11 „Bóg zap³aæ” 12 Najœwiêtszy Sakrament 13 Matka Bo¿a 14 Wtem ujrza³am Pana Jezusa 15 W pewnej chwili us³ysza³am 16 Jasno ujrza³am wszystko 17 Dla ciebie b³ogos³awiê krajowi 18 Têsknota jakaœ ogarnê³a moj¹ duszê 19 Czêsto odczuwa³am mêkê Pana Jezusa 20 Kiedy prosi³am Pana Jezusa 21 Bóg mój, czy widmo jakie? 22 Niech odchodz¹ wszyscy szczêœliwi od ciebie 23 Niczym jest wszystko w porównaniu z Tob¹ 24 Wszystkich Swiêtych 25 Wszyscy siê dziwili 26 Wzmocniê twoje si³y 27 Ciemnoœæ jeszcze wiêksza zas³ania³a mi Boga 28 Córko moja, komu niesiesz te kwiaty? 29 SpowiedŸ jednej z naszych wychowanek 30 Umys³ mój dziwnie by³ przyæmiony 31 Panie i Bo¿e mój 32 Mistrza utajonego w Najœwiêtszym Sakramencie 33 Te dwa promienie, które wychodzi³y z Serca Jezusowego 34 W Ostrej Bramie 35 Kiedy przyjmujê Jezusa w Komunii œw. 36 Sluby zakonne obowi¹zuj¹ 37 Do czego obowi¹zuje ten œlub? 38 Cnota pos³uszeñstwa 39 Bóg duszê nape³nia swymi pociechami 40 Dusza kuszona [jest] niewiar¹ 41 Bóg wie, ile wytrzymaæ mo¿emy 42 Kiedy dusza zosta³a przesi¹kniêta 43 Tulê siê do Serca Boga 44 Po tych cierpieniach dusza 45 Bóg szczególniej chcia³ mieæ 46 Jeszcze jedno wspomnê, co do spowiednika 47 Dusza jest oczyszczona przez samego Boga 48 Ma³y cz³onek jest jêzyk, ale wielkie rzeczy czyni 49 Tutaj tylko Bóg urz¹dza wszystko 50 Mówi³am nieraz wprost do Pana 51 Cierpia³am, jak go³êbica 52 Jezu, Jezu, ju¿ nie mogê 53 Jezu, Ty mo¿esz mnie wspomóc 54 O, jak dobrze zdaæ siê we wszystkim na Boga 55 Dusza moja zosta³a pogr¹¿ona w Bogu 56 Jednak dusza wierna Bogu nie mo¿e sama rozstrzygaæ 57 Obecnoœæ Bo¿a 58 Jezus mi wpierw niektóre rzeczy poleca 59 Dusza zbroi siê przez modlitwê 60 Za najmniejszym podmuchem Ducha Swiêtego 61 Teresa œw. odpowiedzia³a mi 62 Jezu, patrz, jak wielkie trudnoœci 63 Cierpia³am z tego powodu strasznie 64 Hostio œwiêta — zachwycie nieba 65 O Matko, Dziewico, nikt nie pojmie tego 66 Bógi dusza, milczenie 67 Prawdziwe moje odpocznienie 68 Dziwnie Bóg dopuszcza 69 Rozmowa moja z Panem Jezusem 70 Pokusy szatana w czasie medytacji 71 Nie zwa¿aæ na nic, ale zawsze byæ wiern¹ Panu Jezusowi 72 Nagle rozp³aka³am siê w ca³y g³os 73 Jezu, mo¿na byæ cich¹ mêczennic¹ 74 Ty jesteœ mój Stwórca i Pan 75 Chcia³am siê zdaæ na Jego wolê 76 Burza szaleje, a Jezus œpi 77 Ta mi³oœæ wyrówna przepaœæ 78 Nie wszystkie dusze Bóg tak¹ drog¹ prowadzi 79 Znowu zapada straszna ciemnoœæ w duszê moj¹ 80 Czu³am w duszy tak wielk¹ wdziêcznoœæ 81 Dziœ nie mog³am zrozumieæ medytacji 82 Nie zwa¿aæ na wzglêdy ludzkie 83 Pójdê ufna za Tob¹ 84 Z ka¿dym zbli¿eniem siê do mnie Pana 85 Godzina œwiêta 86 Rzucam siê jako maleñki p¹czek ró¿y pod stopy Twoje, Panie 87 Matko Boga, Maryjo Najœwiêtsza, Matko moja 88 Zapomnia³am zupe³nie o sobie 89 W pi¹tki jakieœ wiêksze umartwienie za konaj¹cych grzeszników 90 Czu³am wyraŸnie, ¿e Pan jest przy mnie 91 Dziêkujê Ci, Jezu, za tê wielk¹ ³askê 92 Odda³am Jej swoje œluby wieczyste 93 Kiedy rozwa¿am mêkê Jezusa 94 Bez pokory nie mo¿emy siê podobaæ Bogu 95 Jezu, proszê Ciê z ca³ego serca, daj mi poznaæ 96 O Niepojêty i Niezmierzony 97 Bo¿e w Trójcy SWIETEJ Jedyny 98 Jezu mój, kiedy patrzê na to ¿ycie dusz 99 O Jezu mój, jak ³atwo mo¿na siê uœwiêciæ 100 Ja sam chcê byæ w duszy twojej 101 Raduje siê serce moje tym tytu³em mi³osierdzia 102 T¹ ksiêg¹ jest mêka Twoja dla mnie z mi³oœci podjêta 103 Ofiara ta polega na tym 104 Kto Ciê wymaluje tak piêknym, jakim jesteœ? 105 Czujê, ¿e jest Bóg w sercu moim 106 Straszna jest œmieræ, chocia¿ nam daje ¿ycie wieczne 107 Jedna jest cena, za któr¹ siê kupuje dusze 108 Pan Jezus, który g³êboko siê spojrza³ na mnie 109 Widzê, jak Jezus broni swych zastêpców 110 Pan Jezus wystawiony w Najœwiêtszym Sakramencie 111 W cierpieniu poznajemy, kto jest dla nas prawdziwym przyjacielem 112 Czujê, ¿e tonê w Nim jako jedno ziarenko 113 Podzielê siê z tob¹ tajemnic¹ szczêœcia 114 Jezus odpowiedzia³ mi, ¿e da tê ³askê 115 Pragnê, ¿eby by³a pos³uszniejsza 116 Hostio œw., w której zawarte jest lekarstwo 117 Trójco Przenajœwiêtsza, ufam w nieskoñczone mi³osierdzie Twoje 118 Jezus Eucharystyczny by³ mi szczególnym patronem 119 O mój Jezu, i znowu samowola 120 A wiêc zwracam siê do was, wy — dusze wybrane 121 Jezu, Królu mi³osierdzia 122 Od dziœ nie lêkaj siê s¹dów Bo¿ych, albowiem s¹dzona nie bêdziesz 123 Na dwie rzeczy bêdê zwracaæ uwagê szczególn¹ 124 Wspomnijcie na mêkê moj¹ 125 Radoœci¹ wielk¹ zabi³o mi serce 126 Skrucha serdeczna natychmiast duszê przemienia 127 Kiedy przyjê³am Komuniê œw. 128 Bóg ³aski nie posk¹pi 129 Wiele mnie jeszcze kosztowa³o 130 Najpierw przywita³am Pana domu 131 Majestat Jego ogarnia³ mnie 132 Wtem ujrza³am dusze czyœæcowe pokutuj¹ce 133 I ujrza³am siê otoczona mnóstwem postaci z³oœliwych 134 Udzieli³ Pan b³ogos³awieñstwa i promienie te rozesz³y siê na ca³y œwiat 135 Mia³am wielk¹ radoœæ widz¹c innych powracaj¹cych do Ÿród³a szczêœcia, na ³ono mi³osierdzia Bo¿ego 136 O godzino straszna, w której widzieæ trzeba 137 Post¹pi³am wed³ug wskazówki spowiednika 138 Jezu, przecie¿ Ty najlepiej wiesz 139 Jezus nie zwa¿a³ na to wo³anie moje 140 Boski majestat tak zni¿a siê 141 Adoracja nocna 142 Jezus wszystkiemu zaradziæ mo¿e 143 Bóg nam gotuje nagrodê 144 Kiedy mam Boga we w³asnym wnêtrzu 145 Podczas ca³ej tej medytacji widzia³am Pana Jezusa 146 Chwila spowiedzi 147 Têsknota za Bogiem 148 Wypraszaæ mi³osierdzie dla œwiata 149 Modlitwa ta jest na uœmierzenie gniewu mojego 150 Bóg utrzymuje mnie moc¹ swoj¹ 151 Tyœ sam kaza³ mi mówiæ o tym wielkim mi³osierdziu i dobroci Twojej 152 Zmia¿d¿ona tym cierpieniem, zdawa³am siê na wolê Bo¿¹ 153 Niczego nie pragnê, jak tylko spe³nienia Boskich ¿yczeñ 154 W tym cierpieniu na nic siê zdobyæ nie mog³am 155 Mi³oœæ ma tylko znaczenie 156 Dzie³a Bo¿e powoli id¹ 157 Jezu, uczyñ serce moje podobne do swego 158 Wtem us³ysza³am te s³owa: Spe³nij wolê Bo¿¹ 159 Mi³osierdzie Pañskie wyœpiewywaæ na wieki 160 Choæ kryj¹ Ciê zas³ony, Ty wiesz, ¿e Ciê mi³ujê 161 Mi³osierdzie moje przesz³o do dusz 162 Modlitwy, posty, umartwienia 163 Rozumiem, o Jezu, ducha pos³uszeñstwa 164 Kiedy nas Bóg uczyni³ towarzyszkami mi³osierdzia swego 165 Nowicjat ma trwaæ rok 166 Ka¿da powinna siê cieszyæ 167 Usta milcz¹ce s¹ czystym z³otem 168 Spowiednik zwyczajny bêdzie jeden 169 A czyñ tylko to, na co otrzymasz pozwolenie 170 O pokutach i umartwieniu 171 Ka¿da niech siê kieruje duchem wiary 172 Bóg ma ró¿ne sposoby obcowania z duszami 173 Czyniê ciê szafark¹ mi³osierdzia swego 174 Nie lêkaj siê niczego, ja jestem z tob¹ 175 Jednak duch mój tonie w Bogu 176 Poza Bogiem nikt tam wstêpu nie ma 177 Pan Jezus wszystko mo¿e 178 Utonê³a dusza moja w Tobie, wiekuisty Bo¿e 179 Bóg doœwiadcza niektóre osoby 180 Bóg tak postêpuje z tymi, których ma mieæ blisko siebie 181 Jezu mój, Ty widzisz, jak s³aba jestem sama z siebie 182 Widzê dusze czyste i niewinne 183 Kiedy przyjê³am Dzieciê Jezus na rêce 184 Pan mi daje poznaæ wolê swoj¹ 185 Ufam Tobie, Bo¿e mi³osierny 186 Maryja, ma mistrzyni, która mnie poucza 187 Nie lêkaj siê, córko moja, niczego 188 Bóg pragn¹³ tê duszê pocieszyæ przeze mnie 189 Ja, widz¹c czyje dobro, cieszê siê tym 190 Pan przez usta tego kap³ana mówi³ 191 O Jezu, chcê byæ na zewn¹trz utajona 192 Do kogó¿ pójdê, o Jezu? 193 Jezus s³ucha³ z ³askawoœci¹ i zadowoleniem 194 O Jezu mój, Mistrzu i Kierowniku mój 195 W mêce mojej szukaj si³y i œwiat³a 196 Wiedz, ¿e rzeczy te s¹ trudne i ciê¿kie 197 Dzie³a, które z nas wyp³ynê³y, te o nas mówiæ bêd¹ 198 O Jezu, udziel mi ³aski 199 Wtem w duszy obudza siê si³a ufnoœci 200 Dzieciê Jezus trzyma³o siê rêki Matki Bo¿e 201 Mi³oœæ Bo¿a dokonywa dzie³a swego 202 Lêk straszny przeszed³ przez moj¹ duszê 203 Niezmiernie mi jest mi³a twoja modlitwa 204 Mój Jezu, jak dziwna jest s³aboœæ ludzka 205 Bóg nas kocha ca³¹ swoj¹ nieskoñczon¹ Istot¹ 206 Dusza gwa³townie rwie siê do Boga 207 Dziœ w czasie ró¿añca nagle ujrza³am 208 W jednej chwili opuœci³a mnie obecnoœæ Bo¿a 209 Mi³oœæ i mi³osierdzie moje nie zna granic 210 O wolo Bo¿a, b¹dŸ moj¹ mi³oœci¹ 211 BojaŸñ uszanowania rodzi³a siê dziœ w sercu moim 212 W tej godzinie ujrza³am Pana Jezusa 213 Szatani mieli do mnie wielk¹ nienawiœæ 214 W tej chorobie pragnê uwielbiæ wolê Bo¿¹ 215 Ja dziêkujê Bogu nieustannie za tê wielk¹ ³askê 216 Ja pragnê Ciê kochaæ ka¿dym momentem ¿ycia mojego 217 Jezus pozwoli³ mi wnikn¹æ do wnêtrza swego 218 Odczuwa³am te cierpienia w czasie mszy œw. w pi¹tki 219 Wiernie pe³nij wszystko, czego Jezus od ciebie ¿¹da 220 W takich chwilach dusza tylko przyjmuje od Boga 221 By³ to okres doœwiadczeñ i oczyszczenia 222 Wielka jest wzajemnoœæ duszy z Bogiem 223 O mój Bo¿e, jak mi ¿al ludzi, którzy nie wierz¹ 224 Jesteœ mieszkaniem mi³ym Bogu ¿ywemu 225 Wiele mi wyjaœni³ Pan w dzisiejszej rozmowie 226 Jego nieskoñczone mi³osierdzie 227 Jak siê nie wie, co lepsze, trzeba siê zastanowiæ 228 Jestem Królow¹ nieba i ziemi, ale szczególnie Matk¹ wasz¹ 229 Czu³am, jak moc mi³osierdzia ogarnia tê duszê 230 SpowiedŸ przed Jezusem 231 On sam jest Panem — i dzie³a, i dzia³aj¹cego 232 Teraz widzê, jak bardzo chorzy potrzebuj¹ modlitwy 233 O duszo, poza Bogiem nie znajdziesz piêkna 234 Zdrowaœ Maryja — i ju¿ jestem uspokojona 235 Twoim w³asnym Sercem wielbiê Boga Ojca 236 O Stwórco mój, têskniê za Tob¹ 237 Córko moja, Faustyno, masz ten Skarb najdro¿szy 238 Uciekajcie teraz do Ÿród³a mi³osierdzia Bo¿ego 239 Mi³oœci wiekuista, dla Ciebie ¿yjê 240 Bóg udziela siê duszy w sposób mi³osny i poci¹ga j¹ w swe g³êbie 241 Jezu mi³osierny, z Tob¹ pójdê odwa¿nie i œmia³o w walkê i boje 242 Z zas³ugami Jezusa ³¹czyæ wszystkie cierpienia 243 Gor¹co prosi³am Pana za tê duszê 244 Jezus jest mi pobudk¹ do mi³oœci bliŸniego 245 O Jezu, za biednych grzeszników 246 Widzisz, Jezu, co do mnie nale¿a³o, ju¿ zrobi³am 247 Spojrza³ siê Pan w g³¹b istoty mojej 248 Stêsknione serce moje za Bogiem 249 Bóg jest jej moc¹ 250 Ty, o Jezu, obowi¹zany jesteœ dawaæ mi moc i silê 251 Córko moja, odpocznij przy sercu moim 252 Serce Jezusa na krzy¿u 253 Szczêœcie, jakie tryska z Trójcy Przenajœwiêtszej 254 Matko s³odka, z³¹cz moj¹ duszê z Jezusem 255 O, jak wielkie jest mi³osierdzie Bo¿e 256 Jezus chce, abym zawsze by³a dzieckiem 257 Jezu, dziœ wszystko ofiarujê za grzeszników 258 Odpocznienie moje jest w g³oszeniu mi³osierdzia Twego 259 Wierny jest Pan, co raz wypowie — dotrzymuje 260 Bóg jest tak mi³osierny 261 O Jezu, daj nam kap³anów gorliwych 262 Pan najwy¿szy ma we mnie swoje upodobanie 263 Mi³oœæ Bo¿a kwiatem — a mi³osierdzie owocem 264 Mi³osierdzie Bo¿e, koronuje wszystko 265 O, jak wielk¹ mam czeœæ dla kap³anów 266 Pan Jezus zmieni³ jej wnêtrze 267 O, gdyby dusza cierpi¹ca wiedzia³a 268 Niech bêdzie uwielbione mi³osierdzie Bo¿e 269 Nie ustawaj za grzesznikami 270 Jest gotowa na wszystkie ofiary dla Boga 271 Ty wiesz, ¿e Ciebie jednego umi³owa³a dusza moja 272 Niewielka to rzecz, kochaæ Boga w pomyœlnoœci 273 Mi³osierdzie Pañskie oka¿e siê w duszy 274 Nie lêkam siê niczego, gdy mam w sercu Ciebie 275 Wola Twa œwiêta — to moje odpocznienie 276 O Panie i Bo¿e mój, ka¿esz mi pisaæ 277 Pragnê siê udzielaæ duszom i nape³niaæ je 278 Nie lêkam siê chwili osamotnienia od stworzeñ 279 O Jezu mój, daj mi m¹droœæ 280 Odmawiaj tê koronkê 281 Gor¹ce pragnienie œwiêta tego 282 I nagle ujrza³am Pana Jezusa ¿ywego na o³tarzu 283 Przytuli³ mnie Pan do Serca swego 284 Hostio moja, tyœ jest mi och³od¹ 285 Umi³owana per³o serca mojego 286 Ca³a nadzieja moja — to Serce 287 Ty jeden wiesz, co serce moje przechodzi 288 Najboleœniej rani¹ mnie grzechy nieufnoœci 289 Widzê, jak wiele mi Bóg udziela ³aski 290 Jezus wla³ w duszê moj¹ moc i odwagê 291 Od tych dni ¿yjê pod p³aszczem dziewiczym Bo¿ej Matki 292 S¹ to wielkie tajemnice... 293 Czu³am siê tak nêdzn¹ i niegodn¹ tej ³aski 294 Jej czyste Serce w chwili Wcielenia S³owa Bo¿ego 295 Ciesz siê i raduj, siostro Faustyno 296 Jezu, czyñ ze mn¹, co siê Tobie podoba 297 Wielki i niepojêty jest majestat Jego 298 Ta wielkoœæ Bo¿a zalewa duszê moj¹ 299 Jezu, ja Ciê zawsze kochaæ bêdê 300 Jezu, proszê Ciê o moc Twej ³aski posi³kuj¹cej 301 Nie jest to rzecz ³atwa znosiæ weso³o cierpienia 302 Bo¿e upusty uchyli³y siê dla nas 303 Milcz, kiedy prawdy twojej uznaæ nie chc¹ 304 Wywy¿sza nas a¿ do Bóstwa swego 305 Czemu¿ mnie w tych chwilach, Jezu, zostawiasz sam¹ 306 Pal¹ mnie p³omienie litoœci, pragnê je przelaæ na dusze ludzkie 307 Dziœ Jezus dal mi œwiat³o 308 Za jego staraniem nowe œwiat³o zajaœnieje w Koœciele Bo¿ym 309 Codziennie odmawiam te ¿¹dane modlitwy 310 W ka¿dym dniu prosiæ bêdziesz Ojca mojego 311 Dziœ sprowadŸ mi wszystkie dusze pobo¿ne 312 Spraw, aby Ciê te dusze pozna³y 313 Dziœ sprowadŸ mi dusze ciche i pokorne 314 Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem milosierdzia 315 Dziœ sprowadŸ mi dusze oziêb³e 316 Bo ju¿ Ciê teraz wyczuwam, choæ przez zas³ony 317 Zyjê jedynie na Twoj¹ chwa³ê 318 Ty mnie uczysz, jak wœród burz kochaæ Pana 319 Dziwiê siê, Jezu, Tobie 320 Rozkazywaæ Panu Jezusowi nie mogê 321 Wielkoœæ Boga nie przera¿a mnie, ale uszczêœliwia 322 Dziewica ta mia³a koronê z gwiazd i miecz w rêku 323 Tak Bóg oga³aca duszê, któr¹ szczególnie mi³uje 324 Akt ofiarowania 325 O Zbawicielu œwiata, Mi³oœniku ludzkiego zbawienia 326 Biedny ten dom, który nie ma chorych sióstr 327 Sekretarko moja, napisz, ¿e jestem 328 Swiat³o to przeniknê³o mnie do g³êbi i zrozumia³am 329 Dziêkujê Ci, Bo¿e, za wszystkie ³aski 330 Dziêki Ci, Bo¿e, za wszystkie natchnienia 331 Jezu, tyle razy myœla³am dziœ w nocy o Tobie 332 Us³ysz wzdychania i proœby moje 333 Nigdy nie szuka³am Boga gdzieœ daleko 334 Spe³nij me pragnienia, o które b³agam w pokorze 335 W tej ranie otwartej Serca Jezusa zamykam ca³¹ biedn¹ ludzkoœæ... 336 Teraz rozumiem s³owa Twoje, któreœ mi powiedzia³ 337 Zag³êbi³am siê w sobie i pozna³am, ¿e kocham Boga 338 Witaj, tronie mi³osierdzia, Baranku Bo¿y 339 Bo kto jest z Tob¹, Panie, ten nie zginie 340 Z g³êbok¹ wiar¹, nadziej¹, mi³oœci¹ 341 Córko moja, te rekolekcje bêd¹ nieprzerwan¹ kontemplacj¹ 342 G³êboka cisza zalewa mi duszê 343 O mi³osierny Bo¿e, który nie pogardzasz nami 344 O Jezu, dziwnie siê dobrze czujê przy Twoim Sercu 345 Czegokolwiek za¿¹dasz, spe³niê przy pomocy Twej ³aski 346 W g³êbokiej ciszy, przy Twoim mi³osiernym Sercu 347 Te rekolekcje odprawi³am tak, jak sobie Jezus ¿yczy³ 348 Ja im dam œwiat³o, jak maj¹ tob¹ kierowaæ 349 Pozna³am, ¿e wiele dusz dozna³o ³aski Bo¿ej 350 Widzê pewnego kap³ana, którego Bóg bardzo mi³uje 351 Ju¿ nied³ugo ods³oni mi siê mo¿noœæ dzia³ania 352 Jezu, Eucharystio, ¿ycie mej duszy 353 Nadchodzi Adwent, pragnê przygotowaæ 354 Pan Jezus w Najœwiêtszym Sakramencie 355 Niepokalanego Poczêcia Najœwiêtszej Maryi Panny 356 Zdrowaœ Maryjo 357 Chryste, Ty wiesz, jak gor¹co pragnê 358 Pragnê dusz zbawienia, pragnê, aby dusze pozna³y 359 Zdecydowa³ spowiednik, ¿e mam prosiæ 360 Ka¿dy czyn spe³niam w obliczu œmierci 361 Bóg kocha szczególnie tych, których my kochamy 362 Pozna³am, ¿e ka¿da dusza chcia³aby pociech Bo¿ych 363 O biedni, którzy nie korzystaj¹ z tegu cudu mi³osierdzia Bo¿ego 364 Nie bój siê, dzieciê moje, nie jesteœ sama 365 Udzieli³ mi Pan mocy ducha i mi³oœci 366 Mów, Jezu, bom spragniona s³ów Twoich 367 Z³y duch zawy³ z wœciek³oœci 368 Czêsto proszê Pana Jezusa o rozum oœwiecony wiar¹ 369 Czemuœ smutny dziœ, Jezu? 370 Dlaczego bierzesz postaæ takiego malutkiego, aby obcowaæ ze mn¹? 371 Panie, poznajê œwiêtoœæ Twoj¹ i lêkam siê Ciebie 372 Rozmowa mi³osiernego Boga z dusz¹ w rozpaczy 373 O Panie, ratuj mnie sam, bo ginê 374 Panie, tak wielkie i rozmaite s¹ moje cierpienia 375 Dzieciê moje, zrób sobie postanowienie 376 Ja poznajê, co doskonalsze i co Ci siê lepiej podoba 377 Panie, naprzód wylewam u stóp Twoich swe serce 378 O mój Jezu, jak bardzo pragnê nawrócenia 379 Jezu, nie pozostawiaj mnie samej w cierpieniu 380 Przeprosi³am Pana za to, co mu siê nie podoba³o 381 Dusza moja milczy i modli siê aktem woli 382 Tonie moja dusza w Panu 383 Niech nikt nie w¹tpi o dobroci Bo¿ej 384 Dziœ w czasie mszy œw. widzialam Pana Jezusa 385 Powiedz moim kap³anom, ¿e zatwardziali grzesznicy 386 Najmi³osierniejsze Serce Jezusa 387 Skar¿y³ mi siê Jezus 388 Jezus s³ucha³ moich wylewów serca 389 Nie zmieniaj rachunku szczegó³owego 390 W medytacji o œmierci prosi³am Pana 391 Zdumiewaj¹ siê anio³owie nad tajemnic¹ mi³osierdzia Bo¿ego 392 Ukry³ siê Pan, a ja sama, sama jedna 393 Jezus da³ mi znowu kilka wskazówek 394 Kiedy zaczê³am odmawiaæ tê koronkê 395 Odwieczna Swiat³oœci, niepojête Zród³o 396 W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych 397 Powiedz duszom, aby nie stawia³y tamy 398 Zbawicielu mój, oddajê duszê swoj¹ 399 W jasnoœci wielkiej ujrza³am Matkê Bo¿¹ 400 Oczekiwanie duszy na przyjœcie Pana 401 Wys³awiaj, duszo moja, niepojête mi³osierdzie Bo¿e 402 O mój Jezu, to dzie³o Twoje 403 Dusze wybrane s¹ w moim rêku œwiat³ami 404 Pisz o mojej dobroci, co ci przyjdzie na myœl 405 Twe Serce Bo¿e w ci¹gu ¿ycia ca³ego poi³o siê gorycz¹ 406 O Panie mój, dziêkujê Ci za to 407 Dajesz mi moc, aby iœæ zawsze naprzód 408 Czyñ ze mn¹, co Tobie siê podoba 409 Jezu mój, wzmocnij me si³y duszy 410 O Panie — Jezu Chryste na krzy¿u rozpiêty 411 Jezu, jak dziwne s¹ wyroki Twoje 412 Tu mnie siecz, tu mnie pal, abyœ mi da³ dusze grzeszników 413 Wszystko, o Jezu, dla wyproszenia mi³osierdzia 414 Nie twoj¹ jest rzecz¹ wiedzieæ, jak siê to stanie 415 Bo kona na wygnaniu za Tob¹ dziewica 416 Trzeba siê oprzeæ o Ciebie, Chryste 417 Lecz nie zawsze jestem wys³uchana 418 Bóg sam tym kieruje 419 Ujrza³am Pana Jezusa umêczonego 420 Ja tak czekam, kiedy te¿ Pan Jezus siostrê zabierze 421 Czy byœ mnie nie wyspowiada³? 422 O Mi³oœci moja, gdy mam Ciebie, mam wszystko 423 Z rany Serca Jego sypa³y siê drogocenne per³y 424 Stwórca i stworzenie 425 Nie twoj¹ jest rzecz¹ myœleæ o tym 426 O jak, niezbadane jest mi³osierdzie Bo¿e 427 B¹dŸ wdziêczna za najdrobniejsz¹ ³askê moj¹ 428 Nie p³acz, jest jeszcze wielka liczba dusz, które mnie kochaj¹ 429 Takim jestem i bêdê dla ciebie, jakim mnie wys³awiasz 430 S¹ chwile, w których Pan Jezus spe³nia 431 Czuj¹ sw¹ pustkê, a jednak nie uznaj¹ w³asnej winy 432 On sam ma staranie o mnie i walczy z nieprzyjació³mi 433 Mi³osierdziem swoim œcigam grzeszników 434 Gdy siê modli³am za Polskê 435 Sami anio³owie nie pojmuj¹ 436 Bo¿e, któryœ jest szczêœciem sam w sobie 437 Czeœæ Matce Jego, Pannie pokornej, czystej 438 Zawini³ cz³owiek, lecz przeprosiæ nie jest w stanie 439 Z mi³oœci ku nam bierzesz sobie cia³o 440 B¹dŸ uwielbiony, Bo¿e, w dziele mi³osierdzia Twego 441 O Bo¿e, jak hojnie rozlane jest mi³osierdzie Twoje 442 Dusza niewinna i pe³na dzieciêcej ufnoœci 443 Uczu³am siê na wskroœ dzieckiem Bo¿ym 444 Konferencja o walce duchowej 445 Pana Jezusa, prosz¹c o ³askê dla dusz konaj¹cych 446 Sprawia to Twoja mi³oœæ eucharystyczna 447 Konferencja o mi³osierdziu 448 Dusza moja obcowa³a z Duchem Swiêtym 449 Napisz, sekretarko moja, ¿e kierownikiem dusz 450 Pozna³am, aby Bóg móg³ dzia³aæ w duszy 451 W tej samej chwili ujrza³am siê w swym pokoju 452 Moje przygotowanie do Komunii œwiêtej 453 Zbli¿a siê Pan do mieszkania serca mojego 454 Kiedy wszed³ do mieszkania serca mego 455 Dziœ dusza moja ma usposobienie dziecka 456 Jezus s³ucha³ tych moich wylewów mi³oœci 457 Dziœ otacza mnie majestat Bo¿y

OREMUS STRONA PIERWSZA KALENDARZ

 

136